Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łącznik świecznikowy-żarówki świecą przemiennie

03 Lis 2014 10:51 4545 27
  • Poziom 6  
    Witam na forum.
    Posiadam taki problem.
    Mam zwykły włącznik światła do którego podłączone są dwa przewody L i N.
    Chciałbym zrobić dodatkowe oświetlenie pod szafkami kuchennymi i włączać światło górne i pod szafkami włącznikiem z dwoma przyciskami.
    Poprowadziłem kabel 2 żyłowy od światełek pod szafkami i podłączyłem do włącznika, ale zapala mi się albo lampa górna, albo pod szafkami. nie mogę zaświecić obu naraz.
    Próbowałem też wziąć N spod gniazdka, które jest obok światełek podszafkowych, ale efekt jest ten sam.
    Co mogę zrobić, aby nie kuć ściany lub sufitu, bo są świeżo pomalowane :'(
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 39  
    Zrób zdjęcie lub naszkicuj i opisz jak to połączyłeś.
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 16  
    Li N do właćznika dochodzą? Jesteś tego pewien? Sprawdziłeś miernikiem? jak dochodzą do włacznika to problemu nie ma a jak nie dochodzą to musisz do tych żarówek pod szafkami dołożyć jakieś N.
  • Poziom 9  
    Musisz trochę przerobić instalację. Przewód N dać na każdą z lamp a L na wyłącznik podwójny. Jeden będzie załączał górę a drugi pod szafkami.
  • Poziom 16  
    Faktycznie schemacik szybki by się przydał to coś wymyślimy. Może tylko kwestia źle podłączonego wyłącznika?
  • Poziom 9  
    Dlatego przewód N musisz podciągnąć na żarówki bezpośrednio, a L na przełącznik podwójny, a po przełączniku zapalasz oddzielnie żarówki. Przełącznik na wejściu L należy zmostkować.
  • Poziom 6  
    Ze schemacikiem to kiepsko, bo nie wiem, czy dobrze pooznaczałem kolory kabli.
    Ale wygląda to tak:
    - w dotychczasowym włączniku dwa kable,
    - oprowadziłem nowy kabel do puszki włącznika ( 2 przewody, 1 w rezerwie )
    - do światła pod szafką doprowadziłem N z gniazdka obok.
    - napięcie L w zacisku L podwójnego włącznika,
    - pozostałe dwa przewody ( do 1 i 2 żarówki ) w pozostałych zaciskach.
    Świecą na przemian, ale nie mogę włączyć dwóch naraz :-(
  • Poziom 6  
    ryba.jerzy napisał:
    Dlatego przewód N musisz podciągnąć na żarówki bezpośrednio a L na przełącznik podwójny a po przełączniku zapalasz oddzielnie żarówki. Przełącznik na wejściu L należy zmostkować .[/code]


    Jak zmostkować, może mały szkic, plisss
  • Poziom 16  
    Przełacznik na pewno podwójny "zwykły" czy może podwójny ale schodowy? Bo tak reasumując powyższą wypowiedź to muszą świecić obie żarówki jednocześnie. Jak wygląda zapalanie się żarówek?
    Np.: Świeci jedna i załączając drugą gaśnie pierwsza? Tak samo jest odwrotnie? Świeci druga i zaświecając pierwszą gaśnie druga? Czy jak to wygląda z tą "nie można zapalić dwóch jednocześnie".

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łącznik świecznikowy-żarówki świecą przemiennie

    tak wygląda twój łącznik podwójny?
  • Poziom 6  
    waskibroklyn napisał:
    a przełacznik na pewno podwójny "zwykły" czy może podwójny ale schodowy? Bo tak reasumując powyższą wypowiedź to muszą świecić obie żarówki jednocześnie. Jak wygląda zapalanie się żarówek?
    Np.: Świeci jedna i załączając drugą gaśnie pierwsza? Tak samo jest odwrotnie? Świeci druga i zaświecając pierwszą gaśnie druga? Czy jak to wygląda z tą "nie można zapalić dwóch jednocześnie".

    Wygląda to dokładnie tak jak opisałeś. Włączam 1 przycisk zapala się światło górne (dotychczasowe) włączę 2 gaśnie góra i zapala się pod szafką.
    Włącznik jest raczej świecznikowy, bo ma 3 zaciski.
    Sorki. Po Twoim schemacie widzę, że powinny być cztery ;) Zawsze mi sie wydawało, że schodowy i świecznikowy to jedno, ale widzę, że jest różnica. Pewnie to jest przyczyną.
  • Poziom 16  
    W 99 % masz zamienione kable w łączniku... Dobrze popatrz jak masz podpięte ten który świeci próbówka przy odpiętych wszystkich kablach. Tam gdzie świeci musi być do L i nie zawsze L jest napisane obok tego który jest L na łączniku. Podaj firmę tego łącznika jak możesz albo zrób zdjęcie :)
  • Poziom 6  
    Zrobię zdjęcie ale dopiero wieczorem. Spróbuję też założyć włącznik z 4 zaciskami, może to pomoże.
  • Poziom 16  
    Schodowy pojedyńczy ma 3 i świecznikowy czyli z dwoma klapkami tez ma 3 i nie koniecznie musi mieć 4-teraz tego dużo na rynku. Albo wyłącznik jest nie taki, albo jest źle podłaczone. Kable masz okej i nic nie musisz przerabiać. Jak masz odwagę to możesz je bez łącznika spiąć i wtedy zobaczysz czy świeci wszystko jednocześnie-czyli 3 kable razem i powinno świecić :)
  • Poziom 6  
    Czyli raczej mam świecznikowy. Próbowałem te kabelki różnie podłączać ale pożądanego efektu nie osiągnąłem. Nie próbowałem tylko spinać ich do kupy, więc ok. 14 to zrobię i się zobaczy ;-)
  • Poziom 16  
    No i jak to tzw "do kupy" będzie działać to tylko kwestia wyłącznika zostaje-czli źle podłączony. Nie wydaje mi się żeby to była inna opcja jakaś. Czekam na info co wyszło bo sam jestem ciekawy co się stanie :)
  • Poziom 6  
    "Do kupy" nic nie dało :-( dalej świeci jedno, albo drugie :'( Trzy kable razem - świeci tylko góra. Jak daję pojedynczo to każda żarówka świeci. Ręce opadają. Ma ktoś jakiś pomysł ?????
  • Poziom 16  
    Masz na pewno podpięte zero N do tych lampek pod szafką?
  • Poziom 6  
    Tak. Bezpośrednio z gniazdka pod które podłączony jest okap kuchenny, który działa bez zarzutu. :cry:
  • Poziom 16  
    Masz miernik elektryczny? Trzeba by zmierzyć napięcie na żarówce pod szafką w momencie załączenia 3 przewodów " do kupy". Ciekawy jestem co tam pokazuje w tym momencie kiedy powinno świecić a nie świeci.

    Dodano po 54 [sekundy]:

    Wyłączniki róznicowo prądowe posiadasz? jeżeli tak to w jakiej ilości?
  • Poziom 6  
    Miernika niestety nie mam. Jak stykam przewody to pod szafkami na sekundę zapala się żarówka łącznie z lampą. Bezpieczniki mam różnicowe, ale całe mieszkanie łącznie z kuchnią jest na jednym bezpieczniku.
  • Poziom 16  
    Możesz spróbować wziąć przedłużacz i podłączyć do gniazdka z którego masz wzięte zero do lampek pod szafką. Z tego przedłużacza zasilić lampe duża na kuchni i te małe lampki- w miejscu łącznika i to L w puszce oczywiście wolne zostaw na boku żeby nie zrobić zwarcia. Co wtedy się stanie? Będą świecić po spięcu 3 "do kupy" tylko żarówki pod szafkami? :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ta sytuacja jest co najmniej dziwna... Z gniazdka do lampek masz pociągnięte 3 przewody? Z lampek do łącznika masz pociągnięte 3 przewody?

    Dodano po 1 [minuty]:

    No miernikiem to by troszkę coś wyjaśniło, ale... hmmm...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mi to coś wygląda na dziwne zero w tych małych lampkach...Możesz też spróbować przedłużaczem wziąć zero z innego gniazdka i podłączyć do lampki-wtedy zewrzeć 3 "do kupy" w łączniku i zobaczyć co się dzieje. No pomysły mi się kończą a podejrzewam że to będzie jakiś duperel.
  • Poziom 6  
    Jadę zaraz na mieszkanko, to popróbuję różnych sposobów, ale dostępu do kompa miał nie będę, więc dopiero wieczorem się odezwę co mi się udało, a co nie. Na razie dzięki wielkie za pomoc, bo ja sam już pomysłu żadnego nie mam.Pozdrawiam i miłego popołudnia życzę :sm9:

    Dodano po 5 [godziny] 5 [minuty]:

    Dodano po 12 [minuty]:

    Właśnie wróciłem z remontowanego mieszkanka i nadziwić się nie mogę, ale po kolei:

    1. Najpierw próbowałem pociągnąć neutralny kabel z innego gniazdka, i nic, dalej to samo, wiec spróbowałem z kolejnego. Sytuacja taka sama.
    2. Sprawdziłem próbówką kabelki przy lampie i oczy mi się szeroko otworzyły, bo pomimo iż przy gniazdku wszystkie kable były rozłączone miałem fazę na obydwu kablach ( co prawda na jednym próbówka słabiej świeciła, ale zawsze, a tak chyba nie powinno być )
    3. Podpiąłem do tego przewodu co słabiej próbówka świeciła kabel i połączyłem z lampką pod szafką - zwarłem wszystkie kable w gniazdku i stała się JASNOŚĆ na obie żarówki .
    4. Podłączyłem gniazdko i wszystko ok., tylko że kabelek wisiał pod sufitem.
    5 Pomyślałem sobie - pójdę po bandzie, najwyżej korki wywali - i podłączyłem do żarówki pod szafkami FAZĘ i ... znów jasność, wszystko świeci.

    Nic z tego już nie kapuję, ale jak wszystko świeci i to łącznie i niezależnie to chyba dobrze co nie ???

    Dodano po 3 [minuty]:

    Bardzo jestem ciekawy, czy sposób podłączenia jaki opisałem powyżej jest akceptowalny.
  • Poziom 6  
    chciałbym zamknąć temat, ale najpierw wolałbym uzyskać informację, czy to co opisałem w poście powyżej jest prawidłowe.
    Może Waskibroklyn coś podpowie, bo bardzo mi pomógł, za co bardzo serdecznie dziękuję :-)
  • Poziom 16  
    Hm... Nie bardzo rozumiem sposób podłaczenia tego wszystkiego. Powyższy opis niewiele mówi.
    1. rozumiem :)
    2. Która lampa? Ta przy szafkach lampa? Jak może cokolwiek świecić próbowka skoro odłaczone przewody w gniazdku? Mówiłeś wcześniej że masz tylko przewód neutralny podpięty do lampek pod szafką a teraz nagle jeden świeci mniej w drugi normalnie-czyli jest faza
    3.ma się rozumieć tutaj, że pisząc gniazdko masz na myśli łącznik-włącznik. Wiadomo że podłaczasz pod tego co słabo świecił ale skąd na drugim przewodzie faza L?
    4.Jaki kabelek wisiał pod sufitem?
    5.Oczywiste jest też że mając fazę i zero zaświeci żarówka. Są oczywiście inne przypadki zaświecenia żarówki ale o nich tutaj rozmawiać nie będziemy :) Ryzyko też musi być, ale jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz tym bardziej bez miernika

    Prosiłbym po kolei bo się pogubiłem troszkę i wtedy rozważymy czy jest okej czy też nie.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Czy te przewody które masz położone nowe są oznaczone kolorami? Skoro od gniazdka 230V masz wzięte do lampki pod szafkę kolorem niebieskim neutral N to trzeba podać jeszcze kablem np brązowym fazę L na lampki pod szafkę i to powinno iść z włącznika świecznikowego i powinno działać a nawet musi jeżeli na włączniku jest na 100% podana faza czyli próbówka świeci "światłem mocnym". Ciężko okreslić to bez miernika zapewne bo próbówki mają to do siebie że świecą nawet wtedy kiedy obok przewodu bez fazy idzie przewód fazowy-w twoim przypadku to jest to właśnie światło "lekkie" na próbówce.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Uroki rozwiązywania problemów kiedy nie ma konkretów-najlepiej zawsze jest spojrzeć i sprawa jasna w 5 minut a tutaj dziwimy przez dwa dni i nadal niejasności :) ale może w końcu coś wyjaśnimy i zaradzimy problemowi raz na zawsze.
  • Poziom 6  
    waskibroklyn napisał:
    Uroki rozwiązywania problemów kiedy nie ma konkretów-najlepiej zawsze jest spojrzeć i sprawa jasna w 5 minut a tutaj dziwimy przez dwa dni i nadal niejasności :) ale może w końcu coś wyjaśnimy i zaradzimy problemowi raz na zawsze.


    Przepraszam, ale wydawało mi się, że piszę jasno i konkretnie, ale to już tak jest, że piszący ma większą wiedzę o temacie, więc niektóre rzeczy wydają mu się jasne ;)

    Więc tak:
    Ad 1. Punk pierwszy pomijam bo jasny.
    Ad 2. W tym punkcie pisałem tylko o lampie pod sufitem. Dziś zrobiłem kolejne próby. Mając rozłączone wszystkie kable przy włączniku sprawdziłem próbówką przy lampie pod sufitem, czy jest napięcie. I było. To że na drugim kabelku też. To wynikało pewnie z tego, że lampa była podpięta. Dziś ją odłączyłem. Miałem w ten sposób wszystkie kable rozłączone ( i przy lampie pod sufitem i przy włączniku ) Przystawiłem próbówkę do kabelków przy lampie pod sufitem i okazało się, że napięcie jest na jednym kablu, na drugim zero czyli był to przewód N. Następnie przyłożyłem próbówkę do kabelków przy włączniku i okazało się, że tam nie ma fazy. Wniosek - faza tylko przy lampie pod sufitem. Nie wiem jakie jest połączenie w puszce bo jest od wieków zatynkowana, a cała instalacja jest jeszcze z czasów słusznie minionych na kablach aluminiowych, jednego koloru ( niebieskiego !!! )
    Ad 3. Faza pewnie na drugim kablu stą, że lampa pod sufitem była podłączona. Ten problem rozwiązałem odłączając ją, o czym piszę w Ad 2.
    Ad 4. Pod sufitem wisiał kabelek który m połączyłem N z lampy pod sufitem do kabla od lampek pod szafkami :))
    Ad 5. Mój schemat po podłączeniu Fazy z gniazdka obok światełek pod szafkami wygląda tak:

    Łącznik świecznikowy-żarówki świecą przemiennie

    Kolory kabli na schemacie są takie jak w rzeczywistości za wyjątkiem kabla oznaczonego kolorem czarnym, który do wyboru może być niebieski lub brązowy.

    Myślę, że teraz wszystko jest już jasne, a powodem wcześniejszych trudności było to, że faza jest podłączona pod lampę pod sufitem, a nie do włącznika. Czy mam rację ?
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Dokładnie tak jak piszesz-faza była powodem. Czyli przez wyłącznik idzie zero co nie powinno być zrobione w ten sposób ponieważ zawsze rozłączamy fazę na włączniku.
    Jeżeli masz jak narysowałeś to świecić będzie jednak i tak nie zalecałbym wpinania fazy na stałe pod lampę ale w Twoim przypadku niewiele się da zrobić bez przebudowy puszki pod tynkiem, co zalecałbym zrobić podczas najbliższego remontu.
    Powodzenia życzę w dalszych remontach i przebudowach instalacji.

    Pozdrawiam
  • Poziom 6  
    waskibroklyn napisał:
    Powodzenia życzę w dalszych remontach i przebudowach instalacji.

    Pozdrawiam


    Ślicznie dziękuję za pomoc. Wskazówki bardzo się przydały. Bez nich kręciłbym się w kółko bez efektu.
    Pozdrawiam Cię Waskibroklyn i życzę miłego długiego weekendu :sm9:

    Problem rozwiązany, temat zamykam.