logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alarm Legendford F-14 i odcięcie zapłonu

Marcin_126 03 Maj 2005 13:03 1812 3
REKLAMA
  • #1 1457426
    Marcin_126
    Poziom 16  
    Alarm który posiadam działał niby dobrze, tzn. zamyka otwiera drzwi, prawidłowo reaguje na otwarcie np drzwi.
    Jest jednak mały problem.
    Otóż wczesniej nie wykorzystywałem wyjścia odcięcia zapłonu które na począktu zresztą wydawało mi się że działa prawidłowo.
    Po podpięciu go do instalacji okazuje się że po zamknięciu drzwi można odpalić silnik (przy okazji zacznie wyć) a po otwarciu nie da rady.
    Dodam że przekaźnik sterujący zapłonem (tak jak w instrukcji) nie ma źle podłączonych styków, bo go nie ma wcale (alarm steruje bezpośrednio elektronicznym modułem wyposażonym w wejście dostosowane do alarmu).
    Czy istnieje możliwość że wyjście zapłonu przeprogramowało się na negatyw?
  • REKLAMA
  • #2 1457499
    sivex
    Poziom 27  
    Na przewodzie czarno-zoltym (jak sie nie myle) pojawia sie minus podczas wlaczonego alarmu. wtedy to po przekreceniu stacyjki przekaznik odcina zaplon i tyle. twoj modol ktory masz dziala widocznie odwrotnie. kiedy ma impus minusowy na wejsciu pozwala odpalic auto a gdy go brak wtedy jest klapa.

    Zastosuj przekaznik zwierno-rozwierny tak jak w instrukcji i problem z glowy.
  • REKLAMA
  • #3 1457913
    Marcin_126
    Poziom 16  
    Jest dokładnie tak jak piszesz.
    Niestety projektując moduł nie wziąłem pod uwagi że na tym przekaźniku jest styk rozwierny :(
REKLAMA