Witam może ktoś mi jakoś doradzi co zrobić z tym fantem.Zakupiłem dla córki Renaulta Twingo po tygodniu padł alternator naprawiłem ale problem tkwi w odpalaniu auta.Początkowo myślałem że immobilajzer nie dopuszcza do odpalania ale kontrolki wszystkie działają jak uda się go odpalić wsio gra. Ponoć brak jak to mówił kolega komunikacji ze sterownikiem i dlatego ma opory przy odpalaniu odpala po jakimś czasie piłowania go przez rozrusznik czy można jakoś temu zaradzić bo nie stac mnie na serwisy a Polak potrafi.Może ktoś miał już takowe niespodzianki z Renią?Pozdrawiam i oczekuje odpowiedzi Sylwester.