Witam wszystkich
Miałem w mojej omedze 3.2 V6 założony LPG przez totalnego idiotę (np. wtryski wkręcone u samej góry w kolektorach czy okablowanie poskręcane na skrętkę) jak ją kupiłem zaraz go wywaliłem żeby założyć nowy. Jak pojeździłem kilka dni na benzynie Omega zaczęła palić najpierw 20 a teraz już i 40 litrów na setkę. Pojechałem na komputer mechanik stwierdził że do wymiany jest Czujnik Temperatury silnika na ECU i Przepływomierz.
Po wymianie na fabrycznie nowe okazało się że komputer nadal nie widzi przepływomierza i pokazuje temperaturę czujnika na ECU na -40 stopni.
Mechanik powiedział to w takim razie sterownik silnika do wymiany pytanie moje brzmi czy aby na pewno i jak tak to czy lepiej wymienić czy lepiej naprawić taka używka kosztuje około 700 PLN.
No i czy jak podłączę teraz nową instalację LPG to czy muszę od razu naprawiać sterownik ECU bo wolałbym to odłożyć w czasie a nie mam pewności czy na LPG będzie działał dobrze
Miałem w mojej omedze 3.2 V6 założony LPG przez totalnego idiotę (np. wtryski wkręcone u samej góry w kolektorach czy okablowanie poskręcane na skrętkę) jak ją kupiłem zaraz go wywaliłem żeby założyć nowy. Jak pojeździłem kilka dni na benzynie Omega zaczęła palić najpierw 20 a teraz już i 40 litrów na setkę. Pojechałem na komputer mechanik stwierdził że do wymiany jest Czujnik Temperatury silnika na ECU i Przepływomierz.
Po wymianie na fabrycznie nowe okazało się że komputer nadal nie widzi przepływomierza i pokazuje temperaturę czujnika na ECU na -40 stopni.
Mechanik powiedział to w takim razie sterownik silnika do wymiany pytanie moje brzmi czy aby na pewno i jak tak to czy lepiej wymienić czy lepiej naprawić taka używka kosztuje około 700 PLN.
No i czy jak podłączę teraz nową instalację LPG to czy muszę od razu naprawiać sterownik ECU bo wolałbym to odłożyć w czasie a nie mam pewności czy na LPG będzie działał dobrze