Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerwanie obwodu głośnikowego

20 Paź 2014 23:43 1008 13
  • Poziom 6  
    Witam,
    Mam pytanie odnośnie przerwania przewodów głośnikowych.
    Przewody do głośników chcę położyć od amplitunera poprzez jakiś łącznik klawiszowy montowany na ścianę do głośnika w suficie.
    Ma to działać na zasadzie (włącza się daną strefę w amplineterze) wchodzi się do pomieszczenia przełącza się łącznik na ścianie i gra muzyka w danym pomieszczeniu.
    Chcę to tak zrobić, gdyż pod jedna strefę chcę podłączyć dwa różne pokoje i chcę mieć możliwość słuchania muzyki w jednym pokoju, drugim lub w obu naraz.
    Czy są jakies łączniki (lub inne urządzenia), które mogłyby mi to zapewnić przy jednoczesnych jak najmniejszych stratach?
    Albo czy jest innymi sposób na osiągnięcie takiego celu?

    Pozdrawiam

    Przerwanie obwodu głośnikowego
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Myślę, straty to akurat najmniejszy problem. Poważniejszym problem będzie to, że przy załączaniu przyciskiem klawiszowym bedą powstawały drgania styków, co bedzie generowało przy załączaniu trzaski o wysokim poziomie, co może skutkować spaleniem głośnika. Może lepszym pomysłem bedzie zastosowanie czegoś takiego Przerwanie obwodu głośnikowego
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Straty stratami, ale takie działanie będzie mocno obciążało amplituner. Po pierwsze podłączasz dwie pary odbiorników, wedle rysunku równolegle. Denon którego Ci polecałem w innym temacie może pracować od 6om. Nie wiem czy są w sprzedaży 15 omowe głośniki sufitowe.
    Jeżeli podłączysz głośniki w szereg, to przy wyłączeniu danego pokoju będziesz miał nagły spadek oporu odbiornika, a co za tym idzie nagły wzrost głośności. Ani to zdrowe dla amplitunera ani dla głośników.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą. Drgania styków to problem w technice mikroprocesorowej a nie w audio.
    W torze audio od zawsze stosuje się przełączniki. Zarówno po stronie sygnału liniowego jak i głośnikowego. Dobrej jakości przełącznik nie będzie powodował problemów.
    Przecież powszechnie stosuje się przekaźniki oraz przełączniki zarówno w systemach radiowęzłowych jak i niskoimpedancyjnych.
    Weź sobie choćby wzmacniacz Unitra PW3015, masz przełącznik wyboru wyjść zrealizowany na przełączniku za końcówką mocy. A to przecież nie wyjątek w branży. Jakoś plagi spalonych głośników przy przełączaniu nie było. Styki same z siebie prądu nie generują.

    Oczywiście musisz zadbać żeby w żadnym momencie nie przekroczyć minimalnej impedancji obciążenia wzmacniacza. Poza tym system powinien działać poprawnie.

    Najczęściej łączniki naścienne mają prąd znamionowy w okolicy 10A. P=I²*R, czyli przy np 8Ω moc maksymalna P=800W. Czyli to też raczej nie będzie problemem.
  • Poziom 6  
    A co sądzicie jakby zastosować regulator głośności? Czy może lepiej zaniechać ten pomysł i jako drugą strefę zrobić tylko jeden pokój?
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    dj-MatyAS napisał:
    jest już w większosci amplitunerów - jest to przełącznik A/B
    Tak, ale zauważ że Kolega chce amplituner KD z drugą strefą stereo. Kolega chce mieć jednocześnie aktywny system 5.1 w jednym pokoju i dwa pozostałe pomieszczenia nagłaśniane w stereo jednym amplitunerem, zatem przełączenia A/B raczej nie ma.
    Pozostaje sterowanie przełącznikiem zewnętrznym, ale jak wspomniałem, głośników sufitowych o impedancji 12 lub 15 om nie znam.
  • Poziom 6  
    A gdyby te dwa pozostałe pomieszczenia zrobić w mono to ułatwiłoby sprawę?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 6  
    Początkowo myślałem nad rozwiązaniem:
    Strefa 1: salon (pięć głósników)
    Strefa 2: pokój A i pokój B (jednak na takiej zasadzie, aby można było słuchąc np tylko w A, tylko w B lub w obu naraz) głośniki w tej strefie byłyby najprostrzymi z możliwych.

    Jednak jak rozumiem, takie rozwiązanie drugiej strefy jest nie do końca bezpieczne dla amplitunera i głośnikow?
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Połączenie jest jak najbardziej bezpieczne dla głośników.
    Dla amplitunera może być również bezpieczne ale trzeba zadbać żeby go nie przeciążyć. Ale nie podałeś ani modelu wzmacniacza ani głośników jakie planujesz połączyć.

    Na twoim miejscu rozdzielił bym strefę 1 i 2, na pierwszą zastosował amplituner jaki masz, a na drugą dał jakiś starszy wzmacniacz jak choćby wcześniej wspomniana unitra.
    rafaole napisał:
    A gdyby te dwa pozostałe pomieszczenia zrobić w mono to ułatwiłoby sprawę?
    Zmniejszy to liczbę potrzebnych wtyków, kabli i końcówek mocy więc tak uprości.
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    dj-MatyAS napisał:

    Widocznie czegoś nie zrozumiałem?
    Autor założył równocześnie temat nt. zakupu amplitunera. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14059270

    Amplituner który zaproponowałem ma wyjście niskopoziomowe dla 2 strefy, więc zastosowanie drugiego wzmacniacza dla drugiej strefy jest chyba najlepszym pomysłem.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 6  
    Mój błąd, że nie podałem adresu do drugiego tematu ;)
    Nie podałem jakim sprzętem dysponuję, bo dopiero za kilka dni będe go kupowac;)
    W każdym bądź razie, wydaje mi się(po tym co przeczytałem) że dla bezpieczeństwa sprzętu lepiej zrezygnować z dublowania drugiej strefy.
    Dzięki za pomoc i za rady.