Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Energooszczędne pompy obiegowe - sens montażu

04 Nov 2014 22:43 13872 7
  • Level 9  
    Witam
    Fachowcy kończą montaż instalacji c.o. w moim domu :)
    Parter + poddasze użytkowe; 260m2 podłogówki (100%), kocioł kondensacyjny Vailant EcoPlus, sterowanie każdego pomieszczenia indywidualnie (Auraton 3003) , zestaw solarów Hewalex itd
    W instalacji zamontowali mi 3 pompy obiegowe (termostatyczne grupy mieszające) Weberman 25-40 130 oraz jedną pompę do cyrkulacji cwu, ale do rzeczy;
    Pytając dlaczego nie stosują pomp energooszczędnych powiedzieli mi, że nie ma sensu ponieważ montowane przez nich pompy są bardzo dobrej jakości a jeżeli chodzi o zużycie prądu będą "chodzić" na I-szym biegu (35W) i tylko wtedy, kiedy sterownik pokojowy otworzy zawory na listwie w rozdzielni ogrzewania podłogowego. A pompy energooszczędne są dwu lub trzykrotnie droższe i ich zakup nie jest w tym przypadku dla mnie ekonomiczny ;/
    Staram się wybudować dom w miarę możliwości jak najbardziej energooszczędny - również pod względem zużycia prądu i moje pytanie brzmi:

    Czy faktycznie zakup energooszczędnych pomp obiegowych w tym konkretnym przypadku się opłaci ??? Bo jeszcze mam możliwość "zwrotu" tych "starego typu"
    Róznica ok 450 zł/szt (np. WILO YONOS PICO 15/1-4 130mm lub Grundfos ALPHA 2 25-40 130)
    Z góry serdecznie dziękuje za info
  • Level 16  
    W zależności od tego ile czasu na dobę chodzi pompa, ale zakładając 10godz. na dobę, to ta pseudo-oszczędność, zwróci się po 17 latach:D Zdecydowanie nie warto.
  • Level 9  
    Radovic wrote:
    W zależności od tego ile czasu na dobę chodzi pompa


    przyjmijmy najgorszy scenariusz

    Radovic wrote:
    (...) zwróci się po 17 latach:D Zdecydowanie nie warto.


    no właśnie takiego paradoksu chciałbym uniknąć

    Ale przed podjęciem ostatecznej decyzji chętnie wysłucham jeszcze innych opinii :)
  • Level 16  
    Ale tu nie potrzebne są inne opinie, to czysta matematyka której nie oszukasz.

    Zakładając najgorszy scenariusz: 24h x 30dni x 6miesięcy = 150KW na sezon x 0.5gr = 75zł sezon / 12zł miesięcznie. Nowa pompa też coś zeżre przecież i już wychodzi maksymalna możliwa oszczędność 60zł na pół roku ciągłej pracy.

    450zł zwróciłoby się po 7.5 latach przy ciągłej pracy.
    Albo jeszcze inaczej: Zakładając że energooszczędna pompa pobiera 5W, masz 30W/h zysku.
    Musisz zaoszczędzić 900KW żeby wyjść na zero. Przy cenie prądu 50gr: 900000W : 30W = 30000 godz.

    Trzydzieści tysięcy godzin pracy pompy potrzeba żeby wyjść na zero, reszta to już zarobek:D
  • Level 42  
    Popieram przedmówcę. Obliczenia są OK tylko nie KW ale kWh. Taki drobiazg nie umniejszający poprawności obliczeń.
    Dorzucę jeszcze uwagi:
    1. Pompa, jaka by nie była, musi być dobrze dobrana do instalacji. Dwa podstawowe błędy popełniane to:
    - zbyt "duża" pompa . Niepotrzebnie pobiera prąd i często musi byc dławiona bo przepływy są za duże. Jak sa zawory 3d to ich ew. siłowniki "mają co robić"
    - zbyt "cienkie" rury. Wymuszają użycie "dużej pompy" i zuzycie pradu na pokonanie oporów instalacji.
    2. Pompa tradycyjna, z silnikiem indukcyjnym, ma prawie płaską charakterystykę poboru prądu w funkcji przepływu. Czyli nie ważne ile "pompuje" to pobiera prawie tyle samo prądu. Pompy "elektroniczne" dopasowują moc do warunków w instalacji. Także przy małych oporach mogą pobierać bardzo mało prądu, a przy dużych prawie tyle samo co pompa tradycyjna.
    3. Stosowane w nowych pompach silniki BLDC, a w zasadzie ich elektronika niestety często się psuje. Co prawda rzadziej niż w wentylatorach , ale jednak. Naprawy są koszmarnie drogie. Wręcz nieopłacalne.
    4. Nowe pompy wykonane są bardziej precyzyjnie (mniejsze odstępy wirnika od korpusu) a przez to wymagają bardzo czystej instalacji. Ew. kamien też bardziej wpływa na ich pracę/ew. uszkodzenie.
    Ogólnie. NIE OPŁACA się ich montować, ale Unia nas nimi "uszczęśliwiła" i za niedługo może nie być tych zwykłych. Chyba że znajdzie się jakaś luka w unijnych przepisach.
  • Level 9  
    Dzięki za zainteresowanie :)
    Czy średnice rurek i pompy są prawidłowo dobrane - nie wiem (model zastosowany u mnie to WEBERMAN 25-40 130). Pchają wodę w 3500 mb pexa.
    Trzy rozdzielnie po 8-10 obwodów plus dwie rozdzielnie po 4 obwody. Do tego jakaś mała pompka do cyrkulacji.

    Foto kotłowni jeszcze przed ostatecznym zakończeniem montażu. Pozostało podłączyć pompki (które na foto spięte są na krótko do próby) do jakiś listew z modułem pompowym które będą w skrzynkach rozdzielczych, poprzez które będą sterowane elektrozawory - tak mi powiedzieli :D

    Energooszczędne pompy obiegowe - sens montażu

    Edit:
    trzecia pompa której tu nie widać jest w rozdzielni na poddaszu :)
  • Level 39  
    Nie do końca zgadzam sie z obliczeniami.
    Po pierwsze porównujmy klasy pomp, bo webermann to klasa średnia niższa... I nie porównójmu jej z wilo, czy grundfos'em. A co z oszczędnościami jak zdarza sie takie kwiatki:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2923417.html
    Oczywiście z markowa pompa tez się to moze przytrafic, ale to inna klsa materiałów i wykonania.
    Porównujmy zwykłego webermanna do webermanna elektronicznego i wtedy to rzeczywiście nie ma sensu ekonomicznego. (150 zł do 430zł)
    Ale zwykła wilo kosztuje 300, a Yonos 430 to juz ma sens.
    Wg ,mnie jeśli do podłogówki, i to ze sterowanymi stefami jak najbardziej zalecałbym elektronicznie sterowaną.
    Trudno jest do końca porównywac charakterystyki , ale dochodzi jeszcze wydajnośc tych pomp przy tej samej wysokości podnoszenia zwykła pompa jest ok 2x mniej wydajna niz np yonos .
    Co oznacza, że na 1 biegu zwykła wezmmie 35W, czy potrzeba czy nie, a elektroniczna powiedzmy 17W?
  • Level 9  
    Finalnie zostały pompy zainstalowane przez fachowców czyli Weberman 25-40 130
    Przy masie wydatków na wykończenie domu różnica w zakupie pomp okazała się dość duża :(
    Mam nadzieję że mnie nie "zeżrą" rachunki za prąd :)
    Z góry dziękuje za opiniotwórcze odpowiedzi
    Pozdrawiam