Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasada działania czujnika płomienia webasto BW50

27 Paź 2014 21:04 3534 4
  • Poziom 25  
    Witam, posiadam piec ogrzewania postojowego Webasto BW50.
    Kupiłem go już dobre 5 lat temu, w nadziei że uda się łatwo założyć do auta bo analogowe, ale nie udało mi się go odpalić. Oddałem do serwisu na sprawdzenie i stwierdzono, że płytka jest uszkodzona. Nie grzeje sztyftu żarowego. Jak tam faktycznie było to nie wiem, bo zielony jeszcze byłem w tym temacie. Płytkę jednak dawno temu już wywaliłem do śmieci. O ile pamiętam wyglądała tak:
    Zasada działania czujnika płomienia webasto BW50
    Jeżeli rzeczywiście mikroprocesor uszkodzony to i tak nic tam do naprawy nie było.
    Jakiś czas temu na płytce uniwersalnej polutowałem tranzystory i atmegę, testowałem sporo, ale nie udało mi się go odpalić przez dwa tygodnie. W końcu natrafiłem na serisówkę niemiecką i tam był opisany cały algorytm sterujący. Tłumaczenie w stopniu pozwalającym na zrozumienie zajęło mi kilka godzin, ale się udało i po zaimplementowaniu do programu piec odpalił za pierwszym razem. Ale to był test. Przymierzam się powoli do zrobienia porządnej kasety sterującej na jakimś procku, jak bozia przykazała z wszelkimi zabezpieczeniami itd. Ale stoję przed pewnym problemem.
    Jak działa ten pochodzący z tego pieca czujnik płomienia?:
    Zasada działania czujnika płomienia webasto BW50
    Oporność jego powinna wynosić ok 3ohm. U mnie w temperaturze pokojowej wynosi 2,8. W temperaturze 100*C posiada ok 3,7ohm, w temperaturze 250*C ok 6ohm, a w temp 400-450*C ok 7ohm. Po rozgrzaniu do czerwoności miał 8ohm. (bardzo prowizoryczne pomiary z użyciem palnika gazowego i termpomary).
    Z racji tak małej zmiany oporu wydaje mi się, że oryginalna elektronika sterująca nie wykrywała ognia w komorze spalania na podstawie zmiany oporu tego kołka. Czytałem gdzieś, że może to być czujnik jonizacyjny. Ale sprawdzałem miernikiem i pomiędzy przewodami, a powierzchnią ceramiczną kołka nie ma przejścia, więc na kołek nie ma jak dostarczyć wysokiego napięcia.
    Pytanie więc do was, jak myślicie, albo jak wiecie to prosiłbym o podpowiedź jak oryginalna elektronika z użyciem tego ceramicznego kołka wykrywała płomień?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Obecność płomienia to będzie jakieś 6Ω z czujnika i tenże parametr jest mierzony. A ten sterownik starczyło pewnie odblokować, bo zabezpieczenie przeciwzwarciowe sztyftu żarowego sprawdzone-działa. Pewnie powiesz, że nie wiedziałeś, albo że nie miałeś do niego fejsa. Insza inszość to analogi nie mają memorki i proca.
  • Poziom 25  
    No dość zielony byłem w temacie, ale widziałem, że jest złącze szpilkowe do podłączenia i chyba ta wersja ma jakieś błędy, które można odczytać jakoś. Manualka niemiecka opisuje coś tam, ale z niemca to totalna noga jestem i pojedyncze wyrazy muszę przez translator puszczać.
    Tak czy inaczej w serwisie webasto powinni mieć chyba jakiegoś fejsa (o ile da się podłączyć) i raczej wiedzieli by o czymś takim, a stwierdzili, że płyta padnięta i trzeba wymienić. Chyba, że chcieli zrobić mnie w wałka.
    Czyli twierdzisz, że ten typ nie miał procka? To czym to było sterowane?

    Dodano po 22 [minuty]:

    Pogadałem dziś ze znajomym i stwierdziliśmy, że jednak pomiar tak niskiej oporności nie jest żadnym problemem, więc już wiem co dalej.
  • Poziom 9  
    Chcesz podsunę Ci układ pomiar °C od Metexa tam jest taki op-amp z kompensacją-regulacją zera.
    (mam na myśli precyzyjny pomiar niewielkiego napięcia rzecz jasna, a nie termoparę)

    Dodano po 3 [minuty]:

    To ten IC10 https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2590056.html
    Starczy detektor "jest albo nie ma" żeby sterownik wiedział kiedy wyłączyć kołek.
  • Poziom 25  
    Czujnik płomienia to rzeczywiście zgodnie z notą serwisową producenta ogrzewania postojowego to czujnik PTC.
    Dziękuję wszystkim za pomoc.