Witam. Mam problem z moja astra. Otoz chcialem sobie poprawic kabel od tuby. Chcialem go lepiej doczepic do klemy dodatniej w akumulatorze. Klemy ujemnej nie odczepialem w ogole. Teraz taki problem, ze jak podvzepiam do aku kleme dodatnia to klakson mi wyje i swiatla awaryjne dzialaja. Sygnal klaksona przerywany. Jakby jakies ostrzezenie czy cos. Jak odlacze klakson to slychac jak cos w aucie w srodku w okolicach pasazera tak jakby to mazwac tyka. Jakby kierunki ale troche w innym tempie chyba. Sa to okolice schowka, za schowkiem albo pod schowkiem. I jeszcze jak podlaczam aku to jest na poczatku takie tryyyy i dopiero klakson i migacze sie odpalaja. Co moze byc przyczyna?