Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Microsoft wycofuje ze sprzedaży licencje OEM na system Windows 7

pseven 31 Paź 2014 22:02 10260 83
  • #31 31 Paź 2014 22:02
    Tommy82
    Poziom 39  

    Zrobić Ci zdjęcie licencji ;P

  • #32 31 Paź 2014 23:22
    Kpc21
    Poziom 23  

    Tommy82 napisał:
    iagre
    Po prostu większość ludzi nie miała jak 2000 spiracić a płytka z oemową 95 czy 98 sie zawsze u jakiegoś sąsiada znalazła i tak się rozpiraciła.

    2000 piraciło się jeszcze tak samo jak 95 czy 98. Nie było aktywacji, która pojawiła się dopiero w XP.

    Cytat:
    Ale wtedy jeszcze z os/2 walczyli. Wtedy w takim pc magazine o os/2 było tyle o 95 co o os2 mam gdzieś kilka roczników różnych pism z tamtego okresu w piwnicy.

    W PC Magazine o OS/2 rzeczywiście było tyle co o Windowsie (a przynajmniej starano się traktować tę platformę w miarę możliwości na równi) - ale na komputerach dominował Windows (bądź niekiedy jeszcze i DOS z Norton Commanderem), a o OS/2 mało kto słyszał. Ale może w Stanach, gdzie de facto wydawano to czasopismo (polska edycja była w ogromnej części tłumaczeniem amerykańskiej, choć pojawiały się tam też m.in. felietony Lema), było z tym inaczej niż w Polsce.

  • #33 01 Lis 2014 00:36
    Tommy82
    Poziom 39  

    Kpc21
    Piraciło sie tak samo, ale było mniej dostępne.

    Wtedy jednak PC Magazine był wyznacznikiem trendów, wtedy byliśmy tu u nas prowincją, internetu nie było.

  • #35 01 Lis 2014 01:54
    iagre
    Poziom 35  

    Tommy82 napisał:
    Zrobić Ci zdjęcie licencji ;P

    Jeśli możesz... ;) A była do tego dołączona instrukcja obsługi z informacją o konieczności wpisania seriala?

  • #36 02 Lis 2014 22:15
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    Mniejsza popularność NT wynikała z większych wymagań sprzętowych NT - zwyczajnie potrzebował on do normalnej pracy pracy co najmniej 12 - 16MB gdy dla Win9x 16MB było właściwie maksymalna wielkością.

    Warto zaznaczyć ze MS zdecydował się na daleko idące modyfikacje NT4 w porównaniu z wcześniejszymi wersjami NT - przeniesiono np drivery graficzne na wewnętrzny ring CPU co poprawiło wydajność podsystemu graficznego - cena była utrata stabilności systemu - wersje NT 3.5 potrafiły pracować latami bez konieczności rebootowania - krytyczne serwery jeszcze długo po premierze NT4 były stawiane właśnie na 3.5/3.51 .

    Warto tez wspomnieć ze na NT3.51 dostępna była łata pozwalająca używać nowego GUI (podobnego do NT4/Win9x).

    Generalnie na Win 2000 zakończyła się ewolucja Win NT - późniejsze systemy nie oferowały praktycznie nowej funkcjonalności - kosmetyka i marketing - długo używałem 2k i przesiadka na XP oznaczała właściwie tylko mniejszą wydajność - nowsze wersje Windows są pod tym względem jeszcze gorsze a ich bezpieczeństwo mocno iluzoryczne.

  • #37 02 Lis 2014 23:10
    Tommy82
    Poziom 39  

    Z tymi serialami to było tak ze miały format jak te z Windowsa 95 przynajmniej oemowe, było podczas instalacji miejsce do wpisania seriali ale to było "nieobowiązkowe" bo bez seriali też się instalowało z tego co pamiętam. Natomiast Windows 95 już byle czego nie łykał ale seriala z tej płytki i owszem ;P

    Microsoft wycofuje ze sprzedaży licencje OEM na system Windows 7

  • #38 03 Lis 2014 10:28
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    Warto zaznaczyć ze MS zdecydował się na daleko idące modyfikacje NT4 w porównaniu z wcześniejszymi wersjami NT - przeniesiono np drivery graficzne na wewnętrzny ring CPU co poprawiło wydajność podsystemu graficznego - cena była utrata stabilności systemu - wersje NT 3.5 potrafiły pracować latami bez konieczności rebootowania

    Warto zaznaczyć że wraz z Windows Vista powrócono do pierwotnego rozwiązania i sterowniki graficzne już tam nie siedzą. Zaś praca latami bez rebootowania nie była niczym niezwykłym np dla 2003 Server, bo sam takie maszyny miałem w opiece. Sęk w tym że dziś nie jest problemem że jakiś system nie da rady tyle pracować. Problemem jest, że w międzyczasie ktoś znajdzie dziurę w kernelu i czy to Windows, czy Linux - będziesz musiał zrobić update i reboot. W czasie NT 3.x internet był w powijakach i taki problem nie występował więc mozna sobie było mieć security systemu w odbytnicy - zainstalować i zapomnieć. Dziś tak nie można.

    Dodano po 6 [minuty]:

    deus.ex.machina napisał:
    Generalnie na Win 2000 zakończyła się ewolucja Win NT - późniejsze systemy nie oferowały praktycznie nowej funkcjonalności - kosmetyka i marketing

    Architekturę projektuje się raz, a dobrze. Unixy też od lat 70 nie oferują jakichś strasznych rewolucji a tylko kosmetykę starej raz zaprojektowanej architektury.


    deus.ex.machina napisał:
    długo używałem 2k i przesiadka na XP oznaczała właściwie tylko mniejszą wydajność - nowsze wersje Windows są pod tym względem jeszcze gorsze a ich bezpieczeństwo mocno iluzoryczne.

    A to ciekawe. Ja obserwuję od Visty w górę, że są coraz bardziej wydajne. Windows 7 był na podobnej maszynie szybszy jak XP, a Windows 8.1 miażdżył oba. Co do bezpieczeństwa to mógłbyś proszę zgłębić temat w czym iluzoryczne jst bezpieczeństwo współczesnych wersji Windows a w czym nie-iluzoryczne innego systemu, którego Kowalski może używać sobie zamiast Windows, ale napisz jakiego konkretnie.

    Bo dla mnie nie jest tak że Windows są mniej dziurawe tylko nikomu się nie chce w te dziury innych systemów zaglądać bo i po co skoro ich udział w rynku to marne okruszki z tortu.

  • #39 03 Lis 2014 11:47
    iagre
    Poziom 35  

    deus.ex.machina napisał:
    Mniejsza popularność NT wynikała z większych wymagań sprzętowych NT - zwyczajnie potrzebował on do normalnej pracy pracy co najmniej 12 - 16MB gdy dla Win9x 16MB było właściwie maksymalna wielkością.

    Robiłem kiedys eksperymenty na Win95 i Win98 (pierwsze wydanie) i z moich eksperymentów wynikało że w mniejszej mierze zapotrzebowanie na pamięć RAM było zależne od wersji Windowsa a w wiekszej od „funkconalności” IE. Do puki w systemie nie było IE dodającego do pulpitu „styl web” to dla systemu wystarczało 4 MB RAMu. Po zainstalowaniu w systemie IE dodającego do pulpitu „styl web” zapotrzebowanie na RAM gwałtownie rosło do ponad 70 MB - prawie 20 razy więcej.

  • #40 03 Lis 2014 12:28
    SQLmaster
    Poziom 24  

    iagre napisał:
    Po zainstalowaniu w systemie IE dodającego do pulpitu „styl web” zapotrzebowanie na RAM gwałtownie rosło do ponad 70 MB - prawie 20 razy więcej.

    ... co nie dziwi bo silniki dowolnej przeglądarki WWW zawsze były przerażajaco pamięciożerne. Dzisiejsze na banalną stronę zużyją ze 400MB.

    Nie sądze by była to zmowa - pewnie jest ku temu jakis powód, bo inaczej ktos by się wyłamał z reguły.

  • #41 03 Lis 2014 17:18
    elektryku5
    Poziom 37  

    Porównywanie wydajności systemów nie jest do końca fair, bo zależy to od stopnia zasyfienia, ale i od tego jak dobrze system chodzi pod danym sprzętem, bo zdarza się, że na pewnych maszynach 8 potrafi być szybszy niż XP, ale też tak że XP chodzi jak strzała (może niezbyt często).

  • #42 03 Lis 2014 19:48
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    Warto zaznaczyć że wraz z Windows Vista powrócono do pierwotnego rozwiązania i sterowniki graficzne już tam nie siedzą.


    Źródło poproszę - wg mojej wiedzy zmieniono model sterownika ale dalej jest on częścią kernela i siedzi na ringu kernela a tylko jego niektóre elementy zaimplementowane są w user space.

    SQLmaster napisał:

    Zaś praca latami bez rebootowania nie była niczym niezwykłym np dla 2003 Server, bo sam takie maszyny miałem w opiece. Sęk w tym że dziś nie jest problemem że jakiś system nie da rady tyle pracować. Problemem jest, że w międzyczasie ktoś znajdzie dziurę w kernelu i czy to Windows, czy Linux - będziesz musiał zrobić update i reboot. W czasie NT 3.x internet był w powijakach i taki problem nie występował więc mozna sobie było mieć security systemu w odbytnicy - zainstalować i zapomnieć. Dziś tak nie można.


    Pisze o sytuacji gdy w większości wypadków zalecano rebootowanie systemów operacyjnych z MS - NT były tu wyjątkiem co do 2003 to pełna zgoda - dziwiłbym się gdyby były tu problemy ze stabilnością po tylu latach doświadczeń jakie zebrał MS - w wypadku pierwszych OS z rodziny NT Microsoft się uczył i można powiedzieć ze stabilność NT w porównaniu z Win9x była kompletna nowością na rynku (porównywalna z stabilnością Netware jeśli ktokolwiek pamięta ze było coś takiego jak Novell Netware).

    SQLmaster napisał:

    Architekturę projektuje się raz, a dobrze. Unixy też od lat 70 nie oferują jakichś strasznych rewolucji a tylko kosmetykę starej raz zaprojektowanej architektury.


    I Unixy dlatego żyją w innym rytmie - w tym samym czasie MS zdążył co najmniej porzucić 2 architektury.

    SQLmaster napisał:

    A to ciekawe. Ja obserwuję od Visty w górę, że są coraz bardziej wydajne. Windows 7 był na podobnej maszynie szybszy jak XP, a Windows 8.1 miażdżył oba.


    Obiektywne testy jak i zdrowa logika temu przeczą - cachowania danych nie nazwałbym wydajnością a jedynie chowaniem pewnych problemów.
    Wystarczy sprawdzić minimalne wymagania dotyczące zasobów HW by zobaczyć jak żarłoczne i nieefektywne są nowe OS. Inna sprawa jest brak wsparcia dla nowego HW na starszych wersjach OS - wymusza migracje na nowy SW.

    SQLmaster napisał:

    Co do bezpieczeństwa to mógłbyś proszę zgłębić temat w czym iluzoryczne jst bezpieczeństwo współczesnych wersji Windows a w czym nie-iluzoryczne innego systemu, którego Kowalski może używać sobie zamiast Windows, ale napisz jakiego konkretnie.
    Bo dla mnie nie jest tak że Windows są mniej dziurawe tylko nikomu się nie chce w te dziury innych systemów zaglądać bo i po co skoro ich udział w rynku to marne okruszki z tortu.






    Sam podałeś argumenty dotyczące bezpieczeństwa lub jego braku - powszechność internetu i budowanie systemu wokół internetu i jego funkcjonalności - choćby dystrybucja lat i poprawek - zdolność współczesnych sieci do przesyłania dużych ilości danych itd - każda z tych rzeczy jest potencjalnie przyczynkiem niższego bezpieczeństwa.
    Nie pisze że inne systemy są bezpieczniejsze bo tak nie jest - pewnie musimy się pogodzić że żyjemy w czasach gdy dostawca OS wbudowuje w kernel funkcjonalność służącą szpiegowaniu użytkownika a wszystko to by pooglądać trochę więcej bzdurnych animacji na ekranie... bo chyba do tego sprowadzają się nowości w OS.

    studisat napisał:

    Inny przykład gdzie strony zachowały się wzgledem siebie porządnie.Firma Atari - ich komputery domowe XL. Oraz Amiga. Chispet Amigi jest rozwinięciem chipsetu Atari XL.
    Zespół projektantów odszedł od Atari jak się, okazało ze kierownictwo miało inną wizje przyszłości. W końcu Amige kupił Commodore. Jakoś Atari potem zauważajać swój błąd wypuszczając kontrprodukt czyli ST to jednak nie zrobił klona Amigi, ani nie kontynuował tego co miał w Atari XL. Mozna uczciwie? Można.

    Gwoli wyjaśnienia:
    ANTIC w Atari i AGNUS w Amidze - dodatkowy procesor graficzny (tak, procesor bo ma właną listę rozkazów), mający najwyższy priorytet w dostępu do pamięci.
    ANTIC i AGNUS intensywnie korzystają z DMA.
    CTIA w Atari i DENISE w Amidze. W Amidze doszła opcja genlocka.
    Zaś Atari zmodyfikowało CTIA do GTIA - które trafiło do unowocześnionej serii XL czyli XE. POKEY w Atari i PAULA w Amidze.

    Software jest inne - AmigaDOS to już dzieło dobranych współpracowników.

    A ST - mamy jakieś istotne podobieństwa tj procesor graficzny mający wyższy priorytet od procesora?

    Kompletne poplatanie:

    Byli pracownicy Atari odeszli z Atari i założyli własną firmę (Hi Torro) próbującą stworzyć nowatorską konsole do gier (Lorraine). Twórcą nowej (Lorraine) architektury był Jay Miner również autor architektury używanej w Atari 800.
    Ponieważ firma (Hi Torro) popadła w tarapaty finansowe Atari pożyczyło pewna sumę pieniędzy pod zastaw własności intelektualnej nowej architektury.
    Ponieważ Hi Torro dalej nie potrafiło wyjść na prosta postanowiło się sprzedać i tu pojawia się Commodore - zaproponował on znacząco wyższą niż Atari cenę i odkupił wszelkie prawa od Atari - Szefem Atari był w tym czasie Jack Tramiel który zwyczajnie przesadził próbując zbić cenę Hi Torro.
    Atari w obliczu nieuchronnego zagrożenia nowa generacja sprzętu (16 bitów) musiało w krótkim czasie opracować Atari ST - znacznie prostszy pod względem sprzętowym i softwarowym system w porównaniu z Amiga.

    Co do Agnusa to nie ma on listy rozkazów - jednym z jego elementów jest natomiast Copper który posiada 3 rozkazy i potrafi modyfikować zawartość rejestrów chipsetu Amigi - ANTIC jest trochę innym pomysłem (można powiedzieć ze bardziej zaawansowanym).
    Priorytet Agnus (tak naprawdę blittera) można kontrolować i jest on wyższy niż CPU tylko gdy aktywny jest tzw nasty blitter mode - normalnie cykle dostępu do pamięci w Amidze są tak konstruowane ze CPU nie jest spowalniany przez cykle DMA - jedynie Copper (rozbudowane copper listy) kradną cykle z CPU o ile jest to konieczne. http://amigadev.elowar.com/read/ADCD_2.1/Hardware_Manual_guide/node012B.html

  • #43 04 Lis 2014 13:10
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    SQLmaster napisał:

    Warto zaznaczyć że wraz z Windows Vista powrócono do pierwotnego rozwiązania i sterowniki graficzne już tam nie siedzą.


    Źródło poproszę - wg mojej wiedzy zmieniono model sterownika ale dalej jest on częścią kernela i siedzi na ringu kernela a tylko jego niektóre elementy zaimplementowane są w user space.

    http://msdn.microsoft.com/en-us/library/aa480220.aspx
    Cytat:
    In Windows XP, display drivers, which are large and complex, can be a major source of system instability. These drivers execute entirely in kernel mode (i.e., deep in the system code) and hence a single problem in the driver will often force the entire system to reboot.

    Cytat:
    At a technical level, WDDM display drivers have two components, a kernel mode driver (KMD) that is very streamlined, and a user-mode driver that does most of the intense computations. With this model, most of the code is moved out of kernel mode.

    Jak widać tylko bardzo mała część została w kernelu, a więc nie tak jak prawisz.

    Dodano po 8 [minuty]:
    deus.ex.machina napisał:
    Pisze o sytuacji gdy w większości wypadków zalecano rebootowanie systemów operacyjnych z MS - NT były tu wyjątkiem co do 2003 to pełna zgoda

    Ale po co Ty w ogóle nawiązujesz do "pseudosystemów" Microsoft po niemal 20 latach od konca ich produkcji? Microsoft QBasic też był cienkim językiem programowania ale to wcale nie oznacza że Visual C++ też taki jest.
    Jak ja lubię jak ktoś wytacza argument przeciw NT na podstawie parametrów Windows 9x (szczególnie miłośnicy MacOS tak robią nagminnie)....

    deus.ex.machina napisał:
    I Unixy dlatego żyją w innym rytmie - w tym samym czasie MS zdążył co najmniej porzucić 2 architektury.

    To zdecyduj się czy hejtujesz zmianę architektury czy brak takiej zmiany. Bo widzę, że robisz to i to, tak by zawsze zhejtować Microsoft :D

    deus.ex.machina napisał:

    Obiektywne testy jak i zdrowa logika temu przeczą - cachowania danych nie nazwałbym wydajnością a jedynie chowaniem pewnych problemów.
    Wystarczy sprawdzić minimalne wymagania dotyczące zasobów HW by zobaczyć jak żarłoczne i nieefektywne są nowe OS. Inna sprawa jest brak wsparcia dla nowego HW na starszych wersjach OS - wymusza migracje na nowy SW.

    Że zacytuję Ciebie samego: "Źródło poproszę".

  • #44 04 Lis 2014 19:18
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    http://msdn.microsoft.com/en-us/library/aa480220.aspx
    Cytat:
    In Windows XP, display drivers, which are large and complex, can be a major source of system instability. These drivers execute entirely in kernel mode (i.e., deep in the system code) and hence a single problem in the driver will often force the entire system to reboot.

    Cytat:
    At a technical level, WDDM display drivers have two components, a kernel mode driver (KMD) that is very streamlined, and a user-mode driver that does most of the intense computations. With this model, most of the code is moved out of kernel mode.

    Jak widać tylko bardzo mała część została w kernelu, a więc nie tak jak prawisz.


    Napisałem ze jest to model hybrydowy - niektóre funkcje zaimplementowane w user space - pytanie czy ważniejsze czy nie jest trochę trudne do rozstrzygnięcia - nie jest natomiast tak jak sugerowałeś wcześniej ze powrócono do modelu w którym w całości GDI rezyduje w user space (czyli do sytuacji sprzed NT4).


    SQLmaster napisał:

    Ale po co Ty w ogóle nawiązujesz do "pseudosystemów" Microsoft po niemal 20 latach od konca ich produkcji? Microsoft QBasic też był cienkim językiem programowania ale to wcale nie oznacza że Visual C++ też taki jest.
    Jak ja lubię jak ktoś wytacza argument przeciw NT na podstawie parametrów Windows 9x (szczególnie miłośnicy MacOS tak robią nagminnie)....


    Nawiązuje choćby do dyskusji w tym wątku o większej popularności Win9x - de facto rozpowszechnienie Win9x nie pozwala na ich ignorowanie - wtórne jest czy były to pełno prawne OS czy pseudoOS.

    SQLmaster napisał:

    To zdecyduj się czy hejtujesz zmianę architektury czy brak takiej zmiany. Bo widzę, że robisz to i to, tak by zawsze zhejtować Microsoft :D

    ? myślę ze określenie "zhejtowac" kompletnie nie przystaje do tego o czym pisze - co do zmian - nie mam nic przeciwko zmianom o ile maja jakaś wartość a nie są wyłącznie generowaniem zamieszania tak jak to się dzieje obecnie.[/quote]
    SQLmaster napisał:

    Że zacytuję Ciebie samego: "Źródło poproszę".


    Źródło ale czego? Wymagań sprzętowych - znajdziesz je na stronach poszczególnych OS, tego ze nowe Windows intensywnie cacheuja - to właśnie wynik takich a nie innych wymagań na sprzęt bo jak inaczej wytłumaczyć ze goły system nagle potrzebuje co najmniej 2 a w praktyce 4 razy więcej RAM by powiedzmy jako tako działać?

    oczywiście mógłbym tu przytaczać jakie to istotne zmiany pojawiły się w nowych Windows ale ograniczę się tylko do jednego cytatu:

    Cytat:


    Many things are better in 7 than in XP...

    • Aerosnap (can drag a window to the far left or right of the screen and it fills half a screen) - very useful!

    • Internet Explorer 9 much better than Internet Explorer 8.

    • Multiple monitor settings; Windows and P switch monitor settings fast (Although Actual Windows Manager helps both out alot).

    • Increased security - UAC, Firewall.

    • Taskbar/looks - pinning items.

    • Drivers alot of things work straight out the box/Windows Update is far superior downloading/updating drivers.

    • Support in XP ends in 2013. However now things are becoming unsupported in Windows XP. Internet Explorer 9, Windows Live Mesh are excellent Microsoft Services which you may use for Free with Vista/7 and are unavailable for XP.

    • Shortcut keys, Windows and P, Windows and a number (loads the first 9 items pinned on the toolbar).

    • MSPaint is much better. Snipping Tool, Sticky Notes.

    • Library organisation is much better, folder layout etc. (Alt and ↑ arrow key) goes to parent folder.

    • In general just alot more stable than XP (if done with a clean install) and runs alot faster if you have a decent computer with 4 GB of RAM or superior.



    I am a fan of Windows 7 actually I like it alot more than XP. Vista with SP2 (clean install) is almost identical to 7 (now). Taskbar pinning and aerosnap aren't there which I keep forgetting when I am on a Vista PC. Also it tends to demand more RAM. Performance of 7 is slightly better than Vista (for me). Many people experienced significant problems with Vista.

    If you add Office 2010/Windows 7 combination vs Office 2003/Windows XP then there are alot more advantages.

    http://answers.microsoft.com/en-us/windows/fo...ndows-xp/30705a2b-1ea0-42ba-8f08-8bed6e6ff1ac

    Szczególnie nowy MS Paint usprawiedliwia wydatek 250$...

  • #45 04 Lis 2014 19:41
    rafal_rx
    Poziom 25  

    Kpc21 napisał:
    Vista miała nieco inne problemy - zbyt wymagający system jak na powszechnie spotykany wówczas sprzęt.

    Większość z Was zajda MS Vista i nie może jej strawić. Napisałeś o jednym, druga sprawa drażniąca, to brak możliwości instalacji sterowników "zgodnych z trybem jądra NT4.0" - czy jak to tam się nazywało. Co ciekawe, niższe wersje 7 (wraz z Home Premium) miały tą przypadłość.

    Nowy Windows 10 nie ma jakichś strasznie wielkich wymagań sprzętowych. Może się mylę, bo niedoczytałem, ale nie wzrastają one względem 7. Zauważył ktoś? Nieczęsto to się zdarza w świecie komputerów.

    A co do chwalonej siódemki. Ostatnio poprawka - aktualizacja od MS poprawia poprzednią poprawkę :D

    Odnośnie współpracy starego hardware z nowym os. Po czesku, ale da się prawie wszystko zrozumieć:
    http://diit.cz/blog/pozor-na-zvysene-procesorove-naroky-windows-81-x64

  • #46 04 Lis 2014 22:25
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    Źródło ale czego? Wymagań sprzętowych - znajdziesz je na stronach poszczególnych OS, tego ze nowe Windows intensywnie cacheuja - to właśnie wynik takich a nie innych wymagań na sprzęt bo jak inaczej wytłumaczyć ze goły system nagle potrzebuje co najmniej 2 a w praktyce 4 razy więcej RAM by powiedzmy jako tako działać?

    Gdybyś potrafił czytać swoje własne, poprzednie posty, ze zrozumieniem.... to wiedział być o jakie źródło proszę.

    Zdecydowanie NIE proszę Ciebie o wklejanie bzdet o takiej objętości że zajmują 3 ekrany i nic nie wnoszą do dyskusji. Zwłaszcza, że cytujesz jakiegoś użytkownika, być może 6 latka. Cóż z tego że cytat pochodzi ze strony MS skoro napisał to użytkownik, może 6 latek a może jakiś "Gienek" który się zna tak na IT jak ja na piśmie chińskim tradycyjnym. Poza tym jest to kompletnie nie na temat bo prosiłem o testy wydajności które skłoniły Ciebie do stwierdzenia, że "Obiektywne testy jak i zdrowa logika temu przeczą". Jakie to testy konkretnie i czyja zdrowa logika mówi że od Visty w górę systemy Windows są coraz mniej wydajne? Obawiam się, że robisz to tylko po to by rozwodnić moją prośbę i skierować rozmowę na manowce którym jest pisanie o jakimś paincie.

    Ale możesz już nie startować z wymaganiami na RAM które stawia Microsoft, bo po pierwsze od Visty w górę to się niespecjalnie zmienia, a po drugie to, że dla DOS wystarczy 640kB nie oznacza że jest on 3200x lepszy od Windows 7 x64 który potrzebuje "aż" 2GB.

  • #47 05 Lis 2014 11:04
    iagre
    Poziom 35  

    SQLmaster napisał:
    Ale możesz już nie startować z wymaganiami na RAM które stawia Microsoft, bo po pierwsze od Visty w górę to się niespecjalnie zmienia, a po drugie to, że dla DOS wystarczy 640kB nie oznacza że jest on 3200x lepszy od Windows 7 x64 który potrzebuje "aż" 2GB.

    Trochę nie na temat, ale...
    Może ktoś mnie uświadomi ile wymaga sam kernel bez powłoki w kolejnych wersjach Windowsa?

  • #48 05 Lis 2014 12:02
    Trzyzet
    Poziom 18  

    iagre Plik ntoskrnl.exe, w windows 10 Tech Preview pobiera 0,1MB RAMu. To jest kernel.

  • #49 05 Lis 2014 12:30
    iagre
    Poziom 35  

    Trzyzet napisał:
    w windows 10 Tech Preview
    iagre napisał:
    kolejnych wersjach Windowsa

    Trochę źle to sformułowałem - nie chodziło mi o „kolejne” liczone od teraz, ale o „kolejne” licząc od tych pierwszych z wielozadaniowością z wywłaszczeniem.

  • #50 06 Lis 2014 12:14
    SQLmaster
    Poziom 24  

    Trzyzet napisał:
    iagre Plik ntoskrnl.exe, w windows 10 Tech Preview pobiera 0,1MB RAMu. To jest kernel.

    No tak tylko że NT ma kernel hybrydowy powstały w epoce fascynacji mikrokernelem Mach (ale NIE jest mikrokernelem jak w przypadku MacOS X), i wiele zadań jest wypchnietych poza jądro systemu. Stąd nie da się go porównać tylko wymiarami z monolitycznym kernelem Linux (sporo większy ale i sporo więcej robi).
    Microsoft wycofuje ze sprzedaży licencje OEM na system Windows 7

    mamy więc na rynku system oparty o duży kernel monolityczny (Linux), pośredni hybrydowy (Windows) i bardzo minimalistyczny (MacOS X). Wszystkie te systemy potrafią to samo, ale realizują to inaczej.

  • #51 06 Lis 2014 14:31
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    Gdybyś potrafił czytać swoje własne, poprzednie posty, ze zrozumieniem.... to wiedział być o jakie źródło proszę.


    Gdybyś zadał sobie trud formylowania wypowiedzi tak by mogły być one jednoznacznie interpretowane nie miałbym problemu z zrozumieniem o co pytasz - skoro jednak odnosisz się do mojej wcześniejszej wypowiedzi to wystarczyło to wyraźnie zaznaczyć a nie wypisywać rozprawkę która wprowadza w błąd...

    SQLmaster napisał:

    Zdecydowanie NIE proszę Ciebie o wklejanie bzdet o takiej objętości że zajmują 3 ekrany i nic nie wnoszą do dyskusji. Zwłaszcza, że cytujesz jakiegoś użytkownika, być może 6 latka. Cóż z tego że cytat pochodzi ze strony MS skoro napisał to użytkownik, może 6 latek a może jakiś "Gienek" który się zna tak na IT jak ja na piśmie chińskim tradycyjnym. Poza tym jest to kompletnie nie na temat bo prosiłem o testy wydajności które skłoniły Ciebie do stwierdzenia, że "Obiektywne testy jak i zdrowa logika temu przeczą". Jakie to testy konkretnie i czyja zdrowa logika mówi że od Visty w górę systemy Windows są coraz mniej wydajne? Obawiam się, że robisz to tylko po to by rozwodnić moją prośbę i skierować rozmowę na manowce którym jest pisanie o jakimś paincie.


    Jest na stronie MS, strona podlega moderacji, wypowiedz pojawia się na początku wyszukiwania (czyli jest ważna z jakiegoś powodu) - pretensje o wartość merytoryczna kieruj do autor tudzież moderatora - czytając ja zwyczajnie nie moglem oprzeć się pokusie by ja zacytować - ukazuje ona cały model businessowy stojący za nowymi Windows.

    Co do wydajności...proszę - pierwszy z brzegu artykuł - linki do źródeł w odnośnikach.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_Windows_Vista_and_Windows_XP

    Dodam od siebie ze np przeniesienie przetwarzania audio z sprzętu (dedykowanego DSP) na w przetwarzanie w softwarze czyli CPU musi nieuchronnie spowodować utratę wydajności - mam nadzieje ze nie będziesz tego kwestionował (a przerzucenie wielu zadań na CPU spowodowane było DRM bo tak naprawdę w nowych Windows nie chodzi o użytkownika ale o zabezpieczenie interesu korporacji posiadających prawa do różnego rodzaju treści medialnych).

    SQLmaster napisał:

    Ale możesz już nie startować z wymaganiami na RAM które stawia Microsoft, bo po pierwsze od Visty w górę to się niespecjalnie zmienia, a po drugie to, że dla DOS wystarczy 640kB nie oznacza że jest on 3200x lepszy od Windows 7 x64 który potrzebuje "aż" 2GB.


    Po pierwsze http://en.wikipedia.org/wiki/Reductio_ad_absurdum

    Zrozumiałbym gdybyś przytoczył np NT4 pozwalającego na komfortowa prace nawet na 32 - 64MB RAM (i tu chętnie widziałbym wyliczankę ze np Vista jest 32x lepsza - jak dla mnie mogłaby być choćby 4 - 8x lepsza - pamiętam ze spokojnie pracowało się nawet na 16MB w wypadku x86 i NT4).
    Jeśli jednak upierasz się by porównywać żelazka z gruszkami to proszę wyłącz mnie z tej zabawy.

    Po drugie uruchom na P4 2.4GHz z 512MB RAM 2000, później XP a później Viste czy Win7 - podziel się wrażeniami - powodzenia.

  • #52 06 Lis 2014 16:17
    gbd.reg
    Poziom 20  

    deus.ex.machina napisał:
    uruchom na P4 2.4GHz z 512MB RAM 2000, później XP a później Viste czy Win7 - podziel się wrażeniami - powodzenia.


    Uruchom na Xeonie E7-8893 z 16GB ram 200, później XP, Vistę czy Win7 - podziel się wrażeniami. Test dokładnie tak samo miarodajny jak Twój. Obsługa starszych technologii w nowszych systemach jest zaniedbywana albo nawet usuwana, bo technologia się zmienia i nie ma sensu wspierać wszystkich systemów architektury i386 i wszelkich peryferiów, które można z nimi ożenić. Raz, że to kosztuje i wymaga pracy, dwa: starszy sprzęt powoli wychodzi z użytku.

    Jeśli systemy rodziny NT były takie super to dlaczego nie były popularne? Można się spierać odnośnie aspektów technicznych, ale jest dużo więcej szczegółów, które dla przeciętnego użytkownika mają znaczenie, jak choćby peryferia które wraz z systemem otrzymujemy, prostota i jednolitość interfejsu obsługi (co można dopisać do listy zacytowanej w Twoim poprzednim poście, bo panel sterowania zmienił się prawie całkowicie i prawie wszystkie z tych zmian są na lepsze, co moim zdaniem jest jedną z ważniejszych zalet siódemki). Wolisz pracować na superwydajnym, supersprawnym systemie, w którym na każde zadanie tracisz 200% więcej czasu bo albo musisz zainstalować odpowiedni program do zadania, albo napisać go, albo przegrzebać całą dokumentację w poszukiwaniu tego jak odpalić dane narzędzie, czy jednak w systemie o 30% mniej wydajnym, ale w którym wszystko zrobisz od ręki bo większość narzędzi tam już jest i są intuicyjne?

  • #53 06 Lis 2014 18:18
    iagre
    Poziom 35  

    gbd.reg napisał:
    Wolisz pracować na superwydajnym, supersprawnym systemie, w którym na każde zadanie tracisz 200% więcej czasu bo albo musisz zainstalować odpowiedni program do zadania, albo napisać go, albo przegrzebać całą dokumentację w poszukiwaniu tego jak odpalić dane narzędzie, czy jednak w systemie o 30% mniej wydajnym, ale w którym wszystko zrobisz od ręki bo większość narzędzi tam już jest i są intuicyjne?

    Wolę intuicyjny i wygodny Windows Xp zamiast tych nowszych (WinVista, Win7, Win8, Win10) wybitnie nieintuicyjnych i strasznie antywygodnych „niewypałów”.

  • #54 06 Lis 2014 22:35
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    gbd.reg napisał:
    deus.ex.machina napisał:
    uruchom na P4 2.4GHz z 512MB RAM 2000, później XP a później Viste czy Win7 - podziel się wrażeniami - powodzenia.


    Uruchom na Xeonie E7-8893 z 16GB ram 200, później XP, Vistę czy Win7 - podziel się wrażeniami. Test dokładnie tak samo miarodajny jak Twój. Obsługa starszych technologii w nowszych systemach jest zaniedbywana albo nawet usuwana, bo technologia się zmienia i nie ma sensu wspierać wszystkich systemów architektury i386 i wszelkich peryferiów, które można z nimi ożenić. Raz, że to kosztuje i wymaga pracy, dwa: starszy sprzęt powoli wychodzi z użytku.


    Rozumiem ze kolega chce porównać nieporównywalne... po co mi w 32 bitowym OS 16GB RAM z którego system dla aplikacji w najlepszym razie może użyć może 3GB?

    gbd.reg napisał:

    Jeśli systemy rodziny NT były takie super to dlaczego nie były popularne?


    Przecież są popularne - Win8.1 to dalej jest NT a o popularności niskiej NT w czasach Win9x już napisałem - powodem był RAM - przeciętnie komputer w domu miał 4 - 8MB gdy 8MB to było absolutne minimum by NT jako tako zaczęło działać (sam system potrafił wystartować z 4MB ale działał wybitnie powolnie - ja pracowałem na NT od 1994 roku).

    gbd.reg napisał:

    Można się spierać odnośnie aspektów technicznych, ale jest dużo więcej szczegółów, które dla przeciętnego użytkownika mają znaczenie, jak choćby peryferia które wraz z systemem otrzymujemy, prostota i jednolitość interfejsu obsługi (co można dopisać do listy zacytowanej w Twoim poprzednim poście, bo panel sterowania zmienił się prawie całkowicie i prawie wszystkie z tych zmian są na lepsze, co moim zdaniem jest jedną z ważniejszych zalet siódemki). Wolisz pracować na superwydajnym, supersprawnym systemie, w którym na każde zadanie tracisz 200% więcej czasu bo albo musisz zainstalować odpowiedni program do zadania, albo napisać go, albo przegrzebać całą dokumentację w poszukiwaniu tego jak odpalić dane narzędzie, czy jednak w systemie o 30% mniej wydajnym, ale w którym wszystko zrobisz od ręki bo większość narzędzi tam już jest i są intuicyjne?


    Niech kolega opisze sytuacje w której tracę 200% czasu bo ja przyznam się szczerze ze więcej czasu tracę w Win7 niż w 2k czy choćby nawet XP.

    Dla mnie zasoby zużywane przez OS powinny być minimalne - półprzezroczyste okienka nie podnoszą produktywności ale być może nie potrafię dostrzec zalet nowego MS Paint być może dlatego ze nie używam MS Paint .

    Dla mnie najśmieszniejsze są sytuacje w nowych Windowsach gdzie pod ta nowa sterta featuresow w końcu dokopujemy się do okna w którym jest ważna informacja i to okienko już nie wygada tak jak nowy Windows ale o zgrozo jak w starym poczciwym 2k czy XP.
    Od XP mamy do czynienia z nakładką na GUI - to chyba najlepszy syntetyczny opis Visty, Win7 czy tego co nastąpiło później kafelek na niedotykowych wyświetlaczach... ale sam pracuje w korporacji wiec widzę ze bylejakość byleby zawinięta w ładne opakowanie zwycięża i ma grono zagorzałych obrońców.
    Jeśli wydaje 250$ na OS i na dzień dobry muszę wchodzić w services by wykosić polowe dodatków, wywalić masę spowalniaczy to nie wiem gdzie tu sens i logika?

  • #55 07 Lis 2014 18:05
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:

    Co do wydajności...proszę - pierwszy z brzegu artykuł - linki do źródeł w odnośnikach.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_Windows_Vista_and_Windows_XP

    Której cześci mojego TRZYKROTNIE POWTARZANEGO sformułowania 'od Visty w górę' nie rozumiesz?

    Dodano po 4 [minuty]:

    deus.ex.machina napisał:
    Zrozumiałbym gdybyś przytoczył np NT4 pozwalającego na komfortowa prace nawet na 32 - 64MB RAM

    deus.ex.machina napisał:
    Po drugie uruchom na P4 2.4GHz z 512MB RAM 2000, później XP a później Viste czy Win7 - podziel się wrażeniami - powodzenia.

    To pracuj sobie komfortowo na NT4, 64MB RAM i Pentium 4 do oporu. Nie chce mi się więcej o tym dyskutować. Taki złom to oddałem pewnemu gimnazjaliście za darmo kilka lat temu - aby sobie rozkręcił i popatrzył z czego składa się komputer a później wywalił tam gdzie jego miejsce. Na śmietnik. To się nawet na serwer plików nie nadaje z racji P4 który grzeje się jak pies oraz zeżre więcej prądu niż jest wart. Wolę złożyć coś np na Atomie, zwróci się szybciutko w poborze prądu i pracy bez wyjących wiatraków, nie mówiąc o zmiażdżeniu P4 wydajnością. Jak chcesz rozmawiać o kilkunastoletnich komputerach dla bezdomnych to proszę bardzo, ale nie ze mną. Mnie szkoda czasu na takie złomy, nic na nich uruchamiać nie zamierzam. Mam ciekawsze sposoby na życie.

  • #56 08 Lis 2014 11:55
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    Której cześci mojego TRZYKROTNIE POWTARZANEGO sformułowania 'od Visty w górę' nie rozumiesz?

    Po pierwsze kolega jest niegrzeczny - jesli kolega sie tak irytuje publiczna dyskusja to moze nie powinien w nich brac dzialu - ie rozumiem dlaczego inni maja ponosisc konskewencje irytacji.

    Po drugie - juz widze niezrozumienie ktore zirytowala kolege - ooz ja pisze o Win2000 i ewentualnie XP - Vista i wyzsze niestety nie oferuja nic ponadto - argument ze od Visty wymagania na RAM nie rosna juz znaczaco uznam za wysublimowany zart potwierdzajacy to o czym pisze.

    SQLmaster napisał:

    To pracuj sobie komfortowo na NT4, 64MB RAM i Pentium 4 do oporu. Nie chce mi się więcej o tym dyskutować. Taki złom to oddałem pewnemu gimnazjaliście za darmo kilka lat temu - aby sobie rozkręcił i popatrzył z czego składa się komputer a później wywalił tam gdzie jego miejsce. Na śmietnik. To się nawet na serwer plików nie nadaje z racji P4 który grzeje się jak pies oraz zeżre więcej prądu niż jest wart. Wolę złożyć coś np na Atomie, zwróci się szybciutko w poborze prądu i pracy bez wyjących wiatraków, nie mówiąc o zmiażdżeniu P4 wydajnością. Jak chcesz rozmawiać o kilkunastoletnich komputerach dla bezdomnych to proszę bardzo, ale nie ze mną. Mnie szkoda czasu na takie złomy, nic na nich uruchamiać nie zamierzam. Mam ciekawsze sposoby na życie.


    Mam wrażenie ze kolega kompletnie nie zrozumiał o czym pisałem - tu nie chodzi o konkurs piękności i to czy zaokrąglone naroża okien wpływają na produktywność czy nie - pracuje komfortowo na urządzeniach posiadających NT4 - kosztowały one kilkadziesiąt tysięcy $ za sztukę i nie o chodzi w nich o wygląd ale o funkcjonalność.

    Porównanie P4 i Atoma również nie jest zbyt fortunne - chyba najbardziej nieudane konstrukcje Intela w rodzinie x86.
    Jak kolega zainwestuje pieniądze w urządzenia które maja wykonać pewna prace to być może zmieni kolega zdanie.

  • #57 08 Lis 2014 14:39
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    pracuje komfortowo na urządzeniach posiadających NT4 - kosztowały one kilkadziesiąt tysięcy $ za sztukę i nie o chodzi w nich o wygląd ale o funkcjonalność.

    Ktoś obecnie pracuje na systemie do którego nie ma od 10 lat żadnego wsparcia? Bardzo mnie zdziwiłeś ale oczywiście wierzę że tam może być. Ta cena kilkadziesiąt tysięcy $ za sztukę to rozumiem, że gdzieś tak w 1999r czy kilka lat wcześniej? Bo wsparcie wygasało w latach 2003-2004 a sprzedaż zapewne kilka lat wcześniej. Więc nie mogło to być później jak powiedzmy rok 2000. O ograniczeniach NT4 jak to: http://support.microsoft.com/kb/224526 czy to http://support.microsoft.com/kb/119497/PL nawet nie ma co pisać. Muszę kolegę zmartwić że obecnie ten sprzęt jest warty tyle co za niego można dostać w punkcie skupu surowców wtórnych. Było, minęło, czas nie zatrzymał się na roku 2000.

    My tu o zbliżającym się uśmierceniu starawego już Windows 7 (koniec sprzedaży licencji), a Windows 10 (z moim zdaniem udanym interfejsem) tuż tuż. Ciszej już nad tą trumną NT4 bo wrażenie że wciąż nim żyjesz :D

    A jak lubisz ten minimalistyczny interfejs NT4/2000/XP bez wodotrysków to proponuję np. Linux Mint - np. na komputer domowy w sam raz. Ma to co trzeba, i wszystko działa jak trzeba bez konieczności trzymania się 10 letniego, przestarzałego systemu typu XP czy NT4. Bardzo fajny i jeszcze za darmo. Nie podoba Ci się kierunek rozwoju Windows, to naprawdę masz niezłą alternatywę.

  • #58 10 Lis 2014 14:31
    gbd.reg
    Poziom 20  

    iagre napisał:
    Wolę intuicyjny i wygodny Windows Xp zamiast tych nowszych (WinVista, Win7, Win8, Win10) wybitnie nieintuicyjnych i strasznie antywygodnych „niewypałów”.

    Nie wiem co w windowsie 7 jest nieintuicyjne... Bo chyba jedyne, co się zmieniło to menu start, na dużo bardziej intuicyjne i wygodne (wyszukiwanie programów przede wszystkim), niż w Win XP. No i panel sterowania, który też jest dużo bardziej intuicyjny z pewnością...
    W win8 owszem może kogoś przytłoczyć Metro UI, ale moim zdaniem nie jest ono nieintuicyjne, tylko jest inne! Każdy przyzwyczajony do poprzednich windowsów nie spodziewa się czegoś takiego zamiast menu start... ale osoba która nigdy nie miała styczności z poprzednimi wersjami jakoś od razu rozumie o co chodzi i do czego to służy... Tak jak z Linuksami, zainstalujesz osobie, która pierwszy raz ma styczność z komputerem, ubuntu to sama się odnajdzie w tym... osoba przyzwyczajona do windowsa siądzie przed takim kompem i nie będzie wiedziała co z tym zrobić.

    deus.ex.machina napisał:
    Rozumiem ze kolega chce porównać nieporównywalne... po co mi w 32 bitowym OS 16GB RAM z którego system dla aplikacji w najlepszym razie może użyć może 3GB?

    A czy nie jest równie nieporównywalnym próba instalacji systemu przeznaczonego do wydajnych sprzętowo konfiguracji na niewydajnym sprzęcie?

    I nie, nie chodziło mi tutaj o to, że z pamięci RAM całej nie skorzystasz, ale o to, że nawet sterowników do wszystkiego system nie znajdzie... Może nawet nie będzie chciał zabootować, bo sprzęt zbyt nowy...

    deus.ex.machina napisał:
    Niech kolega opisze sytuacje w której tracę 200% czasu bo ja przyznam się szczerze ze więcej czasu tracę w Win7 niż w 2k czy choćby nawet XP.

    Ile czasu stracisz na próbach uruchomienia choćby PhotoShopa? Nowego VisualStudio? Albo jakiegokolwiek innego oprogramowania, które po prostu nie działa na starszych systemach lub trzeba sporo w systemie własnoręcznie przerobić? To taki życiowy przykład porównujący win98 z winXP i nowszymi. Z mniej życiowych przykładów: załóżmy, że ktoś stworzył system działający na 1kb ramu, procesorze 10MHz i innych śmiesznie małych parametrach... i system działa sprawnie. Ale nie ma na nim nawet edytora tekstowego, więc musisz sobie takowy nie tyle zainstalować co napisać. Wolisz to, czy system w którym taki edytor tekstowy już jest?

    Ja rozumiem, że są zastosowania w których system NT4 jest może i nawet niezastąpiony, ale jest też dużo zastosowań do których się nie nadaje. I wyjmowanie na wierzch tylko tych pozytywnych argumentów nie świadczy o tym, że ten system jest lepszy od nowszych.

    Zgodzę się też z tym, że systemy od Visty w górę posiadają masę niepotrzebnych wielu osobom wodotrysków, ale kupując nowe auto chyba nie patrzysz wyłącznie na to, jakie ma osiągi ale też na jego wygląd i dodatki.

    Nie zgodzę się jednak z tym, że od Visty te systemy się nie rozwijają... Może się rozwijają wolniej, bo nie ma tutaj już dużego pola do popisu + nie ma takiego zapotrzebowania jak kiedyś na wyciśnięcie absolutnie maksymalnej wydajności na komputerach na które te systemy są przeznaczone, czyli na desktopach. Rozwój tych systemów poszedł bardziej w interfejs użytkownika i kompatybilność sprzętową, niż w wydajność co jest absolutnie OK, bo już nie stosuje się komputerów które ledwo starczają na sam system operacyjny, a komputery z dużym zapasem wydajności.

    Chcesz max wydajności ze swojego sprzętu? Są inne systemy operacyjne...

    SQLmaster napisał:
    A jak lubisz ten minimalistyczny interfejs NT4/2000/XP bez wodotrysków to proponuję np. Linux Mint - np. na komputer domowy w sam raz. Ma to co trzeba, i wszystko działa jak trzeba bez konieczności trzymania się 10 letniego, przestarzałego systemu typu XP czy NT4. Bardzo fajny i jeszcze za darmo. Nie podoba Ci się kierunek rozwoju Windows, to naprawdę masz niezłą alternatywę.


    Jest możliwość również powrotu do starej kompozycji z win2000 skoro tak Ci bardzo zależy na tym, żeby nie mieć wodotrysków.

  • #59 11 Lis 2014 00:39
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    gbd.reg napisał:

    A czy nie jest równie nieporównywalnym próba instalacji systemu przeznaczonego do wydajnych sprzętowo konfiguracji na niewydajnym sprzęcie?


    Ale sprzęt jest wydajny - realizuje zadanie i nie ma z tym żadnych problemów - problem pojawia się ze OS wymaga większej wydajności tylko po to by mógł być nowsza wersja.

    gbd.reg napisał:

    I nie, nie chodziło mi tutaj o to, że z pamięci RAM całej nie skorzystasz, ale o to, że nawet sterowników do wszystkiego system nie znajdzie... Może nawet nie będzie chciał zabootować, bo sprzęt zbyt nowy...


    I o tym już napisałem - problem jednak nie funkcjonalności sprzętu i OS ale w tym ze pewnym momencie OS zaczyna być funkcja sama dla siebie.
    Co więcej mało kto mówi ze XP wspierany jest do roku 2019.


    gbd.reg napisał:

    Ile czasu stracisz na próbach uruchomienia choćby PhotoShopa? Nowego VisualStudio? Albo jakiegokolwiek innego oprogramowania, które po prostu nie działa na starszych systemach lub trzeba sporo w systemie własnoręcznie przerobić?


    Ale problem jest dalej sztuczny - program mógłby zostać skompilowany tak by działał bez problemu na nawet NT4 - po prostu koncepcja marketingowa powoduje ze w pewnym momencie wymusza się migracje albo groźbą ale uniemożliwiając uruchomienie kodu.

    gbd.reg napisał:

    To taki życiowy przykład porównujący win98 z winXP i nowszymi. Z mniej życiowych przykładów: załóżmy, że ktoś stworzył system działający na 1kb ramu, procesorze 10MHz i innych śmiesznie małych parametrach... i system działa sprawnie. Ale nie ma na nim nawet edytora tekstowego, więc musisz sobie takowy nie tyle zainstalować co napisać. Wolisz to, czy system w którym taki edytor tekstowy już jest?


    A co jeśli mam system i działający edytor tekstu ?

    gbd.reg napisał:

    Ja rozumiem, że są zastosowania w których system NT4 jest może i nawet niezastąpiony, ale jest też dużo zastosowań do których się nie nadaje. I wyjmowanie na wierzch tylko tych pozytywnych argumentów nie świadczy o tym, że ten system jest lepszy od nowszych.


    Nie ma systemów niezastąpionych - problem ze system operacyjny nie jest celem samym w sobie - służy do uruchamiania aplikacji nie do samo istnienia - pełni funkcje czysto usługową.

    gbd.reg napisał:

    Zgodzę się też z tym, że systemy od Visty w górę posiadają masę niepotrzebnych wielu osobom wodotrysków, ale kupując nowe auto chyba nie patrzysz wyłącznie na to, jakie ma osiągi ale też na jego wygląd i dodatki.


    Serio? wbudowane radio, nawigacja? wcale - wątpię poza tym w estetykę nowych systemów - nawet XP przycinam bo Luna mnie irytuje...
    Serio - jedna z pierwszych rzeczy to wyłączenie usługi "kompozycje", potem wybór ustawień max performance - ja zauważam nawet spowolnienie spowodowane rzucaniem cienia pod kursorem - wiem ze to dziwne ale zwyczajnie nie akceptuje systemów reagujących z opóźnieniem.

    gbd.reg napisał:

    Nie zgodzę się jednak z tym, że od Visty te systemy się nie rozwijają... Może się rozwijają wolniej, bo nie ma tutaj już dużego pola do popisu + nie ma takiego zapotrzebowania jak kiedyś na wyciśnięcie absolutnie maksymalnej wydajności na komputerach na które te systemy są przeznaczone, czyli na desktopach. Rozwój tych systemów poszedł bardziej w interfejs użytkownika i kompatybilność sprzętową, niż w wydajność co jest absolutnie OK, bo już nie stosuje się komputerów które ledwo starczają na sam system operacyjny, a komputery z dużym zapasem wydajności.


    Responsywność OS jest dla mnie ważna - niestety i7 nie daje tu rady o ile nie wyłączy się większości tego graficznego badziewia.

    gbd.reg napisał:

    Chcesz max wydajności ze swojego sprzętu? Są inne systemy operacyjne...

    Jakie? Kompatybilne z Win2k?
    gbd.reg napisał:

    Jest możliwość również powrotu do starej kompozycji z win2000 skoro tak Ci bardzo zależy na tym, żeby nie mieć wodotrysków.

    I tak robię - problem jednak w tym ze w tej chwili muszę wydać 250$ na system tylko po to by np uruchomić przeglądarkę web.

  • #60 11 Lis 2014 10:44
    iagre
    Poziom 35  

    gbd.reg napisał:
    Jest możliwość również powrotu do starej kompozycji z win2000 skoro tak Ci bardzo zależy na tym, żeby nie mieć wodotrysków.

    Zawsze tak robię i nie z powodu wydajności ale z powodu gryzącej w oczy „estetyki”. Niestety pełny powrót do takiej kompozycji jest możliwy tylko w WinXp a w tych nowszych dziwadłach (WinVista, Win7, Win8, Win10) nie wszystko w tej kompozycji działa tak jak powinno. :[