Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór książki do nauki podstaw elektrotechniki

elgahir 26 Paź 2014 18:55 2067 16
  • #1 26 Paź 2014 18:55
    elgahir
    Poziom 5  

    Witam serdecznie,
    na wstępie powiem, że szukałem podobnych tematów, niestety są albo bardzo stare, albo z odmiennym problemem do mojego.
    Sprawa wygląda następująco, studiuje informatykę na politechnicę i podstawy elektrotechniki są dla mnie zmorą. Jest to jedyny przedmiot, z którego kompletnie nic nie rozumiem. Mamy na razie same schematy, obliczanie który rezystor pobiera najwiecej (?)napięcia(?)

    Chcę podreperować swoją wiedzę, dlatego byłbym mega zobowiązany, gdyby ktoś polecił mi "książke dla idioty". Jestem po liceum, nigdy nie mialem nic związanego z elektryką, poza jakimiś szczątkowymi wiedzami na fizyce.
    Z góry bardzo dziękuję.

    Pozdrawiam!

    0 16
  • #2 26 Paź 2014 19:55
    stefanator1312
    Poziom 11  

    Jeśli chcesz zacząć od kompletnego zera, to musisz znać i biegle liczyć prawa Ohma i Kirhhoffa(z teoretycznych rzeczy dobrze rozumiem transformatę Laplace`a i charakterystyki amplitudowo-fazowe, czasami w tekście się trafi i dobrze wiedzieć jak to ugryźć). Dalej przyda się coś z opisem elementów, półprzewodników i jakichś podstawowych rzeczy - ja uczyłem się początkowo z "Podstawy współczesnej elektroniki" Wawrzyckiego - książka w stylu "krasnoludki mają plecaczki w których mają elektrony - to jest prąd!". Bez sporej ilości szczegółów - da się po niej zrozumieć ogólną idee układów i jak działają elementy. Na dobrą sprawę każda książka z podstaw elektroniki ma mniej więcej to samo i w ten sam sposób jest pisana, więc nie ma to większego znaczenia. Potem to już zależy tylko od Ciebie co chcesz robić - analogowe układy czy cyfrowe. Tak czy inaczej dobrze przeglądać materiały z "Elektroniki dla Wszystkich". Poza tym wszystko, co napisał Piotr Górecki jest warte przeczytania - chyba 3 książki i sporo tekstów w EdW. Dalej poleciłbym "Elektronika analogowa w zadaniach." - 8 tomów ćwiczeń, dobrze wyjaśnione wszystkie niuanse. Wiadomą rzeczą jest, że obliczenia ręczne nie będą tak dokładne, jak symulacje komputerowe, nie mniej w tych zadaniach podawane są poszczególne kroki i przyjęte uproszczenia - można zobaczyć co jest jak bardzo istotne. Na koniec nieśmiertelnie "Sztuka elektroniki" i "Układy Półprzewodnikowe" - ogromne tomiszcza, w których jest wszystko albo prawie wszystko.

    Dobrą nauką jest też oglądanie cudzych schematów i analizowanie ich. Po pewnym czasie sporo rzeczy robi się jasne. Ważne, żeby się nie zniechęcać - elektronika do najprostszych nauk nie należy.

    0
  • #3 26 Paź 2014 20:18
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    stefanator1312 napisał:
    Jeśli chcesz zacząć od kompletnego zera, to musisz znać i biegle liczyć prawa Ohma i Kirhhoffa

    Wg mnie potrzeba rozumieć matematykę - podstawową a później wyższą. To ktoś mądrze określił królowa nauk.
    Pisałeś że rozumiesz wszystko poza elektrotechniką ale czy rozumiesz dobrze matematykę ?
    Z doświadczenia wiem, że znajomość matematyki (intuicyjne pojmowanie tej nauki) dosłownie wyznacza kolejne etapy nauki fizyki czy elektrotechniki. Z dobrze opanowaną matematyką nauka innych przedmiotów dosłownie jedzie jak po równej drodzę, jeśli zaś masz braki wcześniej czy później napotykasz na mur nie do przebicia lub grzęźniesz w gąszczu suchej teorii którą musisz uczyć się na pamięć.
    Prawa Ohma i Kirhoffa to po pierwsze mały wycinek elektrotechniki, po drugie nie podstawy (trzeba jeszcze pojąć co to prąd i napięcie) po trzecie są banalnie proste do zrozumienia jeśli zna się podstawy na których to się opiera. Żeby zrozumieć elektronikę trzeba umieć objąć ją swoją wyobraźnią.

    0
  • #4 26 Paź 2014 21:08
    elgahir
    Poziom 5  

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Na pewno skorzystam z porad.Co do matematyki, to tak radze sobie z nią, wręcz ją lubię :) Jednakże, nie wykraczam poza obecną wymaganą wiedzę, tj. całki/pochodne dopiero będę mieć (jestem studentem na I semestrze)więc tego jeszcze nie umiem, ale aktualnie nie jest to od nas wymagane na fizyce tudzież na podstawach elektro. Prawa Ohma i Kirhoffa już ogarnąłem. Co do układów cyfrowych, to jestem zdziwiony - ale z tym przedmiotem sobie radzę, jest ciekawy:) Problemem jest teoria obwodów.

    Jeszcze raz dzięki, jak ktoś chce coś dodać, to śmiało : D

    0
  • #5 27 Paź 2014 07:53
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    elgahir napisał:
    Co do układów cyfrowych, to jestem zdziwiony - ale z tym przedmiotem sobie radzę, jest ciekawy:)

    Nie dziw się. Technika cyfrowa jest banalnie prosta i wręcz logiczna. Analogówka to rzecz dla dobrych mózgów.
    Urządzenie może składać się z tysięcy elementów a być banalnie proste i vice versa. Układy cyfrowe to wg mnie przykład ludzkiej myśli dążącej do uproszczenia rzeczywistości i takie właśnie są te układy.
    elgahir napisał:
    Problemem jest teoria obwodów.

    Co konkretnie ?

    0
  • #6 27 Paź 2014 09:31
    buczo11
    Poziom 27  

    Witam!

    elgahir napisał:
    Jestem po liceum, nigdy nie mialem nic związanego z elektryką, poza jakimiś szczątkowymi wiedzami na fizyce.

    W związku z tym proponuję zajrzeć do książki "Elektrotechnika" Stanisława Bolkowskiego. Uważam, że podstawy związane z elektryką są tam wyłuszczone bardzo przystępnie. Z podręcznika korzystają głównie uczniowie technikum i szkół zasadniczych o profilu elektrycznym.

    0
  • #7 27 Paź 2014 18:50
    jiwaniuk
    Poziom 30  

    "Podstawy teorii obwodów" (3 tomy) autorstwa Jerzego Osiowskiego i Jerzego Szabatina - to jeżeli chodzi o elektrotechnikę.
    A z elektroniki to "Układy elektroniczne cz I Ukady analogowe liniowe" autorstwa Zbigniewa Nosala i Jerzego Baranowskiego oraz cz II "Układy analogowe nieliniowe i impulsowe" autorstwa Jerzego Baranowskiego i Grzegorza Czajkowskiego.
    Z elektroniki dobre też są "Liniowe elektroniczne układy analogowe" autorstwa Andrzeja Guzińskiego oraz "Nieliniowe elektroniczne układy analogowe" autorstwa Mirona Niedżwieckiego i Mieczysława Rasiukiewicza.
    Wszystkie te książki były wydane w serii "Podręczniki Akademickie".

    Pozdrawiam wzystkich

    jjanek

    0
  • #8 01 Lis 2014 21:08
    elgahir
    Poziom 5  

    Witam,
    wypożyczyłem dwie ksiązki wyżej i niestety, sprawa wygląda tak, że po przeczytaniu ich (oczywiście nie w całości) nie jestem w stanie zrobić najbardziej trywialnego zadania.
    Np.: http://screenshooter.net/100278905/gmwjfrx
    Czy ktoś może poleci jakąś ksiązke która się opiera na owych zadaniach?

    :|

    0
  • #9 01 Lis 2014 21:09
    stefanator1312
    Poziom 11  

    Takie zadania masz opisane w dowolnym podręczniku do podstaw elektrotechniki.

    0
  • #10 01 Lis 2014 21:17
    elgahir
    Poziom 5  

    Rozumiem, a czy mógłbyś polecić jakiś, który wg. Ciebie jest najlepszy? :)
    Z góry dziękuję

    Dodano po 0 [sekundy]:

    Rozumiem, a czy mógłbyś polecić jakiś, który wg. Ciebie jest najlepszy? :)
    Z góry dziękuję

    0
  • #11 01 Lis 2014 21:20
    perch
    Poziom 26  

    Wymieniony wcześniej S.Bolkowski - Elektrotechnika, do tego zbiór zadań "Teoria Obwodów" również m.in. jego autorstwa.

    0
  • #12 01 Lis 2014 21:25
    elgahir
    Poziom 5  

    Tak mam ten zbiór przed sobą. Mam wrażenie, że znacznie jest tam większy poziom(albo inny typ zadań) od tych, które mam zadane.

    Mimo wszystko, bardzo dziękuję za pomoc. Posiedzę nad tym cały dzień jutrzejszy, to może troszeczkę zrozumiem.

    Pozdrawiam :)

    0
  • #13 01 Lis 2014 21:42
    stefanator1312
    Poziom 11  

    Jeżeli chcesz rozwiązywać zadania tego typu, to:
    1) najogólniejsze przypadki rozwiążesz prawami Kirchhoffa i prawem Ohma. Tego się używa albo w prostych przypadkach, albo dlatego, że inne metody nie dają się stosować do elementów nieliniowych,
    2) metoda prądów oczkowych/potencjałów węzłowych - wszystkie siatki rezystorów, kondensatorów, cewek, źródeł prądowych i napięciowych dla prądów przemiennych i stałych tym ugryziesz szybko i sprawnie. Problem sprowadza się do policzenia kilku macierzy,
    3) metoda Thevenina/Nortona - jeśli w układzie interesuje Cię konkretny element czy obszar, to upraszczasz resztę układu do źródła napięcia/prądu i rezystora, a potem układ jest na tyle prosty, że z praw Kirchoffa się już liczy. Dobra metoda obliczania układu, gdzie mamy 1 element nieliniowy.
    4) jest jeszcze metoda superpozycji - w układach liniowych efekt końcowy jest sumą efektów od każdego wymuszenia. Przykładowo w układzie masz 3 źródła napięcia, to liczysz tak, jakby było tylko jedno, a reszta nie istniała, potem tak samo dla kolejnych dwóch, sumujesz i wszystko wiesz. Dość pracochłonna, raz nią tylko coś liczyłem.

    Skup się na powyższych metodach i powinieneś bez problemu robić zadania z prądu stałego i przemiennego za wyjątkiem stanów nieustalonych

    0
  • #14 01 Lis 2014 21:42
    tzok
    Moderator Samochody

    Nie próbuj się uczyć jak rozwiązywać zadania, tylko zrozum co to jest prąd elektryczny i jakie prawa rządzą jego przepływem. W zadaniu jest mały haczyk, ale jeśli go zobaczysz, to jest banalnie proste (do policzenia w pamięci), oczywiście można też rozpisać i rozwiązać układ równań w oparciu o prawa Kirchoffa...

    0
  • #15 01 Lis 2014 21:51
    elgahir
    Poziom 5  

    Dzięki wszystkim za porady, jeżeli ktoś ma jeszcze jakąś to śmiało, będę wdzięczny :)

    tzok, rozwiązałem to zadanie(chyba dobrze) z użyciem prawa Kirchoffa, z ciekawości - co to jest za haczyk?

    Pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #16 01 Lis 2014 22:36
    tzok
    Moderator Samochody

    Rezystory R1 i R2 są bez znaczenia jeśli chodzi o wartość prądu I, poprawne rozwiązanie to (4,1V-1,4V)/1Ω=2,7A, a jest tak dlatego, że w istocie prąd I to prąd płynący przez R3. Z praw Kirchoffa wynika, że suma napięć w oczku musi się równać 0V (lub, że suma spadków napięć musi się równać sumie wymuszeń). Napięcia na R1 i R2 wynikają wprost ze źródeł napięcia do nich przyłączonych. Pomiędzy nimi włączony jest R3, na dole jest punkt wspólny (tam gdzie zaznaczono I), napięcia mają przeciwny zwrot więc się odejmują. Pozostaje zatem jedno napięcie i jedna rezystancja.

    Licząc stricte z praw Kirchoffa masz tam 4 oczka (jak się uprzesz to 6) i 3 węzły (dwa dolne węzły pomiędzy którymi jest zaznaczony prąd I są tak naprawdę jednym węzłem)...

    0
  • #17 02 Lis 2014 13:11
    0stry
    Poziom 8  

    Hmmm...
    Trochę się dziwię, padło tyle tytułów, ale nie ten najważniejszy: Podstawy elektrotechniki R. Kurdziel (ale koniecznie wydanie 2 lub 3), ale nie wydanie dla ZSZ.
    Oczywiście to jest moje zdanie, iż jest to najważniejszy :D
    Drugi... stary ale jary "Podstawy elektroniki" Gray.
    "Przedpiszcy" podawali podręczniki Nosala. Baranowskiego i inne - to są podręczniki akademickie, które wymagają już pewnej znajomości tematu.
    to samo tyczy się "Podstawy współczesnej elektroniki" Wawrzycki wg mnie to nie jest dobry podręcznik na początek

    0
  Szukaj w 5mln produktów