Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

renault scenic ll 2004 - usterki elektrycznego hamulca ręcznego scenic

19 Oct 2014 20:08 38343 20
  • Level 30  
    Mam problem z naprawą hamulca ręcznego w renault scenic 2. Chodzi mi o jego elektryczna stronę tak więc temat kieruje do osób które przerabiały ten problem osobiście. Pierwotnie hamulec nie działał wcale, komputer pokazywal ze był odblokowany awaryjnie i ze występuje wewnętrzny problem elektroniczny. Po rozebraniu skrzynki hamulca podłączony na krótko silnik zaciagal i zwalnial hamulec. Miałem drugi moduł wiec przelutowalem przewody od silnika no i hamulec zaczął działać. Wszystko pozornie było dobrze ale problem był w tym ze hamulec zaciagal się dobrze ale nie cofal do końca. Po awaryjnym odblokowaniu można było jeździć do czasu zgaszenia silnika, po zgaszeniu hamulec się zaciagal samoczynnie i aby pojechać znowu trzeba było odblokowac rączką. Na tą chwilę przestał reagować, ale tym razem błąd pokazuje "silnik hamulca postojowego " ale silnik podłączony na krótko działa. Mam pytanie do tych którzy już to przerabiali jakie są standardowe usterki układu elektronicznego, które elementy ulegają uszkodzeniu, a może ktoś ma schemat tego modułu?
  • Level 30  
    Dzięki, lektura spora wiec poczytam i się okaże czy pomoże. Clipa posiadam ale zawodzi mnie ostatnio.
  • Level 27  
    Minęło trochę czasu i przypuszczalnie już rozwiązałeś problem.
    Miałem podobne problemy z hamulcem ręcznym w moim scenicu.
    Problem w moim przypadku nie tkwił w elektryce a w mechanice.
    Zabrudzona linka hamulca która stawia o wiele za duże opory dla mechanizmu zwalniającego.
    Rozwiązanie poza nasmarowaniem linki jest zastosowanie dodatkowych sprężyn które wspomagają zwalnianie hamulca. Nie należy stosować bardzo mocnych sprężyn, dobrać doświadczalnie.
    U mnie się sprawdza już 3 rok.

    Pozdrawiam Wojtek.

    Moderated By Pawel wawa:

    Naprawa mocno wątpliwa. Odradzam takie rozwiązanie! Hamulce powinny zostać doprowadzone do stanu fabrycznego.

  • Level 36  
    Wojtek32 wrote:
    Rozwiązanie poza nasmarowaniem linki jest zastosowanie dodatkowych sprężyn które wspomagają zwalnianie hamulca.


    Zamiast naprawy zacisku ??!!
  • Level 27  
    jurekk55
    Zacisk jest całkowicie sprawny i nie on stanowi problem w hamulcu elektryczny.
    Problemem są linki które ulegają zabrudzeniu co powoduje odczytanie przez system napędu silniczka jako przeciążenie, i mamy komunikat o błędzie.
    Skutkuje to wcześniejszym wyłączenie całego mechanizmu i nieodblokowanym do końca hamulcem ręcznym.

    Ps. Można już kupić zestawy naprawcze linki w pancerzach + owe sprężynki.
  • Level 36  
    Wojtek32 wrote:
    urekk55
    Zacisk jest całkowicie sprawny i nie on stanowi problem w hamulcu elektryczny.


    Jak to działa wiem dobrze , Podstawą prawidłowego działania są sprawne wszystkie detale tego mechanizmu. Skoro używasz wspomagania w postaci dodatkowej sprężyny znaczy że zaciski nie wracają do zerowej pozycji samoczynnie. więc układ nie funkcjonuje w sposób prawidłowy a pomiar siły zaciągu jest przekłamany . Koniec kropka
  • Level 11  
    Witam wszystkich zainteresowanych oraz pomagających. Również jestem zainteresowany tematem połączeń samego silnika w hamulcu. Są 3 przewody, podłączając "na krótko" masę pod czarny +12v z prostownika pod czerwony silnik ruszył. Pomyślałem, że pewnie jak podłącze napięcie pod niebieski, a masa zostanie na czarnym silnik ruszy w lewo, lecz tak się nie stało ( choć wiem, że w silniku na prąd stały należy zmienić biegunowość na szczotkach. Jak zatem podłączyć aby sprawdzić działanie samego silnika, bo wyskakuje błąd DF 043 oraz DF 046, ale wyczytałem, że ten drugi może zgasnąć po przejechaniu się. Dotyczy renault scenic 2 oraz programu Pyren 184 z ELM 1,5a na STN 1170.
  • Level 34  
    Czerwony z niebieskim leci na szczotki tam masz podłączyć plus i minus na przemian, przy okazji sprawdź przekaźnik ten niebieski .
  • Level 39  
    Wojtek32 wrote:
    Zabrudzona linka hamulca która stawia o wiele za duże opory dla mechanizmu zwalniającego.


    Nie tyle zabrudzona, co przegrzana, bo leci nad rurą wydechową.
    Wymiana linek to pikuś, cała robota to 45min.

    Link
  • Level 11  
    Więc tak we wtyczce do sterownika hamulca od spodu tam obok tylnego koła sprawdziłem na styku H 4 oraz g 4 jest napięcie Plusa akumulatora, na styku G2 oraz H2 jest masa, podłączając jak kolega wcześniej poradził prąd bezpośrednio pod szczotki silnik obraca się w jednym i z drugim kierunku, po włączeniu wtyczki do sterownika słychać jak przekaźnik zadziała3 razy. Mimo tego wyskakują nadal te same błędy, które dołączam. Próbowałem wyciągać już bezpiecznik pod fotelem 25 amper czekałem około dwóch minut nic to nie dało wszystkie połączenia kostki spryskane kontraktolem. Gdzie dalej szukać?
  • Level 34  
    Może elektronika obok silniczka, ale tam chyba wszystko leci przez tą gnijącą wtyczkę pod fotelem sprawdzałeś ją.
  • Level 11  
    Oczywiście bezpiecznik oraz te dużą wtyczkę pod fotelem w Sprawdziłem w pierwszej kolejności. Przekaźnik słynny który najczęściej ulega awarii w module według schematu tak jak sterujące podłączając prąd Sprawdziłem również łączy się więc ten przekaźnik wykluczam. Ścieżki dźwigni sterującej, czujnika pedału sprzęgła też Sprawdziłem. Na 7 ścieżce dźwigni jest zasilanie 5V, a oporność na pinie 7 i 9 dźwigni wynosi odpowiednio w stanie spoczynku ok. 2700 Ohm i przy wyciągniętej ok.172 Ohm. Nie mogę wykasować również błędu, ani dokonać kalibracji hamulca przy pomocy programu Pyren w wersji 184 podłączonyum za pomocą ELM v.3 (STN 1170 do forda od viaken). Może tu leży przyczyna? Juz mi ręce opadają odłączałem też akumulator, ale nic to nie pomogło.
  • Level 11  
    Witam ponownie czytając różne wątki na forach tematycznych odnośnie ręcznego w aucie Scenic 2 Gdzie znaleźć i jak się nazywa po francusku sterownik licznika, bo przeczytałemm, że właśnie tam należy zmienić te wartość na automatyczny ręczny bo rozumiem że jeśli chodzi o Scenica 2 to powinien być ręczny automatyczny czyli FPA. Dodam jeszcze że w ddt4all z interfejsem viakena + elm v3 w którejś to już nie pamiętam zakładce wyskoczyło że ręczny jest nieaktywny i zaraz obok w ramce napis Level 1. Ckolwiek to znaczy...Uznałem zatem że być może trzeba go w jaki sposób aktywować. A jeśli tak to proszę o pomoc jak to zrobić.
  • Level 39  
    Automatyczny żeby działał automatycznie jest w hamulcu ręcznym a w liczniku programuje się w zasadzie pikanie i obecność kontrolki ręcznego w liczniku.
  • Level 11  
    Czyli skoro po naciśnięciu dźwigni do zaciągania ręcznego pojawia się sygnał dźwiękowy i wyskakuje komunikat że ręczny uszkodzony mogę uznać że jest on prawidłowo wpisany do softu i nie ma potrzeby aktywowania mimo, że wyskoczył komunikat w programie ddt4all hamulec nieaktywny?
  • Level 39  
    Komunikaty są zawsze bo elektryczny ręczny jest w aucie. Aktywacja automatu ręcznego w liczniku uruchamia przypomnienie jeśli np po zgaszeniu silnika otworzysz drzwi czy coś takiego (nie pamiętam dobrze bo już dawno nie bawiłem się tym), w każdym razie nie aktywuje automatycznego działania ręcznego hamulca. Z resztą, jeśli wyłączyć automat to się nie zaciągnie po zgaszeniu silnika i chyba da się zaciągnąć bez karty ale nie zwolni bez zapłonu, to chyba tyle różnic. Ruszając autem sam się normalnie zwolni.
  • Level 11  
    A czy wiadomo jakiej użyć komendy w programie ddt4all aby zaadoptować hamulec ręczny lub przeprowadzić kalibrację?
  • Level 36  
    Podstawa to Clip, diagnostyka i adaptacje nim wykonane.
    Inaczej stworzysz tu trylogię.
    Różnice w opisach stanów i błędów w uniwersalnych sprzętach śmietnikowych, niejednego sprowadziły na manowce.
  • Level 11  
    Tak się składa, że jak większość radziła pojechałem podpiąć się pod clipp i ku mojemu zadowoleniu pokazało takie same błędy jak w, jak to nazwałeś śmietnikowych sprzętach. Nie dało się w żaden sposób ani zakodować ani zaadoptować, czy skalibrować tego hamulca. Wyprzedzając, w.w. śmietnikowy sprzęt nie narobił żadnej szkody bo byłaby widoczna w logach. Zadowolenie moje było spowodowane tym, że mogłem odpowiedzieć na każde pytanie pod względem sprawdzenia połączeń, o które pytał elektryk, a które wcześniej sprawdziłem, wykluczając tym samym brak połączenia lub uszkodzenia, któregoś czujnika, potencjometru czy kostki. Wielce prawdopodobne, że winna jest sama elektronika w sterowniku hamulca. Trzeba oddać do jakiejś firmy, która regeneruje takie francuskie wynalazki. Nie mniej jednak dziękuję wszystkim zainteresowanym moim porzypadkiem.