Pacjent: Yaris 1.0 pierwszej generacji (1SZ-FE).
Modyfikacja: inny silnik
Potrzeba: działający obrotomierz w "akwarium".
O co chodzi: fabrycznie Yaris ma 4 cewki z modułami, "nowy" silnik ma jedną cewkę.
Co za tym idzie, po bezpośrednim podpięciu przewodu dla obrotomierza, mamy 3600-4000 na wolnych, i wskaźnik obrotów "skacze".
Ponieważ nie mamy już możliwości sprawdzenia, czy kształt sygnału dla obrotomierza z fabrycznego ECU jest kwadratowy, czy okrągły, to pojawił się ten wątek. Być może ktoś ma dostęp do takiego samochodu i odrobinę chęci, żeby to sprawdzić.
Kolejna sprawa to projekt i wykonanie scalaka, który przetworzy obecnie posiadany sygnał na rozumiany przez fabryczny obrotomierz. Na pewno dzielnik+ewentualne przekształcenie sygnału.
Ktoś pomoże ? Na ucho się fajnie jeździ, ale ciężko wysłyszeć, czy odcinka już, czy za chwilę, a nie chcemy montować zewnętrznego obrotomierza.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
Modyfikacja: inny silnik
Potrzeba: działający obrotomierz w "akwarium".
O co chodzi: fabrycznie Yaris ma 4 cewki z modułami, "nowy" silnik ma jedną cewkę.
Co za tym idzie, po bezpośrednim podpięciu przewodu dla obrotomierza, mamy 3600-4000 na wolnych, i wskaźnik obrotów "skacze".
Ponieważ nie mamy już możliwości sprawdzenia, czy kształt sygnału dla obrotomierza z fabrycznego ECU jest kwadratowy, czy okrągły, to pojawił się ten wątek. Być może ktoś ma dostęp do takiego samochodu i odrobinę chęci, żeby to sprawdzić.
Kolejna sprawa to projekt i wykonanie scalaka, który przetworzy obecnie posiadany sygnał na rozumiany przez fabryczny obrotomierz. Na pewno dzielnik+ewentualne przekształcenie sygnału.
Ktoś pomoże ? Na ucho się fajnie jeździ, ale ciężko wysłyszeć, czy odcinka już, czy za chwilę, a nie chcemy montować zewnętrznego obrotomierza.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.