Witajcie !
Nie wiem co się stało, ale mój golf przestał palić bez dodania gazu... Jak kręcę naciskam w pedał gazu pali jak małe dziecko jak puszczę to gaśnie..
Co w nim robiłem ?
Montowałem turbo sprężarkę, i pod lałem mu trochę paliwa przestawiłem kont wtrysku z przyśpieszonego na lekko opóźniony ale silnik palił itp... Ostatnio już zrobiło się zimno i jak rano go palę to musiałem go trzymać na gazie z 4 minuty aby obroty się wyrównali. Nie mam dzwigienki oraz mam linkę urwaną od przyśpieszacza... Wczoraj podkręciłem mu troszkę paliwa i zrobiłem z nim z 30 km i postawiłem go na godz i od palam go od strzała aa z tyłu siwo dym szczypiący w oczy paliwo nie przepalone obroty falowali nie wiem co się stało. Skręciłem mu dawkę i przestał palić bez dodania gazu pociągnełem kawałkiem linki zmieniałem kont wtrysku nic... Jak kręce to chce od palić ale jak by paliwo było oddcięte jak dodaję gazu i kręce pali puszczam gaz gaśnie. Pompę mam z grzybkiem. Może ktoś kiedyś się spotkał z takim problemem ?
Nie wiem co się stało, ale mój golf przestał palić bez dodania gazu... Jak kręcę naciskam w pedał gazu pali jak małe dziecko jak puszczę to gaśnie..
Co w nim robiłem ?