Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie akumulatorów żelowych

sudnafen 21 Paź 2014 15:52 1338 4
  • #1 21 Paź 2014 15:52
    sudnafen
    Poziom 2  

    Witam,

    Chciałbym zrobić oświetlenie na 12V żarówki LED zasilane przez akumulatory ładowane przy użyciu panelu słonecznego. Mam kilka akumulatorów żelowych CSB 1272 F2 ze starego UPS. Na razie ładowałem je przy użyciu prostownika samochodowego. Chciałbym te baterie połączyć równolegle. Zanim zacznę kupować nowe, mam zamiar korzystać z tych starych ale część z nich jest pewnie w nie najlepszym stanie. Czytałem trochę na temat ładowania, odsiarczania i pewnie będę próbował się trochę nimi pobawić, żeby spróbować poprawić ich parametry i zobaczyć czy jest to skuteczne.
    Ale zapytać chciałem o coś innego. Czytałem gdzieś, że jeżeli połączy się ze sobą kilka baterii i któraś z nich jest uszkodzona to po odłączeniu "ładowarki" może się okazać, że uszkodzona bateria będzie rozładowywała pozostałe. Będzie próbował się z nich naładować. Czy jestem w stanie w domowych warunkach w jakiś sposób sprawdzić czy taka sytuacja ma miejsce? W domowych warunkach tzn. dysponując jakimiś żarówkami i prostym multimetrem? Czy jeżeli wepnę szeregowo pomiędzy dwie baterie amperomierz (taki do dwóch amperów) to czy w przypadku gdy jedna z nich jest uszkodzona to te ładowanie będzie skutkowało przepływem prądu przez amperomierz? Czy może już samo wpięcie amperomierza (jego rezystancja) wywoła jakiś przepływ prądu?

    Mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli podłączam do takiego akumulatora żarówkę samochodową 12V 20W, widzę, że w obwodzie płynie prąd około 1,7 Ampera. Więc zdaje się, że jeżeli taka żarówka świeci przez 2h to moja bateria ma pojemność 3,4 A/h. Obserwując amperomierz widzę, że ten prąd nieco się zmienia, maleje (po jakimś czasie jest 1,69 później 1,68) nie jestem pewien czy jest to spowodowane tym, że akumulator jest słaby, czy po prostu żarówka po nagrzaniu się zmienia swoje parametry? Czy jest to w miarę sensowny, domowy sposób na zmierzenie pojemności baterii? Jaki moment przy takiej baterii uznać za stan rozładowany, chodzi mi o to czy badać prąd czy raczej napięcie pod obciążeniem, czyli jeśli np. spadnie do 10,5 czy 11V to uznać to za koniec i na tej podstawie sobie liczyć pojemność?
    Z góry dzięki za pomoc.

  • Ups
  • Pomocny post
    #2 21 Paź 2014 16:56
    problem.z.ko
    Poziom 25  

    sudnafen napisał:
    Witam,

    Chciałbym zrobić oświetlenie na 12V żarówki LED zasilane przez akumulatory ładowane przy użyciu panelu słonecznego. Mam kilka akumulatorów żelowych CSB 1272 F2 ze starego UPS. Na razie ładowałem je przy użyciu prostownika samochodowego. Chciałbym te baterie połączyć równolegle. Zanim zacznę kupować nowe, mam zamiar korzystać z tych starych ale część z nich jest pewnie w nie najlepszym stanie. Czytałem trochę na temat ładowania, odsiarczania i pewnie będę próbował się trochę nimi pobawić, żeby spróbować poprawić ich parametry i zobaczyć czy jest to skuteczne.
    Ale zapytać chciałem o coś innego. Czytałem gdzieś, że jeżeli połączy się ze sobą kilka baterii i któraś z nich jest uszkodzona to po odłączeniu "ładowarki" może się okazać, że uszkodzona bateria będzie rozładowywała pozostałe. Będzie próbował się z nich naładować. Czy jestem w stanie w domowych warunkach w jakiś sposób sprawdzić czy taka sytuacja ma miejsce? W domowych warunkach tzn. dysponując jakimiś żarówkami i prostym multimetrem? Czy jeżeli wepnę szeregowo pomiędzy dwie baterie amperomierz (taki do dwóch amperów) to czy w przypadku gdy jedna z nich jest uszkodzona to te ładowanie będzie skutkowało przepływem prądu przez amperomierz? Czy może już samo wpięcie amperomierza (jego rezystancja) wywoła jakiś przepływ prądu?

    Mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli podłączam do takiego akumulatora żarówkę samochodową 12V 20W, widzę, że w obwodzie płynie prąd około 1,7 Ampera. Więc zdaje się, że jeżeli taka żarówka świeci przez 2h to moja bateria ma pojemność 3,4 A/h. Obserwując amperomierz widzę, że ten prąd nieco się zmienia, maleje (po jakimś czasie jest 1,69 później 1,68) nie jestem pewien czy jest to spowodowane tym, że akumulator jest słaby, czy po prostu żarówka po nagrzaniu się zmienia swoje parametry? Czy jest to w miarę sensowny, domowy sposób na zmierzenie pojemności baterii? Jaki moment przy takiej baterii uznać za stan rozładowany, chodzi mi o to czy badać prąd czy raczej napięcie pod obciążeniem, czyli jeśli np. spadnie do 10,5 czy 11V to uznać to za koniec i na tej podstawie sobie liczyć pojemność?
    Z góry dzięki za pomoc.


    Moje gratulacje. Ograniczyłeś prąd ładowania?

    Za skuteczne to to nie jest. To ratowanie baterii na krótki czas. Sam próbowałem.

    To nie wina nagrzewania się żarówki. To wina zużytego akumulatora. Szybko następuje te zmiana?

    Odsyłam do internetu. Jest i to bardzo prosty.

    polecam poczytać:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic396537.html

  • Ups
  • Pomocny post
    #3 21 Paź 2014 17:05
    L_M
    Poziom 32  

    Nie powinno się bezpośrednio łączyć baterii równolegle ( ze względu na ich różną oporność wewnętrzną zależną między innymi od stanu akumulatora )tylko przez oporniki wyrównawcze,a ponieważ występują na nich straty więc nie polecam tego rozwiązania.Lepiej ładować akumulatory oddzielnie lub połączyć je szeregowo.Akumulator 12V jest w pełni naładowany gdy ma nap.14,4V(2,4Vx6) a rozładowany przy nap.10,8V(1,8Vx6). Pojemność akumulatora mierzymy tak,ładujemy akumulator do napięcia 14,4V i obciążamy stałym prądem np. 1A do czasu aż napięcie spadnie do 10,8V.Czas rozładowania X prąd rozładowania daje nam pojemność w A/h

  • Ups
  • #4 22 Paź 2014 08:56
    sudnafen
    Poziom 2  

    Cytat:
    To nie wina nagrzewania się żarówki. To wina zużytego akumulatora. Szybko następuje te zmiana?

    PO kilkunastu minutach zdaje się. Jak będę miał chwilę czasu to pomierzę to dokładnie na kilku bateriach i dam znać.
    Cytat:
    Nie powinno się bezpośrednio łączyć baterii równolegle

    A czy te baterie w UPS nie są czasem połączone równolegle? Na kablach, które są do tego wykorzystywane nie widziałem, żadnych rezystorów. Choć nie jestem pewien czy tam cztery baterie nie są połączone w ten sposób, że dwie szeregowo a później taki moduł równolegle (albo odwrotnie). To zależy czy na UPS jest 12 czy 24V.

    Cytat:
    obciążamy stałym prądem np. 1A do czasu aż napięcie spadnie do 10,8V.

    Czy jako to obciążenie mogę dać jakiś rezystor wpięty szeregowo? To wystarczy czy trzeba jakoś bardziej pokombinować. Zdaje się, że coś około 12 Ohm powinno spowodować przepływ prądu około 1A. Chociaż ten prąd pewnie będzie się zmieniał w miarę rozładowywania.


    Te baterie którymi dysponuję w tej chwili chcę wykorzystać w fazie testów i do tego, żeby się czegoś na ten temat dowiedzieć. Zdaje sobie sprawę, że to iż są zużyte może mieć wpływ na działanie i pewnie niektóre sprawy mogą być przez to utrudnione. Będę starał się wyselekcjonować kilka o zbliżonych parametrach.
    Bo jeśli w przyszłości zdecyduje się na moduły baterii z UPS połączone w ten sposób, to chciałbym mieć już jakąś wiedzę na ten temat, która pozwoliłaby na wykrycie sytuacji w której któraś z baterii jest uszkodzony i wpływa na działanie całego systemu.

    Alternatywą jest kupno jakiegoś większego akumulatora samochodowego i korzystanie z niego.

    Właśnie doszedł do mnie panel słoneczny 20W i regulator ładowania. Tak więc w weekend pewnie będę mógł przez chwilę sprawdzić jak będzie funkcjonowało to ładowanie. Wiem, że pora trochę nie ta, ale z drugiej strony chciałbym to głównie wykorzystywać do oświetlenia, a światło potrzebne jest jesienią i zimą ;).
    Wiem, że wszystko można sobie w miarę dokładnie policzyć, ale ja wolę mieć do czynienia z "żywym organizmem" i sprawdzić to sobie na czymś co w jakiś sposób działa.
    Latem jak będzie więcej słońca i mniej energii będę zużywał dla światłą pomyślę o ładowaniu telefonu czy laptopa albo podłączenie przetwornicy z 12 na 230V. Najprościej będzie chyba samochodową, widziałem, że niektóre mają złącza USB więc nie będę musiał za bardzo kombinować z tym ładowaniem telefonów.

  • #5 22 Paź 2014 14:05
    L_M
    Poziom 32  

    Oporu obciążającego nie daje się szeregowo tylko równolegle.Opornik 12 Ohm musiałby mieć moc co najmniej 20W,a poza tym przez stałą rezystancję przy spadku napięcia na akumulatorze płynie różny prąd,w związku z tym przy dokładnych pomiarach stosuje specjalny układ tzw.obciążenia aktywnego przez który płynie przez stały prąd bez względu na spadki napięć.Nie spotkałem się żeby w UPS stosowano połączenie równoległe,jeśli jest tam więcej akumulatorów to są to połączenia 2x6V przy nap.12V lub 2x12V przy 24V.Odradzam łączenie równoległe nawet nowych akumulatorów,lepiej szukać w UPS baterii 6V o większej pojemności i połączyć je szeregowo bo, lub kupić nową baterię na 12V.Przetwornica 12/230V na działce nie bardzo ma sens bo każde przetwarzanie napięcia generuje straty,już jeśli chcemy oglądać TV to zasilany z 12V bo trzeba liczyć każdą zużytą Ah.A jak chcemy używać żarłoczne urządzenia zasilane z ~230V,to radziłbym zainwestować w generator prądotwórczy o odpowiedniej mocy.Myśmy z kolegą tak zrobili 40W panela+akumulator 65Ah+agregat 1,5kW i siedzimy przez cały weekend w 5 osób.Agregat 1,5kW tylko dlatego że kolega spawał różne rzeczy, a i wodę na herbatę można zagotować jakby ktoś się uparł(normalnie to gotujemy na gazie z butli).

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME