Witam,
mam problem odnośnie dudniących boczków przy odtwarzanych niskich częstotliwościach. Szczególnie teraz jak jest zimno rezonuję tak, że jest to nie do zniesienia. Auto to Chevrolet Cruze HB i tony taniego, kiepskiego plastiku. Drzwi wygłuszone matami Silent Coat (za głośnikiem jedna mata, część grodziowa cała oraz tapicerka ok 25% powierzchni. Przetwornik to AS M165. Teraz pytanie jak to wyeliminować tzn ten rezonans plastikowych boczków. Moje pomysły:
1. Wykleić dodatkowo boczek pianką komórkową, żeby dźwięk nie uciekał pod tapicerkę
2. Zmienić woofery na spokojniejsze (te ponoć mają bardzo duży skok membrany)
mam problem odnośnie dudniących boczków przy odtwarzanych niskich częstotliwościach. Szczególnie teraz jak jest zimno rezonuję tak, że jest to nie do zniesienia. Auto to Chevrolet Cruze HB i tony taniego, kiepskiego plastiku. Drzwi wygłuszone matami Silent Coat (za głośnikiem jedna mata, część grodziowa cała oraz tapicerka ok 25% powierzchni. Przetwornik to AS M165. Teraz pytanie jak to wyeliminować tzn ten rezonans plastikowych boczków. Moje pomysły:
1. Wykleić dodatkowo boczek pianką komórkową, żeby dźwięk nie uciekał pod tapicerkę
2. Zmienić woofery na spokojniejsze (te ponoć mają bardzo duży skok membrany)