Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jawa 350 TS - Zapłon elektroniczny nie do końca działa

kellyq 03 Nov 2014 14:45 3258 30
e-mierniki
  • #1
    kellyq
    Level 9  
    Witam

    Montuje zapłon własnej konstrukcji w jawie 350, tylko że jest pewien problem. Jawa ma alternator z wirnikiem na który jest podawane napięcie. Właśnie tutaj tkwi problem ponieważ za ch****e nie chce działać z podpiętym zasilaniem na wirniku. Odpali owszem ale nie wkręca się na obroty. Kiedy odepnę napięcie z wirnika wszystko ładnie działa. Co może być przyczyną?

    Poniżej schemat zapłonu który tworzę.
  • e-mierniki
  • #2
    nikusert
    Level 40  
    Witam
    Gdy podasz napięcie na wirnik ,jest ładowanie,nie spada za dużo napięcie na akumulatorze ,instalacji.
  • #3
    kellyq
    Level 9  
    Na zapalonym mam ok 12.05v gdy dodam gazu gaśnie kontrolka ładowania przy kierownicy napięcie spada do ok 11.95v i wtedy też silnik zaczyna przerywać, gasnąć. Kiedy z powrotem zejdzie na niskie obroty chodzi normalnie.
  • #4
    nikusert
    Level 40  
    Coś z tym ładowaniem jest nie tak .Nie powinno spadać .Może być że Twój układ jest mało odporny na spadki napięcia,lub zakłócenia od regulatora napięcia.Możesz zrobić jeszcze tak;
    odłącz napięcie od wirnika
    zapal silnik i podłącz prostownik (do ładowania akumulatora)i zobacz co się dzieje.
  • e-mierniki
  • #5
    kellyq
    Level 9  
    Na odłączonym wirniku zapaliłem, włączyłem prostownik i silnik chodzi normalnie, wkręca się na obroty. Z prostownika ciągnie jakieś 4 ampery, dokładnie nie powiem bo mam zegarowy wskaźnik w prostowniku.
  • #6
    nikusert
    Level 40  
    Sądzę że masz uszkodzony alternator,stąd spadki napięcia ,i znaczny opór czyli hamowanie silnika po wzbudzeniu alternatora.sprawdź diody prostownicze i stojan .
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    nikusert
    Level 40  
    Jeżeli odłączy stojan od prostownika i nadal będzie hamować ,to pewnie ma zwarcie,lecz to też łatwo sprawdzić.
  • #9
    kellyq
    Level 9  
    Część mechaniczna wygląda mniej więcej tak: do wirnika przykręcona jest poprzez tuleje dystansową przesłona. Ma ona kształt mniej więcej jak nakrętka słoika. Przesłona jes na połowie okręgu wycięta co przy obrocie przez 180 stopni mamy okienko. Czujniki są przylutowane tak że na przeciw nich znajduje się nieruchomy magnes. Przesłona przechodząc pomiędzy czujnikiem a magnesem w trakcie gdy jest okienko powoduje lądowanie cewki zaplonowej. Kiedy zbliża się koniec okienka czujnik odcina zasilanie na cewce i tym samym na świecy pojawia się iskrą.

    Układ lądowania 9 diodowy z regulatorem elektronicznym, ale jak by zaszła potrzeba to mogę wrócić do oryginału.

    Z odpietymi przewodami z alternatora a z podpietymi tylko szczotkami szczerze mówiąc nie próbowałem, sprawdzę jutro. Dodam jeszcze że gdy odpiąć jeden z kabli szczotek, odpalić silnik i trzymać go na wysokich obrotach wtedy można założyć wszystkie kable od szczotek i silnik nie gaśnie. Kiedy zejdzie z wysokich obrotów to już się nie wkreci.

    Na płytce z czujnikami mam też diody sygnalizacyjne, gasną kiedy jest okienko na przeslonie a tym samym są ładowane cewki. Kiedy wszystko przy alternatorze jest podłączone i daje się gazu to one gasną, tak jak by na wyższych obrotach cewki były ładowane cały czas.

    Te czujniki zachowują się jakby odwrotnie dostawały napiecie (-12v) bo zapłon jest odcinamy momentalnie kiedy gaśnie kontrolka ładowania przy kierownicy. Nie wiem ale może to napięcie wzbudzenia doprowadza do takiego stanu. Czy jakbym dał przy czujnikach diody prostownicze żeby wymusić prawidłowy kierunek to by coś pomogło?

    A i jeszcze jedno, stojan sprawdzałem nie ma przebicia z masą, ciągłość obwodu jest. Wirnik tak samo. Diody prostownika w jedną stronę nie przewodza a w drugą jest ok. 500 na mierniku.
  • #10
    nikusert
    Level 40  
    Odłącz stojan od prostownika,co się dzieje ,czy nadal problem z obrotami .Sprawdź stojan kontrolką z żarówki (przykładaj między fazy końce kontrolki).Oczywiście wzbudzenie podłączone.Żarówka powina jednakowo świecić.To sprawdź w pierwszej kolejności.
  • #11
    User removed account
    Level 1  
  • #12
    kellyq
    Level 9  
    próbowałem zamieniać te przewody, też o tym pomyślałem ale nie dawało to efektu
  • #13
    nikusert
    Level 40  
    Zmiana przewodów zasilających wirnik ,nie ma znaczenia.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    nikusert
    Level 40  
    Ja nie piszę o zapłonie ,tylko o wirniku alternatora.Zmiana przewodów przy czujnikach przeważnie ma znaczenie i nie należy tego robić (przykład czujniki indukcyjne).
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    kellyq
    Level 9  
    Teraz to sam już nie wiem. Dla pewności jeszcze raz jutro sprawdzę z tym odwrotnym podpięciem. Zastanawia mnie tylko dlaczego w takim razie na wolnych obrotach chodzi dobrze, przecież podawane tam jest napięcie. No chyba że pole magnetyczne wtedy jest jeszcze na tyle słabe że to nie ma wpływu.
  • #18
    User removed account
    Level 1  
  • #19
    kellyq
    Level 9  
    Na zgaszonym kiedy włączę zapłon na szczotkach mam tyle co na AKU ;/
  • #20
    User removed account
    Level 1  
  • #21
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wirnik wytwarza pole magnetyczne, które zakłóca pracę czujnika. Trzeba by umieścić go za ekranem - czyli np. stalową osłoną, osłaniającą hallotron od niego.
  • #22
    kellyq
    Level 9  
    Z niepodpiętymi wprost z kabla

    płytka do której przylutowany jest czujnik jest przykręcona do metalowej, tej standardowej na której znajdowały się przerywacze
  • #23
    User removed account
    Level 1  
  • #24
    jack63
    Level 43  
    kellyq wrote:
    Układ lądowania 9 diodowy z regulatorem elektronicznym,
    kellyq wrote:
    Na zgaszonym kiedy włączę zapłon na szczotkach mam tyle co na AKU ;/

    Dobre. Naprawdę dobre. Dziwnie przeczy to temu :
    gromleon wrote:
    Masz układ 9 diodowy a w tym układzie napięcie na wirniku zależy do samego alternatora i napięcia jakie wytwarza (diody wzbudzenia) a nie napięcia akumulatora.

    O ile się orientuję alternator zgaszonego silnika wytwarza napiecie .... 0.0 V ! Jest jeszcze kontrolka ładowania. taki drobiazg.
    Jednak wszystkie "zjawiska", których dotyczą te zupełnie nie na temat dywagacje, nie powinny mieć wpływu na działanie dobrze zrobionego(!) "impulsatora" i reszty układu zapłonowego.
  • #25
    kellyq
    Level 9  
    Witam ponownie

    jack63 wrote:
    dobrze zrobionego(!) "impulsatora"


    Co do impulsatora to, że nie chcę pójść na szrot i jak to mówiłeś wyciągnąć jakiś ze starego golfa nie oznacza że ten co mam obecnie jest źle zrobiony. Nie wiem o co Ci chodzi dalej z tym impulsatorem, tak samo z modułem zapłonowym.
    .................

    Dzisiaj założyłem na powrót platyny żeby sprawdzić jak to jest w końcu ze stojanem, prostownikiem etc. Prawie fabryczny układ oprócz elektronicznego regulatora i prostownika 9D. Okazuje się, że ładowanie jest w porządku. Na 2.5 tys. obrotach mam ok. 15V na AKU, na ok. 800 jest coś koło 12V. Kontrolka też gaśnie kiedy powinna.

    Następnie znowu założyłem zapłon na czujnikach i moduł zapłonowy. Założenie kabli od szczotek tak jak powinny być = silnik nie wkręca się. Założenie kabli odwrotnie = nie zauważyłem poprawy. Odpięcie kabli XYZ przy altku = silnik wkręca się i pracuje normalnie.
    Generalnie wystarczy odłączyć plus z prostownika od AKU, umasowienie prostownika lub XYZ gdziekolwiek żeby silnik działał idealnie.
    Prostownik dzisiaj wymontowałem dokładnie sprawdziłem jeszcze raz te diody i wydają się być ok.

    Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz. Kiedy wszystko jest podłączone i kiedy obroty silnika zejdą bardzo nisko że nieomal nie zgaśnie, jeśli wtedy doda się raptownie gazu to silnik wkręci się na obroty.

    Próbowałem zmierzyć napięcie na szczotkach ale jakoś dzisiaj mi nie wychodziło, miernik wariował po prostu. Mam takie wrażenie że regulator podaje zbyt wysokie napięcie na starcie i silnikowi jest ciężko przełamać te obroty przy których altek zaczyna produkować prąd.
  • #26
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Czytałeś to, co napisałem w poście wyżej? Próbowałeś odsunąć czujnik od samego alternatora, ew. osłonić go blachą, stanowiąca ekran magnetyczny? Bo powoli tracę już cierpliwość i ochotę na czytanie idiotyzmów zawartych w tym wątku.
  • #27
    kellyq
    Level 9  
    Druga linijka od dołu mojego ostatniego posta, chyba jasno i zrozumiale napisałem, że "udaje" się wkręcić silnik na obroty gdy wszystko jest podpięte a więc uważam że teoria z wpływem pola magnetycznego jest błędna.
  • #28
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Dość tego bredzenia. Udaje się silnik wkręcić, bo na bardzo niskich obrotach alternator przestaje się wzbudzać - nie produkuje prądu, generowane przez niego pole magnetyczne spada do minimum. To cała filozofia tegoż "cudu". Nie chcesz słuchać co się Tobie doradza, więc wybacz, zamykam wątek.
  • #29
    Borys1975
    Level 9  
    Witam podpinam się pod temat, mam no może nie do końca podobny problem, zrobiłem zapłon elektroniczny w Jawie dokładnie na tej samej zasadzie jak u kolegi z linku https://dwusuw.blogspot.com/2013/02/bezstykowy-ukad-zaponowy-jawa-350.html wszystkie części dokładnie takie same oprócz cewki, wszystko dokładnie tak samo podłączone. No i niby z początku było dobrze, ale chyba nie do końca bo z początku jak przerywacz w chodził w zasięg czujnika to cewka non stop podawała iskrę, a teraz coś się stało, że jak włączę zapłon to od razu jest podawana iskra i nie ważne czy przerywacz jest w polu czujnika czy też nie, nie mam pojęcia co jest czujnik halla nowy, moduł używka cewka też, dla testu całkowicie odłączyłem halla i nic to nie dało iskra pojawia się nadal.
  • #30
    jack63
    Level 43  
    Wygląda jakby układ wpadał w drgania, ale to tylko gdybanie,
    Załóż swój temat. Daj dobre zdjęcia tego co zrobiłeś. Nie pisz, co zrobił ktoś. Na 100% Twój układ i wykonanie czymś się różni i nie jest to tylko cewka. Z resztą nie wiadomo jaka. Może jest uszkodzona?