Witajcie
Golfika kupiłem w maju za każdym razem odpalał na dotyk bez zająknięcia, przyszły trochę chłodniejsze dni i golf ma delikatny problem, o który lepiej zapytać teraz niż mieć problem przy -15 w zimę.
Mianowicie przy odpalaniu golf jakby się dławi, dławi i dopiero za 3-5 sekund zaskoczy, jak zgaszę auto i odpalę jeszcze raz to pali na dotyk, po postoju minimum półgodzinnym znowu jest to samo.
Czy będzie jeszcze gorzej? dodam że sprawdzałem aku i jest praktycznie w pełni naładowany. Co może stanowić problem?
Golfika kupiłem w maju za każdym razem odpalał na dotyk bez zająknięcia, przyszły trochę chłodniejsze dni i golf ma delikatny problem, o który lepiej zapytać teraz niż mieć problem przy -15 w zimę.
Mianowicie przy odpalaniu golf jakby się dławi, dławi i dopiero za 3-5 sekund zaskoczy, jak zgaszę auto i odpalę jeszcze raz to pali na dotyk, po postoju minimum półgodzinnym znowu jest to samo.
Czy będzie jeszcze gorzej? dodam że sprawdzałem aku i jest praktycznie w pełni naładowany. Co może stanowić problem?