Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik do drukarki 3d typu delta

25 Paź 2014 20:23 2412 6
  • Poziom 11  
    Witam,
    Chciałem zrobić sobie drukarkę 3d typu delta opartą na arduino mega. Wykonałem już parę maszyn cnc na zwykłych frezarkach i przyszła pora na druk 3d. Wiem jak sterownik wykorzystać do zwykłej drukarki 3d a mnie bajeruje typ delta (coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=11PVy4AUbeQ). Może ktoś się natchną na taki program to sterowania tą drukarką (w przypatku cnc to może być mach4 a co w drukarce 3d delta ???) ???
  • BotlandBotland
  • Poziom 1  
  • BotlandBotland
  • Poziom 1  
  • Poziom 35  
    Marek_Skalski napisał:
    ponieważ istniejące są wystarczająco dopracowane, kompatybilne z softem na PC i są za darmo

    Niekoniecznie jest tak jak twierdzisz.

    O jakich 'dopracowanych softach' mowisz? Na PC, gniot najgorszy z mozliwych i jaja znudzonego programisty o nazwie Pronterface czy o firmware'rze Marlin (poteznie niedopracowany)?

    Chciał sobie człowiek podrukować - kupił kit Ormerod za grube pieniądze, złożył, i...
    1) przeklęte arduino!!
    2) jakieś magiczne sterowniki USB do tego arduino, jakies flashowanie procka w sterowniku...
    3) bezapelacyjnie tragiczny protokół komunikacji z sterownikiem, i to przez CDC, i to taki, uniemozliwiajacy plynnych ruchow glowicy. Drukowac da sie tylko i wylacznie z karty SD.
    4) nie ma mozliwosci konfiguracji sterownika przez USB, trzeba przenosic w kółko kartę SD z sterownika do kompa i spowrotem, aby zmienic nieulotną konfigurację sterownika
    5) karygodne błędy firmware'u; drukowac mozna tylko 8 razy a potem jest komunikat ze 'osiagnieto maksymalna ilosc otwartych plikow' i trzeba resetowac sterownik
    6) ethernet - interfejs webowy dziala tylko na chrome (ani ff ani opera, sprawdzilem), i do tego dziala niestabilnie. Smaczkiem jest to, ze konf. sieci to juz trzeba zapisac na karcie, czyli wydłubać kartę z pcb (wcale nie jest takie proste, bez pęsety zapomnij), wsadzic ją w czytnik, znalezc wlasciwy plik, edytować go, zapisać, wsadzic karte w sterownik (pęsetą), restart sterownika, 30sekundowa modlitwa do Bora Wszechlistnego aby sterownik dało się spingować; jesli nie, to kolejny restart, kolejna modlitwa, kolejna próba
    7) pronterface - jak juz wspomnialem, efekt robienia sobie jaj z usera przez znudzonego programiste. Sama nazwa wskazuje na to, że ktoś to pisał z nudów i niekoniecznie trzeźwy. Powolny, wieszający się badziew który ma tyle bugów, że się robi smutno; a jeszcze smutniej się robi dlatego, ze od miesięcy/lat nikt ich nie poprawił

    A ja nie chce zapisywac nic na karcie, nie chce arduino, nie chcę szarpać się z softem typu pronterface.
    Chce podłaczyć drukarkę pod USB, ma byc widziana jako HID, chce odpalić soft, wybrać plik z g-kodami, kliknąć 'print'.
    Chyba zadna drukarka w klimatach reprap nie daje takich mozliwości; i wcale się nie dziwie skoro glowni deweloperzy firmware'u to arduiniści a sterownik to przerobione arduino due.

    Szopek z samym HW tez jest duzo - stół nie dogrzewa do 70 st. C (groteskowo na forum reprap napisali cos w stylu: wymien sobie zasilacz na taki, ktory daje 'wyzsze napięcie' 12V - wciąż jaja z klienta, dostarczyli zasilacz ktory daje 'za niskie' 12V), kiwa się stół, magiczny-optyczny czujnik osi Z działa zupełnie inaczej niz napisane w opisie maszyny i do tego jego wskazania nie są powtarzalne...
    I na koniec sama budowa stołu; szkło oblepione taśmą kaptonową (ktora sie rysuje i zrywa regularnie bo nie da sie porządnie wyzerować zetki - stół się kiwa) zamiast teflonowej cienkiej płyty (de facto to samo co kapton!)

    Wniosek - reprapy to złom. Porządna maszyna powinna mieć tryby z hartowanej nierdzewki, napędy na trapezowych śrubach (a nie na zwykłym gwincie śrubowym z rdzewiejącej stali, tak jak zetka czy paski zębate jak inne osie), sztywno zamocowany, splanowany teflonowy stół, i sterownik który da się używać bez CDC, pronterfejsów, karty SD i calej reszty tych cyrków. A elementy mocujące powinny byc z laserem wycinanego alu. Nie odkształcający się plastik.

    Pozostaje robić własny sterownik. Maszynę też. I dokladnie tą drogą idę.

    Inna zastanawiająca rzecz - wiemy ze podstawą dobrego wydruku jest kalibracja. Czemuż do jasnej cholery modyfikacja ustawien (czyli m.in. kalibracja) jest maksymalnie utrudniona (nie zmienialna trwale przez USB, wprowadzana jakimis G-kodami zamiast porządnego UI)? Skoro podstawą to kalibracja, to i sprzęt, i soft, powinien byc zoptymalizowany pod kalibrowanie maszyny. Jednak tak nie jest...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    nsvinc właśnie przymierzałem się do reprapa.
    Widzę że ten projekt dalej we wczesnej fazie alfa :-(
  • Poziom 35  
    Po prostu komuś się nie chce tego dewelopować. Co z tego, że te softy mają otwarte źródła, skoro i tak nikt ich nie usprawnia ani nie poprawia? Jest grupka ludzi, którzy to piszą, nikt ich z funkcjonalności nie rozlicza więc im się nie chce zrobić tego porządnie. A całe community się buja z tymi badziewiami, ciągle na coś narzekając.

    Oczywiście - jest lista usprawnien i funkcjonalności, proponowanych przez uzytkownikow (chociazby buforowanie gkodów!!, pomysl z ponad roku temu), ale oczywiście nikt tego nie robi, bo nie ma konkurencji. Najwyzszy czas zeby ktos im ją zrobił. Zbudowanie porządnego sterownika wcale nie jest trudne.

    Pomyślmy - czy userzy woleliby sterownik na bazie arduino za 300zł i pronterface, czy taki dedykowany, za 400zł i porządny HID-based soft do komunikacji z nim?