Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana przewodu w mobilnej instalacji CB.

19 Paź 2014 20:15 1542 17
  • Poziom 12  
    Witam!

    Mój obecny kabel RG-58 uległ poważnej awarii i zamierzam go wymienić na h155.
    Teraz pytanie na jaką długość powinienem przyciąć nowy kabel h155?

    Instalacja wygląda tak Mobil a na nim podstawa magnetyczna na której była Sirio ML145 ale obecnie jest Sirtel Santiago 1200.

    W jaki sposób obliczyć odpowiednią długość przewodu do w/w anteny, od radia aż po główkę ?

    Uprzedzam pytania, antena nie może iść w dziurkę, tak antena trzyma się na podstawie nawet przy 150 km/h.

    Dzięki za pomoc.
    Pozdrawiam
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mcgiver napisał:
    Mój obecny kabel RG-58 uległ poważnej awarii i zamierzam go wymienić na h155.
    Teraz pytanie na jaką długość powinienem przyciąć nowy kabel h155?


    Daj taką samą długość jak oryginalny kabel. Wprawdzie mają inne współczynniki skrócenia H155 ma 0,81, a RG58 ma 0,67. Może trzeba będzie na nowo stroić antenę, ale da się to zrobić i będzie ok. Oczywiście H155 jest nieco lepszy od RG58. RG58 ma tłumienie przy 10MHz na 100m 4,5db, a H155 ma 3.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 34  
    Utnij tyle kabla ile potrzebujesz, a później zestrój antenę. Strojenie anteny długością kabla jest strojeniem pozornym. Miernik pokaże dobre SWR, mimo że antena może nie być zestrojona jak należy.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    M. S. napisał:
    Utnij tyle kabla ile potrzebujesz, a później zestrój antenę. Strojenie anteny długością kabla jest strojeniem pozornym. Miernik pokaże dobre SWR, mimo że antena może nie być zestrojona jak należy.


    Te anteny niestety stroją razem z kablem. Skróć, albo wydłuż kabel i zobaczymy czy zdołasz zestroić poprawnie taką antenę. Potem promiennika brakuje, albo jest za długi i nie jeden chciał skracać, albo skrócił "bicz". Nie raz już tu na forum i w praktyce widziałem takie przypadki po wymianie kabla na przypadkową długość. To nie są anteny stacjonarne np. 5/8 czy 1/2 lub nawet 1/4 fali gdzie długość kabla jest nie istotna, bo antena ma faktycznie 50Ω i jest w rezonansie. Chodzi tylko o tłumienie. Im krótsza linia przesyłowa tym lepiej. Anteny samochodowe na pasmo 11m są sztucznie wydłużane cewką. Rezonans cewka+promiennik to to ma, ale oporność falowa to porażka. Dlatego są dodatkowo dopasowane długością kabla. Generalnie odpowiednia długość kabla działa w tym przypadku jak transformator impedancji. Zresztą takie transformatory są stosowane np. w niektórych profesjonalnych nadajnikach UKF i wyżej jako dopasowanie tranzystorów PA do wyjścia antenowego. Jeszcze trzeba dodać że odpowiednia długość kabla ma odpowiednią pojemność.
  • Poziom 34  
    kriss51 napisał:
    Te anteny niestety stroją razem z kablem.


    Tak sobie głośno myślę czy to na pewno jest antena czy tylko kawał druta. Skoro antena stroi się razem z kablem to pewnie kabel też robi za antenę. "Strojenie" kablem polega na tym, że znajduje się miejsce w kablu gdzie fala stojąca ma zerową amplitudę. Miernik ładnie pokazuje dopasowanie, a kawałek dalej na kablu stoi sobie piękna fala stojąca.
    Mam rację?
    Do tej pory zawsze byłem w stanie zestroić antenę przez zmianę długości promiennika. Zestroiłem tak nawet antenę przeniesioną z magnesu na uchwyt.
    Coś na temat http:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic820008-60.html

    P. S. Dlaczego producenci kabli nie podają długości kabla wymaganej w przypadku danej częstotliwości. Byłoby łatwiej ciąć.
  • Moderator
    M. S. napisał:
    Skoro antena stroi się razem z kablem to pewnie kabel też robi za antenę


    To teraz pomyśl, czy taką antenę w ogóle można zestroić? Na pewno nie.
    Przecież do strojenia wtrącamy w długość anteny z przewodem, długość miernika SWR i długość króciaka łączącego radio z miernikiem, długość całości ok 30-40 cm tak? To teraz zestrój ten układ, jak chcesz, promiennikiem, długością kabla. Taki układ reaguje na skrócenie kabla nawet o 2-3 cm. Jak będzie i czy będzie zestrojona antena po usunięciu układu pomiarowego? Czyli skrócimy drogę sygnału o ok. 30-40 cm? Antena będzie zestrojona?
    Miałoby to jakiś sens, gdybyśmy zestroili antenę, ale nie usuwali układu pomiarowego, inaczej to bezsens. Dlatego wszyscy "stroiciele kabla" nie wiedzą co piszą.
  • Poziom 34  
    Cytat:
    To teraz pomyśl


    Nie mam co myśleć. Ja to wiem. Już wcześniej miałem wątpliwość czy to antena czy kawał drutu.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Olek II napisał:

    Miałoby to jakiś sens, gdybyśmy zestroili antenę, ale nie usuwali układu pomiarowego, inaczej to bezsens. Dlatego wszyscy "stroiciele kabla" nie wiedzą co piszą.

    To co piszesz to prawda jeśli używa się reflektometru. Ale przy strojeniu z zastosowaniem mostka lub metodą mierzenia napięć w.cz. można dostroić antenę długością kabla jako transformatorem. Praktyka to potwierdza.
    Dlaczego producenci dopał zalecają podłączenie ich przez kabel o długości 70 cm? Robiłem pomiary, przy innych długościach swr między CB a PA nie jest jednością, mniejsza moc skuteczna dociera do PA a ta z kolei proporcjonalnie mniej przekazuje do anteny.

    Swr mierzony przy radiu, obojętnie jaką metodą, zabezpiecza radio przed spaleniem końcówki mocy, są anteny (nie podam marki), że urwana żyła środkowa kabla w podstawie anteny, a swr = 1.
    Dlatego drugim podstawowym przyrządem jest miernik natężenia pola w.cz.

    Ja używam anteny WA - 27, zamontowanej na przednim błotniku samochodu terenowego. Jej swr jest w granicach: 1,6 do 1,8. Przy takim współczynniku mam około 30% energii wypromieniowanej więcej niż przy swr = 1 - tyle z praktyki,
    Marek
  • Poziom 34  
    SP8JUX napisał:
    Olek II napisał:

    Miałoby to jakiś sens, gdybyśmy zestroili antenę, ale nie usuwali układu pomiarowego, inaczej to bezsens. Dlatego wszyscy "stroiciele kabla" nie wiedzą co piszą.

    To co piszesz to prawda jeśli używa się reflektometru. Ale przy strojeniu z zastosowaniem mostka lub metodą mierzenia napięć w.cz. można dostroić antenę długością kabla jako transformatorem. Praktyka to potwierdza.
    Dlaczego producenci dopał zalecają podłączenie ich przez kabel o długości 70 cm? Robiłem pomiary, przy innych długościach swr między CB a PA nie jest jednością, mniejsza moc skuteczna dociera do PA a ta z kolei proporcjonalnie mniej przekazuje do anteny.

    Swr mierzony przy radiu, obojętnie jaką metodą, zabezpiecza radio przed spaleniem końcówki mocy, są anteny (nie podam marki), że urwana żyła środkowa kabla w podstawie anteny, a swr = 1.
    Dlatego drugim podstawowym przyrządem jest miernik natężenia pola w.cz.

    Ja używam anteny WA - 27, zamontowanej na przednim błotniku samochodu terenowego. Jej swr jest w granicach: 1,6 do 1,8. Przy takim współczynniku mam około 30% energii wypromieniowanej więcej niż przy swr = 1 - tyle z praktyki,
    Marek
    Jest to najlepszy post napisany na tym forum w kwestii SWR i wpływu na niego długości kabla.
    Czekałem kilka lat, aby wreszcie ktoś mądry to napisał i to tak właśnie!
    Wreszcie ktoś ( i widać tu kolega ze znakiem KF-u nawet) napisał, że współczynnik SWR jest wartością, którą można nie tylko zmierzyć i ma ona mieć wartość blisko 1. Można ją także świadomie kontrolować i regulować, optymalizując przy tym swoje wymagania emisyjne.
    Ja także od dawna tak robię. Wykorzystuję to zjawisko, aby przy SWR=1.5 mieć także więcej energii emisyjnej na antenie.I blilansując to, straty przez falę odbitą w stosunku do SWR=1.0
    rosną ledwo w ułamki procenta, za to mam kilkadziesiąt % mocy więcej z radiotelefonu. Wiem, że to "wysilanie" stopnia końcowego, ale to się opłaca akurat. Bo SWR=1,5 czy nawet 1.8 nie jest jeszcze krytyczny.

    Poza tym tak samo długość kabla jak pisał kolega, robi się transformatory dopasowywujące z kabla antenowego. Czyli nie jest to tak bez znaczenia ile go jest. Bo nieby dlaczego akurat producent SIRIO w modelu AS100 poleca długość kabla akurat 3.64cm( o ile pamiętam końcówkę 4)? I nie jest to długość całkowicie dowolna.

    Dzięki Marek za ten post, za to przekazuję ci kilka pkt.! :D
  • Moderator
    Novile napisał:
    Ja także od dawna tak robię. Wykorzystuję to zjawisko, aby przy SWR=1.5 mieć także więcej energii emisyjnej na antenie.


    Pewnie, idąc tym tokiem myślenia, nie trzeba stroić anten. Jeśli już tak, to przy SWR ponad 3, będziesz miał moc promieniowania ≧ 10W. :D

    Przecież o to chodzi, walić mocą ile się da. Tylko pamiętaj o jednym, praw fizyki nie zmienisz. Jeśli nadajnik ma 4W, to przez takie zestrojenie moc idzie do góry? Gratuluję. Zastanowiłeś się nad jednym? Skuteczność promieniowania, wiesz co to?
    Jedynie antena zestrojona do bliskości 1,1 potrafi pełną moc wyemitować, to co piszesz, nie jest nawet w % zgodne z prawdą.
  • Poziom 12  
    Novile napisał:

    Poza tym tak samo długość kabla jak pisał kolega, robi się transformatory dopasowywujące z kabla antenowego. Czyli nie jest to tak bez znaczenia ile go jest. Bo nieby dlaczego akurat producent SIRIO w modelu AS100 poleca długość kabla akurat 3.64cm( o ile pamiętam końcówkę 4)? I nie jest to długość całkowicie dowolna.

    Dzięki Marek za ten post, za to przekazuję ci kilka pkt.! :D


    Producent zaleca taką długość kabla aby pozbyć się problemu dopasowania impedancji anteny do kabla. W takim przypadku impedancja anteny jest "przenoszona" na wejście kabla przy radiotelefonie. Pomiar reflektometrem wskaże w takim przypadku niski SWR, ale niedopasowanie wystąpi wówczas na styku kabel - radiotelefon. Takie rozwiązanie poprawia tylko samopoczucie radioamatora. Można to łatwo potwierdzić mierząc impedancję tego cudownego zestawu analizatorem anten. Sposób ten sprawdziłby się gdyby urządzenia nadawczo-odbiorcze miało regulowany Pi-filtr. W innym przypadku jest to leczenie syfa pudrem.
  • Poziom 34  
    Olek II napisał:
    Pewnie, idąc tym tokiem myślenia, nie trzeba stroić anten. Jeśli już tak, to przy SWR ponad 3, będziesz miał moc promieniowania ≧ 10W.
    Nie będę miał , bo radiotelefon ma ograniczone możliwości, poza tym ja nie zamierzam przekraczać pewnych wartości, właśnie na tym polega regulacja- jak się wie co się robi i jak to zrobić.
    Olek II napisał:
    Przecież o to chodzi, walić mocą ile się da. Tylko pamiętaj o jednym, praw fizyki nie zmienisz. Jeśli nadajnik ma 4W, to przez takie zestrojenie moc idzie do góry? Gratuluję. Zastanowiłeś się nad jednym? Skuteczność promieniowania, wiesz co to?
    Jedynie antena zestrojona do bliskości 1,1 potrafi pełną moc wyemitować
    Oczywiście, że nie , dlatego możemy monitorując parametry kontrolować ile mocy nasza stacja emituje. Wystarczy zbilansować moc minus straty.
    Oczywiście praw fizyki nie zmienię , ale mogę je troszkę nagiąć do swoich potrzeb. Moja antena bazowa ma SWR=1.5 i jestem z tego bardzo zadowolony. Zamiast 10W mam 12W mocy z radia w kierunku anteny .

    Olek nie bądź złośliwy. Ja nie piłem do ciebie. Marek pisał prawdę, sprawdziłem to w praktyce. Nie wszystko teoria nam opisze.
  • Moderator
    Novile napisał:
    Zamiast 10W mam 12W mocy z radia w kierunku anteny .


    Pisałem o tym, ale nie zrozumiałeś. Masz perpetum mobile. Więcej mocy wypromieniowanej, od możliwości stopnia końcowego. Nie mówimy o zysku anteny. Jeśli antena ma zero zysku, to nie wypromieniujesz więcej mocy, od możliwości nadajnika. A z autopsji wiem i nie tylko, że anteny CB mają wręcz ujemny zysk, oczywiście nie wszystkie, co wówczas?
  • Poziom 19  
    Novile napisał:

    Oczywiście praw fizyki nie zmienię , ale mogę je troszkę nagiąć do swoich potrzeb. Moja antena bazowa ma SWR=1.5 i jestem z tego bardzo zadowolony. Zamiast 10W mam 12W mocy z radia w kierunku anteny .

    No to ja już nie mogę używać swojej mocy licencyjnej 500W ponieważ w antenie mam 600W. Kurcze nie wiedziałem :D :D :D
  • Poziom 12  
    Novile napisał:

    Wreszcie ktoś ( i widać tu kolega ze znakiem KF-u nawet) napisał, że współczynnik SWR jest wartością, którą można nie tylko zmierzyć i ma ona mieć wartość blisko 1. Można ją także świadomie kontrolować i regulować, optymalizując przy tym swoje wymagania emisyjne.
    Ja także od dawna tak robię. Wykorzystuję to zjawisko, aby przy SWR=1.5 mieć także więcej energii emisyjnej na antenie.I blilansując to, straty przez falę odbitą w stosunku do SWR=1.0
    rosną ledwo w ułamki procenta, za to mam kilkadziesiąt % mocy więcej z radiotelefonu.


    Słyszałem wiele absurdalnych teorii, ale ta bije je wszystkie na głowę :-)
    Wyjaśniam skąd bierze się ta "dodatkowa" moc.
    Jak wiadomo w przypadku niedopasowania impedancji kabel - antena część energii wysłanej do anteny wraca z powrotem do nadajnika, dociera do stopnia końcowego nadajnika i tu także się odbija, oczywiście ze stratami. Ta odbita w stopniu końcowym część mocy ponownie kieruje się w stronę anteny. Zjawisko to występuje wielokrotnie przy czym poziomy poszczególnych fal odbitych są coraz mniejsze. To właśnie sumę tych mocy mierzy miernik mocy, ale trzeba wiedzieć, że ta "dodatkowa" moc w wyniku kilkukrotnego przemieszczania się w linii transmisyjnej jest WIELOKROTNIE PRZESUNIĘTA W FAZIE w stosunku do podstawowego sygnału nadajnika i nie poprawia bilansu energetycznego.
    Może natomiast popsuć jakość emitowanego sygnału jeżeli będzie odpowiednio wysoka.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Nie ma żadnej "dodatkowej mocy", odczyt z swr-miarki która ma również pomiar mocy to zawyżone wskazanie wewnętrznego woltomierza - pokazującego na skali "moc" czyli napięcie w.cz. na większej impedancji.
    Pomiar mocy wypromieniowanej np. przez pomiar natężenia pola jest najbardziej adekwatny,
    Marek
  • Poziom 12  
    To oczywiste, że nie ma dodatkowej użytecznej mocy dlatego użyłem cudzysłowu. Właściwszym określeniem byłoby być może określenie "moc abstrakcyjna". Wyższe napięcie w linii wystąpi nie tylko przy Twoim założeniu, że U=IxZ gdy Z>50Ω ale również przy Z<50 Ω ze względu na zjawisko które opisałem powyżej.
    Oczywiście napięcie nie ma stałej wielkości na całej długości linii i ten fakt jest jedną z przyczyn powstawania pseudoteorii.