logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

magicar 440 - przekaznik "-" po wylaczeniu, udar

apac 03 Maj 2005 12:31 1766 9
REKLAMA
  • #1 1457347
    apac
    Poziom 11  
    Kupilem zly przekaznik elmotu, taki ktory nie ma styku87a, ma tylko 2x87, 30, 86 i 85. Z tego co zauwazylem alarm podaje "-" na styk 85 w momencie WLACZENIA alarmu... Wiec dziala to z tym zlym przekaznikiem odwrotnie, tzn WYLACZAM alarm i nie moge odpalic samochodu, natomiast przy WLACZENIU alarmu auto da się odpalic ale alarm wyje Juz wiem ze po kupnie wlasciwego przekaznika z wyjsciem 87a (cos moze dobiore w sklepie mot, chyba ze zna ktos oznaczenie takiego przekaznika, prosze o info) powinno byc ok, ale ciekawy jestem czy przy odlaczeniu + od alarmu bedzie mozna odpalic auto?? Wtedy to zabezpieczenie nie bylo by nic warte. Chronilo by tylko w momencie odciecia samej syrenki (przez zlodzieja) ale co bedzie gdy odetnie się tez zasilanie alarmu? Przekaznik caly czas rozlacza przeciety obwod bez "-" ?
    Zabezpieczone jest zasilanie pompy.

    PS: czy wszystkie wstrzasowki sa takie oporne? Czulosc na max; bujam autem a tu zadnej reakcji, dopiero mocne walniecie piescia czasami daje pozytywny efejt. Czujnik to 2 w jednym : ultradzwieki i udar. Byc moze na poczcie niezbyt ostroznie obchodzili sie z paczka? Jest to b. delikatne urzadzenie?
  • REKLAMA
  • #2 1457425
    sivex
    Poziom 27  
    W wiekrzosci alarmow tak to wyglada. Do odciecia kilku obwodow sluzy immobilaizer. kiedys chociazby w predatorze odciecie dzialalo wlasnie w ten sposob ktory tobie by bardziej pasowal.

    Jesli chodzi o czujnik to przymocuj go do karoserji (od wewnatrz) :) i ustaw na uderzenie.
    Rada nie ustawiaj go za mocno bo ktos tupnie obok auta i odrazu alarm. Na bujanie nie bedzie dzialal i dobrze bo wiekrzy wiatr i noc nieprzespana.

    Jak jestes uparty i chcesz zeby przekaznik dzialal odwrotnie to jest pare patentow.

    pozdro
  • REKLAMA
  • #3 1458127
    apac
    Poziom 11  
    sivex napisał:

    Rada nie ustawiaj go za mocno bo ktos tupnie obok auta i odrazu alarm. Na bujanie nie bedzie dzialal i dobrze bo wiekrzy wiatr i noc nieprzespana.

    Jak jestes uparty i chcesz zeby przekaznik dzialal odwrotnie to jest pare patentow.

    pozdro


    jestem ciekawy jak mozna to zrobic, poniewaz jak rozumiem w przypadku wiekszosci alarmow odciecie zasilania od nich powoduje ze sa juz bezuzyteczne... tzn auto bez problemu da sie zapalic... :|

    czujnik ustawilem na max, przymocowany na stale do karoserii, musze na prawde mocno uderzyc w auto aby zadzialal, tupanie na pewno nie spowoduje jego zalaczenia. dziwne.
  • REKLAMA
  • #4 1458333
    sivex
    Poziom 27  
    Mozesz sie zdziwic. nie raz musialem "odczulac" uderzeniowke bo przyjezdzal niewyspany klient :)
    Sporo zakladow nawet nie chce montowac tego czujnika.
    Zostaw tak jak jest i bedzie dobrze jak ktos trzepnie w twoje auto to nie bedzie sie opierdzielal uwarzajac na lakier.

    Znajdz stala mase ktora wychodzi z alarmu (dodatkowa masa do syrenki, wyjscie na przycisk serisowy, masa na diode, wyprowadz mase do wolnego pinu w zlaczu) jezeli masz pojecie o elektronice to sobie poradzisz. do tego dwa przekazniki (najprosciej) i kiedy odepniesz alarm czyli zniknie masa ktora znalazles auto nie odpali.

    Rzezba jest dla artystow ale jezeli jestes uparty czyli ambitny to prosze.
  • REKLAMA
  • #5 1458383
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Z tego co piszesz i z rozpiski przewodów wynika, że przekaźnik blokady montuje się między + 12V po stacyjce a przewód pomarańczowy z alarmu, na którym jest masa podczas jego załączenia. Blokowany obwód podłączasz pod styki 30 i 87a - czyli normalnie zwarty. Blokada działa tu w ten sposób, że jeżeli przy załączonym alarmie przekręcisz kluczyk, to spowoduje to rozwarcie obwodu blokowanego. A kiedy przekręcisz stacyjkę przy wyłączonym alarmie, to przekaźnik nie zadziała i obwód będzie zwarty. Trochę to dziwne rozwiązanie ale może jego konstruktor kierował się oszczędnością prądu, bo w alarmach, które jak montowałem, przekaźnik zwiera obwód blokowany po wyłączeniu alarmu i prekręceniu stacyjki.
    W sumie Magicar z takim rozwiązaniem też będzie działał, bo żeby uruchomić auto, trzeba podać 12 V po stacyjce i przekaźnik będzie zasilany. Jednak wypięcie alarmu spowoduje utratę blokady. Można to obejść stosując jakiś inwerter poziomów na trazystorze lub drugim przekaźniku.
  • Pomocny post
    #6 1458430
    sivex
    Poziom 27  
    Sam INVENTER nic nie zmieni bo brak impulsu to tak samo czy jest podpiety alarm czy nie, czyli przekaznik normalnie zwarty. Musi byc jakis dodatkowy sygnal ktory bedzie znakiem rozpoznawczym cze jest centralka czy nie. oczywiscie najlepiej jest rozkrecic alarm i wymienic lub dolozyc tranzystor sterujacy ta linia. Ale na dwuch przekaznikach dziala.
  • #7 1459319
    apac
    Poziom 11  
    sivex napisał:
    Mozesz się zdziwic. nie raz musialem "odczulac" uderzeniowke bo przyjezdzal niewyspany klient :)
    Sporo zakladow nawet nie chce montowac tego czujnika.
    Zostaw tak jak jest i bedzie dobrze jak ktos trzepnie w twoje auto to nie bedzie się opierdzielal uwarzajac na lakier.

    Znajdz stala mase ktora wychodzi z alarmu (dodatkowa masa do syrenki, wyjscie na przycisk serisowy, masa na diode, wyprowadz mase do wolnego pinu w zlaczu) jezeli masz pojecie o elektronice to sobie poradzisz. do tego dwa przekazniki (najprosciej) i kiedy odepniesz alarm czyli zniknie masa ktora znalazles auto nie odpali.

    Rzezba jest dla artystow ale jezeli jestes uparty czyli ambitny to prosze.


    mam na razie podpieta wsyrzasowke do prealarmu - myslalem ze ciagle bedzie wyc... wiec w celach bezpieczenstwa ;) ale widze ze jest inaczej, wiec musze podlaczyc to pod wejscie alarmu. Stad pytanie, czy moge bez problemu polaczyc te przewody z sygnalem wstrzas + ultradzwieki i razem do 1 kabla sygnalowego w alarmie?


    Jesli chodzi o przekazniki to rozumiem to w ten sposob iz sa 2 przekazniki, jeden 87a drugi 87, pierwszy podlaczony jest tak jak na schemacie - ciagle zwarty, po wlaczeniu alarmu rozwarty (+ po stacyjce). Drugi przekaznik rozcina ten sam obwod z tym ze jest to przekaznik ciagle rozwarty, podlaczony do stalej masy z alarmu oraz + tak samo po stacyjce. W tym przypadku bedzie to dzialac z tym ze mam male watpliwosci... czy po odlaczeniu tylko samego + od alarmu stala masa na wyjsciu diody czy czegos tam innego nie bedzie nadal podawana?

    PS: duzo pradu zjadaja takie przekazniki?
  • #8 1459597
    sivex
    Poziom 27  
    Dwa urzadzenia powinno podpinac sie przez diody separujace np krzemowe

    1 ----|<------
    ::::::::::::::::::\_______ Alarm
    ::::::::::::::::::/
    2 ----|<------

    (Ascii-Art to nie moja dziedzina ale tak to mniejwiecej wyglda) :)


    Tak zgadza sie samo odpiecie +12 pozwoli odpalic autko.
    Przekaznik "zjada" troche pradu ale bedzie on zalaczony na uruchomionym silniku.

    Zaloz do tego immobilizer a alarm niech sobie dziala tak jak zarzyczyl sobie producent lub zmien alarm. Z drugiej strony dobrze jest zalozyc cos nietypowego.

    pozdro
  • #9 1460135
    apac
    Poziom 11  
    sivex napisał:

    Zaloz do tego immobilizer a alarm niech sobie dziala tak jak zarzyczyl sobie producent lub zmien alarm. Z drugiej strony dobrze jest zalozyc cos nietypowego.



    Mozesz cos polecic? Na allegro jest cos godne uwagi? Chyba jednak zaloze do tego zwykly przekaznik sterowany ukrytym "pstryczkiem" ktory bede musial wciskac po kazdorazowym przekreceniu stacyjki... troche to upierdliwe, myslalem ze tym zajmie sie alarm, ale jednak nic z tego :( Dzieki za pomoc :)

    update: wpadlem na taki pomysl; mam drugi kanal ktory mialem co prawda wykozystac do otwierania tylniej klapy ale zamiast tego mozna go podpiac do tego drugiego przekaznika .
  • #10 1461084
    sivex
    Poziom 27  
    Brawo mistrzu!


    Tylko sprawdz czy kanal dziala po przekreceniu stacyjki.

    pozdro
REKLAMA