Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez?

fafiks 14 Jan 2018 09:32 388746 1100
  • #211
    yanes
    Level 29  
    W szafie robiłem taka zabudowę , tylko zamiast łącznika dałem półkę z płyty meblowej , można wtedy bez problemu wyciągnąć samą pralkę.Z tyłu półka miała przerwę na 10 cm, od dołu nawiercone wloty powietrza jak w drzwiach łazienkowych , u góry to samo.
  • #212
    baconp
    Level 14  
    Ciekawe, czy mógłbym prosić o zdjęcie? jak to rozwiązałeś?
    Czy półka z płyty meblowej utrzyma suszarkę i ubrania?
  • #213
    relyt
    Level 1  
    Dziękuję wszystkim poprzednikom za treściwy temat.
    Jak wiele innych zastanawiam się kupić z pompą czy nie. W moim przypadku chodzi o to że suszarka będzie w ciemnej łazience 2.2x2.2 m. Wolal by też trzymać drzwi zamknięte, z powodu szumu i one też są na przejściu. Czy to nie było by za małe pomieszczenie na suszarkę bez pompy? Szybko zagrzeję cale powietrze i spadnie efektywność suszenia... Wentylacja w łazience oczywiście jest, ale to chyba nie zbyt pomoże

    upd. Aha, a ile waży tak suszarka, coś nie widzę tej informacji w opisach. Powiedzmy BOSCH WTW85461PL...
  • #214
    yanes
    Level 29  
    Waga z opakowaniem ok. 60 kg tak pisze na stronie.
  • #215
    baconp
    Level 14  
    Moja bez pompy ciepła stoi w kuchni 3m na 3m. I muszę otwierać okno taki zaduch ciepłego suchego powietrza. Do łazienki 2m na 2m na pewno bym nie wstawił. Boczna blacha ma ok 60 stopni ( program bawełna), blat jest lekko letni. Da się to zmniejszyć jeśli suszysz na syntentykach i w programie delikatne. Jest o wiele mniejsza temperatura. W zime nie musze odkręcać grzejników w kuchni i na przedpokoju ciepło. Też miałem zamiar postawić na pralce w łazience 2m na 2m. Do małych pomieszczeń tylko z pompą ciepła. Zauważ ze suszarka działa efektywniej zasysajac zimne powietrze, przy ciepłym albo będzie działac dłuzej albo się wyłączy. W intstrukcji jest napisane jaka minimalna temp zewnętrzna. W modelach z pompą ciepła moze być cieplej. Tylko ja nie chciałem z pompą ciepła i bawic sie w te wypłukiwanie kłaków po ubraniach, w tej bez pompy wyciągam tą niby chłodnice i pod prysznic opłukac. nie mam błota nic mi się nie leje jak na tych filmikach z wątku
  • #216
    Will Nottellyou
    Level 11  
    cakp wrote:
    Moja bez pompy ciepła stoi w kuchni 3m na 3m. I muszę otwierać okno taki zaduch ciepłego suchego powietrza. Do łazienki 2m na 2m na pewno bym nie wstawił. Boczna blacha ma ok 60 stopni ( program bawełna), blat jest lekko letni. Da się to zmniejszyć jeśli suszysz na syntentykach i w programie delikatne. Jest o wiele mniejsza temperatura. W zime nie musze odkręcać grzejników w kuchni i na przedpokoju ciepło. Też miałem zamiar postawić na pralce w łazience 2m na 2m. Do małych pomieszczeń tylko z pompą ciepła. Zauważ ze suszarka działa efektywniej zasysajac zimne powietrze, przy ciepłym albo będzie działac dłuzej albo się wyłączy. W intstrukcji jest napisane jaka minimalna temp zewnętrzna. W modelach z pompą ciepła moze być cieplej. Tylko ja nie chciałem z pompą ciepła i bawic sie w te wypłukiwanie kłaków po ubraniach, w tej bez pompy wyciągam tą niby chłodnice i pod prysznic opłukac. nie mam błota nic mi się nie leje jak na tych filmikach z wątku


    Chyba cos musialem przeoczyc, w mojej Miele z pompa ciepla nie wyplukuje sie zadnych klakow- wklada sie mokre pranie, wlacza i wyciaga suche, zwykle po godzinie. filtr do klaczkow jest na dolnej krawedzi otworu do ladowania i po zakonczeniu cyklu jest w nim moze garsc do zebrania, co jest bardzo latwe. filtr powitrza zasysanego jest z przodu na dole po lewej (bardzo gesta gabka) i raz na pare miesiecy zaswieci sie kontrolka sugerujaca zeby go odkurzyc, i to wlasciwie tyle. suszarka stoii sobie we wnece w chlodnym korytarzu i mysle ze jest tam bardzo szczesliwa. jej praca nie ma wplywu na temperature pomieszczenia.
  • #217
    User removed account
    Level 1  
  • #218
    yanes
    Level 29  
    Pewnie jak ma suszarkę z Miele to i pralka z tej samej firmy a tam wirowanie jest na 1600 obrotów,.
  • #220
    Will Nottellyou
    Level 11  
    yanes wrote:
    Pewnie jak ma suszarkę z Miele to i pralka z tej samej firmy a tam wirowanie jest na 1600 obrotów,.


    nie, az tak rozrzutny to nie jeastem :)- pralka LG direct drive ze srediej polki- , ma wirowanie 1400, ale zwykle wiruje na 1000 lub mniej. godzinke suszy sie taki zwykly ladunek bawelna/ mieszne kolo 5kg. trzy komplety poscieli susza sie jakies dwie godzinki na Eco Extra dry- dla porownaina; piora sie dwie i pol godziny na 60' na jakims eco cyklu z dodatkowym plukaniem.
  • #221
    Padre7
    Level 2  
    Nie logowałem się na forum parę lat, ale z racji tego że w końcu kupiłem suszarkę( po przeczytaniu m.in. tego wątku) wrzucam parę fot i faktów:

    DPY 8506:
    Program Bawełna Extra Suche 3:20h
    Wrzuciłem 3 poszewki po 2x2m i dwa średnie ręczniki odwirowane 1000. Zużycie 1,57kWh x0.60zł=0.97zł.

    Program Codzienny 1:40h wydłużyłem do 1:50h, suszarka i tak skróciła w trakcie o 0:30h. Wsad 5 koszul odwirowane 800. 0,42kWh x0.60zł=0.25zł

    Nie odpaliłem programu koszule bo w opisie jest mowa tylko o 2 szt. pewnie dlatego że trwa 0:30h.

    Na zdjęciach w załącznniku watomierz sumuje zużycie i koszty.

    P.S. Proszę o wyrozumiałość pisałem z telefonu.
  • #222
    Borutka
    Level 29  
    Padre7 wrote:
    Nie logowałem się na forum parę lat, ale z racji tego że w końcu kupiłem suszarkę( po przeczytaniu m.in. tego wątku) wrzucam parę fot i faktów:

    DPY 8506:
    Program Bawełna Extra Suche 3:20h
    Wrzuciłem 3 poszewki po 2x2m i dwa średnie ręczniki odwirowane 1000. Zużycie 1,57kWh x0.60zł=0.97zł.

    Reasumując i porównując do mojego leciwego Gorenje bez pompy 2100 watów:
    - zużywa ok. 2x mniej prądu
    - suszy wyraźnie ponad 2x dłużej niż moja z podobnym wsadem i 800 obrotów
    - Kosztuje 800-1800zł więcej niż standardowa obecnie dostępna
    - zwróci się co najmniej po 600 suszeniach dużego wsadu, jeśli oczywiście przeżyje

    Oczywiście można dywagować na temat ogólnej kultury pracy (wpływ na temperaturę i wilgotność pomieszczenia, hałas itp). Zastanawia mnie wiara w to, że suszarki z pompą ciepła nie niszczą ubrań. Jednak tu filtr również trzeba czyścić z tego, co nam wywiało z tkanin.
  • #223
    Padre7
    Level 2  
    Borutka wrote:
    Padre7 wrote:
    Nie logowałem się na forum parę lat, ale z racji tego że w końcu kupiłem suszarkę( po przeczytaniu m.in. tego wątku) wrzucam parę fot i faktów:

    DPY 8506:
    Program Bawełna Extra Suche 3:20h
    Wrzuciłem 3 poszewki po 2x2m i dwa średnie ręczniki odwirowane 1000. Zużycie 1,57kWh x0.60zł=0.97zł.

    Reasumując i porównując do mojego leciwego Gorenje bez pompy 2100 watów:
    - zużywa ok. 2x mniej prądu
    - suszy wyraźnie ponad 2x dłużej niż moja z podobnym wsadem i 800 obrotów
    - Kosztuje 800-1800zł więcej niż standardowa obecnie dostępna
    - zwróci się co najmniej po 600 suszeniach dużego wsadu, jeśli oczywiście przeżyje

    Oczywiście można dywagować na temat ogólnej kultury pracy (wpływ na temperaturę i wilgotność pomieszczenia, hałas itp). Zaskakuje mnie jednak wiara w to, że suszarki z pompą ciepła nie niszczą ubrań. Jednak tu filtr również trzeba czyścić z tego, co nam wywiało ze wsadu.



    Nie wiem jaki dokładnie ma Pan model suszarki Gorenje, ale porównam do popularnej i jeszcze obecnej na rynku np. WTG86400PL
    - 4,61 kWh x0.6zł=2,76zł w tym przypadku 3x więcej prądu,
    - 2:06h = 3:20h w tym przypadku x1,5 dłużej,
    - ten model najtaniej widzę 1600zł, A+++ 2300zł = 700 zł taniej
    - 390 cykli suszenia.

    Nie mam jeszcze wprawy w suszeniu i nie wiem ile będziemy suszyć, nie wiem też jak często korzystałaby z suszarki rodzina wielodzietna. Ale 390 cykli różnicy w opłacalności to nie jest "kosmos", może się mylę, okaże się.

    Co do żywotności sprzętu zapewne ma Pan racje, ale dzisiejsze suszarki z grzałkami pomimo zdecydowanie prostszej konstrukcji, są produkowane wedle zasady "planowania żywotności" (zresztą tak samo jak inne sprzęty). Choć w teorii potwierdzę jeszcze raz, że ma Pan rację, że samo skomplikowanie budowy z pompą ciepła na pewno nie sprzyja jej żywotności. Dodam jednak, że jak ktoś ma pecha to i "grzałkowa" padnie szybciej niż z pompą.

    Absolutnie nie twierdzę. że suszarka z pompą ciepła jest lepsza. Każdy niech powyższe posty przemyśli sam i podejmie decyzję wedle swojego uznania.

    Najważniejsze żeby każdy był zadowolony ze swojego wyboru.
  • #224
    Borutka
    Level 29  
    Nie chciałem broń Boże dyskredytować pańskiego wyboru... ot suche porównanie na szybko w temacie "suszarka zwykła czy z pompą". Sam śledzę ten wątek, bo chcę kupić nową i też się zastanawiam czy warto dołożyć.
    Co do zużycia prądu... nie mam watomierza. Pomnożyłem moc znamionową przez typowy czas pracy przy takim wsadzie i przy założeniu, że max pobór mocy trwa bez przerwy. Dużo się raczej nie pomyliłem, ponieważ swoją suszarkę posiadam 14 lat i naprawdę dobrze ją znam :D.
    Padre7 wrote:

    - 4,61 kWh x0.6zł=2,76zł w tym przypadku 3x więcej prądu,

    Oczywiście ta suszarka może być mocniejsza (nie sprawdzałem). Jednak sposoby kalkulacj przez producentów zużycia prądu mogą być dość abstrakcyjne.
    Pan akurat podał konkretne dane liczbowe (które chyba jednak również nie pokryją się z deklaracją producenta o rocznym zużyciu), a ja dokonałem "luźnego" porównania ze swoim modelem.
    W każdym razie życzę zadowolenia z użytkowania swojej suszarki :)
  • #225
    Padre7
    Level 2  
    Borutka wrote:
    Nie chciałem broń Boże dyskredytować pańskiego wyboru... ot suche porównanie na szybko w temacie "suszarka zwykła czy z pompą".
    Co do zużycia prądu... nie mam watomierza. Pomnożyłem moc znamionową przez typowy czas pracy przy takim wsadzie i przy założeniu, że max pobór mocy trwa bez przerwy. Dużo się raczej nie pomyliłem, ponieważ swoją suszarkę posiadam 14 lat i naprawdę dobrze ją znam :D.
    Padre7 wrote:

    - 4,61 kWh x0.6zł=2,76zł w tym przypadku 3x więcej prądu,

    Oczywiście ta suszarka może być mocniejsza (nie sprawdzałem). Jednak sposoby kalkulacj przez producentów zużycia prądu mogą być dość abstrakcyjne.
    Pan akurat podał konkretne dane liczbowe (które chyba jednak również nie pokryją się z deklaracją producenta o rocznym zużyciu), a ja dokonałem "luźnego" porównania ze swoim modelem.
    W każdym razie życzę zadowolenia z użytkowania swojej suszarki :)


    Ale nawet tego tak nie odebrałem. Traktuję to jako kulturalną wymianę zdań. Mogę podpowiedzieć, że deklarowanej "mocy przyłączeniowej" w tym przypadku 800W urządzenie jeszcze nie osiągnęło i chyba nie osiągnie, tak jak większość urządzeń z którymi miałem do czynienia. Czas pokaże. 14lat to świetny wynik, nowa tyle nie przeżyje - niestety. Co do podanego przeze mnie zużycia prądu, jest ono większe, bo podałem zużycie z programu dłuższego 3:20h. A norma 392/2012 liczy wg. innego programu: "Bawełna do szafy" który jest krótszy. Norma ustala 160 cykli na rok przy pełnym załadunku i częściowym, raczej tego nie jesteśmy w stanie wyliczyć czy to się pokrywa z deklaracją. Jak już potestuję to zamieszczę tu spostrzeżenia.
  • #226
    baconp
    Level 14  
    [quote="Padre7"]
    Borutka wrote:
    Padre7 wrote:
    Nie logowałem się na forum parę lat, ale z racji tego że w końcu kupiłem suszarkę( po przeczytaniu m.in. tego wątku) wrzucam parę fot i faktów:

    DPY 8506:
    Program Bawełna Extra Suche 3:20h
    Wrzuciłem 3 poszewki po 2x2m i dwa średnie ręczniki odwirowane 1000. Zużycie 1,57kWh x0.60zł=0.97zł.




    Nie wiem jaki dokładnie ma Pan model suszarki Gorenje, ale porównam do popularnej i jeszcze obecnej na rynku np. WTG86400PL
    - 4,61 kWh x0.6zł=2,76zł w tym przypadku 3x więcej prądu,


    .


    To ja stane w obronie WTG86400PL gdyż ten model posiadam i używam identycznego miernika. Wartość 4,61kWh zaciągnięta z instrukcji nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości gdyż to jakas max wartość. Suszenie 6kg wsadu bawełna do szafy, syntetyki do szafy. Czas około 1h-1.20min , zużycie 08-1,2Kwh . Suszarka ma czujnik wilgoci i nawet jeśli podasz mi czas suszenia z instrukcji to będzie zawyżony. Czasy 2h-2,5h uzyskałem przy suszeniu poduszki z piórami. Programy w stylu bawełna extra suche trzeba pilnować bo czasem wysuszy na wiór , jeśli to będa Thsirt to za wysoki program, jeśli to będzie pościel z flaneli to program w sam raz gdyż to gruby materiał.
  • #227
    baconp
    Level 14  
    Mały update. BOSCH WTG86400PL
    Zużycie za cały miesiąc luty przy 3os
    -14,67 kWh.
    -Łączny czas pracy 10:30.

    Najczęstsze programy
    -Syntetyki do prasowania, do szafy ( jeans, koszule , tshirt, pościel).
    -Bawełna extra suche (ręczniki, bielizna itp)
  • #228
    freebsd
    Level 41  
    @cakp Czyli miesięczny koszt używania suszarki bez pompy ciepła u Kolegi to około 10 zł na miesiąc. 120 zł na rok. Jak dla mnie, potwierdza to również i moje pomiary, a także wniosek, że zazwyczaj zwrot różnicy w cenie zakupu (za suszarkę z pompą ciepła) nastąpi dopiero po wygaśnięciu przedłożonej gwarancji. To jest dopiero zwrot, a gdzie zysk? Szczególnie, że suszenie trwa znacznie krócej, gdy suszarka nie ma pompy ciepła.
  • #229
    baconp
    Level 14  
    Należałoby też policzyć ile prądu w ciągu miesiąca pobierało żelazko gdy nie było suszarki ( przy 3os , prasowanie ręczników, tshirt, jeans, bluzki , pościel itp ) + czas stracony na to. Prasowanie było po każdym praniu. Obecnie prasowanie to raz w tygodniu przez 10min , tylko moje koszule i drugiej połówki koszule do pracy. Sporo rzeczy idzie po prostu bezpośrednio do szafy. Sporo rzeczy po suszarce nie wymaga prasowania. Raczej teraz nikomu nie będzie się chciało powrócić do pomiarów z żelazkiem bez suszarki:). Z praktyki czasy suszenia oraz zużycie kWh wg instrukcji producenta są u mnie nie osiągalne, suszarką wyłącza się znacznie szybciej. Powiedzmy średnio 40min-1godz. Mam wrażenie że na programach bawełny suszarka ma wyższe temperatury

    Latem można połozyc rurkę taką od szafy w poprzek balkonu i powiesić na wieszakach rzeczy zaraz po wypraniu. Wyschną i wyprostują się same.
  • #230
    User removed account
    Level 1  
  • #231
    baconp
    Level 14  
    Pomiary podałem z pralki która ma max 1000 obr 6kg wsadu. Używane 1000 obr.
    Nie wiem jak wyglądają ubrania po 1600, strzelam że bardziej suche i pogniecione. Suszarka może już tego tak ładnie nie rozprostować gdyż czujnik po chwili wyłączy bęben wskazując "suche"- gdybam
    4,6 nie osiągnąlem nawet gdy suszyłem poduszki z pierza wyjęte z pralki. Poduszki ze zbitych zrobiły się pusiate, czas suszenia był długi ok 3h , ale to było w styczniu .
  • #232
    User removed account
    Level 1  
  • #233
    Will Nottellyou
    Level 11  
    Czesc,

    Naprawde te pare zlotych robi wam az taka roznice? To urzadzenie wydawalo mi sie, kupuje sie nie dlatego ze jest niezbedne (poza kilkoma przypadkami kiedy naprawde sie bez niego nie da zyc) a dlatego ze chcemy miec wiecej czasu dla siebie- cala procedura wyciagania prania z pralki, wynoszenia gdzies zeby je powiesic, zastanawiania sie jaka bedzie pogoda po zrobieniu prania, zawsze cos spadnie na ziemie albo jest za malo spinek itd itp i potem, na sam koniec jak juz wszystko jest prawie suche zaczyna padac deszcz...O suszeniu na koloryferach juz nawet nie wspominam- no chyba ze ktos ma bardzo suche powietrze, wtedy ten litr czy dwa z kazdego prania jest w stanie poprawic sytuacje...

    na chlopski rozum to suszarka z pompa ciepla nie moze kosztowac wiecej w eksploatacji od suszarek bez- na poczatek, grzeje sie praktycznie tylko raz (jesli ma dobry wymiennik) wiec zuzycie na krotkich programach moze byc troche wyzsze, ale dlatego tez wiekszosc (zakladam) ma programy eco ktore sa dluzsze, zgoda, ale nie przeszkadza im to wcale w kosztowaniu duzo mniej.

    mysle ze wazniejsze od typu jest to czy urzadzenie posiada czujnik wilgoci, mozliwosc podpiecia do kanalizacji (wentylacji w przypadku urzadzen z wydechem), latwy dostep do filtra, duzy otwor ladunkowy i programy ktore sa uzyteczne. glosnosc pracy moze byc istotna, zalezy gdzie suszarka stoi.

    wiem, pozostaje koszt zakupu, i ewentualne naprawy w przyszlosci, ale jest masa produktow na rynku i mysle ze na kazda kieszen mozna znalezc, a jak sie dobrze poszuka mozna trafic na bardzo dobre oferty. czy jest sens kupowac najtansza? prawdopodobnie nie. czy jest sens kupowac najdrozsza? byc moze, ale chyba lepiej celowac w srodek. bajery i wodotryski sa ok, ale ile z nich naprawde jest istotne?

    wszystko kiedys sie zepsuje, czasy AGD dzialajacego cale wieki minely bezpowrotnie, a koszty servisowania po gwarancji sa tak wysokie ze jesli samemu sie nie potrafi zrobic diagnostyki i naprawy to bardziej sie moze oplacac wymiana na nowe.

    powodzenia w wyborze...
  • #234
    karroryfer
    Level 12  
    Trafiłem tu przypadkiem ale fajne kwestia na koniec - moim zdaniem suszarki to sprzęt zupełnie ZBĘDNY. W mieszkaniach jest zwykle za sucho i trochę prania rozwieszonego poprawia sytuację - nie na długo ale jednak.
    Natomiast jeśli dla kogoś ta oszczędność czasu jest tak ważna to jeszcze większa jest na prasowaniu - dlaczego więc nie korzystać z usług pralni które nie tylko wypiorą ale i wyprasują dla nas ubrania ? Można sobie zamówić taką usługę - można też zatrudnić gosposię która zrobi wszystko za nas - nie tylko pranie ...
  • #235
    Will Nottellyou
    Level 11  
    Wiesz, nie wszyscy mieszkaja w suchym klimacie ktory wymaga dodatkowego nawilzania... co do oszczednosci czasu i prasowania, to nigdy nie prasuje rzeczy po wyjeciu ich z suszarki- to co moze sie pogniesc pierze sie i suszy na progamach ktore temu zapobiegaja, a koszule to zalezy, jak mi sie chce to robie sam, jak mi sie niechce to zanosze do pralni.
    suszenie prania na zwenatrz, w duzym miescie z duzym zanieczyszczeniem powietrza jest bez sensu- rownie dobrze mozna po prostu nie prac- bdzie jeszcze szybciej i taniej...
    zgadzam sie ze nie jest to urzadzenie niezbedne, ale jest to urzadzenie bardzo przydatne...
  • #236
    Damaran
    Level 11  
    Czytam ten wątek i już całkiem zgłupiałem. Stoję przed opcją wstawienia pralko-suszarki do łazienki 6m w nowym budownictwie. Raczej jest mała szansa abym podłączył ją (czy suszarkę) pod wyciąg, więc co by urządzenie nie generowało (czy samo ciepło, czy wilgotne powietrze) to i tak wszystko wyleci na łazienkę. Problem w tym , że w obecnym mieszkaniu mieliśmy sporo problemów przez wiecznie włączony zimą kaloryfer, co generowało duży zaduch i problem z wilgotnością. Niestety łazienka była cały czas otwarta, nie mam zamiaru tym razem siedzieć przy otwartych drzwiach łazienki, ale też nie będę specjalnie przebudowywał całej łazienki po to aby pociągnąć wyciąg do suszarki.

    Nie widzę problemu w tym że urządzenie generuje ciepło, ale:
    - mam poważne obawy co do zakupu 2 urządzeń osobno, bo jednak nie jest to suszarka do włosów aby ją schować i zapomnieć, stawiam na pralko-suszarkę,
    - zainteresował mnie model: WVH30542EU lub np. : WD90J6A10AX, mam jednak wrażenie że to 2 zupełnie inne technologie,
    - czym się kierować przy zakupie sprzętu?

    Cenię sobie np. mojego Samsunga (pralkę) za możliwość wymiany łożysk. Ale lubię też sprzęt Boscha. Na 6-9 lat używania serwisu na oczy nie widziałem. Ale ani suszarki ani pralko-suszarki nie mam. Zużycie prądu mnie średnio interesuje, jeśli już to wody. Bardziej jednak zależy mi na tym żeby nie wpakować się za chwilę w robociznę za 1000 zł . Chcemy z żoną pożegnać się z rozkładaną suszarką, wiadomo że pewnie ją kiedyś użyjemy to cięższych rzeczy, ale w codziennym praniu chciałbym osiągnąć pranie gotowe do schowania w szafie.

    Budżet do 3500 zł
  • #237
    Will Nottellyou
    Level 11  
    czesc,

    z tymi modelami nie mialem kontaktu, ale mialem dwie pralko suszarki-jeden hotpoint z serii aquarius- byla nawet dosc, i jeden indesit z serii lunar- do dzis mam koszmary- pod koniec zywota pralka napelnila sie woda do pelna, wystapilo tak zwane zmeczenie materialu i ten smieszny plastikowy klips ktory mial za zadanie trzymac drzwiczki zlamal sie, cale mieszkanie zalane...

    pralko suszarki to rozwiazanie ostateczne- jako pralka bedzie to dzialac, ale jak przechodzimy do suszenia to okazuje sie ze opcji jest albo niewiele, albo jeszcze mniej. i najwazniejsze, to ze pralka ma ladownosc 9kg- jak ten samsung z opisu, to nie znaczy ze suszarka tez ma taka ladownosc. niby samsung napisal ze suszarka to 6kg (i tutaj mala czcionka- to sie odnosci do prania suchego, wiec jesli wrzucisz 6kg suchych ubran to jest spore prawdopodobienstow ze je tez wysuszysz), ja jestem pesymista, i jak widze pralko suszarke to przyjabym ze suszarka podola polowie ladunku pralki... te pralko suszarki ktore mialem byly kondensacyjne, czyli woda skraplala sie i byla wypompowywana, ale pomieszczenie sie nagrzewalo- dodatkowa atrakcja w indesit byl zapach topiacej sie gumy ktory powodowal lzawienie...

    jesli jestes zadowolony z pralki ktora masz, to moze lepiej ja zostawic i dokupic lepsza suszarke i calosc zestawic pietrowo (pralka bedzie musiala byc na dole)- jak chcesz to upchnac na 6m2 i tak masz juz tam pralke to zrobienie jakiegos sensownego stojaka nie powinno byc zbyt kosztowne.
  • #238
    Damaran
    Level 11  
    Moja żona zajmuje się szczegółową segregacją ubrań więc nie stanowi problemu to że część prania wyjmiemy albo... pierzemy mniej niż ładowność pralki zakłada. Więc ten element całkowicie pominąłem. Ale wiadomo, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, chociaż znajomi mają Samsunga P/S 2w1 i o dziwo wszystko leci do szafy. Generalnie zrobiłem sobie rysunek "techniczny" i w sumie jest mi obojętne na jakie rozwiązanie się zdecyduję czy 2 osobne czy 2 w jednym.

    Więc pytania za 100 pkt:

    1. suszarki wywiewowe są nastawione na suszenie powietrzem więc tutaj zapewne mam 2 opcje jak rozumiem: albo pozwalam aby wilgotne powietrze wyleciało na łazienkę, albo buduję instalację wywiewową do komina?
    2, czy suszarki z pompą ciepła i bez (kondensacyjne) też potrzebują wywiewu na komin czy tu zawsze występuje wywiew do łazienki?
    3. która opcja z pompą czy bez będzie generowała mniej wilgoci na zewnątrz czyli na łazienkę
    4. pomijając zużycie prądu która jest efektywniejsza, czy faktycznie z pompą? czy pompa ma jedynie na celu obniżać zużycie wody i prądu?

    jeśli powyższe jest prawdą, to w takim razie szukam kompromisu pomiędzy efektywnością (zależy mi aby wpychać ubrania do szafy i niekoniecznie je prasować, czas nie gra roli) a bezawaryjnością. Zużycie prądu odgrywa drugorzędną rolę, jeśli już to zużycie wody.
  • #239
    yanes
    Level 29  
    Suszarka wywiewa suche powietrze, cała para wodna jest wytrącana na kondenserze.Przy zwykłej suszarce mamy przy okazji za darmo ciepło, z pompą ciepła mamy mniejszy pobór prądu i można na jednej fazie korzystać jednocześnie z pralki i suszarki.
  • #240
    Will Nottellyou
    Level 11  
    Damaran wrote:
    Moja żona zajmuje się szczegółową segregacją ubrań więc nie stanowi problemu to że część prania wyjmiemy albo... pierzemy mniej niż ładowność pralki zakłada. Więc ten element całkowicie pominąłem. Ale wiadomo, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, chociaż znajomi mają Samsunga P/S 2w1 i o dziwo wszystko leci do szafy. Generalnie zrobiłem sobie rysunek "techniczny" i w sumie jest mi obojętne na jakie rozwiązanie się zdecyduję czy 2 osobne czy 2 w jednym.

    Więc pytania za 100 pkt:

    1. suszarki wywiewowe są nastawione na suszenie powietrzem więc tutaj zapewne mam 2 opcje jak rozumiem: albo pozwalam aby wilgotne powietrze wyleciało na łazienkę, albo buduję instalację wywiewową do komina?
    2, czy suszarki z pompą ciepła i bez (kondensacyjne) też potrzebują wywiewu na komin czy tu zawsze występuje wywiew do łazienki?
    3. która opcja z pompą czy bez będzie generowała mniej wilgoci na zewnątrz czyli na łazienkę
    4. pomijając zużycie prądu która jest efektywniejsza, czy faktycznie z pompą? czy pompa ma jedynie na celu obniżać zużycie wody i prądu?

    jeśli powyższe jest prawdą, to w takim razie szukam kompromisu pomiędzy efektywnością (zależy mi aby wpychać ubrania do szafy i niekoniecznie je prasować, czas nie gra roli) a bezawaryjnością. Zużycie prądu odgrywa drugorzędną rolę, jeśli już to zużycie wody.


    czesc,

    wszystkie suszarki bez wzgledu na typ susza powietrzem, kwestia jak sie to powietrze nagrzewa i cos sie z nim pozniej dzieje. wiec co do punktu 1 to zadna z podanych opcji nie jest wlasciwa- nie mozna przypiac wylotu z szuszarki do komina- zakladam ze komin jest z cegly lub podobnego materialu, wiec jak go potrzktujesz cieplym wilgotnym powietrzem to zadowolony na pewno nie bedzie, a jak juz to cieple powietrze sie schlodzi i wilgoc skropli na wnetrzu komina to grawitacja zadba o to zeby sobie splynela w dol... na lazienke raczej tez wylotu bezposrednio raczej nie chcesz, chyba ze lubisz klimat tropikalny, poniewaz bedzie i goraco i wilgotnie :)

    punkt 2- suszarki z pompa ciepla nie potrzebuja odprowadzenia powietrza, maja obieg zamkniety- nie zmieniaja ani wilgotnosci ani temperatury pomieszczenia i w zaleznosci od modelu mozna je przypiac do kanalizacji.

    punkt 3- patrz punkt 2 :)

    punkt 4- tu chyba musze cie odeslac do poczatku tego tematu, przeczytaj jeszcze raz :) te urzadzenia sa produkowane by spelniac jakis tam standard- wiec teoretycznie powinny byc sobie rowne, ale jak mozna sie spodziewac jedne sa bardziej rowne niz inne...

    kluczowym czynnikiem, nad ktorym producenci nie maja kontroli to koncowy uzytkownik- jesli uzytkownik przeczyta, zrozumie i zaakceptuje to co producent zalecil w instrukcji, to jest spora szansa ze wszyscy beda zadowoleni- moja suszarka Miele ma sporo kiepskich i srednich opini, byla raczed drozsza niz tansza, ale i tak sie na nia zdecydowalem bo moja ex ma identyczna Miele od lat i hula idealnie- jak widze ze ludki narzekaja poniewaz jak susza reczniki i bielizne w tym samym czasie to cos jest nie do konca suche albo cos za suche to rece opadaja- te urzadzenia maja czujniki wilgoci i jesli je sie nie odpowiednio zaladuje, lub przeladuje to nie mozna oczekiwac idealnych efektow. wiec jesli nie masz problemu z lekkim segregowaniem to wszystko bedzie ok- swoja droga, pranie recznikow z innymi rzeczami tez nie jest najsprytniejsze.

    powodzenia.