logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Escort mk7 - Spadki napięcia ładowania po wymianie kabla alternatora

Neo_30 02 Lis 2014 17:48 1314 10
REKLAMA
  • #1 14095741
    Neo_30
    Poziom 10  
    Witam.
    Wymieniłem dzisiaj cały kabel alternator <-> akumulator.
    Powodem było napięcie ładowania w okolicach 13,26 V.
    Po wymianie kabla na 16^mm2 ładowanie 13,98 V na wyłączonych odbiornikach,
    a na włączonych mijania/drogowe/nawiew 13,60 V.

    Chwilę później podłączyłem przewód wzbudzania bo musiałem go przedłużyć i tu szok.
    Ładowanie bez obciążenia 13,98V a po włączeniu mijania/drogowe/nawiew
    napięcie spadło do 13,20 V :(

    Pomiary dokonane na klemach aku. Na alternatorze prawie takie same wartości.
    kontrolka ładowania zachowuje się prawidłowo. Czy możliwe że przewód kontrolki ładowania ma gdzieś zwarcie lub coś podobnego?
    Zaraz wypiję kawę to idę dokonam pomiarów jeszcze raz. Popisze sobie wszystko na kartce tym razem. Pomóżcie bo chcę kupić nowy akumulator a od roku mam problemy z ładowaniem.
  • REKLAMA
  • #2 14095829
    Kduch
    Poziom 1  
    Witam.
    Z takim problemem spotykałem się kilka razy. Jeżeli masz padnięty akumulator to ładowanie w wielu przypadkach też nie będzie prawidłowe. Wymień akumulator a na 90% problemy z ładowaniem znikną.
  • REKLAMA
  • #3 14096660
    grzechu40
    Poziom 21  
    Sprawdź czy nie grzeje się lub gotuje akumulator przy ładowaniu bo to oznacza że jest padnięty możesz jeszcze sprawdzić masy miałem przypadki że alternator mimo że przykręcony śrubami do silnika nie miał dobrej masy.
  • #4 14096722
    Neo_30
    Poziom 10  
    Nie grzeje się :). Tyle że ma już z 4 -5 lat sam w sumie nie wiem bo był w aucie jak je kupiłem.
    Tamta zimę wytrzymał ale ta to już raczej nie da rady:( i tak raczej używany kupie ze względu na brak kasy. Uwaliłem go rok temu radiem i lampka w bagażniku bo w robocie bagażnik był otwarty i radio grało non stop dzień w dzień a w tym czasie padł regulator napięcia i się nie ładował wcale. :(
  • REKLAMA
  • #5 14096758
    grzechu40
    Poziom 21  
    No to masz odpowiedź jesli był niedoładowany przez dłuższy czas to się po prostu zasiarczył i stracił swoją pojemność ale sprawdź to co Ci pisałem wcześniej. Używki nie radzę kupować bo może być w podobnym stanie chyba że jest w ciągłej eksploatacji i ma rok bo jesli stał z pół roku nieużywany to szkoda kasy nie będzie z niego pożytku.
  • REKLAMA
  • #7 14096811
    grzechu40
    Poziom 21  
    A jeszcze jedna sprawa tak się dzieje jeśli jest nie prawidłowy naciąg paska bądź się ślizga pasek.
  • #8 14096844
    Neo_30
    Poziom 10  
    Używkę sprzeda mi kumpel który pracuje w sklepie motoryzacyjnym i jest w stanie całkiem dobre akumulatory załatwić.Pasek jest naciągnięty dobrze, to już tez sprawdzone.

    Zastanawia mnie jedna rzecz.
    Jak dzisiaj kabel wzbudzania był odłączony i wzbudziłem altka dodając ostro gazu to napięcia były ładowania były wyższe niż wtedy gdy podłączyłem już na stałe ten kabel wzbudzania.
    Pozostały mi 3 opcje
    -wymienić aku
    -wymienić alternator
    -dać może osobna dodatkowa masę od aku do altka
  • #9 14099280
    Neo_30
    Poziom 10  
    Problem powraca jak bumerang
    Ładowanie 13,20 V na wyłączonych odbiornikach

    Na alternatorze podobnie.
    Na kablu wzbudzania bez zapłonu 0,20 V
    Na kablu wzbudzania po odpaleniu silnika 14,4 V
    Ratujcie bo ja zgłupieje zaraz. A nie chce pchać się w koszty niepotrzebne :(
  • #10 14099423
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kolego czytaj co pisze.
    Uważnie.
    Zapewne masz alternator Bosch i diody główne minusowe w nim nie kontaktują.
    Potwierdzi to pomiar napięcia na śrubie kontrolki, mam być poprawne.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ratuje cię pocieranie papierem ściernym 180 punkty styku płytki diodowej z obudową alternatora.
  • #11 14141304
    Neo_30
    Poziom 10  
    Problem częściowo rozwiązałem. Kupiłem używany alternator za 50 zł.
    Tez boscha 70 Amper. Musiałem przerobić mocowanie ale ładowanie mam książkowe.
    Co dolegało staremu to nie wiem. Będę miał kasę to oddam go dla elektryka żeby naprawił i wtedy się dowiem co było grane.
REKLAMA