Witam!!
Mam Leona z 2000r 1.9 TDI 110KM
W niedzielę wyprzedzałem. 3 bieg i ok 3,2 tys obrotów.
Nagle usłyszałem świst, brak mocy auta i pełno dymu z tłumika(siwy dym), że świata nie widać.
Zgasiłem auto i na hol do domu.
Kolega z forum seata poradził mi, że sprawdzić rurę z IC-Turbo.
Tak też zrobiłem i faktycznie wypadła. Więc zamocowałem na miejsce i trzyma.
Wyjechałem z garażu i nadal pełno dymu. Autem zrobiłem 50m - mocy brak. 2,5 tys obrotow na 2 biegu i nie chce dalej. Turbo jak by gwiazdało, ale to nie jest to. Trochę jak by chciał a nie mógł.
Podjechałem pod dom i zauważyłem konkretny ślad czarnego oleju (wcześniej go nie widziałem po założona była osłona pod silnikiem). Na kanale zobaczyłem to co w załączniku. Leje się olej praktycznie do wydechu.
Ma ktoś z Was pojęcie o co może chodzić?
Dodam, że auto wcześniej nawet dymka nie puściło. Turbo ładowało przyzwoicie, ale przy 120km/h łapało Notlaufa ( gruszki, zaworki nowe. Zostalo tylko do przeczyszczenia).
Mam Leona z 2000r 1.9 TDI 110KM
W niedzielę wyprzedzałem. 3 bieg i ok 3,2 tys obrotów.
Nagle usłyszałem świst, brak mocy auta i pełno dymu z tłumika(siwy dym), że świata nie widać.
Zgasiłem auto i na hol do domu.
Kolega z forum seata poradził mi, że sprawdzić rurę z IC-Turbo.
Tak też zrobiłem i faktycznie wypadła. Więc zamocowałem na miejsce i trzyma.
Wyjechałem z garażu i nadal pełno dymu. Autem zrobiłem 50m - mocy brak. 2,5 tys obrotow na 2 biegu i nie chce dalej. Turbo jak by gwiazdało, ale to nie jest to. Trochę jak by chciał a nie mógł.
Podjechałem pod dom i zauważyłem konkretny ślad czarnego oleju (wcześniej go nie widziałem po założona była osłona pod silnikiem). Na kanale zobaczyłem to co w załączniku. Leje się olej praktycznie do wydechu.
Ma ktoś z Was pojęcie o co może chodzić?
Dodam, że auto wcześniej nawet dymka nie puściło. Turbo ładowało przyzwoicie, ale przy 120km/h łapało Notlaufa ( gruszki, zaworki nowe. Zostalo tylko do przeczyszczenia).