Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Konserwator Urządzeń Dźwigowych
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiary okresowe 5-letnie TN-S w mieszkaniach wspólnoty

24 Paź 2014 23:03 13056 59

  • Poziom 20  
    Witam kolegów,
    za kilka dni czekają nas we wspólnocie pomiary okresowe co 5 lat w mieszkaniach.
    Do każdego mieszkania dochodzi instalacja w układzie TN-S i każde mieszkanie wyposażone jest w szafkę gdzie na wejściu jest cztero-biegunowa (tzw. trój-fazowa) różnicówka 30mA a za nią są już nadmiarowo-prądowe B16 i B10.

    Ostatnie pomiary okresowe 5 lat temu przez tą samą firmę wybraną przez zarząd (oferta) polegał tylko na sprawdzeniu zabezpieczeń RCD na samo jego wyzwolenie zadanym prądem (nawet bez narastającego czy czasach wyzwolenia) tylko w dwóch gniazdach (łazienka i kuchnia).

    Moje pytanie jest proste: czy zgodnie z normą PN-EN 60364-6 mogę wymagać aby pomiary okresowe co 5 lat były wykonane z zakresie skuteczności ochrony przeciwporażeniowej oraz przeciwpożarowej (rezystancji izolacji).
    "Zgodnie z obowiązującym Prawem Budowlanym (Dz.U. 2006, nr 156, poz. 1118) instalacja
    elektryczna i piorunochronna powinna być badana co najmniej raz na 5 lat."
    i zgodnie z tabelą:
    Pomiary okresowe 5-letnie TN-S w mieszkaniach wspólnoty

    Jeśli dobrze rozumiem zapisy tej normy pomiary powinny być przeprowadzone na każdym gniazdku a także instalacji oświetleniowej w zakresie:
    - impedancja pętli zwarcia (skuteczności SWZ zadziałania bezpieczników nad-prądowych),
    - prawidłowości zadziałania RCD (czasy i prądy zadziałania),
    - rezystancja izolacji,

    A poza mieszkaniem:
    - instalacji oświetleniowej w powyższym zakresie,
    - rezystancja przewodów uziemiających i wyrównawczych,
    - rezystancji uziomów i LPS (instalacji odgromowej)

    Z tego co się naczytałem tacy pomiarowcy zamiennie stosują pomiar skuteczności ochrony przeciwporażeniowej jako ochrona pośrednia więc wybierają sobie co im jest łatwiej zmierzyć i zamiast pomiaru impedancji pętli zwarcia stosują pomiar RCD aby było im szybciej.
    Czy można wymagać aby przeprowadzili oba pomiary - zarówno pomiar IPZ oraz RCD ?

    Druga sprawa to, że nigdy nie wykonują pomiaru rezystancji izolacji a już całkowicie dla instalacji oświetleniowej - zapewne ze względu na potrzebę rozłączania obwodów. Rozumiem, że według normy można od nich wymagać aby co 5 lat był pomiar rezystancji izolacji dla gniazd i oświetlenia.

    Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Pomocny post
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Jedną odpowiedź już dostałeś:
    [ForumSEP]Pomiary okresowe 5-letnie TN-S w mieszkaniach wspólnoty
    Po co pisać po wszystkich forach?

    Jak podpiszesz umowę na same IPZ w kuchni i łazience, to tyle zrobią.
    Jak wpiszesz w umowie wykonania uslugi konkretne pomiary to muszą je wykonać zgodnie z umową. Nawet badania termowizyjne możesz wpisać.
    To wszystko kwestia ceny.
    Pomiarowcy dobrze wiedzą co muszą zgodnie z normą/ustawą/rozporządzeniem a co mogą zgodnie z umową.

  • Poziom 20  
    To jasne, że tacy pomiarowcy wykonują takie badania jakie zostały wcześniej przez nich zaofertowane a później zamówione przez zarząd wspólnoty. Inna bajka to już jakie faktycznie wykonują pomiary licząc na niewiedzę lokatorów - przecież żaden członek zarządu z nimi nie chodzi na te pomiary. Poza tym, mimo że wiele lat byłem członkiem zarządu, sam zarząd nie musi przecież znać się w zakresie pomiarów okresowych pomiarów elektrycznych. Kiedyś nie miałem nawet żadnej wiedzy w tej tematyce. Sprawdzę jutro umowę jaki jest wpisany zakres prac.

    Chyba nie tak to powinno wyglądać, że zarząd zleca wykonanie 5-letnich przeglądów okresowych a taki elektryk wykonuje je niezgodnie z zakresem normy PN-EN 60364-6 - w szczególności chodzi mi tutaj o pomiary ochrony przeciwpożarowej czyli rezystancji izolacji.
    Uważam, że jaki "fachowiec" z poświadczonymi i aktualnymi kwalifikacjami E i D sam powinien zwrócić uwagę zarządowi, że zamówiony zakres prac jest niewystarczający aby kompleksowo wykonać 5-letni przegląd okresowy.

    Sformuje pytanie inaczej. Czy zarząd wspólnoty jest zobowiązany do zlecenia takiego zakresu przeglądów okresowych co 5 lat aby było to zgodne z normą PN-EN 60364-6 ?
    Konkretnie czy zgodnie z normą PN-EN 60364-6 w każdym mieszkaniu powinny być wykonane następujące pomiary gniazd i oświetlenia w zakresie:
    - impedancja pętli zwarcia (skuteczności SWZ zadziałania bezpieczników nad-prądowych),
    - prawidłowości zadziałania RCD (czasy i prądy zadziałania),
    - rezystancja izolacji,

    A poza mieszkaniem:
    - instalacji oświetleniowej i gniazd w powyższym zakresie,
    - rezystancja przewodów uziemiających i wyrównawczych,
    - rezystancji uziomów i LPS (instalacji odgromowej) (zgodnie z normą PN-EN 62305)

    ?
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    sunlux napisał:
    Sformuje pytanie inaczej. Czy zarząd wspólnoty jest zobowiązany do zlecenia takiego zakresu przeglądów okresowych co 5 lat aby było to zgodne z normą PN-EN 60364-6 ?

    To pomiarowiec określa wg. jakich norm ma być badana instalacja. Wszystko zależy od tego kiedy instalacja była oddana do eksploatacji.O normie PN-EN 60364-6 nie słyszałem. Najnowsza norma to PN-HD 60364-6:2008. W rozdziale 62 pt. "Sprawdzanie okresowe" jest większość odpowiedzi na Twoje wątpliwości.

  • Poziom 20  
    Czy dobrze rozumiem, że nad normą stoi Prawo Budowlane (USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane) ?
    Doszukałem się tam konkretnego i raczej bezspornego zapisu:
    Art. 62.
    1. Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez
    właściciela lub zarządcę kontroli:
    ....
    2) okresowej, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego
    i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki
    obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte
    również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu
    sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń,
    oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji
    i aparatów;


    Jest w tej ustawie konkretnie wymienione, że kontroli podlegają:
    - zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń (czyli zabezpieczenia nadmiarowo-prądowe więc pomiar IPZ na SWZ bądź zabezpieczenia dodatkowe jak RCD),
    - oporności izolacji przewodów,
    - uziemień instalacji

    Czy w świetle tych zapisów w ustawie koledzy uważają, że to pomiarowiec decyduje czy będzie wykonywał pomiar np. rezystancji izolacji przewodów ?
  • Pomocny post
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Tak, bo to nie ustawa nakazuje pomiarowcowi co ma robić, tylko umowa z zamawiającym.
    Za stan techniczny odpowiada właściciel budynku i to on ma mieć wymienione w ustawie/rozporządzeniu papiery z kontroli.

  • Poziom 20  
    kozi966 napisał:
    Tak, bo to nie ustawa nakazuje pomiarowcowi co ma robić, tylko umowa z zamawiającym.
    Za stan techniczny odpowiada właściciel budynku i to on ma mieć wymienione w ustawie/rozporządzeniu papiery z kontroli.


    Słuszna uwaga odnosząca się do każdego praktycznie "fachowca" na rynku.
    W praktyce sami musimy znać się na tym co będzie wykonywał taki "fachowiec" i w rzeczywistości zatrudniamy bezmyślną siłę roboczą. Na pewno nie można liczyć na to, że taki "fachowiec" przed podjęciem się konkretnych zadań doradzi jak to prawidłowo i zgodnie z przepisami powinno być wykonane. Czy to fundamenty, rynny, płot, co., elektryka, tarasy jako inwestor sam muszę obdzwonić kilka osób czy sprawdzić w internecie czy te prace są wykonywane prawidłowo a nawet zaofertowane - i jeszcze jakie żale kiedy zwróci mu się uwagę.

    Dlatego kompletnie i kategorycznie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to właściciel / zarządca budynku musi się znać jaki zakres prac ma zlecić takiemu elektrykowi aby prawidłowo został wykonany 5-letni przegląd okresowy instalacja elektrycznej np. w takiej małej wspólnocie.
    Taki właściciel / zarządca właśnie po to zgłasza się do kompetentnego elektryka z kwalifikacjami E i D ze zleceniem wykonania 5-letnich przeglądów okresowych aby właśnie taki elektryk wykonał to zgodnie i w zakresie z obowiązującymi przepisami i to nie tylko dotyczy prac elektrycznych ale i każdych innych dziedzin.
    Jeszcze chwila i dojdziemy do sytuacji, że najmniejsze nawet wspólnoty i osiedla będą musiały posiadać na etacie przy biurku ludzi z wszelkimi możliwymi uprawnieniami i kwalifikacjami aby potrafili prawidłowo napisać zamówienie takich prac.

    Dziś był na pomiarze elektryk, pomiarowiec w mieszkaniach naszej wspólnoty.
    Bardzo solidnie wykonał swoją pracę - sprawdził, w odróżnieniu od swojego poprzednika 5 lat temu, każde gniazdo w każdym pomieszczeniu ale wyłącznie na test zadziałania RCD. Ponieważ spostrzegł, że znam się troszkę w tym temacie wyjątkowo tylko u mnie wykonani dodatkowo pomiar IPZ przy wejściu TN-S do mieszkania (przez zabezpieczeniami). Jednak przyznał, że pomiarów rezystancji izolacji przewodów nigdy nie wykonują ze względu na pracochłonność, problem z odłączeniem wszystkich odbiorników z gniazd i lamp i wyraźnie zaznaczył, że pomiar taki jest niebezpieczny ponieważ przy 1000V istnieje ryzyko, że o czymś się zapomniało aby odłączyć.
    Na pytanie o zakres zleconych prac za bardzo nie chciał się wypowiadać...
    Sprawdzę treść zleconych prac w zarządzie za kilka dni.
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    sunlux napisał:
    przy 1000V istnieje ryzyko, że o czymś się zapomniało aby odłączyć
    Czy instalację w lokalu trzeba badać napięciem 1000V? Mnie uczono, że przy instalacji 230/400 V wystarczy 500V i aktualna norma też tak stanowi.
  • Pomocny post
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    No badając nawet przy 500V możesz coś uszkodzić jeżeli nieodpowiednio to odłączysz.

    sunlux napisał:
    Dlatego kompletnie i kategorycznie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to właściciel / zarządca budynku musi się znać jaki zakres prac ma zlecić takiemu elektrykowi aby prawidłowo został wykonany 5-letni przegląd okresowy instalacja elektrycznej np. w takiej małej wspólnocie.


    Przecież można wynająć osobę, która ten zakres wpisze w umowę lub sporządzi zakres jaki powinien być wykonany.

    Właściciel nie musi nic wiedzieć ale niestety to na właścicielu ciążą obowiązki, nie na elektryku.
    Odpowiedzialni elektrycy, wiedzą co mają zrobić i mogą o tym dyskutować/negocjować. Ci którzy chcą zarobić a się nie narobić, robią tylko to co w zleceniu. Jednak elektryk nie wyjdzie ci przed szereg, bo biorąc się za badania, w których istnieje większe niebezpieczeństwo (np. uszkodzenia sprzętu) istnieje ryzyko, że właściciel zarzuci mu wykonanie usługi niezgodnie z umową.

    Rozumiem, że wielu elektryków nie wykonuje pełnego zakresu normy 60364-6. Jest to mniej-więcej dokładnie to, co opisałeś. To znaczy, część badań może być bardzo trudna do wykonania lub wręcz niemożliwa.

    Niemniej jednak napiszę ci jak to wygląda z drugiej strony.
    Oferta na okresowe sprawdzenie budynku w którym jest 100 mieszkań, 3 klatki w każdej 2 windy, itd. Koszt wykonania został policzony przez firmę z wykwalifikowanym zespołem elektryków na kwotę XX XXX zł (w tym dokumentacja termowizyjna itd.). Wygrała firma która zaoferowała kwotę rzędu X XXX zł, gdyż administracja stwierdziła, że poważna firma z doświadczeniem i referencjami zawyżyła praktycznie 5-ciokrotnie wartość owego sprawdzenia. Otrzymali badania przepisane z wcześniejszego protokółu.

    Nie da się pracować porządnie za stawkę z McDonalds'a.

    Wracając jednak:

    Właściciel ma obowiązek taki:

    Cytat:
    Ustawa Prawo Budowlane:
    Art. 64.
    1. Właściciel lub zarządca jest obowiązany prowadzić dla każdego budynku oraz obiektu budowlanego niebędącego budynkiem, którego projekt jest objęty obowiązkiem sprawdzenia, o którym mowa w art. 20 ust. 2, książkę obiektu budowlanego, stanowiącą dokument przeznaczony do zapisów dotyczących przeprowadzanych badań i kontroli stanu technicznego, remontów i przebudowy, w okresie użytkowania obiektu budowlanego.


    Poza tym ustawa wyraźnie wskazuje, co ma być sprawdzane.

    Cytat:
    2) okresowej kontroli, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów. 1a. W trakcie kontroli, o której mowa w ust. 1, należy dokonać sprawdzenia wykonania zaleceń z poprzedniej kontroli.


    Więc nieznajomość Prawa i jego zapisów nie zwalnia właściciela z obowiązku posiadania badań technicznych i innych wymaganych dokumentów (wymienionych przez odpowiednie dokumenty prawne).
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Jak kiedyś podszedłem do pomiarów najlepiej jak umiałem to dostałem budę i się nauczyłem gniazdko kuchnia gniazdko łazienka zbędne ględzenie i tłumaczenie itp.
    Zaś pomiar rezystancji izolacji z kosmosu tak na oko a najlepiej powołać się na jakiś miernik co ma niski zakres pomiarowy jak >300MΩ wtedy jest dobry dupochron bo pisze się ze pomiar >300MΩ i tyle lub mniej zależnie jaki miernik się przyjmie w fikcyjnym pomiarze. Dlaczego bo pomiar rezystancji izolacji jest najbardziej pracochłonny tak jak pomiar uziemienia ( pomijam odkopywanie dla oceny korozji ).

    W tamtym roku zaliczyłem w kamienicy u siebie pomiary wpadł łepek z metrelem i laptopem cyk kuchnia cyk łazienka i matula na ekranie się podpisała ale fachowiec się natrudził bo sprawdził jaki topik siedzi w oprawce ( zszedł do bramy na słowo nie wierzył )
    Tak to jest pomijam fakt że ... "szewc w dziurawych butach chodzi" a było by co instruować i tłumaczyć ale dobra się przyznam sieć TN-C gniazdo z zerowaniem a raczej bez i tyle cyk pomiar i już nawet ADM do dzisiaj nie dał zalecenia by je naprawić. O tak to jest. To co mi wiadomo to była firma z Wrocławia o tak to jest w wolnej amerykańce. Jedynie kominiarze jeszcze jakoś najsumienniej działają.
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    kozi966 napisał:
    No badając nawet przy 500V możesz coś uszkodzić jeżeli nieodpowiednio to odłączysz.
    Stara metoda pomiarowców:
    - ustawiasz napięcie probiercze 250 V i powoli zaczynasz kręcić korbką, jak jest wykazywana upływność, to szukasz nieodłączonego odbiornika,
    - jak już poodłączasz to kręcisz normalnie na 250V,
    - potem ta sama procedura na 500 V - nie powinno być problemów z odbiornikami.

    Moim zdaniem z punktu widzenia zarządcy wpisać zakres określony w PB (podać artykuł). Ewentualnie dopisać jeszcze, że sprawdzenie należy przeprowadzić zgodnie z normą PN-HD 60364-6:2008.
  • Poziom 31  
    sunlux napisał:
    To jasne, że tacy pomiarowcy wykonują takie badania jakie zostały wcześniej przez nich zaofertowane a później zamówione przez zarząd wspólnoty. Inna bajka to już jakie faktycznie wykonują pomiary licząc na niewiedzę lokatorów - przecież żaden członek zarządu z nimi nie chodzi na te pomiary.

    Z autopsji wiem, że ok. 80 % mieszkań w budynkach wielorodzinnych z lat 60/70/80 gdzie nie było żadnych modernizacji instalacji elektrycznej nie nadaje się do eksploatacji. Mam tu na myśli niezgodność z przepisami z lat budowy a nie z dzisiejszymi wymogami. Usterki i niezgodności w mieszkaniach i częściach wspólnych są takiego kalibru, że ocena końcowa może byc tylko negatywna. Co z tym fantem ma zrobić uczciwy pomiarowiec ? Raz się "przełamałem" bo zarządca też chciał być uczciwy i teraz ludzie mnie.... przeklinają. :cry: a problem do dziś nie rozwiązany. Nie mój problem.
    Zarządcy w większości przypadków znają stan techniczny swoich budynków ale znają też stan konta swoich Wspólnot/Spółdzielni. Dlatego nie należy domniemywać złej woli u pomiarowców i zarządców a jeśli ktoś chce mieć rzetelnie wykonany przegląd to powinien się liczyć z faktem, że jego końcowa ocena może być negatywna.
    Czy w aktualnym stanie prawnym da się iść na kompromis ?
    Wg mnie nie, bo kompromis w tym wypadku to duża kasa na modernizację.

    P.S. Kompromisem również nie jest to co proponuje kol.Zdzisiek którego podziwiam za ...odwagę. :D
  • Poziom 37  
    Ło matko wkradł się błąd w mojej wypowiedzi bo napisałem że dostałem budę sorki nie budę tylko burę inaczej reprymendę.
    Kolego Jann111 za jaką odwagę mnie podziwiasz :?: :D

  • Poziom 20  
    Widzę, że temat wywołał zainteresowanie za co wszystkim dziękuje.

    Tak jak pisałem te 5-letnie przeglądy okresową mamy w wspólnocie już za sobą jednak przy rozmowie e tym elektrykiem, kiedy robił pomiar w moim mieszkaniu, wyraźnie namawiałem aby przekonał obecny zarząd wspólnoty aby obligatoryjnie wykonać jednak przeglądy rezystancji izolacji oraz IPZ dla każdego gniazda i punktu świetlnego w każdym mieszkaniu oraz na klatkach schodowych. Aby też potraktował to jako możliwość zarobienia konkretnej kasy a przy okazji wszystko będzie zgodnie z przepisami w papierach zarządu wspólnoty.

    Z treści wypowiedzi kolegów wnioskuję, choć tego wyraźnie nikt nie potwierdził, że mam racje uważając przynajmniej pomiar rezystancji izolacji za obligatoryjny (zgodnie z prawem budowlanych) przy 5-letnich przeglądach okresowych.
    Z wypowiedzi kolegów wnioskuję też, że wspomniany pomiar rezystancji izolacji jest wykonywany "jak na lekarstwo" właśnie ze względu na techniczne problemy przy rozłączaniu odwodów i odbiorników.

    Jeśli dobrze rozumiem, przynajmniej ja tak to robię, do pomiaru rezystancji należy w szafce bezpieczników odłączyć od listwy zarówno przewód N i PE. L jest rozłączany najczęściej bezpiecznikiem nadmiarowo-prądowym i 3 pomiary: L do N, L do PE, N do PE. I tu się zaczyna problem - przy szafach gdzie jest porządek w kablach idzie ja burza ale przy szafkach gdzie jest napchane pełno przewodów ciężko jest zlokalizować który N i PE jest z konkretnego obwodu L.

    Odnośnie jeszcze sprawdzenia przy pomiarze rezystancji izolacji czy czasem jeszcze jakieś odbiorniki nie są wpięte ja to robię w ten sposób, że nie załączając bezpiecznika nadmiarowo-prądowego dla konkretnego obwodu pod zaciski tego bezpiecznika "wejście/wyjście" podłączam zwykły amperomierz AC a później nawet miliamperomierz AC (to na wypadek np. tych zasilaczy od komórek, które w stanie czuwania biorą znikomy prąd) - w ten sposób sprawdzam czy płynie jeszcze jakiś prąd a tym samym czy jeszcze są podłączone jakieś odbiorniki. Choć kilka razy zdarzyło mi się, że prąd płynął na poziomie miliamperów z powodu właśnie problemów z niewystarczającą rezystancją izolacji kabla. Ostatecznie oznajmiam też klientowi aby odłączył wszystkie odbiorniki i że sam bierze odpowiedzialność za nieodłączone odbiorniki.
    Niestety mój miernik rezystancji izolacji przewodów nie ma korbki - jest na tyle nowoczesny że daje od razu napięcie z zakresu 250V lub 500V lub 1000V. Ja mam prosty miernik ale z tego co czytałem Sonela MPI-530 też raczej nie posiada takiej opcji - może się mylę... Przy okazji szkoda, że MPI-530 nie testuje rezystancji izolacji na 2500V jak MPI-525... - ponoć kable energetyczne, przyłączeniowe do domu zalecają testować na 2500V... Jeszcze gdyby MPI-530 miał pomiar rezystancji uziomów metoda udarową to byłby w 100% kombajn "wszystkomający".

    Nasza wspólnota jest nie stara, budowana była coś około 1988-1989 roku.
    Instalacja jest nowoczesna, do każdego mieszkania TN-S 5x4mm2. Liczniki wspólnie na dole. W każdym mieszkaniu RCD i nadmiarowo-prądowe. Instalacja odgromowa. Sprawdzę też jak wygląda GSW. Wygląda na w pełni nowoczesną - może tylko przepięciówek w mieszkaniach brakuje dlatego, jeśli to możliwe technicznie i prawnie, zasugerowałem elektrykowi aby namówił na przepięciówki B+C przy wejściu zasilania do budynku.
    Dlatego uważam, że w każdym mieszkaniu czy klatce schodowej na 99,99% wszystko będzie sprawne przy pomiarach IPZ i rezystancji pętli zwarcia jeśli tylko nikt z lokatorów u siebie nie przegrzał czy zawilgocił kabli lub nie robił jakiś modyfikacji.
    C
    zy może jest też jakiś oficjalny skrót na rezystancję izolacji przewodów podobnie jak dla IPZ czy SWZ ?

    Dziękuje też za wskazanie, że według normy z 2008r. wystarczy już napięcie testu 500V dla pomiaru rezystancji. Również dziękuje z wskazanie, że obowiązującą normą jest PN-HD 60364-6:2008 a nie jak podaje poradnik Sonela PN-EN 60364-6 (http://www.sonel.pl/sites/default/files/przewodniki/mpi_mru_przewodnik_pn-en_62305_pn-hd_60364-6_pl_v1.pdf).

    Żeby była sprawa jasna, nie wykonuję żadnych pomiarów elektrycznych zawodowo i jeszcze nie posiadam kwalifikacji E czy D. Wszystko przede mną a w temacie czysto pomiarów elektrycznych siedzę (przyuczam się samemu) dopiero od przeszło roku.
  • Moderator
    sunlux napisał:

    Z treści wypowiedzi kolegów wnioskuję, choć tego wyraźnie nikt nie potwierdził, że mam racje uważając przynajmniej pomiar rezystancji izolacji za obligatoryjny (zgodnie z prawem budowlanych) przy 5-letnich przeglądach okresowych.
    Z wypowiedzi kolegów wnioskuję też, że wspomniany pomiar rezystancji izolacji jest wykonywany "jak na lekarstwo" właśnie ze względu na techniczne problemy przy rozłączaniu odwodów i odbiorników.

    Jeśli dobrze rozumiem, przynajmniej ja tak to robię, do pomiaru rezystancji należy w szafce bezpieczników odłączyć od listwy zarówno przewód N i PE. L jest rozłączany najczęściej bezpiecznikiem nadmiarowo-prądowym i 3 pomiary: L do N, L do PE, N do PE. I tu się zaczyna problem - przy szafach gdzie jest porządek w kablach idzie ja burza ale przy szafkach gdzie jest napchane pełno przewodów ciężko jest zlokalizować który N i PE jest z konkretnego obwodu L.


    Proszę nie wyciągać wniosków pochopnie, lecz zapoznać się z postanowieniami normy PN-HD 60364-6 i nie odkrywać ponownie Ameryki. Sposoby pomiaru rezystancji izolacji, oraz sytuacje kiedy się go wykonuje, są dokładnie opisane.

    Natomiast cała druga część postu odbiega od tematu i wszystkie odpowiedzi do niej nawiązujące zostaną usunięte.
    Proszę założyć inny wątek.

  • Poziom 20  
    Dziękuje wszystkim za wypowiedzi choć jak widać w nich, w sprawie wymogu wykonywania pomiaru rezystancji izolacji przewodów przy 5-letnich przeglądach okresowych, te wypowiedzi są bardzo ostrożne.

    Wczoraj miałem też okazję zobaczyć jak wygląda ta nasza instalacja "TN-S" przy wyjściach od liczników.
    Zdjęcie poniżej (dół idzie na liczniki, góra na mieszkania):
    Pomiary okresowe 5-letnie TN-S w mieszkaniach wspólnoty
    jak widać, jeśli się nie mylę, nawet to nie jest TN-C-S ponieważ kompletnie nigdzie nie ma żadnych listw wyrównawczych, żadnych uziomów ani naturalnych czy sztucznych. Instalacja 4-przewodowa przychodzi z ulicy (3 fazy i N), wchodzi na zabezpieczenie główne i dalej 4 przewody (3 fazy i N) idą na licznik każdego mieszkania a następnie na tych powyższych kostkach tworzone jest PE, które w rzeczywistości jest PENem.

    Budynek był budowany i oddawany w latach 1997-1998 i przy oddawaniu do użytkowania nie były przeprowadzane żadne przeglądy odbiorcze - aż mi się nie chce wierzyć... Tak mi przekazała dziś osoba wykonująca wtedy te prace.

    Co ciekawe budynek ma instalację odgromową ale żadnej GSW na pewno nie ma.

    Co o tym myślicie?

    Wiadomo, że budynek powinien być wykonany zgodnie z normą z tamtych lat.

    Czy taka instalacja jest prawidłowo wykonana?

    Czy nie powinno się, w ramach bezpieczeństwa, poprawić tej instalacji, wbić szpilki, GSW, poprowadzić PE z mieszkać na stworzoną listwę PE ?

    Na chwilę obecną taka instalacja według mnie nie jest zbytnio bezpieczna ponieważ upalenie się N pomiędzy listwami ze zdjęcia a licznikami i głównych przyłączem spowoduje pojawienie się napięcia dotykowego na metalowych obudowach jak lodówka czy pralkach (ten odwieczny problem instalacji TN-C...)

    P.S. Dziękuje za uwagę moderatora retrofood odnośnie sposobu wykonywania pomiaru rezystancji izolacji przewodów - oczywiscie jest tam wszystko napisane jakim napięciem DC, przez jaki czas i czy można łączyć żyły czynne ze sobą.
  • Poziom 16  
    Dołączę się z podobnym pytaniem w tym temacie.
    Kilka tygodni temu był u mnie przegląd okresowy instalacji elektrycznej zlecony pewnej firmie; kryterium wyboru – wiadomo – cena, zakres prac – „jak poprzednio” (niestety nie mam teraz wglądu do umowy bo to nie moja działka, ale za jakiś czas będę miał możliwość). Sprawdzenie RCD i pętli zwarcia odbyło się tak: panowie zdejmowali pokrywy bezpieczników w szafkach na piętrach, podłączali się przewodami przy kolejnych RCD-kach i mierzyli IPZ, czas zadziałania i prąd zadziałania RCD. Na moje pytanie czy nie należy to robić na gniazdkach padła odpowiedź: za dużo roboty a wynik i tak będzie ten sam.

    Pytanie: czy tak można to robić ? Przecież cała część obwodu od zabezpieczenia w szafce do gniazdka jest w niewiadomo jakim stanie, nie wiadomo czy jest spełniony SWZ; rezystancji izolacji w ogóle nie mierzyli, w zasadzie to w gniazdkach mogłoby nie być napięcia a oni dopuścili to do użytkowania; Czy dopuszcza się taki sposób sprawdzenia ?
  • Specjalista elektryk
    waski78 napisał:
    czy tak można to robić ?
    Nie.
    waski78 napisał:
    Czy dopuszcza się taki sposób sprawdzenia ?
    Nie, pomiar IPZ w rozdzielnicy ma się nijak do wyniku pomiaru na końcu obwodu.
  • Poziom 16  
    A czy którykolwiek z tych pomiarów zrobionych w takich sposób ma sens i może być do czegoś przydatny?

    Czy koledzy nie uważają, że również w tym przypadku elektrycy wiedząc że wykonują okresowe sprawdzenie poszli na łatwiznę wykorzystując niewiedzę zarządcy?
  • Specjalista elektryk
    waski78 napisał:
    A czy którykolwiek z tych pomiarów zrobionych w takich sposób ma sens i może być do czegoś przydatny?
    Pomiar IPZ w rozdzielnicy jest potrzebny, aby ocenić skuteczność ochrony przez SWZ tej rozdzielnicy (jeśli jest I klasie ochronności). Należy się przy tym odnieść do zabezpieczenia poprzedzającego rozdzielnicę.

    waski78 napisał:
    Czy koledzy nie uważają, że również w tym przypadku elektrycy wiedząc że wykonują okresowe sprawdzenie poszli na łatwiznę wykorzystując niewiedzę zarządcy?
    Teoretycznie w obwodzie chronionym RCD (nie napisał kolega, czy wszystkie takie są) nie jest wymagany pomiar IPZ. Ale jest wymagane sprawdzenie ciągłości przewodów ochronnych. Czy ktoś poszedł na łatwiznę, to ciężko powiedzieć, bo nie znamy treści umowy pomiędzy stronami. Natomiast z opisu wynika, że przeprowadzane pomiary nijak się maja do wymagań Prawa Budowlanego (np. brak pomiaru rezystancji izolacji).
  • Poziom 28  
    Polska norma reguluje pod PN-HD 60364-6, a Prawo budowlane jakie ma odniesienie w tej kwestii ?
  • Specjalista elektryk
    slawekx napisał:
    Prawo budowlane jakie ma odniesienie w tej kwestii ?
    Takiej, że obowiązek, zakres i częstotliwość kontroli okresowej utrzymania obiektów budowlanych wynika z zapisów tego prawa - polecam lekturę art. 62 ustawy Prawo Budowlane.
  • Specjalista elektryk
    A u mnie się będzie działo - i nie mam pojęcia, co będą sprawdzać :(

    Pomiary okresowe 5-letnie TN-S w mieszkaniach wspólnoty
  • Moderator
    Oj, się będzie działo... :D
  • Poziom 37  
    Gniazdko kuchnia, gniazdko łazienka :D

    A ja już czekam prawie dwa lata i nie wiem czy mam bezpieczną instalację ( w kuchni i łazience ) w mieszkaniu czy nie.
  • Specjalista elektryk
    Już dzwoniłem.
    Miła pani od spraw technicznych wyjaśniła, że ta terminologia (patrz: ogłoszenie) wynika z Dz. U.
    Jakiego, już nie dosłyszałem.
    Aha, będą sprawdzać gniazdka w całym mieszkaniu.
    (U mnie w kuchni 17 szt. w tym dwa podwójne. Chłopy się załamią).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator - Elektryka
    elpapiotr napisał:
    Aha, będą sprawdzać gniazdka w całym mieszkaniu.
    (U mnie w kuchni 17 szt. w tym dwa podwójne. Chłopy się załamią).

    E tam, zaraz załamią. Zapytają w progu czy wszystkie gniazdka są "z bolcem" i se pójdą... Nie ma się co martwić... :D :D
  • Admin Elektroenergetyka
    Wreszcie po tylu latach pracy, kolega elpapiotr zobaczy jak wykonuje się prawdziwe pomiary ;) :D

    PS.
    Jak się sprawdza zabezpieczenie energii elektrycznej?
  • Moderator
    elpapiotr napisał:


    (U mnie w kuchni 17 szt. w tym dwa podwójne. Chłopy się załamią).


    U mnie 5 szt jest za szafką i trzeba wyjąć szuflady, aby się do nich dobrać. A w domu tylko ja wiem, jak się je wyjmuje... :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:

    Jak się sprawdza zabezpieczenie energii elektrycznej?


    Czy są plomby na liczniku.