logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi A4 B5 2.4 ALF - Falujące obroty przy wysprzęglaniu, przepływomierz?

paput1987 28 Paź 2014 14:44 8028 3
REKLAMA
  • #1 14081386
    paput1987
    Poziom 12  
    Od jakiegoś czasu borykam się z falującymi obrotami. Zazwyczaj falują przy wysprzęglaniu. Obroty potrafią lekko spaśc do 600 obr i powrócić. Zauważyłem że gdy odepnę przepływomierz ów objaw nie występuje. Wymieniłem więc przepływkę na inną używaną z innego 2.4 Objawy jednak są bardzo podobne i obecnie jeżdżę z odpiętym przepływomierzem. Tak się zastanawiam czy dobrze że zajmuję się tą częścią, może to coś innego? Nie mam żadnych błędów ECU po tym jak uporałem się z G40 (gdy miałem ten błąd w ogóle nie dało się jeździć z zapiętym przepływomierzem). Odmę czyściłem. Nie wymieniałem natomiast eżektora, chociaż wydaję mi się że nie ma dużego ciśnienia w układzie co wskazuje na to że jest sprawny. Świece wymieniane niedawno na NGK,a iskry nie tańczą na przewodach :D . Coś doradzicie? Może wyjąć przepustnicę i wyczyścić? Może nie jest to wielkie falowanie a lekki spadek obrotów ale odczuwalny i irytujący. Mam LPG i na LPG jest bardzo podobnie jak na PB. Gdzie szukać?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 14169659
    paput1987
    Poziom 12  
    żałosna udręka napisał:
    Od przepustnicy trzeba było zacząć.


    właśnie mam taki zamiar ale brak mi czasu

    Ostatnio odłączyłem akumulator i kurcze teraz nawet przy odpiętym przepływomierzu obroty spadają do 500. Przejechałem już 40 km po nowym podpięciu zrobiłem też adaptację brudnej przepustnicy;-) i nic jest gorzej niż było. Czy odpięcie aku może mieć jakiś wpływ na to? Korekty krótkie się jeszcze nie ustaliły? Niemożliwe. Nie wiem już co robić. Błędów żadnych nie mam. Jak podepnę przepływkę to jest jeszcze gorzej
  • #4 14180614
    paput1987
    Poziom 12  
    1. Kupiłem wąż i zrobiłem całkowicie nową odmę.
    2. Wytargałem eżektor. (Dmuchnąlem w niego i w zasadzie zasysał powietrze z jednej strony z drugiej wylatywało a z trzeciej dmuchałem pompką. Jednak dopiero kiedy napsikałem do środka WD40 i dmuchnąłem pompką coś poszło i się udrożnił. A ktoś kiedyś pisałem że nie da się go udrożnic;-)))
    3. Odkręciłem przepustnicę wymyłem/zaadaptowałem.
    4. Pozostałe połączenia i taki zaworek od eżektora namoczyłem w gorącej wodzie z płynem i wymyłem
    5. Znalazłem dwie nieszczelności: przerwał się wężyk podciśnienia od jednego zaworu od SAI, wymieniłem go tak jak i resztę podciśnień na silikonowe. Pęknięta też było odma w jednym miejscu.


    REZULTAT:

    Auto chodzi elegancko wreszcie. Nie szarpie przy upuszczaniu gazu na biegu, nie faluje przy wysprzęglaniu. Nareszcie.
REKLAMA