Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5412 po nagrzaniu się zabezpieczenie gasi go

05 Lis 2014 15:39 648 5
  • Poziom 2  
    Witam jestem tu nowy. Z elektroniki też mocny nie jestem, dlatego pytam. Mam problem z moim Radmorkiem 5412. Po kilku latach postanowiłem wrócić do tegoż sprzętu. Poszukałem na Allegro takiego, znalazłem już przestrojonego. Miał wymienione końcówy mocy jakieś wytrzymalsze. Miał powymieniane wiele innych elementów. Kiedy wreszcie przyszedł kurierem, odrazu go podłączyłem. Antena kolumny. Gra naprawdę pięknie, niskie i wysokie doskonałe, aż chce się słuchać. W końcu podkręciłem głośność i tu robi się problem. Podkręciłem go tak do połowy i po kilku piosenkach no tak po 30 min nagrzeje się mocno, włączy się zabezpieczenie i koniec grania aż wystygnięcia. Po wystygnięciu Radmorek gra jak zwykle. Jak gra ciszej też się grzeje, no jest ciepły. Facet pisał że one tak mają. No dobra, ale by gasł po 30 min, to ja tu se pograć dłużej i głosniej jak się zachce. Wiem że tak nie powinno być, bo pamiętam kiedy jeszcze w Polsce było stare pasmo radiofonii czyli 65.5 - 74 miałem podobnego grałem mocno i grzał się i jakoś mi się zabezpieczenie nigdy nie włączyło. Proszę was pomóżcie mi co tego jest przyczyną. Jeśli to prąd spoczynkowy to prosił bym do dokładne opisani jak to samemu sprawdzić. Dodam iż ja nie jestem elektronikiem. Umiem wiele zrobić ale też na wielu rzeczach się nie znam. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A jakiś miernik masz?
  • Poziom 2  
    Mam zwykły najprostszy. Tylko że ja za bardzo się nie znam, trzeba mi wytłumaczyć jak by łopatą. Co bym miał rozłączyć itd.
  • Poziom 2  
    Witam Radmorofili. Odkupiłem jakieś dwa lata temu Radmora 5412 i byłem i jestem zadowolony, uwielbiam go i nie chce już żadnych Pioneerów czy Technicsów. Sprzęt ma zrobione podświetlanie diodowe skal, gościu pisał że powymieniał inne elementy na płytce przed wzmacniacza, końcówkę mocy. I przyznam że grał super.
    Wczoraj to jest 14 stał się problem, fm mi mruga, diody na skali fm migają, wskaźnik mocy sygnału, stereo, zrywa dźwięk sam stroi jak chce. Nie jestem wstanie się dostroić do żadnej mojej stacji którą sobie ustawiłem. Tylko detektor zero jest jakby niemrawy, był taki nawet gdy tuner działał prawidłowo, nie przygasały diody na dostrajaniu. Nawet jak się da cokolwiek ustawić to na krotko bo po dłuższej lub krótszej chwili znów skacze i zrywa. Wzmacniacz działa prawidłowo chyba bo lewa kolumna działa jakby ciszej, ale najpierw chciałbym wymienić potencjometr, niby był wymieniany ale wymienię. Nic nie ruszałem ja by co, nie lubię ruszać czegoś co dobrze gra. Pomóżcie proszę, pozdrawiam.

    Dodam iż jestem osobą początkującą w elektronice. Ale lubię radzić sobie sam i czasami dobrze mi idzie.
  • Poziom 2  
    Zauważyłem coś jeszcze. W trakcie jak zrywa fm i robi co chce nic nie jestem wstanie ustawić, mógłbym tak sobie kręcić, ale jak się uspokaja na krotko to mogę ustawiać stację, trwa to krótko bo po chwili znów wariat, zrywa ustawia się jak chce.
    Co do potencjometra to mam wrażenie że winien jest ten od voluma, jak gram głośniej to dźwięk jest równo słyszalny, ale jak ściszam tak do 2 to wtedy ucieka na prawy kanał.