Witam, jestem totalnie nie obeznany w temacie aut i prosil bym o porade badz cenne wskazowki dotyczace mojego problemu.
Od jakiegos czasu zauwazylem ze na korku wlewu oleju tworzy sie jasno brazowa maz, dzisiaj odpalilem silnik i powoli odkrecilem korek, troszke pochlapalo ta mazia i moglem uslyszec taki odglos ubijania masla badz kiszonej kapusty, aa i jeszcze przed wlaczeniem silnika zauwazylem ze na korku skroplila sie woda.
Plynu chlodniczego wciaz ubywa, musze wciaz dolewac oraz wydaje mi sie ze oleju w miarce jest coraz wiecej.
Nie wiem co sie dzieje pewnie gdzies jakas dziura bedzie, napewno wam da sie zidentyfikowac problem.
Codziennie do pracy jezdze okolo 35 minut w kedna strone takze niemozliwe ze silnik sie nie zagrzal bo wyczytalem ze to moze byc wina zimnego silnika.
Prosze o sugestie i pomoc, dziekuje bardzo!
Od jakiegos czasu zauwazylem ze na korku wlewu oleju tworzy sie jasno brazowa maz, dzisiaj odpalilem silnik i powoli odkrecilem korek, troszke pochlapalo ta mazia i moglem uslyszec taki odglos ubijania masla badz kiszonej kapusty, aa i jeszcze przed wlaczeniem silnika zauwazylem ze na korku skroplila sie woda.
Plynu chlodniczego wciaz ubywa, musze wciaz dolewac oraz wydaje mi sie ze oleju w miarce jest coraz wiecej.
Nie wiem co sie dzieje pewnie gdzies jakas dziura bedzie, napewno wam da sie zidentyfikowac problem.
Codziennie do pracy jezdze okolo 35 minut w kedna strone takze niemozliwe ze silnik sie nie zagrzal bo wyczytalem ze to moze byc wina zimnego silnika.
Prosze o sugestie i pomoc, dziekuje bardzo!