Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Klimatyzator jako pompa ciepła na kominie kotła gazu ziemnego.

03 Lis 2014 16:43 2511 10
  • Poziom 11  
    Witam,

    Co sądzicie o pomyśle instalacji urządzenia zewnętrznego z funkcją inverter oraz pompą ciepła na szczycie komina, którym uchodzą spaliny z kotła CO i kotła CWU ?

    Pomyślałem sobie, że mogłaby taka konstrukcja odzyskać energię która ucieka w chmury i zimą pomóc ogrzać wnętrze domu. Jednocześnie w chwili gdy na zewnątrz temperatura osiągnie graniczne -15 st. C (poniżej tej temperatury pompa ciepła dla tego klimatyzatora nie zadziała) nadal przy kominie będzie dużo cieplej.

    Latem natomiast CO nie działa, a kocioł CWU działa w znacznie mniejszym stopniu czyli nie zakłócałoby to funkcji chłodzenia domu.

    Komin jest murowany z czerwonej cegły, część powyżej dachu to tzw cegła klinkierowa,poprzecznie nad kominem wymurowany jest łukowaty daszek.
  • Poziom 14  
    Piec na paliwo gzowe - dużo chemii więc raczej zaszkodzi skraplaczowi. Nie bez powodu wkłady tam sa ze stali kwasoodpornej.
    Przy kominie jest ciepło ale powietrze majac kontakt z czujnikiem klimy i tak będzie mroźne - za daleko.
    Pomijając sam fakt montażu na kominie [wytrzymłość, kominiarz itp.]...
  • Poziom 42  
    IMHO Poroniony pomysł. Pomijając kwestie mechaniczne/montażowe. Co zrobisz z wodą (kwaśną jak pisał kolega Zbig30 ) gdy na zewnątrz będzie poniżej w okolicy zera ???
    Jak myślisz co się stanie z lamelami JZ (w tym wypadku parownika) gdy wentylator zaciągnie spliny???
  • Poziom 11  
    Wpływ nieprzyjaznego środowiska chciałem zneutralizować urządzeniem (JZ) wyposażonym w :
    "Golden FIN
    Antykorozyjne zabezpieczenie jednostki zewnętrznej.
    Golden Fin Znacznie poprawia wydajność urządzenia i przyspiesza proces rozmrażania.
    Złota powłoka lameli skraplacza odporna jest na słone i zanieczyszczone powietrze , deszcz , śnieg , dlatego też znacznie przedłuży żywotność urządzenia. "

    Masa JZ nie przekracza w moim przypadku 30kg.
    Funkcja inverter niweluje gwałtowny start i drgania z tym związane.
  • Poziom 11  
    No nie czuję, czyli system antykorozyjny nie załatwi sprawy kwaśnego środowiska ?
  • Poziom 42  
    Nie chodzi o kwaśne środowisko.
    PC to lodówka z zamrażalnikiem wystawionym na podmuch wilgotnego powietrza.
    Jakiś sprzedawca zawrócił ci w głowie bzdetami o złotych lamelkach. To zupełnie nieistotne a pewnie drogie.
    Po za tym czy liczyłeś straty kominowe kotła? Zobacz na sprawność kotłów. Szczególnie tych kondensacyjnych. Co chcesz jeszcze więcej odzyskać??? Te kilka watów mocy przy kilkunastu KILOWATACH wpuszczanych przez kocioł do CO czy CWU???
    Dobra PC z klimatyzatora pewnie coś i tak zagrzeje nawet i przy -20 oC tylko po co? Taniej wyjdzie farelek.
  • Poziom 11  
    No to mój "genialny" pomysł chyba nie do końca jest genialny, ale może jeszcze spróbuję się obronić....
    Jeśli chodzi o straty kominowe to u mnie są ogromne, mam zwykły kocioł Junkers Suprastar z otwartą komorą spalania, oraz podgrzewany gazem ze "świeczką" kocioł CWU - Junkers S-120.
    Wymiana obu urządzeń plus przebudowa komina na instalację z kotłem kondensacyjnym to wydatek nie mniejszy niż 10.000 zł.
    W domu mam ciepło ale adaptuję sobie poddasze 35m2 i mam z poddasza właśnie blisko do komina i stąd mój pomysł.
    Klimatyzator SCJA 25 holenderskiej firmy ZIBRO to koszt max. 2000 zł i powinien obsłużyć kubaturę mojego poddasza. No i mogę go sam zamontować czyli 2000 zł i nic więcej.
    Mam jeszcze opcję przeprowadzenia na górę instalację CO i grzać kaloryferami ale to koszt też około 2000 zł, no i nie mam chłodzenia latem.
    No i piecyk typu KOZA ale boję się ognia na poddaszu, więc odpada.
    Klimatyzator jest opisany jako pobrane 900W oddane 3350W w funkcji pompy ciepła plus korzyść z pobrania ciepła z komina, którym nieuchronnie uciekają mi złotóweczki :)

    Obroniłem się trochę ?
  • Poziom 42  
    Nie bardzo. Dalej nie kumasz szronienia.
    Coś przesadzasz z ceną tej przeróbki kotła i podgrzewacza i doprowadzenia CO na poddasze. Zakładam, że jak potrafisz zamontować sobie splita, to montaż kotła czy komina do niego nie powiniem być dla ciebie problemem. :D Splita możesz sobie zamontować. To dość ciekawa opcja ogrzewania, ale JEDNEGO pomieszczenia. Koszty porównywalne z grzaniem gazem. Jednak zamontuj JZ "zwyczajnie" na dachu lub gdzieś indziej ale tak aby NIE zaciągał spalin i miał odpływ skroplin. Widać że nigdy tego nie robiłeś więc może daj zarobić ludziom, którzy robią to na codzień.
  • Poziom 11  
    OK, już się nie chcę bronić,

    ten split który sobie wymyśliłem jest idiotoodporny. Wężyki są już zarobione tylko się wpina w szybkozłączkę. Instrukcja montażu to jedna kartka A4.
    A samo CO na górę wycenił instalator dwa dni temu, wyszło jak nic 2000zł (jeśli nie nastąpi jakiś nieprzewidziany czynnik :) )

    Chciałbym bardzo podziękować za poświęcony czas i cenne wskazówki.
  • Poziom 37  
    Para wodna wylatująca z komina będzie zamarzać na lamelach JZ nawet jak jest ciepło (powyżej zera), spowoduje to, że klimatyzator sporo czasu i energii straci na rozmrażanie tego wymiennika JZ. Może być tak że ten cykl rozmrażania będzie wytracał większość ciepła z klimatyzatora, a jeśli klimatyzator będzie ubogi w automatykę, sytuacja będzie wyglądać tak że klimatyzator pochodzi na grzaniu kilka minut, wymiennik JZ zaszroni się, a klima dalej będzie próbować grzać mimo że nie ma skąd brać ciepła, wymiennik osiągnie bardzo niską temperaturę (pod szronem), wydajność grzewcza będzie tragiczna, a urządzenie dalej będzie próbowało grzać, jeśli urządzenie będzie lepiej "oczujnikowane", to wykryje zaszronienie i na kilka minut przestawi się na chłodzenie, potem kilka minut grzania, znów zaszronienie, znów chłodzenie i tak w kółko. A więc może być tak, że nic nie polepszysz, a nawet pogorszysz możliwości grzewcze klimatyzatora.