Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
FotowoltaikaFotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez?

fafiks 27 Paź 2019 20:42 236700 744
  • #571
    iwus_76
    Poziom 11  
    Po wymienia u mnie druga suszarka Elektrolux działa poprawnie. Jedynie dyskomfortem jest jednak specyficzny pomruk pracy suszarki w czasie suszenia. Takie apache z oddali :)
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • #572
    mjkmjk1
    Poziom 9  
    Cześć
    Suszarka (Bosch WTX87MH0PL) przyjechała w czwartek, więc testuje ją od kilku dni.

    3 razy suszyłem taki mix codziennych ubrań typu koszulki, bielizna, spodnie bawełniane, dresy itp. Za każdym razem przełożyłem całą zawartość pralki 9 kg (przed praniem bęben wypełniony w całości, ale nie ciasno). W suszarce mokre i odwirowane pranie zajmowało ok. 2/3 objętości bębna. Nie sprawdzałem etykiet (żona odcina dzieciom z ubrań), nie sortowałem, po prostu wszystko przełożyłem do suszarki. Suszenie "do szafy" bez zarzutu. Wszystko suche, miękkie i nie wymięte. Żona zadowolona, bo ubrania są w takim stanie, że absolutnie nie ma zamiaru ich prasować. Przy dwójce dzieci to jest oszczędność czasu 15-20 minut dziennie, prądu na żelazko nie licząc.

    1 raz suszyłem ręczniki - tak samo pełny wsad z pralki 9kg (ok. 15 ręczników średniej wielkości). Rezultat - tak samo, wszystko wysuszone i miękkie. Celowo nie dawałem płynu do prania. Następnym razem dodam, aby zobaczyć czy jeszcze nie będą bardziej miękkie.

    2 razy suszenie pościeli, analogicznie z wypełnionej pralki. Z obawą obserwowałem co się będzie działo z prześcieradłami frotte z gumką, ale nic się nie zwijało. Tak sobie myślę, że może gdybym suszarkę zapakował w całej objętości odwirowanym praniem, to może zawartość nie miałaby swobody przemieszczania, ale w moim przypadku nic się nie zwijało w kulę. Za pierwszym razem suszyłem dwa komplety pościeli + prześcieradła z jednoosobowych łóżek (140x200). Za drugim komplet pościeli z dużego łóżka 220 x 200 + 2 prześcieradła.

    1 raz suszyłem kurtki. Znów podobnie jak poprzednio - dwie narciarskie kurski z dużych dzieci (wielkości dorosłych). W pralce 9kg zajęły luźno całą objętość. Wyprane i odwirowane na niepełnej mocy (1000 obr.). Suszone na programie "delikatne". Kurtki także wysuszone, chociaż wewnątrz, na grubych szwach, tam gdzie była gruba warstwa polara (np. w kapturze) wydają się nie do końca wysuszone. Może gdybym wybrał najwyższy poziom wysuszenia "szafa +", albo suszył na lewej stronie, to efekt byłby lepszy.

    Zatem podsumowując, nie mam żadnych zastrzeżeń. Doświadczenia bardzo krótkie i niemiarodajne, ale na razie nic mi się nie zwinęło w kulę. Mam nadzieję, że moja przydługa opinia komuś się przyda. System czyszczenia z kłaczków opiszę w odrębnym poście.

    Dodano po 29 [minuty]:

    Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? Suszarka kondensacyjna z pompą ciepła czy bez? I jeszcze kilka informacji jak wygląda ten filtr kłaczków. Żeby nie opisywać zrobiłem po prostu fotografie. Jak widać z bębna wszystko leci przez typową komorę w obudowie drzwi, ale nic się tam nie zatrzymuje tylko jest zasysane niżej w okolice kondensatora. Pierwszy pojemnik ma gęstą siatkę filtrującą tuż przed kondensatorem (więc chyba na drodze najsilniejszego ciągu powietrza), ale ułożona jest pod kątem ok. 45 stopnia. Wydaje mi się, że te kłaczki opadają z niej grawitacyjnie do dolnego zbiornika, w którym się gromadzą. W górnym zbiorniku jest mało kłaczków, tylko trochę właśnie na siatce przed kondensatorem. Do kondensatora dostęp jest od przodu i od dołu (gdyby ktoś chciał odkurzyć. Wydaje mi się, że jednak z tyłu suszarki widziałem też łatwo wyjmowalny moduł na tej samej wysokości, który powinien dać dostęp do tyłu kondensatora.
  • #573
    Dorilll
    Poziom 14  
    I to sie nazywa rzetelna opinia,dzięki! Dla mnie cenna informacja co do programu mix. U mnie ten program jest na 6kg az i suszy bardzo dobrze choć przyznam ze ja nie ładuje pralki na maksa. W wielu suszarkach mixy i programy podobne mają ładowność tylko gdzies 3kg i zastanawiam sie czy taki program w tych suszarkach też dosusza pranie. Bo w przeciwnym razie trzeba byłoby uzywać bawełne, ktora ma maksymalną ładowność, ale jest programem intensywniejszym przez co ja w swojej suszarce w ogóle go nie używam. Mozesz powiedzieć ile kg zakłada ten program w Twojej suszarce i ile czasu trwa z załozenia?

    Dodano po 1 [minuty]:

    A sprzęt wyglada bardzo obiecująco 😊

    Dodano po 1 [minuty]:

    PS ja też ładuje do suszarki wszystko bez patrzenia na metki i jeszcze nigdy nic na tym nie ucierpiało ;)
  • #574
    mjkmjk1
    Poziom 9  
    Dorilll napisał:
    Dla mnie cenna informacja co do programu mix. U mnie ten program jest na 6kg az i suszy bardzo dobrze choć przyznam ze ja nie ładuje pralki na maksa. W wielu suszarkach mixy i programy podobne mają ładowność tylko gdzies 3kg i zastanawiam sie czy taki program w tych suszarkach też dosusza pranie. Bo w przeciwnym razie trzeba byłoby uzywać bawełne, ktora ma maksymalną ładowność, ale jest programem intensywniejszym przez co ja w swojej suszarce w ogóle go nie używam. Mozesz powiedzieć ile kg zakłada ten program w Twojej suszarce i ile czasu trwa z załozenia?


    Wg instrukcji, tylko program BAWEŁNA jest na 9 kg. RĘCZNIKI są na 6 kg. ANTYALERGIA 4 kg. Wszystkie inne mają 3,5 kg (SYNTETYKI), 3 kg (np. MIX) , a nawet mniej.
    Co do MIX, to nawet nie wiedziałem ile można włożyć ograniczoną ilość prania. Ja mam głęboką (59 cm) pralkę Bosch 9 kg i zawsze suchego prania wkładam do pełna (bez dociskania). Nie wiem ile to waży, ale pewnie jakby było za ciężkie to chyba pralka sygnalizuje? Do suszarki przełożyłem całą zawartość i wszystko podczas suszenia luźno się przemieszczało, bo objętość bębna suszarki wydaje się być większa niż pralki. Nie wiem ile tego było na wagę. Wszystko było bardzo dobrze wysuszone na programie "SZAFA", a zawsze jest w zapasie "SZAFA+".
    Czas suszenia na MIX to 1:25/2:15/2:40 w zależności od stopnia wysuszenia DO PRASOWANIA/DO SZAFY/DO SZAFY+
  • #575
    Dorilll
    Poziom 14  
    A o to mi chodzilo,ze jak bede kupował kiedys następną suszarke to nie musze sie tym sugerować. Chociaz wydaje mi sie ze bosch ma dodatkowy przycisk ze zmniejszeniem temperatury i można go nawet użyć w bawelnie i wtedy tez mamy delikatnie. Tak bylo w tanszych modelach, Ty masz taką opcje? Co do wagi suszarce nie zaszkodzi ze masz wiecej prania z tym ze moze nie dosuszyc. Ale jak wszystko wyszło suchw to znaczy, ze jest ok ;)
  • #576
    mjkmjk1
    Poziom 9  
    W suszarce jest czujnik wilgotności. Wiem o nim na pewno, bo piszą w instrukcji, że może być konieczność jego czyszczenia. Znajduje się przy wlocie do tego otworu koło drzwi (na kłaczki). Myślę, że czas trwania programu może się zmieniać w zależności o oczekiwanego stopnia wysuszenia.
    Z dodatkowych opcji widzę DELIKATNE SUSZENIE (nie program, tylko dodatkowa opcja), o której w instrukcji jest napisane: Zredukowana temperatura dla delikatnych tkanin, jak poliakryl lub elastan, może wydłużyć czas suszenia.

    Gdyby nie Twoje pytanie, to nie zauważyłbym, że oprócz regulacji suszenia opcją DOPRASOWANIA/DOSZAFY/DOSZAFY+ jest jeszcze STOPIEŃ SUSZENIA. Ta opcja jest normalnie nieaktywna, ale jak się ją uruchomi to ma 3 stopnie. W instrukcji piszą o niej tak: Jeżeli po zakończeniu suszenia bielizna jest zbyt wilgotna, w celu uzyskania żądanego rezultatu suszenia możliwe jest odpowiednie dopasowanie stopnia dosuszania i zwiększenie go w stopniach od x do xxx. Spowoduje to wydłużenie czasu trwania programu przy utrzymaniu tej samej temperatury. Po dopasowaniu stopnia dosuszania dla danego celu suszenia ustawienie pozostaje zapisane również po wyłączeniu urządzenia.

    Z ciekawych opcji mam REDUKCJA ZAGNIECEŃ 60' lub 120'. Po zakończeniu suszenia bęben obraca się w regularnych odstępach czasu, aby zapobiec powstawaniu zagnieceń. Automatyczną funkcję ochrony przed zagnieceniami można aktywować lub dezaktywować na 60/120 minut. Moim zdaniem to fajne jak nie masz pewności, że zdążysz wyjąć pranie zaraz po zakończeniu programu.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • #577
    Dorilll
    Poziom 14  
    Wiem, ze ma czujniki ale kiedys wstawilem na syntetyki i pranie wyszlo wilgotne. Te obracanie bebnem po suszeniu ma kazda praktycznie suszarka, ale Twoja widać ma duzo tych opcji rozbudowanych,podoba mi się 🤣 Ja czasami korzystam z opcji opozniony start, jak na przykład piore pozno wieczorem i nie chce mi sie czekac jeszcze kolejnych 2 godzin na suszarke. Wtedy nastawiam, zeby włączyła sie o 5 rano i rano wyciągam. Chociaz jak ktoś ma mieszkanie to moze nie byc dobry pomysl, bo suszarka się tlucze strasznie i ogolnie to głośna maszyna;)
  • #578
    mjkmjk1
    Poziom 9  
    Dorilll napisał:
    Wiem, ze ma czujniki ale kiedys wstawilem na syntetyki i pranie wyszlo wilgotne. Te obracanie bebnem po suszeniu ma kazda praktycznie suszarka, ale Twoja widać ma duzo tych opcji rozbudowanych,podoba mi się 🤣 Ja czasami korzystam z opcji opozniony start, jak na przykład piore pozno wieczorem i nie chce mi sie czekac jeszcze kolejnych 2 godzin na suszarke. Wtedy nastawiam, zeby włšczyła sie o 5 rano i rano wycišgam. Chociaz jak ktoœ ma mieszkanie to moze nie byc dobry pomysl, bo suszarka się tlucze strasznie i ogolnie to głoœna maszyna;)


    Ja bardzo często korzystam z opóŸnionego startu w pralce, tak aby rano pranie było gotowe przed wyjœciem do pracy. Do szczęœcia brakuje mi tylko robota, który przełoży pranie do suszarki.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dorilll napisał:
    Chociaz jak ktoś ma mieszkanie to moze nie byc dobry pomysl, bo suszarka się tlucze strasznie i ogolnie to głośna maszyna;)


    Naprawdę? Mojej w ogóle nie słychać. Jest zdecydowanie cichsza od pralki, a pralka podobno należy do bardzo cichych. Ustawiłem ją w łazience na parterze i jak są zamknięte drzwi to w ogóle jej nie słychać.
  • #579
    Dorilll
    Poziom 14  
    Nawet jak suszyc sppdnie i bluzy,które maja suwaki i zamki?raczej suszarki maja podobna głośność, a wiele zalezy myślę od akustyki pomieszczenia. Moja w instrukcji miala chyba 66 db, Twoja ma mniej?
  • #580
    mjkmjk1
    Poziom 9  
    Dorilll napisał:
    Nawet jak suszyc sppdnie i bluzy,które maja suwaki i zamki?raczej suszarki maja podobna głośność, a wiele zalezy myślę od akustyki pomieszczenia. Moja w instrukcji miala chyba 66 db, Twoja ma mniej?

    Na mojej producent napisał 62 dB, ale pewnie tak jak piszesz - więcej zależy od akustyki pomieszczenia. Tak czy inaczej pralkę jak wiruje słyszę, ale suszarki nie słychać.
  • #581
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Witam, jak większość tutaj szukam suszarki ale chcę mieć energooszczędną klasę B, a raczej portwelooszczędną :) , zajmowałem się sporo chłodnictwem i suszarka z pompą ma dla mnie tylko jeden plus mianowicie ściąga kondensat do pojemnika lub kanalizacji więcej plusów nie widzę bo oszczędności to mżonka, a suszarka jeśli nagrzeje mi pomieszczenie to się nawet ucieszę bo to przyda się każdej łazience zwłaszcza latem byle było sucho w pomieszczeniu, bo jak wiemy z każdego prania wyciagamy z ubraniami ok 1l wody i trzeba coś z tym zrobić, latem pranie idzie na zewnątrz ale cały sezon zimowy trzeba coś z tym zrobić.
    Nigdy nie miałem suszarki, więc się na tym specjalnie nieznam, co to jest za określenie (suszarka kondensacyjna), jeśli kondensacyjna to znaczy że z pompa ciepła (bo pompa robi kondensację pary która skrapla się w zbiorniku) tak to rozumiem ale w opisach jest inaczej.
    Czy ktoś ma suszarkę Indesit idv 75 , jak długo rzeczywiście suszy , jakiej średnicy potrzebuje przewodu wentylacyjnego?
    Czy jeszcze są jakiś inne suszarki konwekcyjne na rynku bo nic nie widzę.
    Cienko mi się widzi że moje ubrania mają się kołatać przez 150min praktycznie na sucho, nic dziwnego jak potem wyciąga się garść kłaków z wykołatanych ubrań.
    Tak się zastanawiam czy nie lepiej zainwestować w dobry osuszacz chłodniczy jeśli miałbym pomieszczenie do suszenia (suszarkę)

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Już się douczyłem jak działa kondensacyjna = masa syfu do czyszczenia.
    Z tego co widzę to w pompie ciepła też sporo kultur bakteri jest także szału bez.
    Chyba najtańsza najlepsza tylko trochę straszycie tą temperaturą i kurczeniem się rzeczy.
    Oglądałem tego indesita i powiem że 900zł to jest drogo, ta konstrukcja powinna kosztować 600-700zł max, takie to prymitywne urządzenie.
  • #582
    my41s
    Poziom 32  
    SAWEK101 napisał:
    jeśli kondensacyjna to znaczy że z pompa ciepła

    Kondensacyjna oznacza zasadę działania. Kondensacyjna może być zarówno z pompą ciepła, jak i grzałką, ale zasada działania jest taka sama. W wielkim skrócie suche i zimne powietrze jest ogrzewane, przechodzi przez bęben i ubrania, a następnie schładzane jest w skraplaczu. Wskutek różnicy temperatur woda skrapla się, skropliny przepompowywane są do zbiornika, a schłodzone i osuszone powietrze znów jest podgrzewane i tak w koło.

    Inny typ to ewakuacyjna: powietrze z pomieszczenia jest ogrzewane i trafia do bębna, a wilgotne wyrzucane na zewnątrz. Gdybym miał możliwość zrobienia wylotu powietrza na zewnątrz budynku to sam zdecydowałbym się na taką. Najprostsze rozwiązanie. Zapytaj marecki_78, w poście #163 napisał, że kupił tego Indesita.
    SAWEK101 napisał:
    Oglądałem tego indesita i powiem że 900zł to jest drogo, ta konstrukcja powinna kosztować 600-700zł max, takie to prymitywne urządzenie.

    Można było spokojnie je dostać poniżej 900zł, ale to było wcześniej. Teraz dochodzi jeszcze sezon sprzyjający suszeniu w suszarce.
    Ewentualnie możesz poszukać jakiejś innej z rynku zachodniego. Wywiewowe u nas nie są popularne.

    SAWEK101 napisał:
    Cienko mi się widzi że moje ubrania mają się kołatać przez 150min

    W kondensacyjnej z grzałką 150 minut to nawet pełny wsad ręczników ustawiony na ekstra suche się nie suszy (na przykładzie mojej).

    SAWEK101 napisał:
    Chyba najtańsza najlepsza tylko trochę straszycie tą temperaturą i kurczeniem się rzeczy.

    Wiele zależy od materiału. Delikatne rzeczy suszę na ustawieniu czasowym z opcją delikatnie i jest ok (niska temperatura, ale dłużej suszę lub nawet na raty), reszta na programach "automatycznych". To, co nie nadaje się do suszarki ląduje na rozkładaną, którą stawiam przed bębnową :-) Leci ciepłe powietrze i powolutku się suszą. Jak jedna rzecz to dosłownie rozkładam przed wylotem powietrza (nie mam ustawionej w słupku). Mi niektóre rzeczy się pokurczyły, zwłaszcza skarpetki. Teraz wiem, jakich nie kupować albo czego nie suszyć.

    Dorilll napisał:
    Nawet jak suszyc sppdnie i bluzy,które maja suwaki i zamki?

    Odwróć na lewą stronę na czas prania i suszenia, będzie ciszej :-)
  • #583
    freebsd
    Poziom 37  
    SAWEK101 napisał:
    Już się douczyłem jak działa kondensacyjna = masa syfu do czyszczenia.
    W kondensacyjnej BEZ pompy ciepła do czyszczenia masz suche kłaczki: https://youtu.be/UilreO-FkZ4 Tam nie ma stojącej wody, do której nie masz dostępu , a w której rozwija się życie. W moim modelu, gdzie woda z kondensacji jest usuwana do zbiornika, to po kilku latach zbiornik w jest nadal czysty, bez żadnych śladów czegokolwiek w środku. Wygląda jak nowy.
  • #584
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Już kupiłem tego indesita na alle...., umnie suszarka będzie pracowała raczej tylko przez sezon zimowy, wylot powietrza prosto za ścianę bez tego to bezsens kupowania takiej suszarki, bo mam gdzie suszyć w domu ale nie chcę wilgoci.
    Poczytałem jeszcze w necie i praktycznie nikt nie narzeka na tą suszarkę i prosta jak budowa cepa, żadnej elektroniki.
    Za to wszyscy byli użytkownicy przestrzegają przed kondensacyjną z grzałką , mówią że to porażka wg, zwykłej suszarki, suszy drugie tyle dłużej i wraz nie jest idealnie, widziałem po kilku miesięcach jak wydląda w środku ona sobie żyje własnym mikrosystemem (napewno są wyjątki)
    Pompa jest fajna jak jest nowa to wszystko fajnie potem zaczynają się schody, ja to policzyłem dla siebie (eksploatacja 5lat) i nijak mi się to nie opłaca.
    Taka ciekawostka, ci co maja ten model mówią że ona zużywa średnio ok 2-3,5kWh na wsad, bo mało kto suszy dłużej niż 60min oczywiście jeśli jest podłączona pod wentylację.
    Także przy normalnej eksploatacji suszenie pompą ciepła + amortyzacja sprzętu nie wychodzi mnie nic taniej.
    Choć może kiedyś się skuszę jak rozwiążą pare problemów i zejdą z ceną.
    Dla mnie ważniejsze jest to by suszarka nie zarażała mi ubrań i pomieszczenia grzybami niż naciągana klasa energetyczna.
    No i mówią że w moim indesicie wystarczy raz na 4 wsady wyczyścić filtr, żadnego mycia płukania wylewania, w stanach praktycznie mają tylko konwekcyjne, wiadomo inne ceny energii ale chodzi też o prostotę użytkowania.
  • #585
    my41s
    Poziom 32  
    SAWEK101 napisał:
    Za to wszyscy byli użytkownicy przestrzegają przed kondensacyjną z grzałką , mówią że to porażka wg, zwykłej suszarki, suszy drugie tyle dłużej i wraz nie jest idealnie, widziałem po kilku miesięcach jak wydląda w środku ona sobie żyje własnym mikrosystemem (napewno są wyjątki)

    Raczej bym to zdementował. Może była zaniedbana? Mam suszarkę kondensacyjną bez pompy, suszenie cały rok (oprócz dni gorących) średnio 4-5 prań w tygodniu i nie powiedziałbym, że żyje własnym życiem. Raz na jakiś czas do umycia pod prysznicem wymiennik ciepła, komorę także można wyczyścić całą (jest dostęp po wyjęciu wymiennika). Wodę wylewam, co 2-3 prania, ale filtr w drzwiach czyszczę co suszenie. Raz na jakiś czas odkurzaczem. Problemów brak, suszy szybko (pranie odwirowuję bardzo mocno, ale nawet przy 1000 obrotów suszenie 7kg odzieży to byłoby pewnie 1:10-1:20, cieńsze materiały szybciej), a mam jedną z najtańszych wtedy na rynku. Miałem podejście, jak Twoje - droższej nie ma sensu, a nie ma szans na instalację wywiewowej. U Ciebie rurę również raz na jakiś czas będziesz musiał wyczyścić, ale filtr polecam jednak czyścić po każdym suszeniu.
  • #586
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Widziałem to na filmie w sporym powiększeniu włożył kamerkę w miejsce wykraplacza nie spodobało mi się to co zobaczyłem, ale to jest moja opinia.
    Minusem też jest że musi dłużej suszyć bo powietrze się nie wymienia tylko kisi cały czas to samo, ale za to masz wodę w pojemniku bez kombinowania wentylacji więc czasem niema wyjścia i już, ale jest też bardzo prostą konstrukcją to fakt.
    Ważne że ci pasuje i jesteś z niej zadowolony, mam nadzieje że ja też będę ze swojej, a jeszcze dwa miesiące temu jak ktoś by powiedział kup suszarkę przyda się to bym go wyśmiał, każdy musi dorosnąć.
  • #587
    Dorilll
    Poziom 14  
    Idąc tym tropem powinniśmy zaprzestać używania lodówki (tam to potrafi gangrena szaleć), pralki (grzyb), zmywarki (złogi tłuszczu jeszcze z wigilii z 2015 roku), odkurzacza(kurz i roztocza), telefonów (zgroza to jest dopiero obrzydlistwo) i wielu wielu innych urządzeń. Chyba zadne badania nie wykazały by zarazków na rzeczach suszonych w suszarce ;)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Zgadzam się jedynie z tym ze w takiej zwykłej suszarce rzeczy moga miec mniej bakterii, ale tylko dlatego ze są suszone w o wiele wyższej temperaturze. W suszarce z pompa ciepla, gdzie jest 45 stopni faktycznie ciężko zabić wiele bakterii. Jednak chyba bakterie, które mamy wszędzie akurat te na naszych rzeczach nam nie zaszkodza... chyba ze ktoś jest alergikiem, ale wtedy to zupelnie inna bajka
  • #588
    my41s
    Poziom 32  
    SAWEK101 napisał:
    Minusem też jest że musi dłużej suszyć bo powietrze się nie wymienia tylko kisi cały czas to samo, ale za to masz wodę w pojemniku bez kombinowania wentylacji więc czasem niema wyjścia i już, ale jest też bardzo prostą konstrukcją to fakt.

    Suszenie jest dłuższe, ale nie aż tak bardzo. Żałuję, że właśnie nie mam możliwości zrobienia kanału dla wywiewowej, bo taką chciałem - bardzo prosta i tania konstrukcja, a szybsze suszenie to dodatkowy plus. Ze swojej jednak jestem zadowolony. Ten Indesit powinien się nieźle spisywać.
  • #589
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Więc tak zamontowałem tego rodzynka, jestem po pierwszym suszeniu, suszarka pobiera ok 2400W za wyjątkiem końcówki ok 10min pracuje sam bęben z wentylatorem w celu wychłodzenia, nie widzę by przegrzewały się ubrania, wsadzam rękę i są tylko ciepłe, powietrze wylotowe też jest tylko ciepłe, spoczątku nawet lete i mokre jak diabli, mam wylot za ścianą więc wszystko widać.
    Największy minus to bęben jest zwykły ocynkowany, amoże to nie minus tylko plus bo (nie popęka), pasowania plastików niezbyt dobre ale mi to nie przeszkadza, filtr jednak najlepiej będzie czyścić po każdym suszeniu.
    Myślę że zużycie prądu będzie się kształtowało na poziomie 3kWh na pełny wsad ale to się jeszcze sprawdzi.
    Jeśli ktoś niema specjalnego komina , lub nie może zrobić wylotu za ścianę to stanowczo odradzam ten sprzęt.
    Myślę że umnie się sprawdzi.
  • #590
    freebsd
    Poziom 37  
    SAWEK101 napisał:
    Jeśli ktoś niema specjalnego komina , lub nie może zrobić wylotu za ścianę to stanowczo odradzam ten sprzęt.
    To jest oczywiste, ponieważ kupiłeś suszarkę WYWIEWOWĄ.
    SAWEK101 napisał:
    suszarka pobiera ok 2400W
    Twój model może intensywnie suszyć, ponieważ ciepło jest "tracone". Za to zyskujesz na czasie suszenia. Ile trwało suszenie u Ciebie?
  • #591
    Dorilll
    Poziom 14  
    Kurczę 3 kwh to jednak całkiem sporo. Ja dzisiaj wstawilem 4 prania i 4 suszenia i przy tym poborze ponad 10 kwh poszlo by na samo suszenie... a jak z zapachem prania? Bo kiedys mi sie obiło o uszy, ze po suszarkach wywiewowych caly zapach znika. Jak jest u Ciebie?
  • #592
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Dopiero testuję, ale ok 60-70min , jak coś grubego to może być dłużej, więc wychodzi mi raczej średnio 3kWh, zapach hmmmm sam niewiem, napewno będzie mniejszy niż z kondensacyjnej.
    A wam ile kondensacyjne łykają rzeczywisty pomiar.
  • #593
    my41s
    Poziom 32  
    SAWEK101, jak mocno zostało odwirowane? Bo to jednak ma znaczenie.
    Moja suszy cały wsad ręczników (7kg) na maksymalny poziom wysuszenia ok. 1:20 (skraca program z początkowych 1:50) - odwirowane na 1600 obrotów. Zużycie kiedyś sprawdzałem i według licznika było to ok. 2.2 kWh. W sumie by się zgadzało - grzałka 2000W, ale nie pracuje cały czas.
  • #594
    SAWEK101
    Poziom 31  
    1000obr jak wszyscy, choć mam 1200obr to nigdy nie używamy i przy 1000obr pralka czasem sambe ćwiczy, po prostu nie mam serca jej katować(electrolux aeg chodzi 12lat bez awarii przy rodzinie 5os), wiem że rodzaj ubrań też ma znaczenie, tak samo ilość kg, za 2tyg będę miał bardziej wyważone dane zobaczymy, za prąd i tak zapłaciłem z góry (mam fotowoltaikę).

    Masz plus że ogrzewa ci mieszkanie, moja je raczej wychładza, lub wentyluje hehe.
    Twoja na pewno ma lepszy rezultat w chłodnym pomieszczeniu, bo lepiej się wymiennik schładza.
    Ale coś malutko ci prądu pobiera, może dlatego że 1600obr , pranie pewnie ma połowe wody co moje.
  • #595
    my41s
    Poziom 32  
    Jeżeli 60-70 minuta @ 7kg i 1000 obrotów, to przyznam, że czas suszenia całkiem fajny.

    Ogrzewanie to jest plus i minus. Plus wiosną, jesienią i zimą. Latem, jak jest ok. 24 stopni w pomieszczeniu to już jest duży minus i wydajność jej spada. Zużycie prądu nie jest ogromne, ale to jednak zasługa pralki. Gdybym odwirował na 1000 obrotów, to ręczniki suszyłyby się ok. 1:50 (czyli tyle, ile przewiduje program) - to kiedyś sprawdzałem. Wtedy zużycie prądu były coś pomiędzy 3.2-3.6kWh, ale tu już zgaduję.
    Samo zużycie prądu również i mnie zdziwiło, bo po zakupie suszarki rachunki za energię nie wzrosły znacząco (wtedy miałem jeszcze pralkę z 1200 obrotami na wirowaniu i wszystko leciało na owe 1200 obrotów).
    1000 obrotów jest optymalne. Jeżeli chodzi o samo odwirowanie prania to jednak ma znaczenie i różnica w długości suszenia w suszarce jest zauważalna nawet przy zmianie 1000-1200. Może nie tak duża jak 800-1000, ale jest. Ja maksymalne obroty stosuję w zasadzie do ręczników i innych grubych tkanin (bluzy itp.), reszta na niższych. Też mi trochę pralki szkoda ;-)
  • #596
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Kórcze , zmieniłbym pralkę na 1600obr inwerter, ale kompletnie niewiem co kupić (jak sensownie wydać pieniądze), tyle teraz badziewia kup człowieku i się z tym potem męcz, jak by dali na tydz na próby to czemu nie :), miałem zaufanie do elektroluxa ale po tym forum już niemam.
    Tak samo kiedyś moja specjalnie dopłaciłem ok 150zł by miała 1200 a tego nie używam bo nie zawsze jestem by w czasie wirowania siadać na pralkę, niby próbuje wyważać itd ale kiepsko jej to idzie ma tak od nowości, czasem jej się uda a czasem nie.
    Kiedyś pralka siemens rwała z kopyta na wirowanie, pranie się rozłożyło po bębnie i git, a te niektóre nowe memolą miętolą w te i wewte a efekt jak zawsze.
  • #597
    my41s
    Poziom 32  
    SAWEK101 napisał:
    Kórcze , zmieniłbym pralkę na 1600obr inwerter, ale kompletnie niewiem co kupić (jak sensownie wydać pieniądze), tyle teraz badziewia kup człowieku i się z tym potem męcz, jak by dali na tydz na próby to czemu nie

    Co prawda wątek o suszarkach, ale pralka - dobro komplementarne :-)
    Tu Cię zmartwię i pocieszę jednocześnie: jak wybierzesz pralki z 1600 obrotami i odrzucisz tanią włoszczyznę, to się okaże, że za dużo takich pralek nie ma, ale za to wybór prostszy. Wirując ciągle na maksymalnych obrotach liczyć się jednak trzeba z przyśpieszonym zużyciem mechanicznym pralki. Moja ma na razie trochę ponad 2 lata i jeszcze jest cisza. Jak przeżyje 5-6 lat, to będzie to mój najlepszy zakup pralki od czasów Polar Iris :-)
  • #598
    yanes
    Poziom 25  
    Od siebie dodam, że mam kupioną używaną pralkę Miele z 1600 obrotami na minutę i raczej z tego powodu nie padnie a ma już z 10 lat.
  • #599
    Dorilll
    Poziom 14  
    Ale 1600 obr ma zazwyczaj tylko bawelna albo jakis program typu anty alergia. Ja w większości w swojej miele uzywam programu dunkles/jeans albo pflegeleicht i tam jest 1200 obr. Wy pierzecie tylko na bawelnie czy włączacie dodatkowe wirowanie dodatkowo?
  • #600
    my41s
    Poziom 32  
    Z tymi obrotami to słusznie pralki mają ustawione - 1200 obrotów dla syntetyków jest w zupełności wystarczające. 1600 wykorzystuję dla bawełny, lnu - zwłaszcza dla rzeczy grubych, typu ręczniki. Inna sprawa, że preferuję bawełnę i len jako materiał dla odzieży, to często na tym programie u mnie się pierze lub szybkie pranie godzinne, ale tam też również dostępne 1600 obrotów. Oczywiście dany materiał na program dlań przeznaczony, np. wełna to wełna i na 1600 obrotów tego nie wiruję, ale w suszarce również nie suszę.