Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migomat z alternatora.

25 Paź 2014 03:30 72807 12
  • Poziom 27  
    Witam. Po internecie krąży mnóstwo projektów, gdzie alternator napędzany silnikiem elektrycznym/spalinowym służy jako spawarka MMA/tig/mig.

    Wpadłem na pomysł, żeby napędzać alternator silnikiem 3 faz 3KW. Silnik będzie miał podwójną ciężką szajbę (prawie 6kg) na dwa paski. Alternator mam od Mercedesa 190A chłodzony cieczą. Mam też palnik MIG, podajnik, reduktor, nową pompę WZ250, itd. Tylko zastanawiam się, czy ten alternator zwyczajnie nie wyzionie ducha po jakimś czasie pracy. Wiadomo, nie będę tym spawał statków, max prąd to pewnie będzie 120-160A w porywach, tylko mam wątpliwości, czy wytrzyma. Zużycie prądu przez silnik 3KW pracujący praktycznie na luzie, też nie będzie tragiczne. Sterowanie prądem wzbudzenia alternatora, to pewnie jakaś atmega, z pomiarem prądu po stronie wtórnej.
    Kiedyś na szybko skleciłem ubogi zestaw, alternator 90A z opla i silnik 3 faz 1.1KW. Elektrodę 2.5mm ciągnął aż miło.
    Czekam na opinie.
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Chodziło mi o przerwy między spawami. Migomaty potrafią łyknąć do 5.4 KW przy prądzie 200A, więc 4kw to nie powód do zmartwień. Bardziej martwi mnie wytrzymałość alternatora, chociać przy odpowiednim chłodzeniu cieczą...
  • Poziom 39  
    Masz pomysł, tylko trochę nie poczytałeś, sprawdź jakie napięcie jest potrzebne przy jakim natężeniu do spawania metodą mig. Na altku 12V wygenerujesz max 21 może 22V. To dużo za mało, aby spawać metodą mig, nawet przy 120 A.
  • Poziom 27  
    Dane z Einhella BY GW 190D :
    Migomat z alternatora.

    Myślę, że 22v przy 160A będzie w sam raz. Przy spawaniu elektrodą (alternatorem 90A) napięcie spadało z 78v do 49 po zajarzeniu łuku.

    Z Alternatora można spokojnie wyciągnąć 130v, wielu amerykańców używa ich jako agregatu prądu stałego, do elektronarzędzi. Wiadomo, ze pod obciążeniem spadnie, ale myślę, że stabilne 23v będzie miał.
    Tutaj widać bardzo ładne spawy MIG z alternatora
    http://diy-welder.com/proto1.shtml
    Jedyne co mnie martwi, to wytrzymałość alternatora.
  • Poziom 11  
    Panie kolego CommonRail taka maszynka jest super jak służy do spawania elektrodą otuloną ale jako migomat można nią co najwyżej naprawić jakiś pęknięty stolik albo wspawać pręt w furtce na działce... o stabilnym napięciu nie ma co marzyć a bez stabilnego napięcia trudno będzie otrzymać właściwą długość łuku i tym samym kontrolować rozmiar jeziorka czego przykłady masz w linku który podałeś w poście wyżej i dodałeś opis że są bardzo ładne a w rzeczywistości nie nazwał bym tego nawet spoiną brak przetopu za wysokie lico... ale kto nie próbuje ten nie zyskuje więc kombinuj :] polecam alternator z VW tuarega ma 230A i jest chłodzony wodą wiec będziesz miał możliwość lepiej odprowadzić ciepło

    Link
  • Poziom 27  
    Przecież stabilizację napięcia można spokojnie zrealizować nawet na samochodowym regulatorze z alternatora. Wystarczy, zeby mierzył napięcie na wyjściu mostka, a sam regulator może kluczować tranzystor podający zasilanie na uzwojenie wzbudzenia z osobnego zasilacza. Wtedy wystarczy oszukać regulator, obniżając mu napięcie mierzone (zwyczajny potencjometr drutowy się nada) i mamy stabilizację napięcia i regulację prądu za razem.
  • Moderator Samochody
    Spróbuj organoleptycznie. W końcu na tej zasadzie działały spawarki wirowe, którymi co niektórzy do tej pory się fascynują. Kwestia różnicy w formowaniu prądu stałego - zamiast prostownika mechanicznego (komutator) masz prostownik półprzewodnikowy. Stosunek przetop/lico to generalnie tylko zależność prąd/szybkość posuwu drutu. Cudów nie ma się co spodziewać - sprawność dużo niższa niż urządzenia transformatorowego, chociażby ze względu na same straty w mechanice takiej przetwornicy.
  • Poziom 27  
    Czyli szkoda czasu i pieniędzy? Miał to być lepszy sprzęt niż migomat. Kupiłem tanio migomat 130A, najwyżej odłożę troche i zrobie na transformatorze.
    Na Allegro jest transformator od migomatu, trójfazowy, 350A. Kosztuje 570zł, warto kupić?
  • Poziom 27  
    Tak, 10 odczepów.
  • Poziom 11  
    Możesz także spróbować zrobić coś ze starej spawarki transformatorowej i wykorzystać spool gun [możesz go zrobić również samemu] jako właściwy migomat to rozwiązanie będzie o tyle lepsze ze pozwoli tobie spawać także aluminium i jego stopy bez zmartwień o blokujący się drut w przewodzie do pistoletu... możesz go także podłączyć do jakiejś malej spawarki inwerterowej sam kiedyś testowałem swoją spawarkę [dekatech flora tig 130] w takiej konfiguracji ze spool gunem i drutem rdzeniowym 0.9 i do łatania wydechów i drobnych napraw blacharskich [auta ciężarowe, naczepy] sprawdzała się znakomicie nie licząc oczywiście kosztów eksploatacji druty proszkowe są cholernie drogie ale nic nie stoi na przeszkodzie zastosowania jako osłony gazu jak w zwykłym migu/magu

    Migomat z alternatora.

    Migomat z alternatora.