logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zalety układów haptycznych: użyteczność, branding i wzornictwo przemysłowe

ghost666 04 Lis 2014 14:06 3036 12
  • Artykuł ten jest tłumaczeniem gościnnego artykułu autorstwa Davida Birnbauma, projektanta systemów w firmie Immersion Corporation.

    Zainteresowanie http://www.ti.com/lsds/ti/amplifiers-linear/h...hpa-aip-hap-awire-20141022-lp-hapticdriver-en technologiami haptycznymi zwiększa się, wraz z zwiększaniem popularności ekranów i powierzchni dotykowych w urządzeniach dookoła nas. Systemy haptyczne są jednym z elementów na liście prowadzonej przez JWT http://www.slideshare.net/innovationexcellence/100-things-to-watch-in-2014-jwt '100 rzeczy którym warto się przyjrzeć w 2014 roku. Już teraz na rynku obserwuje się szereg nowatorskich urządzeń wyposażonych w tą technologię, takich jak Ringly czy rower Solid.

    Czemu zainteresowanie tymi systemami zwiększa się tak szybko? Odpowiedź jest prosta - inteligentne urządzenia są coraz popularniejsze w naszym otoczeniu, a te które angażują zmysł dotyku użytkownika podczas komunikacji są efektywniejsze od tych, które tego nie robią.

    W dużej części produktów interfejs użytkownika zaprojektowano tak żeby był możliwie prosty, czysty i nieskomplikowany. Jednakże bardo często z uwagi na minimalistyczne podejście do projektowania interfejsu, użytkownik traci możliwość wykorzystania zmysłu dotyku do kierowania się w opisywanym interfejsie. Zamiast klasycznych, mechanicznych przycisków bardzo często stosuje się płaskie, gładki ekrany lub powierzchnie dotykowe, co wymaga od użytkownika zwiększonego polegania na innych zmysłach niż dotyk, głównie wzroku i słuchu. Tego typu sprzęg nie funkcjonuje za dobrze w warunkach gdy użytkownik skupiony jest na czym innym, na przykład prowadzi samochód. W takiej sytuacji wzrok skupiony powinien być na drodze, a słuch zaangażowany może być w coś innego - słuchanie muzyki albo rozmowę z pasażerami.

    Wynikiem tego jest chętne stosowanie sprzęgu haptycznego w samochodach, gdyż elektronika w nich stosowana już dawno odeszła od mechanicznych interfejsów w kierunku ekranów i powierzchni dotykowych. Stosowanie systemów haptycznych w takich warunkach daje istotną poprawę bezpieczeństwa, poprzez poprawienie efektywności interakcji człowieka z interfejsami systemów elektronicznych oraz skróceniu czasu potrzebnego interakcji z nimi.

    Zalety układów haptycznych: użyteczność, branding i wzornictwo przemysłowe


    Gdy dane urządzenie do wspomagania interfejsu dotykowego wykorzystuje sygnały audio jego działanie obwieszczane jest wszystkim w pomieszczeniu. Jeśli zamiast tego wykorzystamy sprzęg haptyczny, korzystanie z niego może być prywatne i mniej przeszkadzać znajdującym się dookoła ludziom. System wykorzystujący układy haptyczne wysyła do użytkownika sygnały których nie a się pomylić z niczym innym, dodatkowo są one ukierunkowane tylko na osobę która aktualnie oddziałuje z urządzeniem bądź interfejsem. Co więcej, informacje przekazywane w ten sposób, są w stanie przykuć naszą uwagę jak żadne inne. Często można zignorować lub przegapić sygnały wizualne lub dźwiękowe, jest o wiele trudniej przegapić sygnał haptyczny, ponieważ wymaga on naszej uwagi. Dlatego też systemy informacji haptycznej często używa się do przekazywania istotnych informacji (i dlatego też nasze telefony wibrują właśnie - przyp. tłum.).

    Co więcej systemy haptyczne pozwalają stworzyć programowalne efekty dotykowe, które są w stanie przekazywać informacje użytkownikowi bez potrzeby angażowania wzroku czy słuchu. Narzędzia dedykowane do programowania tego typu systemów pozwalają na odpowiednią konfigurację parametrów takich jak natężenie, obwiednia, częstotliwość i wzór wibracji. Co więcej można pójść krok dalej, poza wykorzystanie systemów haptycznych tylko jako możliwości zwiększenia użyteczności interfejsu. Możliwe jest takie zaprojektowanie systemów haptycznych iż będzie to swojego rodzaju branding produktu, gdyż możliwe jest stworzenie niepowtarzalnych interfejsów i charakterystycznego wzornictwa interfejsu. Dzięki systemom haptycznym do wzornictwa przemysłowego dodaje się kolejny stopień swobody. Firmy które chcą uchodzić za eleganckie, mogą stworzyć interfejsy dotykowe, eleganckie i gładkie w dotyku, z kolei firmy podkreślające niezawodność swoich rozwiązań mogą podkreślać ją mocniej, tworząc interfejsy dotykowe z dużymi, widocznymi przyciskami o odpowiedniej odpowiedzi.

    Systemy haptyczne stają się coraz bardziej pożądanym elementem składowym we wzornictwie nowoczesnych interfejsów. Można się spodziewać iż trend minimalizmu i interaktywności urządzeń codziennych będzie nadal trwał i pogłębiał się, jednocześnie wykorzystując systemy haptyczne. Projektanci, korzystając z tych systemów mogą dowolnie kształtować interfejsy, tym bardziej iż dotyk jest jednym z podstawowych zmysłów, które kierują naszymi doznaniami w świecie rzeczywistym. Dzięki stosowaniu systemów haptycznych użytkowanie nowoczesnych interfejsów może być nie tylko efektywne i intuicyjne, ale także eleganckie i przyjemne.

    Źródło:

    http://e2e.ti.com/blogs_/b/analogwire/archive...usability-industrial-design-and-branding.aspx

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 14101325
    encore
    Poziom 19  
    Może na samym początku tego opisu podałbyś definicję tej haptyczności.
    Po przeczytaniu tego co napisałeś dalej nie wiem co to słowo oznacza.
  • #3 14101350
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    encore napisał:
    Może na samym początku tego opisu podałbyś definicję tej haptyczności.
    Po przeczytaniu tego co napisałeś dalej nie wiem co to słowo oznacza.


    Cóż, autor nie podaje, a ja tylko tłumaczę tekst ;) nie uzupełniając go za bardzo, ale już śpieszę z pomocą. Chodzi o sprzęg przez dotyk - jak wibracja w telefonie, albo w padzie do konsoli.
  • #4 14103871
    coberr
    Poziom 20  
    No własnie Ghost - Ty tylko tłumaczysz tekst...
    Pamiętaj - że to co tłumaczysz - czytają tysiące młodych ludzi...
    Jednak nie pierwszy raz widzę, ze na siłę i NIEUDOLNIE usiłujesz wprowadzić do języka polskiego jakiś chory termin, którego znaczenie jest kompletnie nijakie...
    Chwała ci za to ,ze tłumaczysz artykuły - z pewnością wielu na tym zyskuje - dowiadujac się ciekawych rzeczy... (Ty również - ucząc się języka angielskiego - czy "hamerykańskiego")
    Ale NIE KALECZ przynajmniej naszego języka...
    Przykładów w Twoich tłumaczeniach mozna by było mnożyć...
    Zresztą nie tylko w Twoich :)

    Co do tego słowa HAPTIC - zapewne jest to jakiś skrót (czy "zbitek" ) pochodzący od kilku wyrazów (oni bardzo lubią skracać cokolwiek - nawet jesli miało by to być 5 liter - z których powstałyby np. 3 ) Ale wtedy nalezałoby się zastanowić nad jakimś sensownym odpowiednikiem ale nie na siłe ładować słowo "haptyczny".
    Jesli brak - to napisać - dane słowo nie ma odpowiednika w języku polskim.

    JAk widzę czasem - w jaki sposób wprowadza się na siłę pewne bezsensowne tłumaczenia (czy tez inaczej - nieudolne adaptacje) - to szlag jasny mnie trafia - np:

    LAtencja - (latency) cieżko juz napisać opóźnienie...
    rezolucja - (resolution) - ze niby rozdzielczość - no smiech :)

    itd.. itp...

    przepraszam za lekki "offtop" ale nie mogłem sie powstrzymać.
  • #5 14103903
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    coberr napisał:
    No własnie Ghost - Ty tylko tłumaczysz tekst...
    Pamiętaj - że to co tłumaczysz - czytają tysiące młodych ludzi...
    Jednak nie pierwszy raz widzę, ze na siłę i NIEUDOLNIE usiłujesz wprowadzić do języka polskiego jakiś chory termin, którego znaczenie jest kompletnie nijakie...
    Chwała ci za to ,ze tłumaczysz artykuły - z pewnością wielu na tym zyskuje - dowiadujac się ciekawych rzeczy... (Ty również - ucząc się języka angielskiego - czy "hamerykańskiego")
    Ale NIE KALECZ przynajmniej naszego języka...
    Przykładów w Twoich tłumaczeniach mozna by było mnożyć...
    Zresztą nie tylko w Twoich :)

    Co do tego słowa HAPTIC - zapewne jest to jakiś skrót (czy "zbitek" ) pochodzący od kilku wyrazów (oni bardzo lubią skracać cokolwiek - nawet jesli miało by to być 5 liter - z których powstałyby np. 3 ) Ale wtedy nalezałoby się zastanowić nad jakimś sensownym odpowiednikiem ale nie na siłe ładować słowo "haptyczny".
    Jesli brak - to napisać - dane słowo nie ma odpowiednika w języku polskim.

    JAk widzę czasem - w jaki sposób wprowadza się na siłę pewne bezsensowne tłumaczenia (czy tez inaczej - nieudolne adaptacje) - to szlag jasny mnie trafia - np:

    LAtencja - (latency) cieżko juz napisać opóźnienie...
    rezolucja - (resolution) - ze niby rozdzielczość - no smiech :)

    itd.. itp...

    przepraszam za lekki "offtop" ale nie mogłem sie powstrzymać.


    Nieudolnie to kolega próbuje krytykować to co robię. Proszę najpierw zapoznać się z słownictwem, a następnie próbować krytykować: Link. To że kolega nie zna jakiegoś słowa, to nie znaczy że ono nie istnieje.

    Czekam ponadto na informacje o tych innych przykładach, gdzie nieudolnie coś tłumaczę i kaleczę nasz język, szczególnie te chore terminy. Albo na przeprosiny.
  • #6 14105138
    Brutus_gsm
    Poziom 25  
    Latencja i rezolucja (tutaj akurat znaczenie jest inne), to też słowa, które od dawna funkcjonują, nie tylko w światku internetowym, ale i w wielu innych dziedzinach.

    Co do tematu, to kiedyś widziałem news, gdzie jakaś firma chwaliła się, że za pomocą technologii haptycznej stworzyli klawiaturę dotykową, która zachowuje się podobnie do standardowej, czyli można wyczuć pod palcami klawisze. Jestem bardzo ciekawy jak w rzeczywistości jest takie coś przez człowieka odbierane i na ile jest to podobne doświadczenie do dotykania zwykłych klawiszy. Czy wie ktoś coś więcej na ten temat?
  • #7 14105308
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Brutus_gsm napisał:
    Latencja i rezolucja (tutaj akurat znaczenie jest inne), to też słowa, które od dawna funkcjonują, nie tylko w światku internetowym, ale i w wielu innych dziedzinach.

    Co do tematu, to kiedyś widziałem news, gdzie jakaś firma chwaliła się, że za pomocą technologii haptycznej stworzyli klawiaturę dotykową, która zachowuje się podobnie do standardowej, czyli można wyczuć pod palcami klawisze. Jestem bardzo ciekawy jak w rzeczywistości jest takie coś przez człowieka odbierane i na ile jest to podobne doświadczenie do dotykania zwykłych klawiszy. Czy wie ktoś coś więcej na ten temat?


    Czy tak jak zwykłą klawiatura mechaniczna to nie wiem, ale w większości smartfonów klawiatura ekranowa odpowiada haptycznie i istotnie daje to o wiele wyższy komfort pisania.
  • #8 14105325
    Brutus_gsm
    Poziom 25  
    Nie chodzi mi o zwykłą wibrację, przy dotykaniu, tylko właśnie o "udawanie" zwykłej klawiatury. Dlatego ten news tak mi zapadł w pamięć. Ktoś się chwalił, że dzięki tej technologii możliwe jest wyczuwanie klawiszy, co pomaga np. przy wprowadzaniu tekstu minimalizując efekt nietrafienia w klawisz. Chodzi np. o sytuację, gdy trafiamy palcem pomiędzy dwa klawisze. W wolnej chwili poszukam linku.
  • #9 14106361
    satanistik
    Poziom 27  
    Parę lat temu w którejś dotykowej Nokii podczas dotykania ekranu silniczek wykonywał tylko jakiś fragment obrotu i dawało to dobre wrażenie mechanizmu klawisza.
  • #10 14106576
    Urgon
    Poziom 38  
    AVE...

    Swego czasu opracowano metodę, gdzie odpowiednio dobrany pod względem napięcia i częstotliwości sygnał elektryczny wykorzystywał te same zasady, co przy klawiszach i ekranach dotykowych by porażać zakończenia nerwowe w palcach symulując dotykanie różnych powierzchni. Ale chyba nic z tym nie zrobiono potem.
  • #11 14129828
    zgierzman
    Poziom 31  
    Brutus_gsm napisał:
    Latencja i rezolucja (tutaj akurat znaczenie jest inne), to też słowa, które od dawna funkcjonują, nie tylko w światku internetowym, ale i w wielu innych dziedzinach.


    To, że funkcjonują nie znaczy, że jest to zjawisko dobre i pożądane.
    Albo ich znaczenie jest inne niż bezpośrednia kalka z angielskiego - np. "epicki".
    Rezolucja to:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_%28matematyka%29
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_%28polityka%29
    ale na pewno nie rozdzielczość.

    Zastępowanie na siłę istniejących słów polskich "angielskimi" to kaleczenie języka i tyle.
  • #12 14130210
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    zgierzman napisał:
    Brutus_gsm napisał:
    Latencja i rezolucja (tutaj akurat znaczenie jest inne), to też słowa, które od dawna funkcjonują, nie tylko w światku internetowym, ale i w wielu innych dziedzinach.


    To, że funkcjonują nie znaczy, że jest to zjawisko dobre i pożądane.
    Albo ich znaczenie jest inne niż bezpośrednia kalka z angielskiego - np. "epicki".
    Rezolucja to:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_%28matematyka%29
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_%28polityka%29
    ale na pewno nie rozdzielczość.

    Zastępowanie na siłę istniejących słów polskich "angielskimi" to kaleczenie języka i tyle.


    Ale kolega Brutus_gsm właśnie to napisał iż słowo funkcjonuje, jednak w innym znaczeniu, więc nie wiem o co Ci chodzi.

    A co do zapożyczeń - to masz rację i nie masz jej jednocześnie. Zdajesz sobie sprawę ile słów w naszym języku jest zapożyczeniami? Szczególnie w technice?
  • #13 14130587
    zgierzman
    Poziom 31  
    Brutus ma rację, że występują w innym znaczeniu i ja piszę o tym samym. Ale to nie może usprawiedliwiać gamoni, którzy piszą "latencja" zamiast "opóźnienie", "rezolucja" zamiast "rozdzielczość" a często nie odróżniają znaczenia "bynajmniej" od "przynajmniej".

    ghost666 napisał:
    A co do zapożyczeń - to masz rację i nie masz jej jednocześnie. Zdajesz sobie sprawę ile słów w naszym języku jest zapożyczeniami? Szczególnie w technice?


    Zdaję sobie sprawę. Ale jestem przeciwnikiem wrzucania zapożyczeń zamiast słów które w w języku polskim funkcjonują od dawna.
    Na przykład drajwer zamiast sterownik, hub zamiast piasta itp. A takich wszechwiedzących techników, którzy nie znają nawet polskich nazw rzeczy o których mówią, jest mnóstwo.
    Polecam wszystkim (to nie jest osobista wycieczka do ghost666) lekturę Słownika naukowo-technicznego. Angielsko- polski i polsko-angielski to dwa tomy po ok półtora tysiąca stron każdy.

    Dyskusja jest OT, więc pewnie wkrótce wyląduje w koszu.
REKLAMA