Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników

26 Paź 2014 13:07 2457 23
  • Poziom 9  
    Drodzy.

    Potrzebuję pomocy przy poprawie odbioru DVB-T.

    Przyszłościowo 7 odbiorników, póki co 4.
    Taka sytuacja, ponieważ w tej chwili obecnie 4 pomieszczenia wymagają podłączenia do nowych odbiorników. Pozostałe 2 mają bezpośrednio podłączoną telewizję satelitarną na abonament, natomiast ostatni 1 nie jest w tym momencie potrzebny.

    Warunki:
    - załączona tabela obrazuje możliwości odbiorcze w mojej lokalizacji, jednak mimo wielu nadajników najlepsze parametry i zdobywanie 3 MUXów odbywa się dzięki nadajnikowi w Jeleniej Górze.
    - niedawno sprawdzałem przeszkody terenowe - brak, praktycznie antena powinno widzieć się z nadajnikiem. W okresie letnim mogą występować rzadkie korony czubków liściastych drzew.
    - przewód koncentryczny został poprowadzony ze wszystkich 7 pomieszczeń, wyprowadzony na strych w jedno miejsce, długości przewodów od kilku do kilkunastu metrów do każdego pomieszczenia
    - w każdym pomieszczeniu jest takie samo gniazdko (zdjęcie w załączniku)
    - antena to ATX-107
    - wcześnie był w niej symetryzator, natomiast teraz jest wzmacniacz
    - zasilanie wzmacniacza w puszcze anteny jest doprowadzone za pomocą standardowego zasilacza 12V (napięcie dochodzi, sprawdziłem miernikiem)
    - kolejny wzmacniacz jest zewnętrzny. Jest to urządzenie które świetnie spisywało się w roli wzmacniacza przed odbiornikiem.
    - rozdzielacz (zdjęcie w załączniku) jest to niedrogi rozgałęźnik pasywny, dobrze funkcjonował gdy był w roli rozdzielacza syganłu satelitarnego.

    Patrząc na schemat:
    - Sygnał odbiera antena, która jest na strychu, wewnątrz budynku. Być może sygnał byłby lepszy gdyby nie było przed nią ściany, jednk domownicy nie zgodzili się na montaż jakiejkolwiek anteny na zewnątrz, więc wybór padł na możliwie najskuteczniejszą ale wewnątrz. Skoro sygnał z niej jest ideany, podejrzewam, że nie ona stanowi problem.
    - sygnał zostaje wzmocniony przez wewnętrzny wzmacniacz w puszcze antenowej który jest zasilany z zasilacza natenowego 12V
    - sygnał z anteny trafia na kolejny wzmacniacz
    - sygnał trafia ze wzmacniacza na rozdzielacz 1/4
    - z rozdzielacza sygnał biegnie dość długimi przewodami do gniazdek abonenckich
    - z gniazdek przewodami 1-2m do odbiorników/dekoderów DVB-T

    Sytuacja:
    - Po podłączeniu na strychu do jednego z wyjść rozdzielacza i podłączenia go do tunera DVB-T odbiera on wszystkie możliwe kanały z 3 muxów (20-kilka kanałów) a poziom i jakość sygnału są bliskie 100%.
    Po podłączeniu w jednym z czterech pokoju sygnał spada do 65jakosc i 70poziom sygnalu. Mniej więcej 1/3 (jakby z jednego muxa) kanałów odbiera całkiem dobrze, kolejnych 1/3 kanałów odbiera słabo, z przerwami w dźwięku i obrazie, a ostatnie 1/3 znalezionych wcześniej wcale nie odbier - brak sygnału.

    Po odłączeniu wzmacniacza zewnętrznego i pozostawieniu tylko tego w puszczce anteny, sytuacja jest tylko gorsza.

    Przy pierwszych strychowych próbach po zamontowaniu anteny, bardzo dobry sygnał był już z samego symetryzatora, jednak wcale nie docierał do pokojów.

    Co w tej sytuacji należy poprawić? Domyślam się, że problemem jest pewnie brak jakiegoś mocnego wzmacniacza, ale wynika to z tego, że chciałem sprawdzić czy ta instalacja się powiedzie na już posiadanych elementach aby nie przepłacać.

    Dlaczego nie zawołałem pana technika? Z dwóch prostych przyczyn - chciałem spróbować samemu to zrobić z posiadanych elementów. Drugi powód - żaden technik z którym rozmawiałem nie odważył się przyjechać, obejrzeć stan rzeczy (jeszcze przed moimi próbami) i wycenić/zdecydować się na pracę. Każdy od razu wymyślał kosmiczne ceny i twierdził, że i tak nie da gwarancji.
    Oczywiście to wszystko nie wyklucza, że w końcu poszukam kolejnych techników gdy sobie nie poradzę z tym sam, natomiast uznałem, że elektroda będzie odpowiednim krokiem jako ostatnia deska ratunku przed szukaniem speca.
    Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników
  • Osprzęt kablowy
  • Użytkownik usunął konto  
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 43  
    marceleqs
    Kto to wcześniej montował, zakładał - to teraz wiesz, dlaczego nikt nie chce tego poprawiać.
    Koszt poprawienia, znalezienia winowajcy i strata czasu też większa ( a to TY! za to zapłacisz), niż wywalenie tego wszystkiego w diabły i zrobić to porządnie, od nowa.

    Jedyny aspekt, jaki ja widzę, to nie chciałeś dać zarobić fachowcowi, a teraz tym bardziej, próbujesz to poprawić Sam, bo Ci cenę wywalili w kosmos.
    Też bym Cię tak potraktował jak tamci.
    Wiedza i umiejętności muszą kosztować...
  • Poziom 9  
    Koledzy - trochę więcej pokory. Zjechać każdy umie, ale pomóc już nie.

    Zastanówcie się, że tutaj koszty grały rolę i chciałem to zrobić zaczynając od najniższych a najlepiej z wykorzystaniem istniejących elementów - czy to takie dziwne?
    Owszem, mogłem wszystko wyrzucić w diabły - pytanie po co? Bez sprawdzenia czy to wystarczy? Jak Was stać na takie akcje - to rozumiem, w takim razie po co udział w temacie, przecież jednoznacznie z niego wynika, że chodzi o to aby ponieść możliwie niskie koszty.

    Mihal2002:

    1) Nie choinka. Zwyczajna próba. Nie czytasz uważnie i tu jest problem. Sygnał poprowadzony z samej anteny jest świetna ale tylko kilka metrów dalej, bez żadnych rozdzielaczy po drodze. Rozdzielenie spowodowało zanik sygnały. Gdy dodałem wzmacniacz zewnętrzny na ścieżce przed rozdzielaczem, sygnał w pokoju się pojawił, ale słaby, niewiele kanałów odbierało. Gdy dodałem wzmacniacz w puszce, z zasilaniem, pojawił się sygnał w pokoju nieco lepszy, 1/3 kanałów odbiera świetnie, 1/3 z przerwami, 1/3 wciąż wcale. Skoro zauważyłem, że wzmocnienie dało efekt, ale niewystarczający, postanowiłem zasięgnąć porad, aby jakoś to poprawić. Coś w tym dziwnego?

    2) Dla Ciebie błąd, dla domowników jedyne rozwiązanie. Czy błąd? Pewnie skuteczność wzrosła by jeszcze trochę, ale co z tego, przecież sygnał mam idealny na samym symetryzatorze, tylko pytanie w jaki sprawdzony sposób wysłać go w 4 pokoje. Gdyby ta ściana była problemem pierwszej wagi, nie byłoby tak znakomitych efektów na samym symetryzatorze. To chyba logiczne. Kolejny raz zjechałeś bez argumentacji, co nie wnosi nic w temat.

    3) Paranoja - może rozjaśnisz gdzie ta paranoja? Pleść każdy potrafi, ja liczę na konkretne argumenty. inaczej takie odpowiedzi tylko zaśmiecają mi temat - wskaż właściwą drogę. Zapewne potrafisz, skoro wziąłeś udział w dyskusji.

    4) Szukanie przyczyn.. uwierz mi, że szukałem. Wtyki zarabiałem na nowo, aby mieć pewność, że połączenia są poprawne.

    5) Całą instalację na nowo? Po co? Znowu nie czytasz uważnie. Sygnał wychodzący z anteny jest świetny. Problem tylko jest taki, że przy długich kablach.. zanika. Po co mam wystawiać tą antenę na zewnątrz, żeby był przesterowany? I co to zmieni, że antena będzie na zewnątrz, a instalacja "od nowa"? Może sugerujesz, żeby skuć tynki i jeszcze przewody powymieniać? Bez konkretnych argumentów takie wypowiedzi niczego nie wnoszą.

    6) Antena owszem, porządna. O ile sąsiedzi z mojej miejscowości zbierają wszystko na siatkowych "szerokopasmówkach" o tyle u nas choć mieszkamy na górce niestety takie anteny się nie sprawdzają zupełnie.

    7) Gniazda - RTV/SAT/Radio - Dom był budowany ponad 10 lat temu, w planie były 2 satelity, telewizja naziemna i radio.. dlatego takie gniazdka. Przez to, że miała być cyfryzacja zaczekaliśmy z montażem i kupnem sprzętu.

    KOCUREK1970:

    Nikt nie miał ochoty tego robić, z własnej woli rzuciłem kiedyś hasło (przed położeniem tynków) żeby położyć jeszcze przewody telewizyjne i telefoniczne. Tak uczyniono. Następnie od niedawna chcę to uaktywnić, skoro już wszystkie MUXy funkcjonują i są w zasięgu.

    Po co to "wszystko" wyrzucać w diabły. Przecież Antena jest Ok, Gniazdka są Ok, Przewody są Ok, chodzi jedynie o skuteczne rozdzielenie sygnału na dość długie odcinki przewodu.
    Mogę wywalić ten rozdzielacz, ten wzmacniacz zewnętrzny, ale nadal do pojęcia "wszystko" brakuje bardzo wiele.

    Liczę, że ktoś, kto będzie chciał faktycznie pomóc - w końcu się odezwie.
    Wypowiedzi które niczego nie wnoszą - nie są mi potrzebne.

    Jeśli trzeba kupić odpowiedni wzmacniacz, rozdzielacz, lub inne urządzenie - liczę na sugestie. Fachowiec z pewnością jest wersją ostateczną. Wiem o tym, że będzie miał bardzo drogi przyrząd pomiarowy i zdecydowanie szybciej ustrzeli odpowiedni sprzęt, ale nie sądzę żeby to była konieczność tym bardziej na etapie gdy już sygnał mam, ale wciaż w gniazdkach za słaby.

    I jeszcze jedno - apropo traktowania - jeżeli ja mówię technikowi, że mam dom, opisuję mu go, mówię, że przewód jest położony, że antena zakupiona na prawdę solidna, że trzeba to pomierzyć i dobrać niezbędne elementy a jego mina mówi że ewidentnie robota go przerasta, to nie jest to wg mnie specjalista. Co technik mógłby w tej sytuacji zrobić - zrywać tynki i wymieniać kable żeby wszystko było od nowa? Panowie, trochę realizmu i dobrej woli. Podałem prosty schemat, dokładnie opisałem sytuację i elementy, dodałem zdjęcia dla pewności. Jeżeli ktoś zechce - pomoże.

    Chyba, że trafiłem póki co na zawodowych techników rtv, którzy nie chcą mnie zrozumieć, bo odbieram im chleb - to jedyny aspekt takich wypowiedzi..
  • Poziom 43  
    marceleqs napisał:
    Zastanówcie się, że tutaj koszty grały rolę i chciałem to zrobić zaczynając od najniższych a najlepiej z wykorzystaniem istniejących elementów - czy to takie dziwne?

    No to masz teraz tego efekty, nikt tej popeliny nie chce ruszać.
    Zrobiłeś po kosztach, kable w tynku, Bóg wie jakie, czy w peszlu - to kto ma to robić, meczyć się 2 dni, a ty mu powiesz, że mu nie zapłacisz, bo nie ma efektów, i będziesz winę zwalał na niego.

    Chcesz, i oczekujesz naszego, w tym mojego zrozumienia, ale też się postaw w mojej sytuacji - ja się godzę, by to u Ciebie zrobić, a jak nic z tego nie z mojej winy nie wyjdzie, to jaką mi opinię w okolicy wystawisz, że "fachowiec ze mnie, jak z koziej.................", oczywiście, o Twoim udziale w porażce słowem nie wspomnisz - a ja nie chcę takiej opinii, bo na nią nie zasłużyłem - rozumiesz to z perspektywy każdego montera?.
    Każdy kij ma dwa końce..., tylko dlaczego tym kijem chcesz "bić" montera.
    Kto monterowi zapłaci za zmarnowany czas, sprzęt, narzędzia, i jeszcze rachunek do tego byś pewnie chciał i gwarancja - to czego oczekujesz, że to takie koszty.

    A teraz, by nie być posądzonym o zabieranie mi chleba, bo nie jesteś w stanie tego zrobić, ba, nawet tacy jak Ty mi ten chleb dają - za co bardzo dziękuję.

    Kupujesz wszystko i robisz na własne ryzyko - znowu topisz kasę...., ale sam chciałeś:
    Antena zostaje (choć nie wytrzyma nawet 5 lat...), montujesz w niej symetryzator antenowy, kupujesz rozgałęźnik aktywny AMS 4/1.
    NIE! stosujesz żadnego wzmacniacza antenowego, żadnego doń zasilacza.
    Antena ma pracować pasywnie.
    Choć jak sam piszesz, kable w ścianach (pewnie też te najtańsze) - więc modlitwa do Boga nie zaszkodzi... - bo to tylko może stanowić największy problem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    KOCUREK1970:

    - kable w białym peszlu fi ok 4cm

    - jakie kable - zamawiałem niedrogie z allegro, oznaczenie było RG6U 75Ohm, wydawał się standardowy, nie sądziłem, że trzeba kupować jakieś specjalne, w dodatku już na pewno nie znałem różnych dobry i złych firm. Zawsze do tej pory taki przewód sprawdzał się. Mam go też użytego w innych miejscach, z powodzeniem.

    - jeśli chodzi o 2dni roboty - rozumiem, że żeby to zrobić trzeba poświęcić czasu ale żeby wejść do domu, zmierzyć poprawność przewodów w gniazdach i zrobić pomiary chyba nie potrzeba 2 dni i zawrotnych kwot? Gdyby przyszedł, sprawdził, powiedział, że to wszystko jest do kitu (np. te kable w ścianach) to by musiał poprowadzić to jeszcze raz, z lepszych komponentów, bo to musi być zrobione. Nie robiłem tego samodzielnie bo uważam że technicy są zbędni. Zwyczajnie chciałem spróbować zwykłym niskim nakładem kosztów. I tak niczego nie straciłem. Gdyby tych przewodów w ścianach by nie było, to przecież miałbym też robotę od nowa.. i co - nie podjąłby się?

    - co do opowiadania o monterach - trochę się pospieszyłeś z wystawianiem mi opinii. Mam tylko nadzieję, że nie wynika to z zakorzenionej złośliwości do wszelkiego pokroju konkurencji a wynika tylko z doświadczenia. Nie zamierzam nikogo obsmarowywać, potrafię zrozumieć, że są pewne zależności i doskonale wiem, że czasem pewne rzeczy muszą odpowiednio kosztować, oraz że pewna wiedza jest niezbędna i wartościowa. Gdyby komuś się nie udało tego zrobić u mnie w domu, szukałbym dalej przyczyn, a nie chodził po domach i opowiadał jaki to technik do kitu. Nie mam na to czasu ani ochoty, nie można być alfą i omegą ze wszystkiego, poza tym są bardziej doświadczeni i mniej doświadczeni i dobrze to rozumiem i nie oczekuję że każdy technik zaraz pozjadał rozumy i będzie wszystko wiedział. Ale powiem jedno - jeśli komuś kiedykolwiek cokolwiek robiłem lub naprawiałem - jeśli brałem za to jakiś grosz to dopiero po sprawdzeniu, że to działa. Niestety ktoś, kto "uczy się na klientach" nie jest godny żeby za to płacić. Nie sądzę, żeby sprawdzenie tego co jest u mnie trwało wieki i miało kosztować majątek. Domyślam się tylko teraz, że monterzy mogą mieć jakieś obawy że "przecież antena była, przewody były, gniazdka były a on tylko podłączył więc za wiele kasy mu się nie należy" ale to nie prawda, bo zdecydowanie wolałbym dopiąć ten temat do końca niż wszystko dotąd zmarnować.

    - Z tym kupowaniem wszystkiego trochę przesadzasz, bo próbujesz robić z igły widły.
    Czy niczego w życiu sam nie zrobiłeś z powodzeniem, zwłaszcza jeśli koszty próby nie były straszne? Na prawdę? Do wymiany baterii przy wannie wezwiesz hydraulika? Nawet jeśli popełnisz błąd z doborem akcesoriów, to przecież zakupiona nowa bateria nie jest "na śmietnik" jak u mnie antena. Nie popadajmy w skrajność.

    - Antena nie wytrzyma 5 lat? Masz na myśli, że myszy ja skonsumują? Czy może masz na myśli, że tworzywo pod wpływem słońca, które do niej nie dociera ulegnie kompletnemu rozkładowi i elementy poodpadają z niej?

    - dlaczego antena ma pracować pasywnie?

    - przewody to faktycznie jeden z możliwych generatorów strat, bo nie był to jakiejś super jakości przewód. Tylko co mi teraz po rozlanym mleku, to był spontan, tuż przed tynkarzami, na zasadzie "kiedyś się mogą przydać".

    Bez względu na to, co by można było gdyby.... jest taka sytuacja i z nią walczę. I z pewnością da się to załatwić, może większym nakładem niż sądziłem na początku, ale to nie oznacza, że skreślam droższe rozwiązania, po prostu zacząłem od możliwie niedrogich.

    BTW. byłem przekonany, że to forum a nie klika techników, którzy podobnie jak niektórzy w sprawach foto (z czym nie mam problemów) usiłują wmówić że się nie ma racji, zjechać bez argumentów byle tylko zniechęcić i najlepiej - przysłać do siebie odpłatnie. Pewnie taka "naprawa rynku" funkcjonuje, ale nie wmawiajcie proszę, że to takie arkana magii, żeby nie dało się nic z tym zrobić. Oczywiście można się zdecydować na technika, ale czasem warto podjąć samemu temat zwłaszcza gdy się miało dużo czasu i nie niosło to wielkich nakładów finansowych..

    mihal2002:

    - 1 wzmacniacz miałem (zew.) a drugi kupiłem za 6.99zł. Uważam, że to nie majątek i sygnał się poprawił, jednak trochę za mało, co w cyfrowej oznacza że wciąż trzeba coś zmodyfikować.

    - nie szukam winnych. Celowo tak piszesz, bo jesteś przekonany, że lepiej od razu wezwać fachowca. Pewnie czasami tak bywa, ale nie mieszkam w Niemczech, żeby mnie było stać na specjalistę od każdej dziedziny. Szukam pomocy w rozwiązaniu sytuacji. Nie winię nikogo.

    - W tej chwili nie mam pewności ile metrów.
    Szacunkowo:
    antena -> przewody na strychu: 4m
    przewody w ścianach -> do gniazdek: 1x7m 1x11m 1x15m 1x18m (satelitarnych nie wymieniam bo są niezależne)



    Panowie, raz jeszcze powtórzę - jeśli trzeba to zrobić inaczej, napiszcie proszę jak - jeśli nie chcecie się podzielić pomysłami - daremne Wasze posty.. pisaniem, że tego się tak nie robi trollujecie tylko, a chyba nie po to jest forum. Proszę o wypowiedzi z argumentacją.

    PS. Dzięki za wskazanie aktywnego rozdzielacza, choć myślę o takim który będzie aktywny ale z regulacją każdej żyły z uwagi na różne długości (tłumienie) kabli.
  • Poziom 43  
    marceleqs napisał:
    jakie kable - zamawiałem niedrogie z allegro, oznaczenie było RG6U 75Ohm

    No cóż....
    marceleqs napisał:
    - jeśli chodzi o 2dni roboty - rozumiem, że żeby to zrobić trzeba poświęcić czasu ale żeby wejść do domu, zmierzyć poprawność przewodów w gniazdach i zrobić pomiary chyba nie potrzeba 2 dni i zawrotnych kwot?

    Zanim się zacznie cokolwiek robić, trzeba sprawdzić, pomierzyć KAŻDY element instalacji, który już u Ciebie jest, a to nie jest 5 minut...
    marceleqs napisał:
    Gdyby przyszedł, sprawdził, powiedział, że to wszystko jest do kitu (np. te kable w ścianach) to by musiał poprowadzić to jeszcze raz, z lepszych komponentów, bo to musi być zrobione. Nie robiłem tego samodzielnie bo uważam że technicy są zbędni. Zwyczajnie chciałem spróbować zwykłym niskim nakładem kosztów. I tak niczego nie straciłem. Gdyby tych przewodów w ścianach by nie było, to przecież miałbym też robotę od nowa.. i co - nie podjąłby się?

    Gdyby Ci powiedział, co i jak trzeba wymienić, to już byś sam kombinował, albo pomyślał o nim, że kombinuje, by na Tobie zarobić - a co, może by tak nie było?.
    marceleqs napisał:
    Gdyby komuś się nie udało tego zrobić u mnie w domu, szukałbym dalej przyczyn, a nie chodził po domach i opowiadał jaki to technik do kitu

    Dawno mnie tak nikt nie rozbawił.... - już ja znam takich "uprzejmych" klientów, a ich nr telefonu są u mnie w komórce na pierwszym miejscu, z adnotacją NIE ODBIERAĆ 1, 2, 3, 4.... - materiał sami kupili, za grosze, a potem ktoś ma z tego "mercedesa" robić.
    marceleqs napisał:
    Niestety ktoś, kto "uczy się na klientach" nie jest godny żeby za to płacić

    I dlatego, robisz to sam.
    marceleqs napisał:
    zdecydowanie wolałbym dopiąć ten temat do końca niż wszystko dotąd

    No to w czym problem - poproś o wycenę wszystkiego, a potem podpisz UMOWĘ na wykonanie usługi, z klauzulą, że i tak zapłata się należy, nawet, jeśli nic z tego nie wyjdzie - podpiszesz taką umowę?.
    marceleqs napisał:
    Do wymiany baterii przy wannie wezwiesz hydraulika?

    Oczywiście - dlaczego, bo będę mógł go opieprzyć, jeśli coś nie zadziała, i za godzinę mogę brać prysznic, a nie się tydzień myć na misce z wodą, bo.... próbuję światu udowodnić, że też to potrafię (my Polacy, potrafimy wszystko sami zrobić...), nie mam sprzętu, wiedzy, po co mam ryzykować, że coś spieprzę.
    Jak często wymieniasz baterię, lub wzywasz hydraulika, czy 50 zł, albo nawet 100 zł, to aż tak dużo, za spokojność umysłu.
    marceleqs napisał:
    Antena nie wytrzyma 5 lat? Masz na myśli, że myszy ja skonsumują? Czy może masz na myśli, że tworzywo pod wpływem słońca, które do niej nie dociera ulegnie kompletnemu rozkładowi i elementy poodpadają z niej?

    Plastiki popękają od warunków pogodowych, a "blaszki" się powyginają.
    marceleqs napisał:
    dlaczego antena ma pracować pasywnie?

    Ty na górce (o ile dobrze zrozumiałem), niecałe 50 km od nadajnika, który "dmucha" 100 kW... - dam Ci armatę 100 mm, i traf mi w komara z 50 km - nie da się.
    marceleqs napisał:
    byłem przekonany, że to forum a nie klika techników, którzy podobnie jak niektórzy w sprawach foto (z czym nie mam problemów) usiłują wmówić że się nie ma racji, zjechać bez argumentów byle tylko zniechęcić i najlepiej - przysłać do siebie odpłatnie. Pewnie taka "naprawa rynku" funkcjonuje, ale nie wmawiajcie proszę, że to takie arkana magii, żeby nie dało się nic z tym zrobić. Oczywiście można się zdecydować na technika, ale czasem warto podjąć samemu temat zwłaszcza gdy się miało dużo czasu i nie niosło to wielkich nakładów finansowych..

    Pozwolę sobie, po tym wpisie zakończyć mój udział w tym wątku - poczułem się urażony i to bardzo.
    Gdyby tak było jak piszesz, to bym się "wypiął" na Ciebie, a nie pisał, co masz zrobić.
    Mówisz o wiedzy tajemnej, no cóż, doświadczenie wystarczy, i 20 tyś zł wpompowane w mój sprzęt pomiarowy - jak dla mnie, to wystarczający dowód, że poważnie podchodzę do tego co robię.
    Za klientów odpowiedzialności nie ponoszę, więc wolę NIE zarobić, niż mieć "przypiętą" metkę, że jestem taki czy owaki.
    Jeśli trollowaniem traktujesz to co tutaj piszę, no cóż, więcej nie będziesz musiał czytać moich "wypocin".
    Serdecznie pozdrawiam i powodzenia.
    Co masz zrobić - napisałem.

    THE END.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    KOCUREK1970 napisał:
    Zanim się zacznie cokolwiek robić, trzeba sprawdzić, pomierzyć KAŻDY element instalacji, który już u Ciebie jest, a to nie jest 5 minut...

    nie mówię, że 5minut..

    Dodano po 2 [minuty]:

    mihal2002 napisał:
    Gdyby Ci powiedział, co i jak trzeba wymienić, to już byś sam kombinował, albo pomyślał o nim, że kombinuje, by na Tobie zarobić - a co, może by tak nie było?.

    czyli rozumiem, że Ty na forum elektroda.pl jesteś tylko po to, żeby chwytać nowych klientów, żałosne jest to, że forum powinno pomagać a nie rżnąć z kasy..

    Dodano po 2 [minuty]:

    KOCUREK1970 napisał:
    - materiał sami kupili, za grosze, a potem ktoś ma z tego "mercedesa" robić.

    Znów ta sama śpiewka. Ja pisałem, że potrzebuję pomocy, a Ty wyjeżdżasz z tekstem że materiał samemu kupiony.. Kolejny raz pokazujesz, że forum traktujesz jako biznes. Masz za mało zleceń i przez to za dużo wolnego czasu?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Kolego marceleqs a co z poleceniem Moderatora o poprawienie załączników. :?: :?:

    Regulamin pkt 3.3.


    marceleqs napisał:
    żałosne jest to, że forum powinno pomagać a nie rżnąć z kasy..

    Moim zdaniem nie jesteś z tych "sprawiedliwych".
    To co pokazałeś w tych załącznikach to i ja osobiście nie odzywam się aby nie być posądzonym o jakieś "bezeceństwa". :D


    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    KOCUREK1970 napisał:
    poproś o wycenę wszystkiego, a potem podpisz UMOWĘ na wykonanie usługi, z klauzulą, że i tak zapłata się należy, nawet, jeśli nic z tego nie wyjdzie - podpiszesz taką umowę?

    kolejny raz pokazujesz, że forum elektroda.pl nie jest od dyskusji, pomagania sobie nawzajem, tylko od szukania klientów.. za wszelką cenę. Nie masz ochoty - nie dyskutuj bezproduktywnie. Masz lepszą wiedzę ale się z nią nie podzielisz tylko wolisz ją sprzedać? Trzeba było napisać do mnie na priv a nie zaśmiecać mi temat tym potokiem komercyjnych bzdur. Szanuj swój i innych czas. Od tego co napisałeś w portfelu Ci nie przybędzie a przyjaciół też nie zdobędziesz.

    Dodano po 35 [sekundy]:

    SP5ANJ napisał:
    Witam.

    Kolego marceleqs a co z poleceniem Moderatora o poprawienie załączników. :?: :?:

    Regulamin pkt 3.3.


    Pozdrawiam.


    Poprawiłem i odpisałem moderatorowi, proszę się z nim skontaktować, pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    KOCUREK1970 napisał:
    Do wymiany baterii przy wannie wezwiesz hydraulika?

    Oczywiście - dlaczego, bo będę mógł go opieprzyć, jeśli coś nie zadziała, i za godzinę mogę brać prysznic

    współczuję.. bezradności.
    Choć to postępowanie takie polskie - polak polakowi wilkiem.. why? For money!

    Dodano po 3 [minuty]:

    KOCUREK1970 napisał:
    Ty na górce (o ile dobrze zrozumiałem), niecałe 50 km od nadajnika, który "dmucha" 100 kW... - dam Ci armatę 100 mm, i traf mi w komara z 50 km - nie da się.

    Tak, niby dmucha 100kW, ale z siatkowej anteny nici, podobnie z pokojowych, na różnych odbiornikach i w różnych pokojach. Gdyby było inaczej nie kupował bym takiej anteny..
    Nie wiem skąd taka sytuacja, może z innych przyczyn niż odległość od nadajnika, w każdym razie sąsiedzi mieszkający niżej mają o wiele łatwiej o sygnał.

    Dodano po 2 [minuty]:

    mihal2002 napisał:
    marceleqs napisał:
    1 wzmacniacz miałem (zew.) a drugi kupiłem za 6.99zł. Uważam, że to nie majątek i sygnał się poprawił, jednak trochę za mało, co w cyfrowej oznacza że wciąż trzeba coś zmodyfikować.

    Jeden przeszkadza drugiemu.


    dzięki za radę, wezmę to pod uwagę, podejrzewałem, że tak może być, tylko zastanawiająca jest sytuacja, że z dwoma tak podpiętymi wzmacniaczami jest więcej kanałów, niż z jednym. Logicznie to by znaczyło, że ten drugi pomaga, ale nie wystarczająco. Dlatego zastanawiałem się nad jeszcze innymi wzmacniaczami..

    Dodano po 2 [minuty]:

    mihal2002 napisał:
    marceleqs napisał:
    przewody w ścianach -> do gniazdek: 1x7m 1x11m 1x15m 1x18m (satelitarnych nie wymieniam bo są niezależne)

    Każdy ma inną długość więc w układzie pasywnym wyjdzie gdzie znika sygnał.
    I to na początek.
    Jeżeli uparłeś się do wzmacniacza to sprawdź pojedynczo doprowadzając sygnał pasywny do gniazd naprzemiennie.


    Rzeczywiście - sprawdzenie metodą podłączania pojedynczych może przynieść jakieś nowe wnioski, nie robiłem tego do tej pory, spróbuję.

    Widzę, że czeka mnie sporo przepinania, więc pewnie lepiej będzie to robić we dwóch z komunikacją telefoniczną.

    Dzięki za rady.

    Dodano po 6 [minuty]:

    SP5ANJ napisał:
    Moim zdaniem nie jesteś z tych "sprawiedliwych".
    To co pokazałeś w tych załącznikach to i ja osobiście nie odzywam się aby nie być posądzonym o jakieś "bezeceństwa"

    Każdy może mieć swoje zdanie. Szkoda tylko, że mnie nie znasz a łatkę przyszywasz.

    Przyszedłem na to forum z konkretnym przypadkiem i prośbą o poradę.
    Co otrzymałem? Hejty, że wziąłem się za to sam. Od kogo? Od instalatorów.
    Jakieś pytania?

    Jeśli polityką forum elektroda.pl jest utajnianie wiedzy i wyłącznie zalecanie płatnego kontaktu ze specami danej branży, to smutne to..
    wychodzi na to, że jest to pasywne forum, bo można czytać, "kraść" pomysły a zadawać pytań już nie, bo zawsze się znajdzie ktoś z większym stażem w danej dziedzinie kto wykpi zamiast pomóc. Czy na prawdę taka jest idea elektroda.pl?
  • Poziom 43  
    Miałem się nie odzywać, ale zostałem wywołany do tablicy.
    marceleqs napisał:
    Znów ta sama śpiewka. Ja pisałem, że potrzebuję pomocy, a Ty wyjeżdżasz z tekstem że materiał samemu kupiony.. Kolejny raz pokazujesz, że forum traktujesz jako biznes. Masz za mało zleceń i przez to za dużo wolnego czasu?

    KOCUREK1970 napisał:
    Antena zostaje (choć nie wytrzyma nawet 5 lat...), montujesz w niej symetryzator antenowy, kupujesz rozgałęźnik aktywny AMS 4/1.
    NIE! stosujesz żadnego wzmacniacza antenowego, żadnego doń zasilacza.
    Antena ma pracować pasywnie.

    I porady kolegi mihal2002 .
    Czego z tego nie zrozumiałeś.
    No fakt, dałeś mi zarobić - tylko, kto wziął tą kasę?.
    O moje zlecenia możesz być spokojny.
    marceleqs napisał:
    kolejny raz pokazujesz, że forum elektroda.pl nie jest od dyskusji, pomagania sobie nawzajem, tylko od szukania klientów.. za wszelką cenę.

    Takich jak Ty - dziękuję, postoję.
    marceleqs napisał:
    Masz lepszą wiedzę ale się z nią nie podzielisz tylko wolisz ją sprzedać?

    A zapłaciłeś mi za poradę - czekaj, sprawdzę przelewy z banku, hmmm - nic od Ciebie nie widzę....
    marceleqs napisał:
    Trzeba było napisać do mnie na priv a nie zaśmiecać mi temat tym potokiem komercyjnych bzdur. Szanuj swój i innych czas. Od tego co napisałeś w portfelu Ci nie przybędzie a przyjaciół też nie zdobędziesz.

    Jakie to POLSKIE - wdzięczności żadnej, jeszcze naplują na ciebie.
    marceleqs napisał:
    Choć to postępowanie takie polskie - polak polakowi wilkiem.. why? For money!

    Ja hydraulikowi dałem zarobić - więc...

    Zastanów się, co mi odpiszesz - obrażać się nie pozwolę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    KOCUREK1970 napisał:
    A zapłaciłeś mi za poradę - czekaj, sprawdzę przelewy z banku, hmmm - nic od Ciebie nie widzę....

    1) poradziłeś mi?! Gdzie?!
    2) mam płacić za poradę na forum?!
    Już pisałem, skoro nie chcesz pomóc - nie pomagaj. Wcale.
    Dziwi mnie jedno - poświęcić tyle czasu na uwagę, czytanie, odpisywanie.. i w zasadzie nie pomóc - czas stracony? Gdybyś chciał ująć swoje porady bez złośliwości, wyszło by, że nie powinieneś odpowiadać w ogóle w tym temacie.
    Po co się udzielasz, skoro siejesz tylko spam. Nic z twoich postów przydatnego nie wynika. Wręcz obraża, bo inni muszą brnąć przez ten bezużyteczny słowotok, który zmierza tylko do dojenia z kasy zamiast pomocy. Chcesz pomagać wyłącznie przez zarabianie - zapytaj najpierw autora tematu czy go taka opcja interesuje.
    Zastanów się nad swoim postępowaniem w tym temacie - wątek spełza na bezsensowne kłótnie z Twojego powodu.


    Kolego mihal2002 - dzięki za kilka cennych rad.


    Jeśli dalsza wiedza kosztuje, nie odpisujecie proszę więcej.
    Kto wie, może znajdzie się jeszcze ktoś życzliwy i poradzi za zwykłe "DZIĘKUJĘ".
  • Poziom 43  
    A ja widze, że ty tu przyszedłeś z przekonaniem, że pomoc ci się należy jak psu buda mimo, że nie masz pojęcia. Ci co ci podpowiadali i tak byli cierpliwi. Jak ci podpowiedzi nie odpowiadają to ich nie czytaj i nie zakładaj tematu. Fakt, że ten śmieszny dział taki jest ale mamy czasy kapitalizmu i , jak mówią, za darmo to boli gardło lub są jeszcze bardziej dosadne powiedzenia.
    A ty komuś pomogłeś czy tylko na sępa?? Udowodnisz to??
    A ci co wyglądali, że nie mają pojęcia to prędzej pomyśleli, że jak takiś mądry to rób se sam.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    No to ja, aby przerwać Panów wzajemne opluwanie się (nie powiem, że bez powodu) poradzę aby wstawił Pan do anteny symetryzator. Teraz podłączył prosto bez żadnych wzmacniaczy ten najbardziej oddalony telewizor. Odłączamy w takim wypadku zasilacz i separator i nakręcamy zwykły wtyk telewizyjny.
    Teraz poprzez pasek Siła/Jakość na telewizorze ustawiamy jak najwyższą jakość poprzez kręcenie anteną. Może być we dwie osoby tak jak Pan wspomniał, będzie prościej.
    Jak już Pan ustawi najwyższą, możliwą do osiągnięcia jakość, wpina Pan po kolei każdy pokój do kabla idącego z anteny. Najpierw pokój 1, potem 2 itd.

    Jeżeli pojedynczo każdy pokój będzie działał bez zarzutu, wtedy wpina Pan rozdzielacz aktywny i znowu pojedynczo podłącza pokoje obserwując czy po podłączeniu drugiego czy trzeciego coś nie zaczyna robić burdelu.
  • Poziom 43  
    marceleqs napisał:
    1) poradziłeś mi?! Gdzie?!

    Do okulisty się wybierz.
    Albo wróć do szkoły, na naukę czytania, już nie mówiąc o czytaniu ze zrozumieniem.
    marceleqs napisał:
    2) mam płacić za poradę na forum?!

    Wystarczy "zapłacić" zwykłym dziękuję.

    Co do reszty Twoich wpisów, to szkoda mi czasu, na odpisywanie na te pierdoły.
    Jak moje porady są skuteczne, to sobie kolega sprawdzi na głównej stronie, po lewej na dole "pomocni w tym miesiącu".
    mati211p - 145
    Kolobos - 98
    safbot1st - 79
    Acorus 20 - 69
    KOCUREK1970 - 48
    jimasek - 31
    BILGO - 30
    dt1 - 29
    vonar - 27
    DriverMSG - 25
    mbo - 22
    trymer01 - 21


    - mój zarobek, to ZERO zł, a ile godzin poświęcam temu forum, to proszę zapytać Admina.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.
  • Poziom 9  
    LeDy - Twoje komentarze w podobnych tematach juz czytalem - nie watpie, lubisz byc uszczypliwy.
    Co rozumiesz przez "przyszedlem tu z przekonaniem ze ci sie nalezy.."?
    Przyszedlem tu, bo sporo ciekawych rzeczy tu kiedys czytalem i uznalem ze bedzie to najlepsze miejsce na tego typu pytania. Od kiedy to pomoc nie nalezy sie tym, ktorzy - jak to nazwales - nie maja pojecia? Jezu, jakis Ty zadufany w sobie..
    I jeszcze jedno - temat jest moj. Jesli Ci sie nie podobaja moje pytania, to tu nie wchodz. A takie pierdoly o tym zeby nie zakladac tematu to sobie zachowaj.
    Tak - nie raz i nie jednej osobie pomoglem i to nie tylko wirtualnie i w nie jednej dziedzinie.. a Wy tu robicie tak zalosne akcje, ze szkoda gadac, pokory troche coniektorym brakuje. Kazdy to zaraz wrog i sep.. no bez przesady. Brakuje jeszcze uslyszec, ze z mlekiem matki wyssales wiedze o RTV. I albo sie to ma, albo nie ma. Ech..

    KOCUREK1970 - kpisz sobie, jesli to miala byc pomoc. Zycze Ci, zeby Ciebie tez tak wykpili, w dziedzinie z ktora nie masz doswiadczenia. Moze kiedys zrozumiesz..
    Zaplacici zwyklym dziekuje, to ja moge, ale za pomoc, a nie zatruwanie mi watku.
    Chwalisz sie ile razy pomogles - super, mi akurat nic to nie mowi, bo poprzez ten watek "wyszlo szydlo z worka".

    Jeremiw1 - Dziekuje za rady, sproboje tak zrobic jak napisales. Wlasciwie dziwie sie sobie, ze wczesniej tym sposobem nie sprawdzalem kazdego przewodu, zgubilo mnie to, ze bylem przekonany o wystarczajacym sygnale. Jesli sie okaze, ze na najdluzszych przewodach sygnal bedzie bardzo slaby - to chyba bedzie wina przewodu i nic sie juz tu nie poradzi? Nie mozna by dolozyc jakiegos bardzo mocnego wzmacniacza, ktory by przebil sie przez "kiepski" przewod? Skoro sygnal juz jest ale jeszcze troche za slaby? To tak teoretycznie pytam.
    BTW.: Jako jedyny wykazales w pelni chec pomocy i konstruktywne rady. W przeciwienstwie do "doswiadczonych" kolegow udowodniles, ze mozna byc czlowiekiem - dziekuje.
    Jak widac, statystyki o niczym tu nie swiadcza.
  • Poziom 43  
    marceleqs napisał:
    KOCUREK1970 - kpisz sobie, jesli to miala byc pomoc. Zycze Ci, zeby Ciebie tez tak wykpili, w dziedzinie z ktora nie masz doswiadczenia. Moze kiedys zrozumiesz..
    Zaplacici zwyklym dziekuje, to ja moge, ale za pomoc, a nie zatruwanie mi watku.
    Chwalisz sie ile razy pomogles - super, mi akurat nic to nie mowi, bo poprzez ten watek "wyszlo szydlo z worka".

    No to nie korzystaj z mojej porady, mam to gdzieś, ale nie obrażaj mnie, nie snuj teorii kim to niby jestem, bo nie dość, że to stek bzdur, to jeszcze pomówienia na PUBLICZNYM forum.

    Odpowiedź co zrobić, udzieliłem Ci w poście 5.
    Więc albo zrób to, o czym tam wspominam, albo nie zawracaj nikomu gitary.
    Marnujesz tylko mój czas, bo zmuszasz mnie swoim oskarżeniami, by Ci odpowiadać.
  • Poziom 16  
    Jeżeli siła była bliska 100% to masz tam zapewne jakieś 55dBuV, oczywiście około bo różne odbiorniki różnie traktują siłę sygnału. Jak dołożysz tam pasywny rozdzielacz na 4 tv to sam rozdzielacz zabierze z 8dBuV i jesteś teoretycznie na progu odbioru. No a z racji, że nie masz czym tego zmierzyć to musisz zostać z rozgałęźnikiem aktywnym.
    To, że Ci jakość nie dochodzi do 100 to zapewne oznaka, że masz SNR poniżej 26 no i dokładając wzmacniacz aktywny dokładasz dodatkowe szumy. A wtedy SNR leci jeszcze niżej, BER("ilość błędów w sygnale") też pewnie na tym ucierpi.

    Na razie próbuj podłączyć wszystko pasywnie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    marceleqs napisał:
    Poprawiłem i odpisałem moderatorowi, proszę się z nim skontaktować, pozdrawiam.

    Tutaj nie ma żadnej potrzeby kontaktowania się z Moderatorami a tylko fakt, że jest reakcja na wpis Moderacyjny.
    _____

    Występując tu jako "arbiter" tego działu z żalem muszę przyznać, że wątek wymknął się z pod kontroli a emocje "wzięły górą".

    PROPONUJĘ zaprzestać tego typu polemiki w tym wątku tematycznym i zabrać się za to co opisane jest w temacie " Instalacja DVB-T - Wciaż za słaby sygnał docierający do odbiorników ".

    Kolegom marceleqs i KOCUREK1970 oraz mihal2002 - przypomnę o regulaminie pkt 3.1.9 tego Forum. :!:

    Ogólnie fajną zasadą w tym dziale jest to, że jeżeli ktoś mniej zna się na Instalacjach antenowych (pyta bo nie wie) to oczekuje na naprowadzenie a i może wyjaśnienie - co robi źle - a czasami nawet czeka na tzw. "gotowca".
    I tutaj z tym "gotowcem" jest jakby problem, ponieważ w tym dziale prawie nigdy nie ma podobnej instalacji i okablowania, to niektórzy stosują metodę "wędki" a już rybkę trzeba złowić samemu. Uważam, że w dość wielu przypadkach podanie tej "wędki" - sprawdza się i taki Laik radzi sobie z problemem sam i co ciekawsze wypisuje później jak to Mu fajnie poszło i wyszło.:D

    _____

    Cytat:
    Przyszedłem na to forum z konkretnym przypadkiem i prośbą o poradę.

    Nie mogę zgodzić się z poglądami marceleqs, który przecież dostał podpowiedzi - co i jak zrobić i gdzie wstawić - .
    A wpis o tym, że " należy się jak ... buda" nabiera chyba właściwego sensu.

    Cytat:
    Jeśli polityką forum elektroda.pl jest utajnianie wiedzy i wyłącznie zalecanie płatnego kontaktu ze specami danej branży, to smutne to..

    Co jak co ale takich wypowiedzi sobie tu nie życzymy i jeżeli dalej będziesz brnął w takich przekonaniach to chyba będziemy zmuszeni - pożegnać się z Tobą. :cry: :!:

    =====

    To chyba na tyle i od teraz BARDZO proszę o to, abyśmy trzymali się wyłącznie samego TEMATU tego wątku i odpuścili sobie wszystkie złośliwości.

    Jeżeli ktoś nie chce lub nie umie pomóc - niech nie pisze.
    Jeżeli ktoś ma nieodpartą chęć tej pomocy - to oczywiście niech pisze ale z tzw. sensem.

    Wszystkie inne wypowiedzi zostaną potraktowane regulaminowo z zamknięciem wątku lub Ostrzeżeniami dla niepokornych. :cry:


    Pozdrawiam. Adam Moderator pilnujący działu.
  • Poziom 15  
    A najśmieszniejsze byłoby, to gdyby gniazda okazały się przelotowymi, a nie końcowymi.
    Zrobi Pan zdjęcia gniazd "od tylca" bo w/g mnie może to sporo wyjaśnić.
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany.
    Temat do zamknięcia/usunięcia.