Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód do pracy do 1500 zł

duzy7 25 Paź 2014 22:12 4551 51
  • #1 25 Paź 2014 22:12
    duzy7
    Poziom 6  

    Chcę kupić samochód na dojazdy do pracy do 1500 zł Moje propozycje to vw golf II 1,6 D vw golf 3 1,9 d peugeote 106 105 306 audi 80. Jakie macie propozycje i opinie ?

    0 29
  • #2 25 Paź 2014 22:15
    krzysiekg7
    Poziom 16  

    W tej cenie każdy który będzie się nadawał do jazdy i nie będzie stwarzał zagrożenia na drodze.
    Marka i model myślę, że przy poszukiwaniu auta w tym budżecie to sprawa drugorzędna a liczy się stan w jakim jest auto.

    0
  • #3 25 Paź 2014 22:22
    duzy7
    Poziom 6  

    Wolał bym nie kupować jakiegoś japończyka lubinny wynalazek a potem płacił majątek za częsci

    -1
  • #4 26 Paź 2014 09:37
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jak nie zapłącisz majątku za auto (1500zł), to każda nowa cześć może Ci sie wydawać koszmarnie droga.
    Wg mnie za 1500 można kupic przyzwoity rower nie samochód. Coś starego, ale trzymającego sie kupy kosztuje nadal 3 tys. lub więcej, bo cena to odzwierciedlenie stanu i "utrzymania" samochodu. Jeśli ktoś regularnie utrzymuje stary samochód na przyzwoitym poziomie to ponosi koszty i na pewno go nie sprzeda za bezcen.

    0
  • #5 26 Paź 2014 10:29
    soltyk
    Poziom 12  

    Odpuść Peugeota i inne wynalazki, bo w tej cenie będziesz więcej naprawiał go niż jeździł. W tej cenie najlepszy będzie Opel, to mało awaryjne auta, a części tanie prawie jak do Malucha. Tylko patrz żeby miał podłużnice.

    0
  • #6 26 Paź 2014 20:38
    Powerbass
    Poziom 15  

    Szukaj VW Polo II 1.4D ewentualnie 1.0

    0
  • #7 26 Paź 2014 20:57
    duzy7
    Poziom 6  

    Też myślałem o tym samochodzie

    0
  • #8 26 Paź 2014 21:07
    Alfred_92
    Poziom 32  

    soltyk napisał:
    Odpuść Peugeota i inne wynalazki, bo w tej cenie będziesz więcej naprawiał go niż jeździł. W tej cenie najlepszy będzie Opel, to mało awaryjne auta, a części tanie prawie jak do Malucha. Tylko patrz żeby miał podłużnice.

    Twoja wypowiedź odzwierciedla stan twojej wiedzy nt. samochodów. Wolałbym starego Peugeota 205 czy 306 w dieslu niż to co pozostało z Opla w cenie 1500zł.
    Samochód za 1500zł będzie z reguły jeździł do pierwszego przeglądu, zazwyczaj ze wzgl. na stan blacharski, i tłumaczenie typu"Kupię tanio i później powymieniam części" mija się z prawdą :D

    0
  • #9 26 Paź 2014 21:40
    soltyk
    Poziom 12  

    Alfred_92 napisał:
    soltyk napisał:
    Odpuść Peugeota i inne wynalazki, bo w tej cenie będziesz więcej naprawiał go niż jeździł. W tej cenie najlepszy będzie Opel, to mało awaryjne auta, a części tanie prawie jak do Malucha. Tylko patrz żeby miał podłużnice.

    Twoja wypowiedź odzwierciedla stan twojej wiedzy nt. samochodów. Wolałbym starego Peugeota 205 czy 306 w dieslu niż to co pozostało z Opla w cenie 1500zł.
    Samochód za 1500zł będzie z reguły jeździł do pierwszego przeglądu, zazwyczaj ze wzgl. na stan blacharski, i tłumaczenie typu"Kupię tanio i później powymieniam części" mija się z prawdą :D

    Trafiłeś kulą w płot! Rok temu kupiłem Calibrę wyłącznie na dojazdy do pracy (zostawiam biedaczkę pod firmą na deszczu i mrozie) i dałem za nią dokładnie 1500 zł. Przez 14 mies. wymieniłem kopułkę (zamiennik za 40 zł) i przeczyściłem i rozruszałem tłoczek hamulcowy - uszczelka była źle założona i tłoczek skorodował (nie licząc nowego płynu - naprawa za darmo). Obecnie będę wymieniał tłumik bo przerdzewiał (koszt 100 zł) i na tym koniec. Spalanie bardzo miło mnie zaskoczyło, a oleju nie bierze nic. W międzyczasie przegląd przeszła wzorowo, teraz będę musiał poprawić ręczny. Masz coś do zarzucenia?
    Tymczasem jakakolwiek naprawa w Dieslu za 1500 zł wyniesie tyle co auto, a jak wychodzi u Francuzów z awaryjnością każdy ich użytkownik wie. Nara!

    0
  • #10 26 Paź 2014 23:31
    Alfred_92
    Poziom 32  

    U francuza w starym 1.9D nie ma się naprawdę co popsuć, no chyba że ew. pompa wtryskowa która na szrocie kosztuje około 100 zł (bo w aucie za 1500zł nie ma się sensu regenerować), a tylny zawias w 306 psuje się tak samo jak każdy inny zawias w każdym innym samochodzie i ceny są podobne)
    Wejdź pod tą twoją Calibrę z dużym śrubokrętem i spróbuj wbić go w podłogę w okolicy progu, o ile dziura już tam sama nie wypadła.
    Co do do awaryjności starych francuzów to opowiem ci anegdotę jak to mój znajomy kupił peugeota 205 i wszyscy znajomi się śmiali a on zaczął się śmiać jak łaściciele niemieckich wynalazków licytowali się co to musieli ostatnio wymienić w swoich VW, a on jeździł i zmieniał tylko olej.
    Co do Opla to jedyne co warte wg. mnie uwagi w tych pieniądzach to Corsa B ale z ostatnich lat produkcji, bo jako tako to się blacharsko jeszcze trzyma z racji średniego jeszcze wieku.

    0
  • #11 27 Paź 2014 00:41
    nioop

    Specjalista AGD

    Według mnie każde auto za 1500zł będzie skarbonką, w którą na "dzieńdobry" wsadzisz kolejne 1500zł.. Sam głupi rozrząd to wydatek 300-400zł, do tego olej filtry paski itp a wiadomo ze za 1500zł to auto napewno idealne nie będzie..
    Oczywiście, jakże inaczej musi być diesel :] - Ja nie wiem,co wy macie z tymi dieslami.. Bo za 1500zł diesel juz zimą nie odpali.. Do diesla zamiast 1500zł dołozysz 2500zł.
    Ale by nie być tylko negatywnie nastawiony

    Moja propozycja to Golf II z silnikiem 1.3 benz (może uda się z LPG) , nie wiem czy uda się w tych pieniądzach znaleść coś fajnego, ale to jest propozycja według mnie jedyna sensowna za małe pieniądze..
    Kilka lat temu doradził bym Ci 80-tkę, ale obecnie nie ma szans na znalezienie tego auta w chociażby dostatecznym stanie, a jeżeli już się trafi to kosztuje 10-12 tys zł :]

    0
  • #12 02 Lis 2014 08:12
    rafalmbc
    Poziom 8  

    skoda felicia 1.3, w miarę wygląda, części tanie, rzadko się psuje,

    0
  • #13 02 Lis 2014 11:50
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    nioop napisał:
    Według mnie każde auto za 1500zł będzie skarbonką, w którą na "dzieńdobry" wsadzisz kolejne 1500zł.. Sam głupi rozrząd to wydatek 300-400zł, do tego olej filtry paski itp a wiadomo ze za 1500zł to auto napewno idealne nie będzie..

    Zgadzam się w 100% z wypowiedzą.
    Za 1500 zł bałbym sie wsiąść do takiego samochodu, bo jeśli auto jest stare, ale utrzymane to nadal kosztuje 3-4 tys i z powyższego powodu nikt go nie sprzedaje póki jeździ i nie psuje się co chwilę i nie ma dziur przez które woda wlewa się przy każdej kałuży. A złom, który nie spełnia powyższych cech idzie na prasę , ale bardziej sie opłaca sprzedać zdesperowanemu dyletantowi motoryzacyjnemu, który wierzy w obiegowe bajki o wieczności niektórych marek.

    0
  • #15 08 Lis 2014 16:50
    etezet
    Poziom 26  

    soltyk napisał:
    a jak wychodzi u Francuzów z awaryjnością każdy ich użytkownik wie. Nara!


    Zazwyczaj Ci którzy negują francuzów, to zapaleńcy grupy vag i jej wszechobecnej niezawodności i taniości części. Jest to żałosny stereotyp obok którego nie mogę przejść obojętnie i muszę się wypowiedzieć.

    0
  • #16 08 Lis 2014 22:50
    Alfred_92
    Poziom 32  

    etezet napisał:
    soltyk napisał:
    a jak wychodzi u Francuzów z awaryjnością każdy ich użytkownik wie. Nara!


    Zazwyczaj Ci którzy negują francuzów, to zapaleńcy grupy vag i jej wszechobecnej niezawodności i taniości części. Jest to żałosny stereotyp obok którego nie mogę przejść obojętnie i muszę się wypowiedzieć.

    W 100 % popieram, ale takiemu nie wytłumaczysz.
    Mówią że francuzy są bleee bo elektryka siada po czym idą szukać gdzie tym razem zgniła, przetarła czy pękła wiązka w ich VW.
    A co do samochodu to faktycznie kupić nieważne co ważne żeby nie było zgnite bo resztę można w droższy lub tańszy sposób ogarnąć.
    A co w takim aucie będzie się działo za miesiąc tego nikt nie wie. Kupując auto które nie jest zgnite masz większe szanse że po większej lub mniejszej inwestycji w części zamienne samochód przejdzie przegląd.

    0
  • #17 09 Lis 2014 15:25
    wedsew
    Poziom 15  

    W Afryce (nie licząc ZEA) najpopularniejszymi samochodami są trzy modele. Toyota Land Cruiser, Mercedes W123 i Peugeot 504. To tyle w kwestii beznadziejności Francuzów i mega trwałych modeli VW, czy Audi.

    0
  • #18 13 Lis 2014 11:01
    soltyk
    Poziom 12  

    Alfred_92 napisał:
    Wejdź pod tą twoją Calibrę z dużym śrubokrętem i spróbuj wbić go w podłogę w okolicy progu, o ile dziura już tam sama nie wypadła.

    Zejdź człowieku na ziemię. Chcesz bezawaryjne auto bez rdzy za 1500? U mnie akurat spód jest zdrowy (choć to żadkość w starym Oplu), ruda bierze ranty tylnych błotników i łączenia progów. Dlatego wyrwałem ją za grosze. Z bliska nie wygląda to ładnie, ale założenie było takie, że ten samochodód ma wozić mnie do pracy i rdzewieć na dworze, nic więcej. Chcesz, kup Renówkę lub Peugeota, pochwal się wszystkim znajomym jaką to ładną i lśniącą furę kupiłeś, a potem dzwoń co drugi tydzień do szefa, że się spóźnisz. Każdy ma wybór.

    nioop napisał:
    Według mnie każde auto za 1500zł będzie skarbonką, w którą na "dzieńdobry" wsadzisz kolejne 1500zł.. Sam głupi rozrząd to wydatek 300-400zł, do tego olej filtry paski itp a wiadomo ze za 1500zł to auto napewno idealne nie będzie..

    Przecież napisałem ile wydałem na nią przez ponad rok. Gdzie tu widzisz 1500 zł? Nie licząc jednej wymiany oleju i filtra, oraz nowego płynu hamulcowego, wydałem 40 zł. W Oplu rozrząd jest bezkolizyjny, jak sie urwie zakładasz nowy pasek i lecisz dalej (po ustawieniu na znaki), więc nie zamierzam robić go wcale. Nie pasuje Opel, możesz kupić stare BMW, tam nie ma paska tylko łańcuch. Podgnite i po młodym agrotunerze też nie będzie drogie, a przeżyje wiele młodszych wozidełek.

    Marian B napisał:
    1500zł to kosztuje komplet opon i to wcale nie najlepszych.

    To trzeba było patrzeć co się kupuje! Ja dostałem takie, że przeżyją samochód.

    Nie przesadzajcie że dobry olej czy opony kosztują więcej niż samochód, bo można też wysunąć wniosek, że paliwo będzie droższe od samochodu. A wtedy co, rowerem, czy na bezrobocie?

    Czy autor tematu podjął jakąś decyzję?
    Szkoda, że jako jedyny podałem przykład z życia wzięty, a reszta tylko ,,chwali co ma''.

    0
  • #19 14 Lis 2014 06:59
    benekpp
    Poziom 15  

    Moja propozycja to Nissan Micra. Koleżanka z pracy dojeżdża takim codziennie. Nie do zajechania.

    1
  • #20 14 Lis 2014 10:16
    pepe150
    Poziom 33  

    soltyk napisał:
    Chcesz, kup Renówkę lub Peugeota, pochwal się wszystkim znajomym jaką to ładną i lśniącą furę kupiłeś, a potem dzwoń co drugi tydzień do szefa, że się spóźnisz. Każdy ma wybór.


    Ale srasz w banialuki.

    Ja posiadam od 4 lat model 306. Choć obecny to mam 2 lata w 2.0 HDI.
    Co mogę powiedzieć, bieżące naprawy i tyle.
    W rodzinie Peugeot 306 jest od 10 lat i też bieżące naprawy.

    Raz tylko byłem ściągany na holu, jak mi poszła linka sprzęgła. Jak na 12 lat samochodu, linka od nowości to już swoje lata przeszła.
    A tak zawsze z miejsca A do miejsca B bez przygód.

    Ktoś mówi że belka w 306 to zło, itd.
    Regeneracja nie nadającej się do niczego to koszt 1000 zł.
    Masz spokój na min. 5 lat. A w 5 lat to wsadzisz w wielowahacz czy inne gówno nawet 2 tys i tego widzieć nie będziesz. Bo końcówka 50 zł, to sprężyna 100 zł, to inna końcówka i się nazbiera przez 5 lat.

    Jeżeli teraz miałbym wybierać samochód do 1,5 tys zł, to bym na pewno rozglądał się za 106, 205, 306.

    Wszystkie tulejki na zawieszenie przód kosztują 150 zł za komplet lewa i prawa strona. Dużo?


    Szwagier ma teraz Opla Vectre B w 2.0 DTI 101 KM.
    Robił już pompę, wtryski. Odwiedził blacharza bo rdza.
    Klasyka w DTI kolektor ssący zawalony sadzą.
    W Opla który warty jest 7 tys, wsadził już 4 tys. W przeciągu 1,5 roku.

    0
  • #21 14 Lis 2014 10:33
    wichurewicz
    Poziom 24  

    W krajach afrykańskich nie widać jakoś zalewu "dobrych niemieckich" pojazdów, a kultura techniczna tam to przecież pojęcie równie obce, co załogowe loty na Marsa.

    0
  • #22 14 Lis 2014 21:36
    nioop

    Specjalista AGD

    soltyk napisał:
    Przecież napisałem ile wydałem na nią przez ponad rok. Gdzie tu widzisz 1500 zł? Nie licząc jednej wymiany oleju i filtra, oraz nowego płynu hamulcowego, wydałem 40 zł. W Oplu rozrząd jest bezkolizyjny, jak sie urwie zakładasz nowy pasek i lecisz dalej (po ustawieniu na znaki), więc nie zamierzam robić go wcale...


    Wiesz.. Duzo zależy od podejścia właściciela.. Są tacy co uważają ze jak się urwie to się urwie, ja tego wymieniać nie będe. A są tacy co widzę ze mają pękniety wahacz - wymienią go.
    Mój znajomy miał bezkolizyjny rozrząd w Audi 100, po zerwaniu paska szukał silnika. Czemu tak? Nie wiem.. Ale tak się stało.. Ja nie ufam "bezkolizyjnym".
    Naturalnie nie odbierz mnie źle ale ja bał bym się wsiąść do samochodu, którego właściciel traktuje "jak się urwie to się urwie, ja go nie wymienię i już, bo mi szkoda kasy na takie tanie auto"

    Za opony ze średniej półki dwa miesiące temu zapłaciłem 1100zł i uważam to za dobrą cenę, także jest to praktycznie wartośc auta..
    Owszem, można jeździć puki coś nie strzeli, ale to raczej jest ryzyko, bo po co komu auto, które nie wiadomo kiedy się "rozkraczy", co jest pewne, na drodze z powodu zaniedbań właściciela.
    Jedziesz 100km w trase ze świadomością ze 50 tys km temu powinieneś wymienić pasek rozrządu, świece, olej, przegub, hamulce i opony ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    pepe150 napisał:

    Ktoś mówi że belka w 306 to zło, itd.
    Regeneracja nie nadającej się do niczego to koszt 1000 zł.


    Popieram, belka to rewelacyjna sprawa.. U mojej mamy w Scenicu poszła po 6 latach (nie wiem czy coś wcześniej było robione) codziennej jazdy. Koszt 400zł i dalej śmiga przez następne kilka lat nie zaglądania do niej wogóle.. Nic nie piszczy, stuka itp.

    Dodano po 0 [sekundy]:

    pepe150 napisał:

    Ktoś mówi że belka w 306 to zło, itd.
    Regeneracja nie nadającej się do niczego to koszt 1000 zł.


    Popieram, belka to rewelacyjna sprawa.. U mojej mamy w Scenicu poszła po 6 latach (nie wiem czy coś wcześniej było robione) codziennej jazdy. Koszt 400zł i dalej śmiga przez następne kilka lat nie zaglądania do niej wogóle.. Nic nie piszczy, stuka itp.

    0
  • #23 14 Lis 2014 21:37
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    benekpp napisał:
    Moja propozycja to Nissan Micra. Koleżanka z pracy dojeżdża takim codziennie. Nie do zajechania.

    A ja dorzuce jeszcze nissana sunny- wół roboczy, nie do zabicia, byleby tylko blacha się trzymała kupy.
    Tak ogólnie szukaj niepopularnych marek to jest duza szansa, ze ktoś sprzeda za nieduże pieniadze auto w rozsądnym stanie. Odrzuc marki audi, VW bmw itp, bo ich właścicele uważaja, że jak duzo zapłacili za 15 letnie auto to wezmą tyle samo za zajechany 20-letni złom (w którym nic nie trzeba było robic bo trwałe, niemieckie), który powinien byc przerobiony na żyletki.
    Zadbane auto 20-letnie jest juz sporo warte i cena idzie w górę.
    Nie nastawiaj się na żadną marke, tylko bierz co bedzie w normalnym stanie. Koszty utrzymania później bedą porównywalne z innymi markami

    0
  • #24 14 Lis 2014 23:19
    soltyk
    Poziom 12  

    nioop napisał:
    Jedziesz 100km w trase ze świadomością ze 50 tys km temu powinieneś wymienić pasek rozrządu, świece, olej, przegub, hamulce i opony ?

    Nie no, aż takim draniem to nie jestem, co wymaga wymiany to robię (wymieniłem kopułkę, na dniach robię wydech, a na wiosnę klocki). Ale żeby samochód zarabiał na siebie, nie można wymieniać wszystkiego na zapas, tak jak to robisz w swoim ,,głównym'' samochodzie. Inaczej cała zabawa traci sens. Rozrząd zostawiam, do pracy mam 15 km, więc w najgorszym razie będzie 8 km holowania.

    0
  • #25 15 Lis 2014 06:12
    lontre
    Poziom 11  

    Wg mnie, nie ma sensu pchać się w diesla nawet ze starymi rozwiązaniami, lepsza będzie mała "benzyna". Peugeot 106 nie byłby złym rozwiązaniem, za grupę VW w podobnych parametrach zawsze trzeba położyć więcej.....ale ta jak pisze większość najważniejszy jest stan techniczny. Bo drugie 1500 zł można na dzień dobry dołożyć.

    0
  • #26 21 Lis 2014 11:03
    sobiepanmirek
    Warunkowo odblokowany

    Polecam toyota Yaris.

    0
  • #27 21 Lis 2014 11:24
    coperfild
    Poziom 33  

    Cytat:
    Polecam toyota Yaris.

    Czytaj dokładnie , za 1500 zł to kupi silnik do Yaris.

    0
  • #28 21 Lis 2014 13:41
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Punto z lpg, Tico z lpg

    0
  • #29 21 Lis 2014 17:57
    Pablo1964
    Moderator

    Myślę, że w tej cenie nierozsądne jest proponowanie modelu. Patrz wyłącznie na stan techniczny i dostępność części.

    0
  • #30 24 Lis 2014 22:25
    jarewa
    Poziom 31  

    nioop napisał:
    Mój znajomy miał bezkolizyjny rozrząd w Audi 100


    Audi 100 nie miało bezkolizyjnego silnika wszystkie jakie wypuszczał to kolizyjne.

    0