Joł...mam taki głupi troche problem : lampa z woskiem(chyba) nie działą jak potrzeba,wygląda na to,że na samej górze tj.na wieczku tam gdzie jest napisane nie otwierać(w obcym języku) jest jakaś dziurka przez którą dostało? sie powietrze.Nie wiem czy tam ma być podciśnienie czy co? bo nie ma efektu lawy.W takim razie co tam ma być? próznia czy co?bo się zeźliłem na lampkę...help.