Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczny softstart silnik!a 12V DC

Michal.Abramowicz 03 Lis 2014 01:14 2151 3
  • #1 03 Lis 2014 01:14
    Michal.Abramowicz
    Poziom 1  

    Witam!

    Szukam i nie umiem znaleźć rozwiązania mego problemu.

    Softstart z PWM, taki z regulacją obrotów od 0 do 100% nie jest doładnie tym czego szukam od jakiegoś czasu.

    Problemem jest start silnika 12V/100W (zasilanie pakiet 5s3p lifepo4) w tokarce do kół piankowych (samochody zdalnie sterowane ;) ).

    Szukam sposobu na łagodny start takiego silnika, czyli 'czarna' puszka która umożliwi
    łagodny rozruch w ciągu 2-3 sekund. Możliwość regulacji czasu startu od załączenia,
    możliwość sterowania mocą pwm.

    Zmianę kierunku obrotów aktualnie realizuję na przekaźnikach (mostek H ale przekaźnikowy),
    działa nie dotykam ;)

    Niestety nie zdobyłem wykształcenia elektronicznego :( a pytanie wujka google o elektrodę i rozwiązanie jakoś zawsze prowadzi do układu gdzie jest potencjometr który steruje od 0 do max ;) A ja szukam 'automatu' którego zadaniem jest rozpędzenie silnika od 0 do pełnej mocy.

    Silnik pobiera około 10-15A max podczas toczenia kółka piankowego ;) (przy dużej różnicy średnicy toczenia).

    Ogólnie wiem co to ne555, mosfet, przekaźnik i lutownica ;) podstawy ogarniam w zakresie umożliwiającym przeżycie modelarza, ale tutaj poległem ...
    Rozplanowałem sobie już układ automatyki do mej tokarki na przekaźnikach (posuw, krańcówki, zmiana kierunku obrotów, reset itp) ale tego automatycznego_softstartu nie mogę ...

    Mam nadzieję, że Wielki Elektronik tego forum pomoże albo podsunie rozwiązanie :D

    Pozdrawiam,
    Michał Abramowicz.

    0 3
  • #2 03 Lis 2014 06:16
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie

    Wbrew pozorom najłatwiej będzie taki automat zbudować na mikrokontrolerze. Wyjście PWM do MOSFETA jako wyjście. Można by się pokusić też o LCD i kilka guzików do regulacji czasu softstartu, albo progu od którego ma zacząć, czy też progu do którego ma dążyć. Dołożenie potencjometru do regulacji prędkości to już wisienka na torcie :-)

    0
  • Pomocny post
    #3 03 Lis 2014 07:24
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Michal.Abramowicz napisał:
    Softstart z PWM, taki z regulacją obrotów od 0 do 100% nie jest doładnie tym czego szukam od jakiegoś czasu.


    Michal.Abramowicz napisał:
    Szukam sposobu na łagodny start takiego silnika, czyli 'czarna' puszka która umożliwi łagodny rozruch w ciągu 2-3 sekund. Możliwość regulacji czasu startu od załączenia, możliwość sterowania mocą pwm.


    W powyższych stwierdzeniach sam sobie zaprzeczasz, bo taka "czarna puszka" to będzie właśnie "softstart z PWM, taki z regulacją obrotów od 0 do 100% ".

    Proponuję użyć TL494, na podstawowym schemacie aplikacyjnym:
    Automatyczny softstart silnik!a 12V DC

    Odpiać R6 (potencjometr regulacji obrotów)od zasilania z Vref wewnętrznego układu scalonego, a zasilać z układu zawierającego kondensator ładowany przez źródło pradowe + wtórnik emiterowy (by ów kondensator nie musiał być za duży).
    Pamiętać trzeba o tym by napięcie zasilania potencjometru nie przekroczyło Vref.

    Drugi sposób podejścia do tematu - przy pomocy przekaźnika sterowanego timerem 555 właczać na czas rozruchu dodatkowy rezystor w szereg z R11 - ograniczy to prąd rozruchu.
    Ewentualnie w ogóle nic nie zmieniać w układzie a jedynie R11 dopasowac do prądu nominalnego silnika, co ograniczy prąd rozruchu do prądu nominalnego dając efekt miękkiego startu (ale w tym rozwiązaniu owo zmiękczenie nie będzie zbyt głębokie, i rozruchu trwającego 10s nie uzyskasz).

    0
  • Pomocny post
    #4 03 Lis 2014 11:47
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    jdubowski napisał:

    Drugi sposób podejścia do tematu - przy pomocy przekaźnika sterowanego timerem 555 właczać na czas rozruchu dodatkowy rezystor w szereg z R11 - ograniczy to prąd rozruchu.

    Sposób o tyle wygodny, że to dodatek do już istniejącego układu PWM.
    Tyle, że można by to zmodyfikować:
    - nie przekaźnik ale klucz MOSFET,
    - zamiast opornika termistor mocy (ochronny),
    - zamiast opornika sam klucz na MOSFET, ale z regulowanym Rds co umożliwi regulację czasu w jakim ogranicza on prąd, ze stopniowym zwiększaniem Iogr.
    Jak rozumiem, takie włączanie silnika następuje w pewnych odstępach czasu, więc mocny MOSFET z solidnym chłodzeniem poradziłby sobie z mocą strat rzędu 50-100W trwającą krótko.
    Wówczas PWM działa sobie jak nastawimy (od 0 do 100%), a układ softstartu działa niezależnie - ze swoją nastawą (Rds MOSFET-a zmienia się od nastawionej wartości do minimum rzędu mΩ w nastawionym czasie).

    0