Witam,
Zakupiłem do swojego Passata B3 szyber z trójki. Podłączyłem silniczek z B3. Problem jest taki że gdy położyłem go na dachu to strasznie dziwnie się zachowuje.
Szyber odsuwa się do tyłu na jakąś 1/4 długości - potem silniczek staje. Jak chcę wrócić do pozycji 0 to się dopiero jaja zaczynają... szyber zamiar się cofać to najpierw się uchyla a dopiero potem taki uchylony wraca do pozycji 0 a potem do pozycji uchylenia. I z powrotem chcąc go cofnąć szyber się zamyka potem cofa i blokuje na 1/4 długości.
To chyba wskazuje na jakieś uszkodzenie szybra no nie? Bo nie chce mi się wierzyć że silniczek powoduje taką pracę. Zwłaszcza że to nie silniczek z 3jki i nie ma chyba żadnych ustawień początkowych itp. Spotkałem się z tego typu tematami ale wydaje mi się że w silniczku z B3 ten temat nie ma miejsca.
Szyber wizualnie wydaje się być sprawny. Nie zauważyłem pękniętych prowadnic itp. Jest to szyber poliftowy.
Zakupiłem do swojego Passata B3 szyber z trójki. Podłączyłem silniczek z B3. Problem jest taki że gdy położyłem go na dachu to strasznie dziwnie się zachowuje.
Szyber odsuwa się do tyłu na jakąś 1/4 długości - potem silniczek staje. Jak chcę wrócić do pozycji 0 to się dopiero jaja zaczynają... szyber zamiar się cofać to najpierw się uchyla a dopiero potem taki uchylony wraca do pozycji 0 a potem do pozycji uchylenia. I z powrotem chcąc go cofnąć szyber się zamyka potem cofa i blokuje na 1/4 długości.
To chyba wskazuje na jakieś uszkodzenie szybra no nie? Bo nie chce mi się wierzyć że silniczek powoduje taką pracę. Zwłaszcza że to nie silniczek z 3jki i nie ma chyba żadnych ustawień początkowych itp. Spotkałem się z tego typu tematami ale wydaje mi się że w silniczku z B3 ten temat nie ma miejsca.
Szyber wizualnie wydaje się być sprawny. Nie zauważyłem pękniętych prowadnic itp. Jest to szyber poliftowy.