Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

139FMB - Nie pali na zimno, nie trzyma obrotów.

27 Paź 2014 00:59 3516 8
  • Poziom 21  
    Witam
    Nie dawno zakupiłem w sklepie motorower Router WS50 aby łatwo i tanio dojechać do pracy i z powrotem, niestety od 2 tygodni mam problem z jego odpalaniem na zimno, ani ze startera, ani z kopa nie odpali, można kopać, kręcić i nic, akumulator dobry, kręci jak szalony, jedyne wyjście jakie pozostaje to wrzucić jedynkę i zasuwać nóżkami ile bozia dała by odpalił, zaczyna mnie to już bardzo poważnie irytować.
    Gdy już odpali na pych to niestety nie trzyma obrotów, momentalnie gaśnie gdy nie dodaję mu obrotów manetką, ssanie również nie pomaga, na otwartym ssaniu to i nawet z rozpędu nie odpali, a na zapalonym gdy dźwigienkę przesunę do góry momentalnie traci obroty i gaśnie nawet gdy staram się je podtrzymać.
    Gdy silnik jest ciepły, wystarczy przejechać 500m do sklepu i pali na dotyk, z kopa jak i ze startera, lecz nadal obrotów nie trzyma, dopiero po dłuższej przejażdżce trzyma obroty stabilnie.

    Gaźnik wyregulowany ok, w każdym razie świeca ma dobry kolor.
    Aczkolwiek dziwnie go dusi od 5 do 6 tyś. obrotów, taka jak by turbo dziura gdzie wgl. nie ciągnie.

    Silnik to standardowe 50cm3, jedyne co ma zmienione to filtr stożkowy.
    Motorower jest świeży, przejechane ma nie całe 2tyś. km jestem jego pierwszym właścicielem i problemów z nim nie miałem nigdy. Na początku po 300km pojawiło się przebicie na fajce, wymienili mi fajkę w raz z świecą na NGK.
    Zawsze motorower palił mi na dotyk ze startera, czy zimno, czy ciepło palił i trzymał obroty.
    Dodam że motorower stoi na dworze, słyszałem nawet że może to być wina niskiej temperatury i to jakoś wpływa na olej. I zauważyłem że faktycznie problem zaczął się pojawiać gdy obecnie mamy w nocy około 5stopni.
    Mało się znam na tym i nie wiem gdzie szukać problemu, starałem się opisać wszystko bardzo dokładnie, byłbym wdzięczny za wszelkie uwagi i porady.
    Wyczytałem w necie że do wymiany może być świeca lub moduł aczkolwiek nie pasuję mi to do tego, że rozgrzany pali bez problemu.
  • Poziom 14  
    Witam. Zawory do regulacji ssący 0,05 wydech 0,07 jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Z odpalaniem w zimne dni to ten typ tak ma :) przed odpaleniem na chwilę dosłownie na 1 min. z ssaniem a potem cofnąć. Jeśli dalej nie trzymać będzie obrotów, gaźnik do czyszczenia i czy czasem układ nie ciągnie lewego powietrza. Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Nie opisałeś wyników podstawowej procedury diagnostycznej.
    Mianowicie wyglądu świecy zaraz po nieudanym odpaleniu.
    Po wykręceniu świecy i jej obejrzeniu mozna od razu sprawdzic sprawność zapłonu tzn "zmierzyć" (na oko) długość możliwej do uzyskania iskry na samym kablu WN.
    Mamy wtedy dwie bardzo istotne informacje:
    1. Sprawność/niesprawność układu zaplonowego.
    2. Paliwo dociera do komory spalania lub nie ew. skład mieszanki paliwo powietrze jest nieodpowiedni.
    winerek napisał:
    Zawory do regulacji ssący 0,05 wydech 0,07 jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.

    To bardzo ważna uwaga.
  • Poziom 21  
    Dziękuję za odpowiedzi, zawory były regulowane na pierwszym przeglądzie po 300km, mogły się same przestawić ? Jeżeli tak to na pewno je sprawdzę, co do ssania to jak napisałem wyżej z nim w ogóle nie odpali, a nawet jak zapali i dźwignię ssania podniosę to momentalnie gaśnie. I czy nie łapie lewego powietrza, gdzie dokładnie sprawdzić ? A raczej które łączenie.
    @Jack63 Dzisiaj sprawdzę to co napisałeś, co do samego składu paliwo powietrze wydaję się dobre, ponieważ świeca ma odpowiedni kolor, sprawdzę jeszcze jak wygląda po kilku krotnym kręceniu i próbie odpalenia.
  • Poziom 42  
    mtaton napisał:
    co do samego składu paliwo powietrze wydaję się dobre, ponieważ świeca ma odpowiedni kolor,

    Nie o to chodzi. Chodzi o skład mieszanki paliwowo-powietrznej w momencie zapalania silnika.
    Mieszanka musi być dużo bogatsza niz dla pracy silnika na średnich obciążeniach. Ze spadkiem temp. powietrza musimy jeszcze ją wzbogacić. Za to odpowiada tzw. ssanie, którego nie można wyłączać aż do momentu wstępnego rozgrzania silnika.
    mtaton napisał:
    zawory były regulowane na pierwszym przeglądzie po 300km, mogły się same przestawić ?

    Nie przestawić tylko "uklepać", wtedy zawór siada głębiej w gnieździe i luz sie kasuje.
    To typowa dolegliwość dla tych silników. Trzeba o to dbać bo jazda bez luzów zaworowych grozi wypaleniem gniazd lub grzybków zaworów. Po nadpaleniu zawór jako całość traci szczelność i żadna regulacja nie pomoże.
  • Poziom 11  
    Stożek zamontowałeś siatkowy czy gąbkowy?
  • Poziom 21  
    Witam, przepraszam za zwłokę z odpowiedzią aczkolwiek miałem nawał pracy i nie mogłem się tym zająć, więc dzisiaj pożyczyłem od znajomego mechanika szczelinomierz i zacząłem wszystko przeglądać, wał ustawiony prawidłowo, zawory, faktycznie jak by się "uklepały".
    Pod zawór ssący który powinien mieć przerwę 0,05m nie mogłem włożyć tasiemki, ustawiłem ssący, następnie wylotowy, powinien mieć 0,06-7 ( wyczytane w jakimś poradniku na forum dotyczącym mojego modelu) to tam spokojnie włożyłem 0,1 i gładko się poruszał więc zmniejszyłem przerwę, efekt, mój Router znowu pali na dotyk, i trzyma obroty, odczekałem 5 godzin, to samo, pali od pierwszego kopa jak i z rozrusznika, jutro zajmę się jeszcze gaźnikiem, wymontuję go, przeczyszczę, przedmucham dyszę, i ustawię na nowo, ponieważ na chwilę obecną po nagłym przekręceniu manetką się dusi, stożek mam siatkowy z plastikową osłoną, przez co myślę że wyczyszczenie całego gaźnika się przyda, zależało mi aby zrobić to teraz, gdyż sezon się kończy i chciałem przezimować moto w pełni sprawne, jeszcze tylko zalać nowy olej i w przyszłym roku nadal jeździć. Dzięki Jack za nakierowanie mnie z zaworami, nie brałem ich wgl. pod uwagę.
    Wojtek mógłbyś mi objaśnić o co dokładnie chodzi z łapaniem lewego powietrza ?
  • Poziom 42  
    mtaton napisał:
    Wojtek mógłbyś mi objaśnić o co dokładnie chodzi z łapaniem lewego powietrza ?

    Tego nie napisał Wojtek tylko winerek, ale ja odpowiem.
    Chodzi o ew. nieszczelność między gaźnikiem a komorą spalania lub czasem w samym gaźniku, gdy jest zużyta przepustnica tłoczkowa, powodującą "podciąganie" powietrza i zubożanie wytworzonej w gaxniku mieszanki paliwowo-powietrznej. Powietrze fałszywe lub lewe to takie którego tam być nie powinno. :D
    Z reguły dość łatwo sprawdzić czy ono jest powodem problemów. Wystarczy sztucznie np. przez włączenie ssania lub przytkanie (nie zatkanie!) wlotu do gaźnika spowodować wzbogacenie mieszanki. Jak się poprawia to z reguły lewe powietrze (choć nie zawsze).
    W 4T te problemy rzadko występują w przeciwieństwie do braku luzów zaworowych :D
    W 2T są bardzo częstym powodem złej pracy silnika.
  • Poziom 21  
    Więc jeśli na razie silnik zapala prawidłowo i zachowuje się tak jak powinien, to poprzestanę na samym wyczyszczeniu i regulacji gaźnika.
    Przepraszam za błąd w nicku, zbyt pospiesznie przejrzałem posty wyżej.