Witam,
Passat B5, 1.6 AHL, przebieg ponad 270 tys - problem polega na tym że auto przy np jeździe w korku i hamowaniu ma duże spadki obrotów (tzw doły jak ja to nazywam) np do 400 rpm i się potem odbijają na te 800.. podczas manewrowania na parkingu także jest to widoczne i bardzo uciążliwe - nieraz aż się na sekundę zaświeci kontrolka ładowania.. Problem występuje zarówno na benzynie jak i na LPG (przy LPG trochę większe doły)
Na wideo widać to wyraźnie:
Korek: tinypic.com/player.php?v=5kojur%3E&s=8
Postój: tinypic.com/player.php?v=2agkief%3E&s=8
Dodatkowo widać, że na jałowym obroty są chyba za niskie? W Passacie z 1.8 znajomego są one nieco wyższe (5 kreska liczona od 0)
W VAGu nie ma błędów, pół roku temu była naprawiana wiązka bo były błędy z sondą i przepływomierzem (sonda jest nowa boscha, przepływomierz stary bo po naprawie wiązki nie pokazuje błędów). Oprócz obrotów nie ma problemu z przyspieszaniem czy problemami podczas jazdy - problem jest jedynie z tymi dołami. Przeczyszczenie przepustnicy nie pomogło.
W ostatnim czasie wymieniane były: cewka zapłonowa (nowa, boscha) i czujnik temperatury (oryginalny z aso) lecz ten problem występuje już od dawna ale teraz ja jeżdżę tym samochodem i jest to dla mnie bardzo uciążliwe.
Przewody WN i świece są "nowe", niecałe 5 tys (NGK i przewody Beru)
PS. Auto nie ma ssania po wymianie czujnika, na poprzednim czasem się włączało... gdy temperatura na zewnątrz była wysoka (powyżej 20*C)
Macie może jakieś pomysły w którym kierunku iść z tym problemem? Z tego co wiem krokowiec w tym aucie jest razem z przepustnicą i jego czyszczenie polega na wymianie przepustnicy najczęściej..
Passat B5, 1.6 AHL, przebieg ponad 270 tys - problem polega na tym że auto przy np jeździe w korku i hamowaniu ma duże spadki obrotów (tzw doły jak ja to nazywam) np do 400 rpm i się potem odbijają na te 800.. podczas manewrowania na parkingu także jest to widoczne i bardzo uciążliwe - nieraz aż się na sekundę zaświeci kontrolka ładowania.. Problem występuje zarówno na benzynie jak i na LPG (przy LPG trochę większe doły)
Na wideo widać to wyraźnie:
Korek: tinypic.com/player.php?v=5kojur%3E&s=8
Postój: tinypic.com/player.php?v=2agkief%3E&s=8
Dodatkowo widać, że na jałowym obroty są chyba za niskie? W Passacie z 1.8 znajomego są one nieco wyższe (5 kreska liczona od 0)
W VAGu nie ma błędów, pół roku temu była naprawiana wiązka bo były błędy z sondą i przepływomierzem (sonda jest nowa boscha, przepływomierz stary bo po naprawie wiązki nie pokazuje błędów). Oprócz obrotów nie ma problemu z przyspieszaniem czy problemami podczas jazdy - problem jest jedynie z tymi dołami. Przeczyszczenie przepustnicy nie pomogło.
W ostatnim czasie wymieniane były: cewka zapłonowa (nowa, boscha) i czujnik temperatury (oryginalny z aso) lecz ten problem występuje już od dawna ale teraz ja jeżdżę tym samochodem i jest to dla mnie bardzo uciążliwe.
Przewody WN i świece są "nowe", niecałe 5 tys (NGK i przewody Beru)
PS. Auto nie ma ssania po wymianie czujnika, na poprzednim czasem się włączało... gdy temperatura na zewnątrz była wysoka (powyżej 20*C)
Macie może jakieś pomysły w którym kierunku iść z tym problemem? Z tego co wiem krokowiec w tym aucie jest razem z przepustnicą i jego czyszczenie polega na wymianie przepustnicy najczęściej..