Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Servizza
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Microsoft wycofuje ze sprzedaży licencje OEM na system Windows 7

pseven 11 Lis 2014 15:36 10335 83
  • #61 11 Lis 2014 15:36
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    gbd.reg napisał:

    Zgodzę się też z tym, że systemy od Visty w górę posiadają masę niepotrzebnych wielu osobom wodotrysków, ale kupując nowe auto chyba nie patrzysz wyłącznie na to, jakie ma osiągi ale też na jego wygląd i dodatki.

    Serio? wbudowane radio, nawigacja?

    A oto: wbudowane radio, nawigacja oraz niepotrzebne nikomu wodotryski.

    deus.ex.machina napisał:
    niestety i7 nie daje tu rady o ile nie wyłączy się większości tego graficznego badziewia (...) ja zauważam nawet spowolnienie spowodowane rzucaniem cienia pod kursorem
    W te argumenty nie wierzę - jako użytkownik procesora znacznie słabszego jak i7. Szczególnie ten o cieniu pod myszką, dla i7 będzie to pewno mniej jak promil mocy.

    deus.ex.machina napisał:
    problem jednak w tym ze w tej chwili muszę wydać 250$ na system tylko po to by np uruchomić przeglądarkę web.

    Problemu nie ma i niczego nie musisz. Jeśli chcesz system tylko po to by np uruchomić przeglądarkę web to darmowych systemów jest jak psów. Z zapasem zaoferują taką funkcjonalność.

  • Servizza
  • #62 11 Lis 2014 22:14
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:


    Ok, a teraz napisz bez czego nie mogłeś żyć - o Viscie już napisałem - tak naprawdę tylko potwierdzasz ze nowe systemy to właściwie kosmetyka i mało ważne z punktu widzenia przeciętnego użytkownika funkcje (chyba ze chodzi nam o platformę do grania).

    SQLmaster napisał:
    W te argumenty nie wierzę - jako użytkownik procesora znacznie słabszego jak i7. Szczególnie ten o cieniu pod myszką, dla i7 będzie to pewno mniej jak promil mocy.


    To nie jest kwestia wiary - kilka prostych zabiegów i nawet na starszym sprzęcie da się pracować w miarę komfortowo - a nawet najnowsze i7 podlegaja tym samym ograniczeniom co starsze konstrukcje.

    SQLmaster napisał:

    Problemu nie ma i niczego nie musisz. Jeśli chcesz system tylko po to by np uruchomić przeglądarkę web to darmowych systemów jest jak psów. Z zapasem zaoferują taką funkcjonalność.

    Ano muszę ponieważ np przeglądarka jest tym miejscem gdzie istnieje potencjalne ryzyko infekcji systemu i w związku z tym powinna być jak najmniej dziurawa a nowsze kompilacje nie działają na XP które raz jeszcze przypomnę jest wspierane przez MS do 2019 roku.
    Co do darmowych systemów już raz zapytałem o system oferujący binarna kompatybilność na poziomie Win 2000 (tak wiem ze istnieje ReactOS).
    Jakieś inne propozycje?

  • #63 11 Lis 2014 23:02
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    Ok, a teraz napisz bez czego nie mogłeś żyć

    Wiesz można siedzieć w jaskini i pisać, że zasadniczo bez prądu też da się żyć. Ano da się. Nie stosuj takich argumentów bo żyć się da beż komputera oraz Windows w ogóle.

    Ja mogę Tobie napisać co jest dla mnie osobiście przydatne w nowych systemach. Np. bardzo cenię sobie możliwość użycia więcej jak 3GB RAM co w XP było barierą (i nie pisz proszę o porażce zwanej XP 64bit). Potrzebuje tej pamięci aby przetwarzać duże ilości danych. Ty odpiszesz że możesz bez tego żyć. No i OK, ale ja chcę mieć więcej jak 3GB.

    SQLmaster napisał:
    Ano muszę ponieważ np przeglądarka jest tym miejscem gdzie istnieje potencjalne ryzyko infekcji systemu i w związku z tym powinna być jak najmniej dziurawa a nowsze kompilacje nie działają na XP

    Firefox i Chrome działają perfekcyjne, zainstaluj w tym XP i po temacie. Co prawda IE nie działa, ale czy ktoś Ciebie zmusza do systemów i przeglądarek Microsoft? Ja piszę obecnie spod Linux i mam super aktualną wersję przeglądarki oraz zero problemów z infekcjami. Da się.

    SQLmaster napisał:
    Co do darmowych systemów już raz zapytałem o system oferujący binarna kompatybilność na poziomie Win 2000 (tak wiem ze istnieje ReactOS).
    Jakieś inne propozycje?

    A coś Ty się tak uparł na tę zgodność z Win2000? Co to świata poza Microsoft nie ma? Chcesz mieć zgodność to płać za oryginalny system albo nie kupuj, jak nie odpowiada Ci taki układ. Weź Linuksa lub kup Maca. I kropka. I nie narzekaj, że nie ma darmowej alternatywy zgodnej z Windows, bo nie będzie alternatywy tylko z tego powodu że Ty takiej chcesz. Poza tym podejrzewam że większość starego kodu który był napisany dla Win2000 to śmiga w Linuksie pod Wine jak rakieta. Wielu starszych aplikacji tak używam z powodzeniem.

    Wielu ludzi wcale nie potrzebuje Windows, tylko się im wydaje że potrzebują. W ogóle daliby sobie radę np pod Linux - i to jest najlepsza droga dla Ciebie jeśli nie podoba Ci się to co robi Microsoft w nowych systemach. Nie podoba się? To zrezygnuj i podziękuj za dalszą współpracę. Ja zrezygnowałem na komputerze domowym (Mint) i firmowym (SUSE Enterprise), bo mi się interfejs Windows 8 nie podobał, ale do Windows 10 może wrócę. Może, bo nie czuję wewnętrznej potrzeby, Mint działa mi elegancko.

    A wracając do tematu, Windows 7 ma już 5 lat. Najwyższa pora wycofać ze sprzedaży chociaż to bardzo udany system. Chociaż mogli zrobić tak, by nieco poczekać i wycofać 7 ze sprzedaży dopiero kiedy 10 będzie dostępny. Wówczas można byłoby przeskoczyć nieudaną wersję 8. W obecnej sytuacji nie będzie przez rok żadnej alternatywy.

  • #64 12 Lis 2014 15:07
    gbd.reg
    Poziom 21  

    deus.ex.machina napisał:
    Ale sprzęt jest wydajny - realizuje zadanie i nie ma z tym żadnych problemów - problem pojawia się ze OS wymaga większej wydajności tylko po to by mógł być nowsza wersja.

    Może powinienem użyć tutaj zwrotów bardziej i mniej wydajny. System nie zabiera więcej tylko dlatego, bo jest nowy i trzeba zmusić użytkownika do kupna nowego sprzętu...

    deus.ex.machina napisał:
    I o tym już napisałem - problem jednak nie funkcjonalności sprzętu i OS ale w tym ze pewnym momencie OS zaczyna być funkcja sama dla siebie.

    Problemem jest raczej to, że ludzie oczekują od systemu operacyjnego, aby zawierał wszystko, co im jest potrzebne. Microsoft po prostu te wymagania spełnia...

    deus.ex.machina napisał:
    Co więcej mało kto mówi ze XP wspierany jest do roku 2019.

    A jeszcze mniej osób, wspominając o tym, dopowiada CZEGO to wsparcie dotyczy, a dotyczy wersji Embedded czyli przeznaczonych do konkretnych zastosowań w urządzeniach przemysłowych i nie tylko. Przykład: bankomaty, terminale informacyjne, urządzenia diagnostyczne (np dla warsztatów samochodowych)... Więc faktycznie, bardzo mi się to przyda, bo mój bankomat będzie mógł pracować na Windowsie XP jeszcze do 2019 roku i będzie dostawał aktualizacje bezpieczeństwa... Fajnie, ale nie mam bankomatu... Owszem można podmienić w rejestrze wpis, aby system udawał Embedded...

    deus.ex.machina napisał:
    Ale problem jest dalej sztuczny - program mógłby zostać skompilowany tak by działał bez problemu na nawet NT4 - po prostu koncepcja marketingowa powoduje ze w pewnym momencie wymusza się migracje albo groźbą ale uniemożliwiając uruchomienie kodu.

    Kompilacja programu tak, aby działał na starszych systemach to nie sprowadza się do przestawienia jednej flagi w kompilatorze... Wiele bibliotek na starszych systemach po prostu nie istnieje lub są w starszych wersjach. Wiele funkcji sprzętowych nie jest obsługiwanych, nowszych rozkazów dla procesora... To wymaga dość żmudnej refaktoryzacji kodu. Szczególnie to wychodzi przy windowsach starszych, niż 2000. Jeśli byłoby to tak proste to uwierz mi, wiele programów na starsze windowsy dostawałoby cały czas aktualizacje, jak chociażby Firefox, gdyż Mozilla nie ma ŻADNEGO biznesu w tym, by windowsa 98 dyskryminować... No poza dodatkową pracą na jego wspieranie.

    deus.ex.machina napisał:
    A co jeśli mam system i działający edytor tekstu ?

    To masz system mniej wydajny... Jak pisałem, zakładamy że na ten bardziej wydajny system edytory tekstowe jeszcze nie istnieją... Bo w ten sposób możemy sobie założyć, że istnieje system o funkcjonalności widowsa 8, ale o wydajności windowsa NT4 czy jakiegokolwiek innego, który preferujesz...





    deus.ex.machina napisał:
    Nie ma systemów niezastąpionych - problem ze system operacyjny nie jest celem samym w sobie - służy do uruchamiania aplikacji nie do samo istnienia - pełni funkcje czysto usługową.

    No właśnie! Nie ma systemów niezastąpionych... do pewnych rozwiązań lepsze są systemy nowsze, do innych starsze, a Ty cały czas się upierasz, że nowsze systemy się do niczego nie nadają... Prawie jakbyś uważał, że te starsze są niezastąpione... Gdyby takie były, to chyba nie zostałyby zastąpione nowszymi, prawda?

    deus.ex.machina napisał:
    Serio? wbudowane radio, nawigacja? wcale - wątpię poza tym w estetykę nowych systemów - nawet XP przycinam bo Luna mnie irytuje...

    Poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa, rama samochodu która się poskłada w taki sposób, aby jak najmniej ucierpiała kabina i znajdujący się w środku pasażerowie, ABS, lepsze hamulce i wiele innych systemów bezpieczeństwa też Cię nie interesują? To porównanie może lepiej do Ciebie przemówi...

    deus.ex.machina napisał:
    Responsywność OS jest dla mnie ważna - niestety i7 nie daje tu rady o ile nie wyłączy się większości tego graficznego badziewia.

    Zakładam, że masz na myśli 7 (windowsa), a nie i7 (procesor)... Na sprzęcie, który wyszedł za ery windowsa XP to może i nie daje rady, ale ze sprzętem przeznaczonym pod ten system z pewnością radę daje. Tak samo, jak dawał radę Windows 95 pod sprzętem z jego epoki. Jednak jak widać co nie pasuje, da się wyłączyć, ale może to też jest wada?

    Może dla kogoś innego będzie wadą interfejs graficzny jako taki, bo wolał pracować pod DOSem? I też ma narzekać jaki ten windows 95 jest okropny?

    deus.ex.machina napisał:
    Ok, a teraz napisz bez czego nie mogłeś żyć - o Viscie już napisałem - tak naprawdę tylko potwierdzasz ze nowe systemy to właściwie kosmetyka i mało ważne z punktu widzenia przeciętnego użytkownika funkcje (chyba ze chodzi nam o platformę do grania).


    Zaczynając od początku: obsługa audio, mixowanie źródeł dźwięku ze względu na program, a nie ze względu na "fizyczny" sygnał dobiegający do karty dźwiękowej, mniejsze opóźnienia (to robi BARDZO dużą różnicę w zastosowaniach DJskich i estradowych). Brakuje mi tylko w audio możliwości puszczenia sygnału na wszystkie karty dźwiękowe. Obsługa sieci, IPv6 (tak, wiem że IPv6 było już obecne w XP, ale to było taką samą porażką, jak 64 bitowy XP). Wbudowana obsługa SATA i innych nowych interfejsów płyty głównej + hot-plug dysków twardych. Lista programów uniemożliwiających wyłączenie systemu, obsługa linków symbolicznych na partycjach NTFS, lepsza korekcja błędów na partycjach NTFS... Wymieniać by można było godzinami... I tak, większość z wymienionych wyżej rzeczy robi dla mnie na co dzień dużą różnicę.

    deus.ex.machina napisał:
    Co do darmowych systemów już raz zapytałem o system oferujący binarna kompatybilność na poziomie Win 2000 (tak wiem ze istnieje ReactOS).

    Ale czemu się tak uparłeś na kompatybilność z Windowsami? Linux, Unix i inne systemy "alternatywne" posiadają dużo większą kompatybilność między sobą i z systemem OSX, ale tak upierając się non stop przy windowsach nie dajemy im prawa głosu i non stop "siedzimy" w zamkniętej architekturze Windowsa, narzekając jeszcze na dodatek, że nie istnieją alternatywy które by były z Windowsem kompatybilne...

    Poza tym, jak już SQLmaster stwierdził, większość oprogramowania działającego pod 2000 dosłownie śmiga pod wine na Linuksach i nawet nie zauważysz tego, że to jest poprzez emulator, a nie natywną aplikacją... A to, co nie działa lub nie ma racji bytu, z pewnością posiada zamiennik.

  • #65 12 Lis 2014 17:45
    iagre
    Poziom 35  

    gbd.reg napisał:
    Ale czemu się tak uparłeś na kompatybilność z Windowsami? Linux, Unix i inne systemy "alternatywne" posiadają dużo większą kompatybilność między sobą i z systemem OSX, ale tak upierając się non stop przy windowsach nie dajemy im prawa głosu i non stop "siedzimy" w zamkniętej architekturze Windowsa, narzekając jeszcze na dodatek, że nie istnieją alternatywy które by były z Windowsem kompatybilne...

    Nie trzeba by narzekać na architekturę Windowsa (bo nie jego architektura jest problemem ale ohydna powłoka i jej funkconalność) i brak alternatyw gdyby Windows wzorem Linuksów umożliwiał wybór takiej powłoki jaka dla użytkownika będzie najodpowiedniejsza.

  • #66 12 Lis 2014 21:14
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:
    Np. bardzo cenię sobie możliwość użycia więcej jak 3GB RAM co w XP było barierą (i nie pisz proszę o porażce zwanej XP 64bit). Potrzebuje tej pamięci aby przetwarzać duże ilości danych. Ty odpiszesz że możesz bez tego żyć. No i OK, ale ja chcę mieć więcej jak 3GB.


    Praktycznie niczym się nie różni od 64 bitów w Win7- napisz ze nie było driverów 64 bit.

    SQLmaster napisał:

    Firefox i Chrome działają perfekcyjne, zainstaluj w tym XP i po temacie. Co prawda IE nie działa, ale czy ktoś Ciebie zmusza do systemów i przeglądarek Microsoft? Ja piszę obecnie spod Linux i mam super aktualną wersję przeglądarki oraz zero problemów z infekcjami. Da się.


    Używam Palemoon, FF czy Chrome niestety nie spełniają moich oczekiwań.
    Co do Linuksa - ja nie potrzebuje serwera a Linuks nie nadaje się na desktop z różnych powodów. FreeBSD jest jeszcze mniej przydatny (generalnie systemu otwarto źródłowe cierpią na brak dobrej jakości driverów)

    SQLmaster napisał:

    A coś Ty się tak uparł na tę zgodność z Win2000? Co to świata poza Microsoft nie ma? Chcesz mieć zgodność to płać za oryginalny system albo nie kupuj, jak nie odpowiada Ci taki układ.


    Zapłaciłem już - używam oryginalnego systemu a zgodność z Win2k ok, niech będzie z XP - jeszcze raz przypomnę ze system operacyjny nie jest celem samym w sobie - OS istnieje po to by moc uruchamiać aplikacje.

    SQLmaster napisał:

    Weź Linuksa lub kup Maca. I kropka. I nie narzekaj, że nie ma darmowej alternatywy zgodnej z Windows, bo nie będzie alternatywy tylko z tego powodu że Ty takiej chcesz. Poza tym podejrzewam że większość starego kodu który był napisany dla Win2000 to śmiga w Linuksie pod Wine jak rakieta. Wielu starszych aplikacji tak używam z powodzeniem.


    Mac ma zbyt wiele ograniczeń, Linuks nie posiada driverów - nie po to kupuje hardware by leżał odłogiem bo driver pod Linuksem nie potrafi go użyć i używa CPU. Wybacz ale WINE nie rozwiązuje problemów charakterystycznych dla Linuksa.


    SQLmaster napisał:

    Wielu ludzi wcale nie potrzebuje Windows, tylko się im wydaje że potrzebują. W ogóle daliby sobie radę np pod Linux - i to jest najlepsza droga dla Ciebie jeśli nie podoba Ci się to co robi Microsoft w nowych systemach. Nie podoba się? To zrezygnuj i podziękuj za dalszą współpracę. Ja zrezygnowałem na komputerze domowym (Mint) i firmowym (SUSE Enterprise), bo mi się interfejs Windows 8 nie podobał, ale do Windows 10 może wrócę. Może, bo nie czuję wewnętrznej potrzeby, Mint działa mi elegancko.


    Jak wygląda obsługa wielu monitorów w Linuks? Już działa? Jak tam z akceleracja HW grafiki?

    gbd.reg napisał:

    Może powinienem użyć tutaj zwrotów bardziej i mniej wydajny. System nie zabiera więcej tylko dlatego, bo jest nowy i trzeba zmusić użytkownika do kupna nowego sprzętu...


    Sprawdź minimalne wymagania sprzętowe dotyczące np XP i Visty.

    gbd.reg napisał:

    Problemem jest raczej to, że ludzie oczekują od systemu operacyjnego, aby zawierał wszystko, co im jest potrzebne. Microsoft po prostu te wymagania spełnia...


    Ale przecież ja nie pisze ze nie spełnia - ja jedynie pisze ze marketing został rozdęty ponad wszystkie granice.


    gbd.reg napisał:

    A jeszcze mniej osób, wspominając o tym, dopowiada CZEGO to wsparcie dotyczy, a dotyczy wersji Embedded czyli przeznaczonych do konkretnych zastosowań w urządzeniach przemysłowych i nie tylko. Przykład: bankomaty, terminale informacyjne, urządzenia diagnostyczne (np dla warsztatów samochodowych)... Więc faktycznie, bardzo mi się to przyda, bo mój bankomat będzie mógł pracować na Windowsie XP jeszcze do 2019 roku i będzie dostawał aktualizacje bezpieczeństwa... Fajnie, ale nie mam bankomatu... Owszem można podmienić w rejestrze wpis, aby system udawał Embedded...


    To ja jeszcze raz napisze ze to nie ma większego znaczenia ponieważ podstawowa architektura jest taka sama a wiec o ograniczenia a wiec i ryzyko a wiec jednak XP nie jest tak zły skoro dalej jest wspierany.

    gbd.reg napisał:

    Kompilacja programu tak, aby działał na starszych systemach to nie sprowadza się do przestawienia jednej flagi w kompilatorze... Wiele bibliotek na starszych systemach po prostu nie istnieje lub są w starszych wersjach. Wiele funkcji sprzętowych nie jest obsługiwanych, nowszych rozkazów dla procesora... To wymaga dość żmudnej refaktoryzacji kodu. Szczególnie to wychodzi przy windowsach starszych, niż 2000. Jeśli byłoby to tak proste to uwierz mi, wiele programów na starsze windowsy dostawałoby cały czas aktualizacje, jak chociażby Firefox, gdyż Mozilla nie ma ŻADNEGO biznesu w tym, by windowsa 98 dyskryminować... No poza dodatkową pracą na jego wspieranie.


    No wiec to nie jest do końca tak ponieważ problem dotyczy głównie kompilatorów MS które z kolei posiadają opcje produkcji kodu zgodnego z starszymi wersjami OS.
    Tyle w temacie - o tym ze tak naprawdę 586/686 jest de facto standardem nie pisze - nie popadajmy wiec w skrajność - nie oczekuje binarnej zgodności z 386.

    gbd.reg napisał:

    To masz system mniej wydajny... Jak pisałem, zakładamy że na ten bardziej wydajny system edytory tekstowe jeszcze nie istnieją... Bo w ten sposób możemy sobie założyć, że istnieje system o funkcjonalności widowsa 8, ale o wydajności windowsa NT4 czy jakiegokolwiek innego, który preferujesz...


    Juz wyraźnie pisałem - nie potrzebuje DirectX11 i nie mam ekranu dotykowego - nie widzę większej wydajności Win8 w porównaniu z np XP.

    gbd.reg napisał:

    No właśnie! Nie ma systemów niezastąpionych... do pewnych rozwiązań lepsze są systemy nowsze, do innych starsze, a Ty cały czas się upierasz, że nowsze systemy się do niczego nie nadają... Prawie jakbyś uważał, że te starsze są niezastąpione... Gdyby takie były, to chyba nie zostałyby zastąpione nowszymi, prawda?


    Uwierz mi Libre Office działa tak samo na XP i na Win8 - problem w tym ze minimalne wymagania sprzętowe dla Win8 są ok 8 razy większe niż dla XP.

    Nie rozumiem dlaczego mam kupować samochód który pali 8x więcej przy tych samych osiągach co jego starszy wariant.

    gbd.reg napisał:

    Poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa, rama samochodu która się poskłada w taki sposób, aby jak najmniej ucierpiała kabina i znajdujący się w środku pasażerowie, ABS, lepsze hamulce i wiele innych systemów bezpieczeństwa też Cię nie interesują? To porównanie może lepiej do Ciebie przemówi...


    Uwierz mi ze Win8 nie oferuje niczego czego nie byłoby na XP - np od iluś nastu lat nie miałem wirusa, nie mam programu antywirusowego, porządny firewall i bezpieczne przeglądarka to wszystko czego mi potrzeba być mieć bezpieczeństwo.


    gbd.reg napisał:

    Zakładam, że masz na myśli 7 (windowsa), a nie i7 (procesor)... Na sprzęcie, który wyszedł za ery windowsa XP to może i nie daje rady, ale ze sprzętem przeznaczonym pod ten system z pewnością radę daje. Tak samo, jak dawał radę Windows 95 pod sprzętem z jego epoki. Jednak jak widać co nie pasuje, da się wyłączyć, ale może to też jest wada?

    Może dla kogoś innego będzie wadą interfejs graficzny jako taki, bo wolał pracować pod DOSem? I też ma narzekać jaki ten windows 95 jest okropny?


    No wiec jeszcze raz - meczy mnie konieczność rekonfigurowania systemu tak by zjadał mniej zasobów, meczy i irytuje.
    Prosiłem już by nie mieszać i nie sprawdzać argumentacji do poziomu absurdu - dlaczego używasz DOS czy Win95 kiedy ja mowie o powiedzmy Win2000 i XP?


    gbd.reg napisał:

    Zaczynając od początku: obsługa audio, mixowanie źródeł dźwięku ze względu na program, a nie ze względu na "fizyczny" sygnał dobiegający do karty dźwiękowej, mniejsze opóźnienia (to robi BARDZO dużą różnicę w zastosowaniach DJskich i estradowych). Brakuje mi tylko w audio możliwości puszczenia sygnału na wszystkie karty dźwiękowe. Obsługa sieci, IPv6 (tak, wiem że IPv6 było już obecne w XP, ale to było taką samą porażką, jak 64 bitowy XP). Wbudowana obsługa SATA i innych nowych interfejsów płyty głównej + hot-plug dysków twardych. Lista programów uniemożliwiających wyłączenie systemu, obsługa linków symbolicznych na partycjach NTFS, lepsza korekcja błędów na partycjach NTFS... Wymieniać by można było godzinami... I tak, większość z wymienionych wyżej rzeczy robi dla mnie na co dzień dużą różnicę.


    I serio na co dzień musisz korzystać z lepszej korekcji błędów? Nie lepiej zmienić HDD? SATA? 8x więcej RAM? IPv6?
    Przecież to są kosmetyczne zmiany nie uzasadniające 8x większych wymagań na minimalne wymagane zasoby sprzętowe.
    64 bity w XP praktycznie nie różnią się niczym od 64bitow z Win7 - problemem była niedostępność driverów 64 bit dla XP ale to zupełnie iny problem.


    gbd.reg napisał:

    Ale czemu się tak uparłeś na kompatybilność z Windowsami? Linux, Unix i inne systemy "alternatywne" posiadają dużo większą kompatybilność między sobą i z systemem OSX, ale tak upierając się non stop przy windowsach nie dajemy im prawa głosu i non stop "siedzimy" w zamkniętej architekturze Windowsa, narzekając jeszcze na dodatek, że nie istnieją alternatywy które by były z Windowsem kompatybilne...

    Poza tym, jak już SQLmaster stwierdził, większość oprogramowania działającego pod 2000 dosłownie śmiga pod wine na Linuksach i nawet nie zauważysz tego, że to jest poprzez emulator, a nie natywną aplikacją... A to, co nie działa lub nie ma racji bytu, z pewnością posiada zamiennik.


    Nie posiada poza tym WINE ograniczany jest driverami których Linux (a tym bardziej BSD) się nie dorobił jeszcze - pominę tu tez fakt ze tak naprawdę Linux puchnie w tempie zbliżonym do Windows i już dawno przestał sprawnie działać na mniej wydajnym sprzęcie...
    OSX... cóż nie jestem masochista - używam komputer do czegoś więcej niż przeglądania facebooka.

    Upieram się na kompatybilność z Windows bo używam nietypowych aplikacji które są sprzętowe zabezpieczone i zwyczajnie zabezpieczenia nie są obsługiwane pod Linuksem - już prościej nie napisze...
    System używam do uruchamiana aplikacji a nie po to by go podziwiać.
    Odnoszę wrażenie ze coraz więcej osób faktycznie mogłoby używać np Linuksa i nawet nie zauważyłoby różnicy bo przecież można niemal perfekcyjnie zaemulowac wygląd z Windows.

  • Servizza
  • #67 12 Lis 2014 21:29
    lekto
    Poziom 35  

    deus.ex.machina napisał:
    SQLmaster napisał:


    Np. bardzo cenię sobie możliwość użycia więcej jak 3GB RAM co w XP było barierą (i nie pisz proszę o porażce zwanej XP 64bit). Potrzebuje tej pamięci aby przetwarzać duże ilości danych. Ty odpiszesz że możesz bez tego żyć. No i OK, ale ja chcę mieć więcej jak 3GB.

    W xp można włączyć pae i widzi więcej niż 4GB.

    deus.ex.machina napisał:
    Mac ma zbyt wiele ograniczeń, Linuks nie posiada driverów - nie po to kupuje hardware by leżał odłogiem bo driver pod Linuksem nie potrafi go użyć i używa CPU. Wybacz ale WINE nie rozwiązuje problemów charakterystycznych dla Linuksa.

    Sterowników konkretnie do czego?


    deus.ex.machina napisał:
    Jak wygląda obsługa wielu monitorów w Linuks? Już działa?

    Od dłuższego czasu.

  • #68 12 Lis 2014 21:55
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    lekto napisał:

    W xp można włączyć pae i widzi więcej niż 4GB.


    Można ale musisz napisać aplikacje w taki sposób ze takich aplikacji praktycznie nie ma... poza tym aplikacja i tak nie może użyć więcej niż 3GB...
    Np enkoder UHD 8k H.265 zwyczajnie wywali system...

    lekto napisał:

    Sterowników konkretnie do czego?


    Choćby wydajnych sterowników graficznych które będą oferować wydajność zbliżoną do tej z Windows


    lekto napisał:

    Od dłuższego czasu.


    Serio? bo sledze sytuacje w miarę bieżąco i pomijając skomplikowana konfiguracje ( w porównaniu z Win) to stabilność i wydajność lokuje się raczej w strefie stanów niskich...

    Jeśli będę chciał postawić serwer to na pewno skorzystam z Linuksa (a raczej z BSD) - jesli chodzi o desktop - sorry próbowałem wiele razy i na razie jeszcze długa droga przed Linuksem.

  • #69 12 Lis 2014 22:30
    lekto
    Poziom 35  

    deus.ex.machina napisał:
    Choćby wydajnych sterowników graficznych które będą oferować wydajność zbliżoną do tej z Windows

    Left 4 Dead 2:
    Debian Jessie: Full i 100fps przy wyłączonej synchronizacji pionowej.
    Windows 7: Tu się zdziwiłem, bo z jakiegoś powodu przy full szło po mniej więcej 60fps przy wyłączonej synchronizacji, po zmniejszaniu detali rosło.

    deus.ex.machina napisał:
    Serio? bo sledze sytuacje w miarę bieżąco i pomijając skomplikowana konfiguracje ( w porównaniu z Win) to stabilność i wydajność lokuje się raczej w strefie stanów niskich...

    Jeśli będę chciał postawić serwer to na pewno skorzystam z Linuksa (a raczej z BSD) - jesli chodzi o desktop - sorry próbowałem wiele razy i na razie jeszcze długa droga przed Linuksem.

    Jaka dystrybucja Linuxa?
    Osobiście w domu mam zwykłego PC z Debianem Jessie podpiętego pod dwa monitory: ruszyło z buta, a jedyne co musiałem zrobić to ustawić rozdzielczość i zamienić który monitor ma być główny.
    Tak samo laptop z którego piszę (też Debian Jessie): podłączyłem pod monitor zewnętrzny, drobne ustawienia (nie odbiegające od tego co robiłem pod Windowsem) i działa.
    Laptop siostry (był na nim Ubuntu, a potem OpenSuse): jak poprzednio, a nawet więcej, OpenSuse sam ustawił rozdzielczość jak trzeba, tylko przesunąłem w ustawieniach gdzie telewizor znajduje się względem ekranu.
    Laptop znajomego: uruchomiłem jakąś starą wersję Ubuntu (akurat miałem płytkę pod ręką, bodajże wersja 9.10), podpiąłem monitor i też ruszyło po lekkiej konfiguracji.

  • #70 13 Lis 2014 01:58
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    Praktycznie niczym się nie różni od 64 bitów w Win7- napisz ze nie było driverów 64 bit.

    Piszesz o XP 64? Bo mi chodzi o to że mi połowa programów się na tym cudaku wywalała, nie nadawał się do pracy. Być może Ty masz inne doświadczenia.

    deus.ex.machina napisał:
    Linuks nie nadaje się na desktop z różnych powodów.
    Kolego tak było w 2003 a mamy rok 2014, i to mający się ku końcowi. Są systemy Linux dedykowane właśnie na desktop. Np Ubuntu czy Mint.

    deus.ex.machina napisał:
    Mac ma zbyt wiele ograniczeń, Linuks nie posiada driverów - nie po to kupuje hardware by leżał odłogiem bo driver pod Linuksem nie potrafi go użyć i używa CPU. Wybacz ale WINE nie rozwiązuje problemów charakterystycznych dla Linuksa.
    Czy jest jakikolwiek twórca systemu który nie jest dla Ciebie zły?

    deus.ex.machina napisał:
    Jak wygląda obsługa wielu monitorów w Linuks? Już działa? Jak tam z akceleracja HW grafiki?

    W Linux Mint działa wyśmienicie i to od razu bez ustawiania czegokolwiek, śmiałbym powiedzieć że lepiej jak w Windows, np nie ma problemów z obciętą tapetą na monitorze z inną rozdzielczością. Akceleracja HW jest jak najbardziej. Ba, renderowanie interfejsu sytemu (Cinnamon w tym przypadku), 'jedzie' na GPU. Zaś ustawianie... jak w XP:
    Microsoft wycofuje ze sprzedaży licencje OEM na system Windows 7
    (Tak wiem, znów skandalicznie to wygląda bo nie ma surowych okien rodem z Windows 3.11 albo nawet Windows 2.0, tylko te znienawidzone grafiki i cienie które w Twoim przekonaniu zarzną nawet maszynę z 4x i7-4960 :D Ale w przeciwieństwie do XP zajmuje się nimi GPU i nie spowalnia mi to pracy.)

    deus.ex.machina napisał:
    Juz wyraźnie pisałem - nie potrzebuje DirectX11 i nie mam ekranu dotykowego - nie widzę większej wydajności Win8 w porównaniu z np XP.
    To zostań przy XP i nie marudź. Nawet aut nie produkuje się kilkanaście lat tylko robi nowe modele a stare Fiaty 125p idą na śmietnik historii mimo że też jeździły. Tak samo pralki, telewizory, radia. Robi się nowe, mimo że lampowe radio też odbierało FM. A Ty byś chciał stagnacji w tak dynamicznym świecie jak IT. Może się starzejesz i nie nadążasz.... robisz się jak ten dziadziuś co nadal będzie jeździł Fiatem 125p bo 'tyż jeździ a te nowe to Panie kto by to pojął, tyle przycisków'.

    A tymczasem na śmietnik historii to już nie tylko XP odzsedł, bo poszła tam już Vista i powoli kroczy tam też 7.

    deus.ex.machina napisał:
    Upieram się na kompatybilność z Windows bo używam nietypowych aplikacji które są sprzętowe zabezpieczone i zwyczajnie zabezpieczenia nie są obsługiwane pod Linuksem - już prościej nie napisze...
    Przypomniały mi się dawne czasy z kluczem sprzętowym wtykanym w port równoległy.... :D Jeśli są to programy z epoki Windows 2000 tego typu, to być może dziś są darmowe odpowiedniki dla Linux (ale nie wiem czego używasz). Moja firma tworzy programy od razu dla Linux/Unix/Windows więc w ogóle system jest dla mnie mniej istotny i nie miewam tego typu dylematów.

    Mogę się z Tobą zgodzić że te najnowsze systemy Windows mogły by wciąż oferować interfejs w stylu XP jako opcję. Ale cała reszta idzie w dobrym kierunku, moim zdaniem (po przetestowaniu Windows 10 uważam go za godnego następcę Windows 7). No i kolejne zastrzeżenie jest takie że teraz po wycofaniu 7 z handlu, przez rok nie będę kupował nowego sprzętu aby nie musieć używać nieudanej 'ósemki'. Powinni z tym poczekać, bo teraz sprzedaż im spadnie a ludzie będą czekać na 10.

  • #71 13 Lis 2014 11:48
    gbd.reg
    Poziom 21  

    Na wstępie tego posta chciałbym poinformować dlaczgo dołączyłem się do dyskusji: mianowicie wszystkie posty deux.ex.machina według mnie wyglądają jak ofensywa na nowsze wersje Windowsów i próba udowodnienia, że owe nowsze wersje nie mają NIC nowego do zaoferowania. Bo mają i to sporo, nawet dla kogoś takiego jak deus.ex.machina (bez urazy, chodzi mi o potrzeby, nie o charakter czy cokolwiek innego)

    deus.ex.machina napisał:
    Co do Linuksa - ja nie potrzebuje serwera a Linuks nie nadaje się na desktop z różnych powodów. FreeBSD jest jeszcze mniej przydatny (generalnie systemu otwarto źródłowe cierpią na brak dobrej jakości driverów)

    Brak dobrej jakości driverów nie jest uzależniony od open-source'owości (ona tylko determinuje brak WBUDOWANYCH dobrych driverów, czego nie mają również windowsy). Brak dobrej jakości sterowników jest podyktowany głównie popularnością tych systemów na desktopach, która ostatnio szybko rośnie, głównie dzięki Valve i SteamOS. Jakość sterowników (przynajmniej tych od nvidii) również się poprawia, chociaż nie sądzę by w przeszłości były fatalne...

    Do gier może i się nie zawsze nadają, ale do wszystkiego innego owszem...

    deus.ex.machina napisał:
    Jak wygląda obsługa wielu monitorów w Linuks? Już działa? Jak tam z akceleracja HW grafiki?

    Była wcześniej niż na Windowsach, głównie zależna od środowiska. Ma swoje wady (prawie niewidoczne dla zwykłego użytkownika), ale nic nie jest doskonałe.

    deus.ex.machina napisał:
    Sprawdź minimalne wymagania sprzętowe dotyczące np XP i Visty.

    Nie widzę związku... Nie pisałem nigdy, że Vista (i nowe systemy) nie ma wyraźnie większych, bo ma... Jednak mają one swoją przyczynę (w Viście moim zdaniem faktycznie są wygórowane trochę, ale nowsze systemy już mają wymagania idące w parze z nowymi funkcjami systemu)...

    deus.ex.machina napisał:
    To ja jeszcze raz napisze ze to nie ma większego znaczenia ponieważ podstawowa architektura jest taka sama a wiec o ograniczenia a wiec i ryzyko a wiec jednak XP nie jest tak zły skoro dalej jest wspierany.

    Wersja embeded jest wspierana, gdyż często w takich systemach nie ma możliwości aktualizacji lub jest ona zbyt kosztowna. A próby dobrania się do tego wsparcia technicznego poprzez różne "hacki" z pewnością jest w jakimś stopniu złamaniem licencji na ten system (bo do wsparcia technicznego powinieneś faktycznie posiadać licencję embeded, która jest droższa). Poza tym to jest wsparcie od samego microsoftu, aplikacje na ten system już wsparcia nie posiadają, bo po co skoro na desktopach jest on przestarzały? Krótko mówiąc: szaremu użytkownikowi nie daje to wsparcie techniczne prawie nic...

    No i na 100% jeśli zadzwonisz na infolinię Microsoftu z jakąś poważną awarią to Ci nie pomogą bez licencji na embeded, więc wsparcie masz tylko w formie jakichśtam aktualizacji jeśli błąd zostanie wykryty, więc niepełne.

    deus.ex.machina napisał:
    No wiec to nie jest do końca tak ponieważ problem dotyczy głównie kompilatorów MS które z kolei posiadają opcje produkcji kodu zgodnego z starszymi wersjami OS.

    Kompilator wiąże się z bibliotekami, biblioteki wiążą się z systemem... Więc może nie bezpośrednio jest to powiązane, ale jest. Poza tym istnieją inne kompilatory, niż te od Microsoftu, w których brak wsparcia dla starszych systemów jest podyktowany czysto brakiem bibliotek w tych systemach.

    deus.ex.machina napisał:
    Nie rozumiem dlaczego mam kupować samochód który pali 8x więcej przy tych samych osiągach co jego starszy wariant.

    A co ma zużycie paliwa do tego? Przecież 8x mocniejszy komputer nie oznacza 8x większego zużycia energii, przynajmniej nie bezpośrednio. Już szybciej ma znaczenie porównanie: jeśli chcesz mieć nowe systemy bezpieczeństwa, oszczędniejszy silnik, więcej kilomentrów na 1 tankowaniu itp kup nowy samochód z nowym, lepszym silnikiem. Jeśli kogoś to interesuje to jeszcze nowe, lepsze radio, nawigacja i inne bajery...

    deus.ex.machina napisał:
    Uwierz mi ze Win8 nie oferuje niczego czego nie byłoby na XP - np od iluś nastu lat nie miałem wirusa, nie mam programu antywirusowego, porządny firewall i bezpieczne przeglądarka to wszystko czego mi potrzeba być mieć bezpieczeństwo.

    Po 1. do bezpieczeństwa można jeszcze dołożyć zdrowy rozsądek. Bo bez niego nawet z firewallem, najlepszym antywirusem i jeszcze niewiadomo czym możesz coś złapać...
    Po 2. to, że korzystasz z dobrej przeglądarki nie oznacza, że jakieś programy nie korzystają ze starego, dziurawego IE po cichu... Lub nie po cichu, ale nic z tym się zrobić nie da.

    deus.ex.machina napisał:
    Prosiłem już by nie mieszać i nie sprawdzać argumentacji do poziomu absurdu - dlaczego używasz DOS czy Win95 kiedy ja mowie o powiedzmy Win2000 i XP?

    Dla mnie tak samo absurdalne było mieszanie do dyskusji Windowsa NT4 lub 2000... Są ludzie, którzy tych systemów potrzebują, tak jak Ty możesz potrzebować Win2000, ale to nie oznacza, że one są lepsze i jedyne słuszne. A różnica pomiędzy nimi, a 2000 jest tylko taka, że są starsze... Bo wszystkie te nie posiadają już wsparcia, więc co za różnica jak daleko sięgniemy? Przekroczyliśmy już tą granicę...

    deus.ex.machina napisał:
    serio na co dzień musisz korzystać z lepszej korekcji błędów? Nie lepiej zmienić HDD? SATA? 8x więcej RAM? IPv6?
    Przecież to są kosmetyczne zmiany nie uzasadniające 8x większych wymagań na minimalne wymagane zasoby sprzętowe.
    64 bity w XP praktycznie nie różnią się niczym od 64bitow z Win7 - problemem była niedostępność driverów 64 bit dla XP ale to zupełnie iny problem.

    Lepsza korekcja błędów przyda mi się nawet na SSD, gdy przy zapisie jakiegoś pliku siądzie zasilanie... A nowy SSD lub HDD się może wiązać z nowym systemem, bo nie powiesz mi chyba, że Win 2000 potrafi w pełni wykorzystać dysk SSD... Z tego co wiem sterowniki w nim posiadają pewne limity i brak paru standardów które znacząco poprawiają wydajność dysków SSD. Przy HDD dokładnie tak samo: brak natywnej obsługi SATA, co wiąże się z koniecznością dołączania sterowników już przy instalacji systemu, a tu sięgnę po Twój argument:
    deus.ex.machina napisał:
    meczy mnie konieczność rekonfigurowania systemu tak by zjadał mniej zasobów, meczy i irytuje.

    kogoś innego może męczyć konieczność (dość uciążliwa) dołączania sterowników przy instalacji, co musisz zrobić albo na dyskietce, albo spatchować instalator i wypalić go na płytę. Ale tak samo możesz sobie spatchować instalator każdego innego systemu, by od razu zjadał mniej zasobów i być nie musiał tego rekonfigurować

    deus.ex.machina napisał:
    Nie posiada poza tym WINE ograniczany jest driverami których Linux (a tym bardziej BSD) się nie dorobił jeszcze

    Podasz mi te przykładowe programy, które za chiny ludowe na Linuksie nie odpalą i nie mają zamienników pod ten system?

    deus.ex.machina napisał:
    pominę tu tez fakt ze tak naprawdę Linux puchnie w tempie zbliżonym do Windows i już dawno przestał sprawnie działać na mniej wydajnym sprzęcie...

    Nie generalizuj. To, że niektóre dystrybucje faktycznie tak puchną nie oznacza, że wszystkie puchną. Większość z nich działa sprawniej od Windowsa. Większość z nich uruchomisz z takim samym powodzeniem na starym jak i na nowym sprzęcie. Nawet ubuntu uruchomisz i działa całkiem przyjemnie na sprzęcie z 256MB ram. Pewnie za chwilę przytoczysz, że skoro Linux potrafi działać wydajnie na starym sprzęcie i na nowym to czemu nowe Windowsy nie? Bo to 2 oddzielne systemy i Windows przez swój design (który się rozpoczął już od NT) nie jest w stanie sprawnie obsługiwać większej ilości sprzętu... Zastosowanie jest również inne, Linuksy często są wykorzystywane na starych serwerach lub epokowym sprzęcie trzymanym ze względu na jakiś ważny powód, Windowsy dużo, dużo rzadziej.

    deus.ex.machina napisał:
    OSX... cóż nie jestem masochista - używam komputer do czegoś więcej niż przeglądania facebooka.

    Ten system potrafi znacznie więcej... Również go nie lubię, bo po prostu nie dla mnie, ale używanie go tylko do przeglądania facebooka to wg mnie żart, a nie sensowny argument.

    deus.ex.machina napisał:
    Używam Palemoon, FF czy Chrome niestety nie spełniają moich oczekiwań.

    Czyli używasz... zmodyfikowanego Firefoxa? Tak, Palemoon również działa idealnie :)

  • #72 13 Lis 2014 21:57
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    lekto napisał:
    Full i 100fps przy wyłączonej synchronizacji pionowej.
    Windows 7: Tu się zdziwiłem, bo z jakiegoś powodu przy full szło po mniej więcej 60fps przy wyłączonej synchronizacji, po zmniejszaniu detali rosło.

    Jaka dystrybucja Linuxa?
    Osobiście w domu mam zwykłego PC z Debianem Jessie podpiętego pod dwa monitory: ruszyło z buta, a jedyne co musiałem zrobić to ustawić rozdzielczość i zamienić który monitor ma być główny.


    Ja zaś napisze jaki HW i jaki driver?

  • #73 13 Lis 2014 22:11
    lekto
    Poziom 35  

    i5-3470 4x3.2GHz, 8GB ramu, GTX660TI. Co do sterowników to na Windowsie najnowsze jakie były w tamtym momencie - gdy na steamie można było L4D2 dostać dożywotnio za darmo. Na linuxie sterowniki własnościowe, grałem w to w okresie sierpień-wrzesień tego roku.

  • #74 13 Lis 2014 22:23
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    Piszesz o XP 64? Bo mi chodzi o to że mi połowa programów się na tym cudaku wywalała, nie nadawał się do pracy. Być może Ty masz inne doświadczenia.


    Dlaczego nie użyłeś wirtualizacji do aplikacji z problemami?


    SQLmaster napisał:
    Kolego tak było w 2003 a mamy rok 2014, i to mający się ku końcowi. Są systemy Linux dedykowane właśnie na desktop. Np Ubuntu czy Mint.


    Wchodzę na Phoronixa a tam ... blob z NVidi jako tako działa, blob z AMD działa już gorzej... o otwartozrodlowych wersjach nawet nie wspomnę - ja rozumiem ze dla wielu osób banglanie danych przez CPU to nie kłopot ale jak już napisałem - nie lubi kupować HW który leży odłogiem i żre waty a wszystko robi CPU.
    O tym ze Linux jako taki nie bardzo nadaje się do zastosowań w czasie rzeczywistym nawet nie wspomnę.
    Może jestem starej daty ale jako ze pieniądze nie spadają mi z niebo to staram się raczej nie kupować czegoś czego nie potrzebuje.

    SQLmaster napisał:

    Czy jest jakikolwiek twórca systemu który nie jest dla Ciebie zły?



    Zrozum ze po prostu trudno jest mi zaakceptować to ze każda kolejna generacja OS wymaga coraz więcej zasobów nie oferując niczego co byłoby mi potrzebne i oferując iluzoryczne bezpieczeństwo.
    W praktyce nie wiem czy NT4 nie jest bardziej bezpieczny niż np Win7 bo wysiłek hackerów skupia się na 0day właśnie dla nowych systemów.

    SQLmaster napisał:

    W Linux Mint działa wyśmienicie i to od razu bez ustawiania czegokolwiek, śmiałbym powiedzieć że lepiej jak w Windows, np nie ma problemów z obciętą tapetą na monitorze z inną rozdzielczością. Akceleracja HW jest jak najbardziej. Ba, renderowanie interfejsu sytemu (Cinnamon w tym przypadku), 'jedzie' na GPU. Zaś ustawianie... jak w XP:


    HW i driver - dystrybucja jest wtórna...

    SQLmaster napisał:

    Ale w przeciwieństwie do XP zajmuje się nimi GPU i nie spowalnia mi to pracy.)


    Jak już napisałem - jestem już dość zaawansowany wiekowo i zwyczajnie widzę różnice w wydajności. Ty radzisz mi bym zmienił HW tak aby jego większa wydajność skompensowała narzut wodotrysków które mi nie są potrzebne.

    SQLmaster napisał:
    To zostań przy XP i nie marudź. Nawet aut nie produkuje się kilkanaście lat tylko robi nowe modele a stare Fiaty 125p idą na śmietnik historii mimo że też jeździły. Tak samo pralki, telewizory, radia. Robi się nowe, mimo że lampowe radio też odbierało FM. A Ty byś chciał stagnacji w tak dynamicznym świecie jak IT. Może się starzejesz i nie nadążasz.... robisz się jak ten dziadziuś co nadal będzie jeździł Fiatem 125p bo 'tyż jeździ a te nowe to Panie kto by to pojął, tyle przycisków'.


    Znam młodych ludzi kupujących 125 i przed 2 lata odbudowujących je do stanu fabrycznego - co do nowych samochodów... chciałbym zobaczyć nowoczesny samochód za 15 lat - zrozum ze niektórych to nie kreci, nie chcą zabawek, używają komputera jak narzędzia.
    Ja ta np wole terenówkę na ramie a nie w samonośnej budzie.

    SQLmaster napisał:

    A tymczasem na śmietnik historii to już nie tylko XP odzsedł, bo poszła tam już Vista i powoli kroczy tam też 7.

    No i ok, jeśli cie to kreci to nie jest mój problem.

    SQLmaster napisał:
    Przypomniały mi się dawne czasy z kluczem sprzętowym wtykanym w port równoległy.... :D Jeśli są to programy z epoki Windows 2000 tego typu, to być może dziś są darmowe odpowiedniki dla Linux (ale nie wiem czego używasz). Moja firma tworzy programy od razu dla Linux/Unix/Windows więc w ogóle system jest dla mnie mniej istotny i nie miewam tego typu dylematów.

    Mogę się z Tobą zgodzić że te najnowsze systemy Windows mogły by wciąż oferować interfejs w stylu XP jako opcję. Ale cała reszta idzie w dobrym kierunku, moim zdaniem (po przetestowaniu Windows 10 uważam go za godnego następcę Windows 7). No i kolejne zastrzeżenie jest takie że teraz po wycofaniu 7 z handlu, przez rok nie będę kupował nowego sprzętu aby nie musieć używać nieudanej 'ósemki'. Powinni z tym poczekać, bo teraz sprzedaż im spadnie a ludzie będą czekać na 10.


    Po prostu nie każdego kreci nieustanna zabawa w kupowanie nowości, tak samo nie mam smartfona a stara 6310i (oryginalny akku i pracuje 7 - 11 dni - jadę w trasę i nie boje się ze zdechnie mi telefon po drodze)- po prostu nie pasuje mi uwiązanie do ładowarki mimo ze samo urządzenie może nawet by mi się spodobało ale zwyczajnie nie pasuje mi czas pracy bez ładowania - technologia jeszcze nie dorosła do tego co robi marketing.



    gbd.reg napisał:
    Na wstępie tego posta chciałbym poinformować dlaczgo dołączyłem się do dyskusji: mianowicie wszystkie posty deux.ex.machina według mnie wyglądają jak ofensywa na nowsze wersje Windowsów i próba udowodnienia, że owe nowsze wersje nie mają NIC nowego do zaoferowania. Bo mają i to sporo, nawet dla kogoś takiego jak deus.ex.machina (bez urazy, chodzi mi o potrzeby, nie o charakter czy cokolwiek innego)


    Bez wątpienia są tam jakieś zmiany - pytanie brzmi czy to wszystko jest warte tego całego zachodu - pomijam tu już nawet podejście w stylu wywal aplikacje za 8000$ i kup jej nowa wersje za 12000$ która będzie działać w chmurze...


    gbd.reg napisał:

    Brak dobrej jakości driverów nie jest uzależniony od open-source'owości (ona tylko determinuje brak WBUDOWANYCH dobrych driverów, czego nie mają również windowsy). Brak dobrej jakości sterowników jest podyktowany głównie popularnością tych systemów na desktopach, która ostatnio szybko rośnie, głównie dzięki Valve i SteamOS. Jakość sterowników (przynajmniej tych od nvidii) również się poprawia, chociaż nie sądzę by w przeszłości były fatalne...

    Do gier może i się nie zawsze nadają, ale do wszystkiego innego owszem...


    Jasne... http://en.wikipedia.org/wiki/TCP_offload_engine#Support_in_Linux
    Podobnych historii można znaleźć więcej - ja naprawdę kupuje HW który akceleruje pewne algorytmy - nic nie poradze jeśli developer w Linuxie mówi ze on nie bedzie używał DMA bo się mu to nie podoba - oczywiście mógłbym zacząć pisać własne drivery ale ja naprawdę zarabiam pieniądze gdzie indziej.

    gbd.reg napisał:

    Była wcześniej niż na Windowsach, głównie zależna od środowiska. Ma swoje wady (prawie niewidoczne dla zwykłego użytkownika), ale nic nie jest doskonałe.


    Coz... robię co jakiś czas podejścia i dalej działa to gorzej niż w Windows.


    gbd.reg napisał:

    Nie widzę związku... Nie pisałem nigdy, że Vista (i nowe systemy) nie ma wyraźnie większych, bo ma... Jednak mają one swoją przyczynę (w Viście moim zdaniem faktycznie są wygórowane trochę, ale nowsze systemy już mają wymagania idące w parze z nowymi funkcjami systemu)...


    Coz - ja zaś nie mogę potwierdzić Twojego entuzjazmu.

    gbd.reg napisał:

    Wersja embeded jest wspierana, gdyż często w takich systemach nie ma możliwości aktualizacji lub jest ona zbyt kosztowna. A próby dobrania się do tego wsparcia technicznego poprzez różne "hacki" z pewnością jest w jakimś stopniu złamaniem licencji na ten system (bo do wsparcia technicznego powinieneś faktycznie posiadać licencję embeded, która jest droższa). Poza tym to jest wsparcie od samego microsoftu, aplikacje na ten system już wsparcia nie posiadają, bo po co skoro na desktopach jest on przestarzały? Krótko mówiąc: szaremu użytkownikowi nie daje to wsparcie techniczne prawie nic...


    Dobrze ze mój analizator widma tego nie wie...


    gbd.reg napisał:

    No i na 100% jeśli zadzwonisz na infolinię Microsoftu z jakąś poważną awarią to Ci nie pomogą bez licencji na embeded, więc wsparcie masz tylko w formie jakichśtam aktualizacji jeśli błąd zostanie wykryty, więc niepełne.


    Mam styczność z MS od 1992 roku - nigdy nie potrzebowałem wsparcia infolinii MS - łaty kładę z rozsądku.

    gbd.reg napisał:

    Kompilator wiąże się z bibliotekami, biblioteki wiążą się z systemem... Więc może nie bezpośrednio jest to powiązane, ale jest. Poza tym istnieją inne kompilatory, niż te od Microsoftu, w których brak wsparcia dla starszych systemów jest podyktowany czysto brakiem bibliotek w tych systemach.


    Serio? A mi się wydaje ze to zwyczajnie uszczęśliwianie na siłę (skoro developer odznacza opcje i nagle aplikacja bez większych zmian i bez utraty funkcjonalności działa w XP a wcześniej nie chciała - rozmiar praktycznie taki sam wiec w czym kłopot?)

    gbd.reg napisał:

    A co ma zużycie paliwa do tego? Przecież 8x mocniejszy komputer nie oznacza 8x większego zużycia energii, przynajmniej nie bezpośrednio. Już szybciej ma znaczenie porównanie: jeśli chcesz mieć nowe systemy bezpieczeństwa, oszczędniejszy silnik, więcej kilomentrów na 1 tankowaniu itp kup nowy samochód z nowym, lepszym silnikiem. Jeśli kogoś to interesuje to jeszcze nowe, lepsze radio, nawigacja i inne bajery...

    Juz napisałem, masz nawigacje, ładny kolor lakieru i nowoczesny wygląd, parę innych bajerów ale musisz tankować 8x częściej...

    Możemy tak dyskutować bez końca ale po prostu ja wiem ze nowe produkty są tworzone zgodnie z koncepcja planowanego postarzania, pojęcia takie jak redefinicja jakości itd - nowoczesny marketing - serio - ja naprawdę mogę bez tego żyć a po 2000 - 2005 roku samochody przestały się niepsuc.Nawigacje kupuje jako oddzielne urządzenie - nie wyrzucam samochodu dlatego ze nawigacja się popsuła albo zdezaktualizowała - radio fabryczne - dziękuję postoje - wole kupić normalne radio.

    gbd.reg napisał:

    Po 1. do bezpieczeństwa można jeszcze dołożyć zdrowy rozsądek. Bo bez niego nawet z firewallem, najlepszym antywirusem i jeszcze niewiadomo czym możesz coś złapać...
    Po 2. to, że korzystasz z dobrej przeglądarki nie oznacza, że jakieś programy nie korzystają ze starego, dziurawego IE po cichu... Lub nie po cichu, ale nic z tym się zrobić nie da.


    Powoli sam docierasz do tego o czym pisze - nowe systemy oferują mi pozorne bezpieczeństwo - wymuszają pewne zachowania które odbieram jako debilne- np oryginalny firewall w Windows wart jest wacka...

    gbd.reg napisał:

    Dla mnie tak samo absurdalne było mieszanie do dyskusji Windowsa NT4 lub 2000... Są ludzie, którzy tych systemów potrzebują, tak jak Ty możesz potrzebować Win2000, ale to nie oznacza, że one są lepsze i jedyne słuszne. A różnica pomiędzy nimi, a 2000 jest tylko taka, że są starsze... Bo wszystkie te nie posiadają już wsparcia, więc co za różnica jak daleko sięgniemy? Przekroczyliśmy już tą granicę...


    Ja zaś nie uważam ze to absurd zwłaszcza w wypadku 2k - XP zwyczajnie wprowadził Lune i można odnieść wrażenie ze większość wysiłków MS ukierunkowana była właśnie na wygląd a nie funkcje - zresztą ile tych ekstra funkcji potrzeba - prosty przykład NT4 nie ma stosu USB ale pewna firma napisała własny stos USB i działało to - dlaczego nie mógł zrobić tego MS ano dlatego ze lepiej było zrobić 2k a po 2k był XP a po XP Vista itd itd itd i potem mam taką dyskusje.

    gbd.reg napisał:

    Lepsza korekcja błędów przyda mi się nawet na SSD, gdy przy zapisie jakiegoś pliku siądzie zasilanie... A nowy SSD lub HDD się może wiązać z nowym systemem, bo nie powiesz mi chyba, że Win 2000 potrafi w pełni wykorzystać dysk SSD... Z tego co wiem sterowniki w nim posiadają pewne limity i brak paru standardów które znacząco poprawiają wydajność dysków SSD. Przy HDD dokładnie tak samo: brak natywnej obsługi SATA, co wiąże się z koniecznością dołączania sterowników już przy instalacji systemu, a tu sięgnę po Twój argument:
    deus.ex.machina napisał:
    meczy mnie konieczność rekonfigurowania systemu tak by zjadał mniej zasobów, meczy i irytuje.

    kogoś innego może męczyć konieczność (dość uciążliwa) dołączania sterowników przy instalacji, co musisz zrobić albo na dyskietce, albo spatchować instalator i wypalić go na płytę. Ale tak samo możesz sobie spatchować instalator każdego innego systemu, by od razu zjadał mniej zasobów i być nie musiał tego rekonfigurować


    Ja często reinstalujesz system? - o tym pisze Wy chłopaki jesteście pasjonatami - reinstalujecie system co 3 miesiące a co pol roku zmieniacie konfiguracje - ja reinstalowałem system na notebooku z którego w tej chwili korzystam w 2010 roku, zrobiłem czysta kopie i w tej odtworzę system z kopi - jeśli potrzebne są jakieś update to ściągną się w automacie (ale mogę zrobić skumulowany update).

    gbd.reg napisał:

    Podasz mi te przykładowe programy, które za chiny ludowe na Linuksie nie odpalą i nie mają zamienników pod ten system?


    To są aplikacje pisane na zamówienie do kontroli sprzętu pomiarowego - firma która to robiła już dawno się tym nie zajmuje bo jej nie ma - została kupiona i ktoś zmienił koncepcje biznesu.

    gbd.reg napisał:

    Nie generalizuj. To, że niektóre dystrybucje faktycznie tak puchną nie oznacza, że wszystkie puchną. Większość z nich działa sprawniej od Windowsa. Większość z nich uruchomisz z takim samym powodzeniem na starym jak i na nowym sprzęcie. Nawet ubuntu uruchomisz i działa całkiem przyjemnie na sprzęcie z 256MB ram. Pewnie za chwilę przytoczysz, że skoro Linux potrafi działać wydajnie na starym sprzęcie i na nowym to czemu nowe Windowsy nie? Bo to 2 oddzielne systemy i Windows przez swój design (który się rozpoczął już od NT) nie jest w stanie sprawnie obsługiwać większej ilości sprzętu... Zastosowanie jest również inne, Linuksy często są wykorzystywane na starych serwerach lub epokowym sprzęcie trzymanym ze względu na jakiś ważny powód, Windowsy dużo, dużo rzadziej.


    http://www.eweek.com/enterprise-apps/linux-fo...r-linus-torvalds-still-wants-the-desktop.html
    https://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?id=186013


    gbd.reg napisał:

    Ten system potrafi znacznie więcej... Również go nie lubię, bo po prostu nie dla mnie, ale używanie go tylko do przeglądania facebooka to wg mnie żart, a nie sensowny argument.


    Coz - nie mam konta na FB wiec nie mam tego problemu co do systemu - ja doceniam wiele aspektów OSX - po prostu nie odpowiada mi koncepcja zamkniętego ekosystemu jaki tworzy Apple - wyjście poza ten ekosystem obarczone jest duza ilością problemów.

    gbd.reg napisał:

    Czyli używasz... zmodyfikowanego Firefoxa? Tak, Palemoon również działa idealnie :)


    Tak - używam przeglądarki która jest forkiem FF ale nie ma większości jego wad (bo kiedyś używałem FF ale koncepcja nowego wyglądu wymusiła poszukiwanie alternatywy). Problem ze od ostatniej wersji zmuszono mnie do używania wersji optymalizowanej pod Atoma bo tylko ona uruchamia się w Windows XP - to właśnie wyzwoliło moje rozgoryczenie któremu dałem upust we wcześniejszych wypowiedziach - jak już napisałem -używam XP świadomie i nie zamierzam przestać używać tylko dlatego ze tego oczekuje marketing MS oraz twórcy aplikacji.

  • #75 14 Lis 2014 10:16
    SQLmaster
    Poziom 24  

    deus.ex.machina napisał:
    ale jak już napisałem - nie lubi kupować HW który leży odłogiem i żre waty a wszystko robi CPU.

    Acha, i dlatego właśnie kochasz XP w którym GPU właśnie leży odłogiem bo twórcom we wczesnych latach 2000 GPU się nawet nie śniły.

    deus.ex.machina napisał:
    O tym ze Linux jako taki nie bardzo nadaje się do zastosowań w czasie rzeczywistym nawet nie wspomnę.

    Ani Linux ani Windows NIE SĄ systemami nadającymi się do zastosowań w czasie rzeczywistym. Nie po to zostały napisane. Oba. Jeśli uważasz że jakikolwiek Windows się nadaje, masz poważne braki w wiedzy. Po jakie prącie zresztą ten argument, co to ma do dyskusji?

    deus.ex.machina napisał:
    zmuszono mnie do używania wersji optymalizowanej pod Atoma bo tylko ona uruchamia się w Windows XP - to właśnie wyzwoliło moje rozgoryczenie któremu dałem upust we wcześniejszych wypowiedziach - jak już napisałem -używam XP świadomie i nie zamierzam przestać używać

    odpowiem parafrazując:
    dziadziuś co ma Fiata 125p napisał:
    zmuszono mnie do używania benzyny bezołowiowej i ręcznego dolewania jakiegoś płynu do paliwa bo tylko ona dostępna jest do zatankowania na stacji "CPN" - to właśnie wyzwoliło moje rozgoryczenie któremu dałem upust we wcześniejszych wypowiedziach - jak już napisałem -używam fiata 125p świadomie i nie zamierzam przestać używać


    Nie chcesz to nie przestawaj - Twój wybór. Ale nie jojcz więcej, że Microsoft ma XP gdzieś. Od dawna ma gdzieś i wydaje nowe wersje. Tak samo jak Fiat wyprodukował już kilka generacji nowszych aut a dziadziusia z jego 40 letnim "kredensem" ma zasadniczo głęboko w odbycie. Tyle że moim zdaniem to nie jest problem ani Fiata ani społeczeństwa. To jest problem dziadziusia. Tak samo z XP. To nie jest problem ani społeczeństwa ani Microsoftu. To jest Twój problem a Microsoft ma Ciebie gdzieś jak Fiat tego dziadziusia. Bo, że znów sparafrazuję Twoją własną wypowiedź:
    Cytat:
    oczywiście Fiat mógłby zacząć wspierać dziadziusia z archaicznym sprzętem ale on naprawdę zarabia pieniądze gdzie indziej

    Od siebie powiem tylko że widzę zatrzymanie się Twojej ciekawości i procesów poznawczych - szkoda.

    Microsoft ma jakąś własną ścieżkę którą idzie jako firma. Jeśli ktoś uważa że idzie w stronę złą, to czy tylko Microsoft pisze systemy? Mnie tam to co oferuje Windows 10 technical preview całkiem się podoba. Będzie godny następca zarówno XP, jak i 7, a w związku z tym koniec sprzedaży starszego już systemu nie będzie większym problemem.

  • #76 14 Lis 2014 11:43
    iagre
    Poziom 35  

    SQLmaster napisał:
    Microsoft ma XP gdzieś. Od dawna ma gdzieś

    SQLmaster napisał:
    Tak samo z XP. To nie jest problem ani społeczeństwa ani Microsoftu.

    Gdyby to była prawda że M$ ma Windowsa Xp i jego uzytkowników „gdzieś” to by nie miał nic przeciwko temu że Windows Xp (lub zastosowane w nim rozwiązania) stał się Własnością Publiczną niepodlegającą licencjonowaniu, a tak niestety nie jest.

  • #77 14 Lis 2014 12:39
    SQLmaster
    Poziom 24  

    iagre napisał:
    Gdyby to była prawda że M$ ma Windowsa Xp i jego uzytkowników „gdzieś” to by nie miał nic przeciwko temu że Windows Xp (lub zastosowane w nim rozwiązania) stał się Własnością Publiczną niepodlegającą licencjonowaniu, a tak niestety nie jest.

    Myślę że byłaby piękna sprawa gdyby działało to na takiej zasadzie że zakładasz darmowe konto MSDN, i do użytku domowego można by pobrać np Windows 2000 czy Office 97 i wygenerować klucz na ich stronie. Bez jakiegokolwiek wsparcia rzecz jasna. To byłby bardzo miły gest, ale nic takiego nie muszą. Społeczeństwo ma i tak aż za dużo świetnego oprogramowania za darmo ale jest za leniwe by go użyć. Poza tym darmowego nie docenią tylko będą narzekać. Czy to jest MS potrzebne? Moim zdaniem nie.

    A co do tego, ze zastosowane w nim rozwiązania stają się własnością publiczną niepodlegającą licencjonowaniu... a czemu coś się publice należy? Przecież to system o zamkniętym kodzie i tysiące informatyków tak zarabia na chleb. Nie spali po nocach by wiedzieć jak to rozwiązać, a niejeden przy tym osiwiał. Dajmy im zarobić na ich własności intelektualnej, bo ostatecznie doprowadzimy do sytuacji gdzie informatyk to będzie człowiek który po to uczył się nocami by chodzić w podartej koszuli i pisać za darmo bo społeczeństwo jak rozwydrzona panienka mówi "bo ja chcę".
    A niestety informatycy mają czasem ochotę za darmo robić to czego nie powinni:
    http://forkie.pl/2010/07/5-powodow-dla-ktorych-nie-powinienes-naprawiac-komputerow-za-darmo/

    Dziś za wymianę opon kasują 60-80 zł i nikt za darmo nie wymieni, więc cena nowego Windows na poziomie 360zł to naprawdę nic strasznego bo to jest cena 6 krotnej wymiany opon (czyli 3 lat z racji tego że wymieniamy 2x w roku). Ceńmy się jako informatycy bo w sklepie jak pójdziemy kupić jedzenie, czy zmienić opony, to też się cenić będą. A jak trzeba naprawić komuś zabagniony wirusami komputer to pamiętajmy o tym że jak nam z kolei będzie trzeba wymienić opony, wydamy 60zł za 10 min prostej pracy.

  • #78 14 Lis 2014 21:16
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:

    Acha, i dlatego właśnie kochasz XP w którym GPU właśnie leży odłogiem bo twórcom we wczesnych latach 2000 GPU się nawet nie śniły.


    Po pierwsze dostęp do GPU oferują drivery o niebo lepsze niż na Linux, po drugie to nie tylko problem GPU ale innych zasobów sprzętowych.


    SQLmaster napisał:

    Ani Linux ani Windows NIE SĄ systemami nadającymi się do zastosowań w czasie rzeczywistym. Nie po to zostały napisane. Oba. Jeśli uważasz że jakikolwiek Windows się nadaje, masz poważne braki w wiedzy. Po jakie prącie zresztą ten argument, co to ma do dyskusji?


    Ano problem taki ze Linux jest już wszędzie nawet w embedded. Linux jako uniwersalna odpowiedz na każdy problem od uC po clustry... no cóż nie działa to tak jak przedstawiają to wspieracze Linuxa

    SQLmaster napisał:

    odpowiem parafrazując:
    dziadziuś co ma Fiata 125p napisał:
    zmuszono mnie do używania benzyny bezołowiowej i ręcznego dolewania jakiegoś płynu do paliwa bo tylko ona dostępna jest do zatankowania na stacji "CPN" - to właśnie wyzwoliło moje rozgoryczenie któremu dałem upust we wcześniejszych wypowiedziach - jak już napisałem -używam fiata 125p świadomie i nie zamierzam przestać używać


    Nietrafiony argument bo po pierwsze możesz przebudować głowicę, po drugie jeździć na bogatszej mieszance, po trzecie używać dodatków chroniących gniazda zaworowe - jak widzisz masz wybór - wybór którego próbuje się mnie pozbawić.

    SQLmaster napisał:

    Nie chcesz to nie przestawaj - Twój wybór. Ale nie jojcz więcej, że Microsoft ma XP gdzieś. Od dawna ma gdzieś i wydaje nowe wersje. Tak samo jak Fiat wyprodukował już kilka generacji nowszych aut a dziadziusia z jego 40 letnim "kredensem" ma zasadniczo głęboko w odbycie. Tyle że moim zdaniem to nie jest problem ani Fiata ani społeczeństwa. To jest problem dziadziusia. Tak samo z XP. To nie jest problem ani społeczeństwa ani Microsoftu. To jest Twój problem a Microsoft ma Ciebie gdzieś jak Fiat tego dziadziusia. Bo, że znów sparafrazuję Twoją własną wypowiedź:
    Cytat:
    oczywiście Fiat mógłby zacząć wspierać dziadziusia z archaicznym sprzętem ale on naprawdę zarabia pieniądze gdzie indziej

    Od siebie powiem tylko że widzę zatrzymanie się Twojej ciekawości i procesów poznawczych - szkoda.


    Nie zamierzam przestawać - co do ciekawości i procesów poznawczych - po 40 przestawiły mi się priorytety i stwierdziłem ze nie zamierzam gonić własny ogon tylko dlatego ze ktoś gdzieś ma taka idee - obserwuje takich cudotwórców w firmie w której pracuje - ostatnio chodzili w czapkach urodzinowych by poprawić własną kreatywność...

    SQLmaster napisał:

    Microsoft ma jakąś własną ścieżkę którą idzie jako firma. Jeśli ktoś uważa że idzie w stronę złą, to czy tylko Microsoft pisze systemy? Mnie tam to co oferuje Windows 10 technical preview całkiem się podoba. Będzie godny następca zarówno XP, jak i 7, a w związku z tym koniec sprzedaży starszego już systemu nie będzie większym problemem.


    I niech idzie - wolna droga - po prostu od pewnego czasu nie jest już nam po drodze i idziemy własnymi drogami - po prostu chciałbym mieć wybór a nie być sztucznie zmuszany do tego czy innego - np kupić XP w wersji retail box a w tej chwili zwyczajnie nie mam do tego prawa...

    SQLmaster napisał:

    Dziś za wymianę opon kasują 60-80 zł i nikt za darmo nie wymieni, więc cena nowego Windows na poziomie 360zł to naprawdę nic strasznego bo to jest cena 6 krotnej wymiany opon (czyli 3 lat z racji tego że wymieniamy 2x w roku). Ceńmy się jako informatycy bo w sklepie jak pójdziemy kupić jedzenie, czy zmienić opony, to też się cenić będą. A jak trzeba naprawić komuś zabagniony wirusami komputer to pamiętajmy o tym że jak nam z kolei będzie trzeba wymienić opony, wydamy 60zł za 10 min prostej pracy.


    Dlatego mam opony na felgach i wymieniam sam - przy okazji oglądam zawieszenie, hamulce i okolice - do tego sam przykręcam koła i sprawdzam je dokładnie - zdarzyło mi się kiedyś ze nie dokręcono mi kół, o uszkodzeniach podwozia przy podkładaniu podnośnika nawet nie wspomnę...

    Co do Windowsa za 360zl - gdzie kupie legalnego Windows w wersji retail box Pro za 360zl?

  • #79 14 Lis 2014 21:28
    SQLmaster
    Poziom 24  

    Pro? A po co aż taki? Podobno nie potrzebujesz wodotrysków a tu nagle takie wymagania?

  • #81 14 Lis 2014 22:52
    SQLmaster
    Poziom 24  

    Czyli jednym zdaniem

    Cytat:
    Jak żyć, Panie Premierze (bez XP)? Jak zyć?
    Ale proszę nie traktowac tego jako próbę ataku czy ironii... po prostu żart na koniec dyskusji :D Szanuję powody chęci pozostania przy XP, jakie by nie były.
    Sęk w tym że Windows 8 i 10 o ile wiem nie mają już XP mode - proszę mnie poprawić jesli to nie prawda.

  • #82 15 Lis 2014 00:09
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    SQLmaster napisał:
    Czyli jednym zdaniem
    Cytat:
    Jak żyć, Panie Premierze (bez XP)? Jak zyć?
    Ale proszę nie traktowac tego jako próbę ataku czy ironii... po prostu żart na koniec dyskusji :D Szanuję powody chęci pozostania przy XP, jakie by nie były.
    Sęk w tym że Windows 8 i 10 o ile wiem nie mają już XP mode - proszę mnie poprawić jesli to nie prawda.


    Ale pozwalają na downgrade legalny do Win7... takie jaja panie Ferdku - żeby mieć legalnie XP to trzeba kupić Win8 żeby legalnie downgrade do Win7 żeby było XP... właśnie o tym pisze - wybór...

  • #83 15 Lis 2014 00:18
    iagre
    Poziom 35  

    SQLmaster napisał:
    I nie narzekaj, że nie ma darmowej alternatywy zgodnej z Windows,

    Niestety nie ma i szybko nie pojawią się alternatywy w pełni zgodne z oczekiwaniami użytkowników i nie z powodu lenistwa programistów lub braku inwencji twórczej ale z powodu chamskiej/absurdalnej (przykład pierwszy z brzegu: patentowanie znaku @ i klawisza z tym znakiem jest chamstwem czy absurdem?)polityki patentowej i ułatwiającego prowadzenie takiej polityki ułesańskiego prawa patentowego.

    gbd.reg napisał:
    Problemem jest raczej to, że ludzie oczekują od systemu operacyjnego, aby zawierał wszystko, co im jest potrzebne. Microsoft po prostu te wymagania spełnia...

    M$ spełnia wymagania użytkowników? Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek M$ kontaktował się ze mną w celu dowiedzenia się ode mnie jakie są moje wymagania i kontaktem takim nigdy nie pochwalił mi się żaden ze znanych mi uzytkowników Windowsa. Ja mam jakies wymagania ale do tej pory nie są spełnione. Tak więc jeśli M$ spełnia czyjeś wymagania to tylko swoje własne a nie użytkowników Windowsa.

  • #84 15 Lis 2014 13:05
    SQLmaster
    Poziom 24  

    iagre napisał:
    Niestety nie ma i szybko nie pojawią się alternatywy w pełni zgodne z oczekiwaniami użytkowników i nie z powodu lenistwa programistów lub braku inwencji twórczej ale z powodu chamskiej/absurdalnej (przykład pierwszy z brzegu: patentowanie znaku @ i klawisza z tym znakiem jest chamstwem czy absurdem?)polityki patentowej i ułatwiającego prowadzenie takiej polityki ułesańskiego prawa patentowego.

    Takie mają prawo w USA, to firmy muszą się dostosować. Ty też możesz tam coś takiego opatentować. Koszt patentu w USA to 1850$ z czego Narodowe Centrum Badań może Ci dofinansować aż 90%. Dasz radę i życzę sytuacji, że później sprzedasz patent z gigantycznym zyskiem. Sam też bym sobie życzył :) Nie jest to winą Microsoft, oni się dostosowali do ich prawa i Ty zrobiłbyś tak samo, ja zrobiłbym tak samo.

    iagre napisał:
    M$ spełnia wymagania użytkowników? Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek M$ kontaktował się ze mną w celu dowiedzenia się ode mnie jakie są moje wymagania i kontaktem takim nigdy nie pochwalił mi się żaden ze znanych mi uzytkowników Windowsa. Ja mam jakies wymagania ale do tej pory nie są spełnione. Tak więc jeśli M$ spełnia czyjeś wymagania to tylko swoje własne a nie użytkowników Windowsa.
    Oj, metod skontaktowania się masz pierdylion, np:
    - W Windows 8 opcja 'feedback'.
    - https://windowsphone.uservoice.com/forums/101801-feature-suggestions
    - dla Office http://office.microsoft.com/en-US/suggestions.aspx
    itd itd. "samosię" nie napisze a skoro nie piszesz to uważają że jest OK.

    U mnie w pracy również rozwijamy produkt na podstawie sugestii klienta, ale musi wejść na stronę, odszukać kategorię która go interesuje, wypełnić pole i wcisnął 'wyślij'. I musi napisać coś więcej niż "wasz produkt jest do d..y" oraz nie zamieniać S w nazwie firmy na $ bo się obrazimy. No nie obrazimy się bo nie mamy S w nazwie :D

  Szukaj w 5mln produktów