Witam wszystkich,
Jako, że jestem tutaj świeży z góry przepraszam jeśli wybrałem zły dział.
Mój problem jest następujący, zakupiłem około miesiąca temu Citroena ZX 1.4i Benzynowca auto aktualnie od 2 tygodni stoi w miejscu gdyż pewien czas temu zaczęły się problemy z odpalaniem, z początku samochód za każdą próbą odpalenia zapalał po coraz dłuższym czasie kręcenia, natomiast na ciepłym silniku pali od dotknięcia, doszło już do momentu, że samochód wcale nie odpala.
Co sprawdziłem:
- Paliwo jest
- Pompa paliwowa działa aczkolwiek nie jestem pewien czy pompuje odpowiednie ciśnienie paliwa
- akumulator sprawny ( był dodatkowo ładowany prostownikiem po próbach odpalania)
- Nie odpala na plaka
- rozrusznik kręci
- Cewka była popękana od spodu dlatego też wymieniłem ją na prawie nówke na szrocie
Generalny problem BRAK ISKRY spowodowany tym, że na złączce, którą wpina się do cewki nie ma prądu.
Samochód posiada immobiliser bez klawiatury, z tego co udało mi się wyciągnąć od poprzedniego właściciela w samochodzie jest jakieś obejście immobilisera stąd też moje pytanie czy, możliwe że immobiliser odciął zapłon na cewce i objawy opisane wyżej mogą być właśnie tym spowodowane? poniżej umieszczam zdjęcia ciekawych modułów które znalazłem w tym samochodzie ale niestety nie wiem co to jest. Dodam też, że był wypinany akumulator ale dobry tydzień czasu przed usterką.
Panowie błagam o pomoc
OD tego mniejszego układu wychodzą dwa luźne kable co widać na zdjęciu i jeden dwużyłowy połączony z tym badziewiem, które trzymam w ręce na zdjęciu, jak mniemam łączy się to z cewką w kluczyku samochodu stąd też jest to umieszczone blisko stacyjki, Ten właśnie moduł był odłączony, natomiast ten drugi z większą ilością wychodzących kabli jest powpinane w wszelakie miejsca i zarówno przy tym jak i poprzednim module jest wejście na 8-pinowy kabel który był tylko jedną końcówką wpięty do tego mniejszego modułu a druga końcówka była luźna i tak leżało to pod maskownicą
Jako, że jestem tutaj świeży z góry przepraszam jeśli wybrałem zły dział.
Mój problem jest następujący, zakupiłem około miesiąca temu Citroena ZX 1.4i Benzynowca auto aktualnie od 2 tygodni stoi w miejscu gdyż pewien czas temu zaczęły się problemy z odpalaniem, z początku samochód za każdą próbą odpalenia zapalał po coraz dłuższym czasie kręcenia, natomiast na ciepłym silniku pali od dotknięcia, doszło już do momentu, że samochód wcale nie odpala.
Co sprawdziłem:
- Paliwo jest
- Pompa paliwowa działa aczkolwiek nie jestem pewien czy pompuje odpowiednie ciśnienie paliwa
- akumulator sprawny ( był dodatkowo ładowany prostownikiem po próbach odpalania)
- Nie odpala na plaka
- rozrusznik kręci
- Cewka była popękana od spodu dlatego też wymieniłem ją na prawie nówke na szrocie
Generalny problem BRAK ISKRY spowodowany tym, że na złączce, którą wpina się do cewki nie ma prądu.
Samochód posiada immobiliser bez klawiatury, z tego co udało mi się wyciągnąć od poprzedniego właściciela w samochodzie jest jakieś obejście immobilisera stąd też moje pytanie czy, możliwe że immobiliser odciął zapłon na cewce i objawy opisane wyżej mogą być właśnie tym spowodowane? poniżej umieszczam zdjęcia ciekawych modułów które znalazłem w tym samochodzie ale niestety nie wiem co to jest. Dodam też, że był wypinany akumulator ale dobry tydzień czasu przed usterką.
Panowie błagam o pomoc
OD tego mniejszego układu wychodzą dwa luźne kable co widać na zdjęciu i jeden dwużyłowy połączony z tym badziewiem, które trzymam w ręce na zdjęciu, jak mniemam łączy się to z cewką w kluczyku samochodu stąd też jest to umieszczone blisko stacyjki, Ten właśnie moduł był odłączony, natomiast ten drugi z większą ilością wychodzących kabli jest powpinane w wszelakie miejsca i zarówno przy tym jak i poprzednim module jest wejście na 8-pinowy kabel który był tylko jedną końcówką wpięty do tego mniejszego modułu a druga końcówka była luźna i tak leżało to pod maskownicą