Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miedziany grot lutownicy Quick 708 , hakko . Lutowanie jak marzenie.

29 Paź 2014 12:27 6570 19
  • Poziom 9  
    Witam

    Chciałbym się pochwalić poradą praktyczną , osoby kupujące zamienniki grotów dla stacji lutowniczych PT , Aouye , Quick 708 , zhaoxin na alledrogo powinni pomyśleć
    o konstrukcji własnego grota , bo te "po 20 zł są marnej jakości .
    Proponuję utoczyć z pręta miedzianego o szerokości około 6 mm (jak nie więcej )
    grot z pustą dudą w środku za pomocą tokarki. Efekt ?
    - szybciej się nagrzewa
    -lepiej się klei cyna grota (o niebo lepiej)
    - nie trzeba się siłować i długo nagrzewać element
    - po przetrawieniu całej końcówki grota w kalafonii i zanurzeniu w cynie (powtarzam całej końcówki) można ją nieźle zabezpieczyć przez utlenianiem i pod tym względem jest lepiej niż ze starą końcówką , lutownica teraz działa jak markowa. Czyścić grot zwilżoną gąbką.



    (jeśli piszę w trochę złym dziale , bardzo proszę o przeniesienie do stosownego).
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 33  
    Witam
    Może rozwiązanie sprawdza się dla niedzielnych lutowaczy, ale miałbym do tego dwie uwagi:
    - to nie utlenianie tylko rozpuszczanie miedzi w cynie jest głównym problemem, pamiętam kosmiczne wżery w miedzianych grotach starych polskich lutownic na 24V, nazwy nie pamiętam, przy intensywnym lutowaniu trzeba było mozolnej codziennej pracy pilnikiem by to wszystko ogarnąć, dla odmiany mój Weller ma dobrze wyglądający grot po kilku latach intensywnej pracy,
    - oczywiste jest że grot z otworem ma mniejszą pojemność cieplną i szybciej się nagrzewa, ale też szybciej traci temperaturę, takim grotem niestety nie przylutujesz kondensatora w płycie głównej, bo duże powierzchnie masy schłodzą Ci błyskawicznie grot.
    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 9  
    Rozpuszczanie w 350 stopni miedzi jest znikome milordzie , stosuje gąbkę do czyszczenia (choć nawet bez czyszczenia się obejdzie ) i jest bardzo dobrze . Grot może sprawia wrażenie brzydkiego ,bo podczas jego tworzenia był mały wypadek , takim miedzianym grotem to sobie polutujesz na pewno 4 razy dłużej niż tym żelaznym chińczykiem , który się co gorsza nie klei cyny.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A co do starych polskich lutownic sam sobie odpowiedziałeś - ile to człowiek je używał , nagrzewało się to nie wiadomo do jakiej temperatury.......
  • Poziom 33  
    Witam
    Nie neguję Twojego rozwiązania, ale lutowałem moją Aouye której nie lubię i to wcale nie z powodu grota ponad 1000 godzin i grot wygląda znośnie, czyszczony o gąbkę nie molestowany mechanicznie.
    Wolę Wellera :) ale nie ma odsysania oparów więc czasami wracam do Aouye jak siedzę nad czymś dłużej, niektóre groty mam kilkanaście lat, nie zastanawiałem się z czego są, może kiedyś przepiłuję jakiś starszy :).
    Co do starej lutownicy to była zasilana na uczelni z autotransformatora ( w tamtych czasach nie było stabilizacji temperatury w ogólnie dostępnym sprzęcie ) i miała zawsze przyzwoitą temperaturę, myślę że 100 godzin pracy było magiczną granicą przy której trzeba było otwierać szufladę i zakładać nowy grot.
    Chemia ( fizyka? ) rozpuszczania metalu w metalu działa nieubłaganie co można w przyspieszonym tempie zaobserwować w transformatorówkach.
    Pozdrawiam
  • Moderator Samochody
    Żenada. Otóż miedź bardzo szybko ubywa z grota przy lutowaniu, nawet w 350 stopniach. Dlatego nowoczesne groty są kombinowane z kilku warstw różnych metali. Przy zawodowym lutowaniu lutownicą zwarciową, dorabiało się groty właśnie z drutu stalowego, który wytrzymywał kilkanaście razy dłużej niż miedziany. Tak samo w lutownicach oporowych - groty miedziane topnieją w oczach.
  • Poziom 42  
    Dodam jeszcze że cyna wcale nie ma się kręci do grota. Lutownica służy do podgrzania miejsca a nie do noszenia lutowia.
  • Poziom 9  
    Sprzedawcy alledrogo bronią swoich interesów , wasza sprawa . Miedzi mi nie ubywa , spokojnie , miedź to nie złoto . I grot mi się za Chiny wcale nie utlenia , w przeciwieństwie do żelaza .
    To jest komiczne Panowie sprzedawcy , groty do tych chińskich stacji to nawet nie jest żelazo , to czysty szajs, bez rdzenia miedzianego ani powlekane.
  • Moderator Samochody
    Kiedy widzisz, my lutujemy zawodowo - nie dwa kabelki do kupy, raz w tygodniu - tylko zdarza się zużyć kilkanaście gramów cyny dziennie - nie mamy czasu ani nerwów ani na ciągłe piłowanie grota do pierwotnego kształtu, ani na latanie za grotami na wymianę. Dobrej jakości grot kosztuje kilkanaście, kilkadziesiąt zł i wystarcza nawet na lata, w przeciwieństwie do pobielanego miedzianego. Do chińskich lutownic również da się dokupić lepsze jakościowo groty - tyle że droższe niż sama lutownica.
  • Poziom 9  
    No więc widzisz , dobrej jakości to zhaoxin , pt , innych stacji nie ma . Kilkanaście złotych dobry grot ? Łagodnie mówiąc to kpina , tylko do hakko -japonskiej stacji lutowniczej widziałem dobry grot na aliexpress , to nie był grot na kilkanaście złotych. Masz mnie za niedzielnego hobbysty , który lutownicy na oczy nie widział ? Mam też stacje lutowniczą Salomona i mam porównanie zachowania cyny. A lutujcie sobie zawodowo , ja mam wykształcenie chemika inżyniera i elektronika i się nie chwalę , polska mentalność , od razu trzeba pokazać swoją wyższość we wszystkim.
  • Poziom 37  
    Nic nie stoi na przeszkodzie by sobie wykonać samemu jak ma się tokarkę i drut miedziany.
    Zaś jak ktoś lutuje zawodowo to na tym zarabia i sprzęt zarabia na siebie więc nie wydaje na stacje lutowniczą 300zł czy 800zł a 2 czy 3 tysiące w górę to ma dobre groty drogie ale trwałe zaś co taki hobbista może no może próbować sobie zrobić w końcu to tez jakaś forma hobby że się próbuje. Wyszedłem z założenia że mi groty po ok.16zł dobrze było by jak by starczyły na powiedzmy 2-3 miesiące lutowania po 8god tygodniowo to by dało ok 96 godzin ale powiedzmy szczerze jak wytrzyma 50 godzin to będzie sukces ale spokojnie nie liczę czasu tylko tak rozważam to by dało że godzina używania grota to ok 32gr to takie se gdybanie :D i tu mam na myśli utratę powłoki grota.
    Od tokarki do ekonomi no ładnie mnie pokręciło :D

    Zaś co do grotów miedzianych to pamiętam z dzieciństwa jak matula lutowała i miała lutownice na 24V i transformator bezpieczeństwa grot miedziany był nakładany na grzałkę i do dzieła i tylko pilnik by co jakiś czas poprawiać czubek bo znikał a grot długości tak chyba z 30mm znikał po tygodniu do dwóch ( zakład regenerował je poprzez wprasowanie w oprawę grotu nowy kawałek pręta miedzianego ) . To były lutownice bez regulacji grzały się ile wlezie tyle że jeszcze stosowała kwas do odtłuszczania żył przewodów. Taka była technologia dana przez zakład "Polam" to były takie lampki na choinkę. To tak dorzucam od siebie wspomnienia z dzieciństwa w tym temacie.


    Jeszcze pozwolę sobie dodać że na pierwszym zdjęciu mamy ten twój grot i oryginał " igłę " w porównaniu tego własnego do oryginalnego to efekt w lutowaniu będzie lepszy bo szpilka szybko traci energie cieplną a ten twój ma jej sporo i ładnie będzie lutował. Sam mam szpilki ale tylko do delikatnego lutowania jak SMD bo inaczej się lepią ( utrata ciepła ).
  • Moderator Akustyka
    To zacznijmy od tego, że jako inżynier chemik (tak jak ja), powinieneś mieć pojęcie nt. zachowania się miedzi z cyną. Po drugie jeżeli zachodzi silna adhezja spoiwa do grotu, to jest to wada, czasem adhezja do miedzianego grotu jest silniejsza niż do elementu lutowanego.
    miraz89 napisał:
    Miedzi mi nie ubywa , spokojnie , miedź to nie złoto
    Nie o to chodzi, że jej ubywa. Chodzi zmianę kształtu. Groty są produkowane w konkretnym kształcie, nie po to żeby ładnie wyglądało.
    Zakończmy tym, że jako osoba z wyższym wykształceniem, powinieneś mieć jakiekolwiek pojęcie o zasadach pisowni w języki polskim. Strasznie rażą odstępy przed przecinkami i kropkami.
  • Moderator Samochody
    miraz89 napisał:
    No więc widzisz , dobrej jakości to zhaoxin , pt , innych stacji nie ma . Kilkanaście złotych dobry grot ? Łagodnie mówiąc to kpina , tylko do hakko -japonskiej stacji lutowniczej widziałem dobry grot na aliexpres , to nie był grot na kilkanaście złotych. Masz mnie za niedzielnego hobbysty , który lutownicy na oczy nie widział ? Mam też stacje lutowniczą Salomona i mam porównanie zachowania cyny. A lutujcie sobie zawodowo , ja mam wykształcenie chemika ińżyniera i elektronika i się nie chwalę , polska mentalność , od razu trzeba pokazać swoją wyższość we wszystkim.

    Powiem krótko, bredzisz aż miło. Mam od 20 lat lutownicę Elwik, groty w zależności od miejsca 18-20zł. Przez te lata zużyłem aż jeden, najczęściej używane "kopytko". Chcesz cofać technologię do średniowiecza - wyobraź sobie że mam oryginalną kolbę przy stacji "ZD-xxx" i jej grot również miewa się dobrze - pod warunkiem że jest regularnie czyszczony z żużla powstającego z utlenionej cyny i topnika. O jakim zachowaniu cyny piszesz? Zwilżyć cyną da się nawet żelazo, pod warunkiem że jest czyste i użyto dobrego topnika. No i nie ustawia się temperatury 450°C.
  • Poziom 9  
    No więc do tego zmierzam , miedziane dlatego szybko się zużywały ,bo w tamtych czasach nie znano regulacji temperatury precyzyjnie i trzeba było zakwaszać kwasem i nie było fluxów czy topników z cyną .

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co do robokopa , kiedyś działałem na elwiku , nie ma dyskusji to markowa lutownica . co swoje kosztuje . Ale chińczyki ostro tną po kosztach , koszt wytworzenia samej kolby lutownicy z kablem to jakieś może 6 zł , to po co odlewać , wytaczać , obrabiać miedziany , powlekany grot ???
  • Moderator Samochody
    Bzdura. To nie topniki niszczą grot - widać jesteś " ężynierem" chemikiem. Nic nie zakwaszano żadnym kwasem, chlorku cynku używano jedynie do lutowania rynien. Kalafonia i oparte na niej pasty lutownicze znane są od dziesięcioleci, boraks i salmiak chyba jeszcze dłużej. W dodatku masz mierne pojęcie na temat samego procesu lutowania. Dotrze do Ciebie w końcu że to sama cyna rozpuszcza miedź grota?
  • Poziom 9  
    Polecam czytać ze zrozumieniem , gadasz sobie gadasz bo musisz robokop? Topniki i fluxy nie niszczą grotu i nie były przedtem stosowane , to napisałem . I napisałem ,że miedź jest minimalnie rozpuszczalna w cynie ,ale na Boga to są już nowoczesne lutownice i fluxy , nie rozgrzewają się do 500 stop. , tak samo się miedź rozpuszcza w cynie jak sól w alkoholu - znikomo w niskiej temp..
  • Moderator Akustyka
    miraz89 napisał:
    i trzeba było zakwaszać kwasem
    Kwasu używało się i nadal czasem używa, to modyfikacji powierzchni elementu lutowanego.
    miraz89 napisał:
    bo w tamtych czasach nie znano regulacji temperatury
    Panie kochany. O jakich Pan czasach mówisz?
    miraz89 napisał:
    czy topników z cyną
    Spoiwo z topnikiem jest znane od dawna. To nie jest wynalazek ostatnich lat. Jeszcze do nie dawna miałem w domu rolkę tinolu z nabitą datą 1972.
    miraz89 napisał:
    nie były przedtem stosowane
    Kalafonii używa się praktycznie od wymyślenia tego sposobu łączenia elementów...
    Kolego, zrób test. Jak masz transformatorówkę, to załóż do niej grot miedziany a potem stalowy. W mojej Lutoli miedź nie nadaje się do niczego po kilkunastu lutowaniach. Drut stalowy wytrzymuje znacznie dłużej.
  • Poziom 9  
    Dziękuje telecaster za uprzejmą odpowiedź , ale jakoś zrobiłem kilkadziesiąt lutowań i nic się ani nie utleniło ani rozpuściło . Każdy ma wolną wole ,co robi. Pozdrawiam .
  • Moderator HydePark/Samochody
    Kolego to co piszesz nie jest zgodne z prawdą. Kiedyś , gdy nie istniały "internety , tablety i inne bzdety" , dostałem w prezencie ładną profesjonalną lutownicę. Jakież było moje zdziwienie, gdy cyna nie lepiła się do grota. Poszedł w ruch pilnik i sytuacja się zmieniła. Po tygodniu grota nie było. Jak się później okazało zaszlifowałem warstwę ochronną. Nie łatwo było dostać oryginalny grot. Nowy służył mi blisko 15 lat.
    To że po kilkunastu lutach Twój wygląda dobrze o niczym nie świadczy. Popracujesz , polutujesz i przyznasz rację.
  • Poziom 9  
    Miedziany grot lutownicy Quick 708 , hakko . Lutowanie jak marzenie. Miedziany grot lutownicy Quick 708 , hakko . Lutowanie jak marzenie.

    Na potwierdzenie mojego patentu można je zakupić . Delicje . A dla delikwenta o nazw. robokop ,
    miedź może być stopowana np . z dodatkiem srebra itp . Jeśli chcesz profesjonalnie lutować to tylko grotami hakko (miedziane ) czy podobne. Można je znaleść na chińskim aliex.. (nie powiem całej nazwy .bo cały czas mnie cenzurują )