logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nissan Primera P11 2001 2.0 LPG sekwencja, 225000 km - czy warto?

akexander_m 22 Paź 2014 19:46 2964 10
REKLAMA
  • #1 14064152
    akexander_m
    Poziom 15  
    Witam.
    Czy warto kupić Nissana Primera P11 2001r 2,0 LPG sekwencja przebieg 225000km
  • REKLAMA
  • #2 14065364
    cirrostrato
    Poziom 38  
    W nocy miałem piękny sen, wróżka powiedziała, że to wspaniałe autko i z zadziwiająco mały przebiegiem......
  • REKLAMA
  • #3 14067123
    akexander_m
    Poziom 15  
    Pytam ponieważ:
    Silniki 1,8 podobno awaryjne (problemy z braniem oleju) 2,0 nie miały tego problemu.
    LPG w silnikach japońskich skraca ich żywotniść (wypalanie zaworów i uszczelki głowicy).
    No i przebieg 225 tys. czy to dużo na te silniki przy założeniu normalnej eksploatacji.

    O co pytać sprzedającego, na co zwracać uwagę przy zakupie.
  • #4 14067170
    pepe150
    Poziom 36  
    Skoro tak jak piszesz że LPG skraca żywotność japońskich silników, to zwróć uwagę ile czasu jest LPG założone.
  • REKLAMA
  • #5 14068411
    cirrostrato
    Poziom 38  
    No to na poważnie: jak chcesz mieć pewność ile autko chodzi na gazie, to kup bez i sam zagazuj. Osobiście nie kupuję nigdy (no, raz kupiłem i nie ma się czym chwalić...) samochodu od krajowca, zawsze używki nierejestrowane w kraju, na razie na zakupy nie narzekam.
  • #6 14069739
    akexander_m
    Poziom 15  
    Samochód jest z polskiego salonu. Zagazowany praktycznie od początku. Chyba sobie odpuszczę ten wózek.
  • #7 14069933
    SQLmaster
    Poziom 24  
    akexander_m napisał:
    Samochód jest z polskiego salonu. Zagazowany praktycznie od początku. Chyba sobie odpuszczę ten wózek.

    Dlatego że zagazowany? Słuchaj 'speców' dla których jest to przekreślenie samochodu, a w końcu kupisz ulep z importu. Ale bez LPG.
    Popatrz po prostu w jakim jest stanie silnik, instalacja LPG i buda, poproś zaprzyjaźnionego mechanika o badanie, a nie patrz na przesądy ludzi którzy najczęściej LPG znają z opowieści. Piszę to jako były posiadacz auta z przebiegiem > 300 tys km na gazie. Auto obgniło z blach a silnik nadal działał całkiem dobrze. Dobrze założona instalacja nie robi problemów a ja nie rozumiem uwag kolegów, że niby zakładanie samemu to gwarancja solidności a zakładanie przez poprzedniego właściciela to gwarancja partactwa. Niby czemu skoro w obu przypadkach ogranicza się to do oddania auta do tego samego gazownika? A co to poprzedni właściciel nie chciał by auto było pewne? Masochista nim jeździł i specjalnie chciał mieć problemy, czy co?

    Jeśli był zagazowany praktycznie od nowości to obstawiam że jest tam porządna instalacja założona w porządnym zakładzie albo i w ASO. Założona tak by długo i pewnie na niej pojeździć chyba że, jak już pisałem, masochista kupił nowe auto i je popsuł bo podniecały go problemy. Sprawdź to, sprawdź też jak na LPG sprawuje się ten konkretny silnik a nie 'japońskie'. Bo co Ciebie obchodzi że np najnowszy Mitsubishi Lancer 1.8 źle znosi gaz (bo faktycznie źle znosi). To jest Nissan a nie Mitsubishi i guzik ma jeden wspólnego z drugim. To tak jak być twierdził że Warszawskie chleby są niedobre, bo piekarz z Koziej Wólki piecze niedobry chleb. A co ma jedno do drugiego?

    cirrostrato napisał:
    Osobiście nie kupuję nigdy (no, raz kupiłem i nie ma się czym chwalić...) samochodu od krajowca, zawsze używki nierejestrowane w kraju, na razie na zakupy nie narzekam.

    To że Ty raz wtopiłeś nie znaczy że zawsze tak jest. Moje doświadczenie jest takie że sprowadzane, to równie dobra mina może być. W każdym 13 letnim aucie trzeba po prostu sprawdzić indywidualnie stan techniczny i porównać ze stanem technicznym innych podobnych aut za taką cenę.

    akexander_m napisał:
    No i przebieg 225 tys. czy to dużo na te silniki przy założeniu normalnej eksploatacji.

    2014 - 2001 = 13 lat. 225tys/13 lat = 17 tys km / rok. Wcale nie dużo.
    Mniejszy przebieg, zwłaszcza w aucie sprowadzonym oznacza cofany licznik albo jakąś wyjątkową okazję.
  • REKLAMA
  • #8 14071592
    akexander_m
    Poziom 15  
    A może subaru legacy kombi, spodobał mi się. Ma ktoś jakieś doświadczenia z tym modelem. 2000 r 8tys pln 215 kkm.
  • #9 14074299
    SQLmaster
    Poziom 24  
    Mam do czynienia ale z obecnym modelem Legacy. Jeśli w starym jest to samo, to zdecydowanie nie licz na niskie spalanie - poza tym bezawaryjny.
  • #10 14076408
    akexander_m
    Poziom 15  
    Nie liczę na małe spalanie jeśli w 12l sie zmieści to ok w (mieście trochę trasa).
    Czy padające sprzęgła to mit czy prawda. Oraz czy ten napęd na cztery łapy to rzeczywiście dobry, nigdy nie miałem okazji takim jeździć.
  • #11 14099934
    adambyw
    Moderator Akustyka
    Primery to całkiem znośne samochody, a silnik 2.0 dobrze znosi lpg. Jeździłem takim całkiem dobrze się prowadzi.
    Potęgę napędu na 4 koła poznaje się w zimie. Świetna sprawa, ale zwiększa spalanie.
REKLAMA