Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FSO Polonez 1.8 VVC 160KM - Skacząca wskazówka obrotomierza

24 Paź 2014 22:47 2367 14
  • Poziom 9  
    Witam.
    Zgodnie z radą w wątku o 125p z tym samym silnikiem (w słabszej specyfikacji) przerobiłem obrotomierz pod sterowanie z jednej cewki zapłonowej (Oba te silniki pracują na Wasted Spark) i tam po kalibracji wszystko jest ok, wskazówka delikatnie podskakuje, ale jak się nie przyjrzeć to nie widać.
    Niestety w Polonezie Plusie, gdzie obrotomierz jest sporo dokładniejszy po dolutowaniu drugiego kondensatora do C5 chyba 4,7nF przy obrotach rzędu 900-1100 wskazówka drga o ok. 100 obrotów w obie strony co jest bardzo widoczne i irytujące...
    Pytanie brzmi... jak to ustabilizować, albo przynajmniej zdecydowanie zmniejszyć.

    Załączam zdjęcia płytki obrotomierza, oraz schemat zapożyczony z innego wątku.

    FSO Polonez 1.8 VVC 160KM - Skacząca wskazówka obrotomierza FSO Polonez 1.8 VVC 160KM - Skacząca wskazówka obrotomierza FSO Polonez 1.8 VVC 160KM - Skacząca wskazówka obrotomierza
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    Dolutowanie kondensatora jest możliwe tylko w obrotomierzu 125p i polonezie na kwadratowym liczniku.
    W mr93 + - to nie przejdzie bo inaczej jest liczone obroty , poprzez ten scalak.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Hmm... obroty pokazuje jako tako w porządku.
    To w takim razie jak to inaczej zrobić ? Załóżmy, że zaczynamy od początku, czyli mam obroty o 1/2 za niskie z racji sterowania z jednej z cewek... co teraz podmienić.
    Pod ECU nie podłączałem, bo podobno na tym sygnale w ogóle nie rusza. Ktoś na forum FSO pisał o jakimś przekaźniku 24V, ale nie wytłumaczył zbyt dobrze.
    Z kalibracją nie będzie żadnego problemu, bo sterownik tego silnika jest kompatybilny z OBD.
    Przyznam, że jest to dość pilne bo kijowo jeździ się na słuch, zwłaszcza przy docieraniu silnika. :D
  • Poziom 22  
    Zwiększenie pojemności C6 powinno zredukować efekt tych drgań, ale zapewne rozjadą Ci się troche wskazania, więc może być konieczna korekta C5, choć być może da się dojechać tym potencjometrem.
    Co do podłączenia bezpośrednio do ECU, to powinno się udać po usunięciu dzielnika R3, R4 i bezpośrednim podłączeniu sygnału na wejście układu (R2 zamieniasz na 10k, zostaje też C4)
    Zapoznaj się z kartą katalogową tego scalaka, masz tam komplet informacji.
  • Poziom 43  
    C5 to kondensator odpowiadający za przekształcenie, albo wyliczysz sobie ze wzoru , jest podany w pdf albo na oko dobierz.

    Przekształcenie jest nieliniowe więć 2x większa pojemność już nie wchodzi w grę.
  • Poziom 22  
    Ten C6 to u Ciebie na pewno 1uF, bo coś mi się nie wydaje? Moze jednak 100nF?
    W każdym razie dolutuj do niego kolejny 100nF i zobacz co będzie.
  • Poziom 43  
    C5 to kondensator odpowiadający za przekształcenie, albo wyliczysz sobie ze wzoru , jest podany w pdf albo na oko dobierz.

    Przekształcenie jest nieliniowe więć 2x większa pojemność już nie wchodzi w grę.
  • Poziom 9  
    Na C6 jest napisane 1uC więc domyślam się że to 1uF. Mam drugi z zapasowego obrotomierza więc dolutować ? Na tym docelowym jest inny typ kondensatora, ale przypuszczam, że to dokładnie to samo... jest na nim napisane N1.J63
    A co do C5, to jest to 4700pF czyli 4,7nF i taki też dolutowałem drugi.


    Update 22:10 - dolutowałem drugi kondensator C6 o tej samej pojemności. Drgania się zminimalizowały, może nie do końca, ale nie są już tak widoczne. Trzeci kondensator już się tam nie zmieści, no chyba, że kupię 2uF i 0,5uF... ale pytanie czy to nie będzie przesada.
    Nie wiem jak wskazania, bo wskazówka obrotomierza zapasowego była zdejmowana, więc dopiero jutro sprawdzę na obrotomierzu docelowym i napiszę co i jak.
  • Poziom 22  
    tomekfso98 napisał:
    Na C6 jest napisane 1uC więc domyślam się że to 1uF.


    Kropeczki przed jedynką czasem nie ma?
  • Poziom 9  
    Nie. Jeden ma napisane 1uC Kc, a drugi z innego obrotomierza (ten sam, C6) ma W1.J63 i na boku MKT JN 687. Różnica polega pewnie tylko na typie kondensatora.

    Update 19:45... dolutowałem do docelowego obrotomierza oba kondensatory (podwoiłem C5 i C6) - pokazuje hm... za mało. Na wolnych obrotach ok. 700-750 i im wyżej tym bardziej się rozjeżdża...
  • Poziom 9  
    Cóż. Niestety zawyża i wydaje mi się, że zmienia się to wraz ze zmianą temperatury silnika... Sprawdzę dokładnie po podłączeniu ELMa 327, jak tylko do mnie dojdzie... czyli koło czwartku/piątku.
  • Poziom 9  
    Zabawy z kondensatorami które nie przynosiły efektu (duży rozjazd wskazań) zakończyłem podłączeniem obrotomierza pod sterownik i działa (mimo zapewnień, że nie).
    Jednak problem polega na tym, że przy spokojnej jeździe działa bardzo dobrze, natomiast przy maksymalnie otwartej przepustnicy opada na 0...
    Zastanawiam się czy nie wlutować rezystora "podciągającego" między sygnał, a zasilanie np. 1k, 5k lub 10k Ohm. Jakieś rady?
  • Poziom 22  
    Jak już wspomniałem powyżej

    Cytat:
    Co do podłączenia bezpośrednio do ECU, to powinno się udać po usunięciu dzielnika R3, R4 i bezpośrednim podłączeniu sygnału na wejście układu (R2 zamieniasz na 10k, zostaje też C4)
  • Poziom 9  
    Cóż. Wlutowałem rezystor 5kOhm między sygnał a zasilanie i działa bez zarzutu w calutkim zakresie...

    Czas zamknąć. :)