Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zawór 3d z bojlerem w małym obiegu, czy warto?

05 Lis 2014 16:45 1572 15
  • Poziom 14  
    Mam domek 120m2, dobrze ocieplony. Piec Zębiec dolnopalny 22kw, mocno przewymiarowany. W temperaturach ok 0* na zewnątrz palę na ok 40* na piecu co dobrze na niego nie wpływa. Piec jest nowy, więc na razie nie będę zmieniał ale ostatnio hydraulik doradził mi montaż zaworu 3d. Sterowanie ma być ręczne ale w sumie i tak 2x dziennie muszę do kotłowni zajrzeć. Zastanawiam się czy taki zawór 3d mis się sprawdzi. W domu była instalacji grawitacyjna, podczas remontu dodaliśmy 2 grzejniki więc jest też pompa. Ciepłą wodę w zimę mam z bojlera ogrzewanego z pieca CO, w lato rolę pełni przepływowy ogrzewacz gazowy. Zużycie węgla mam całkiem zadowalające, 2-3 tony na sezon.

    Czy montaż zaworu 3d ma sens? Rozumiem, że przedłuży mi żywotność pieca. Zastanawiałem się, czy mogę go tak zamontować, żeby w małym obiegu był także bojler na ciepłą wodę. Zwykle na noc wygaszam w piecu a że palę na niskich temp to woda jest już chłodna. Jak na piecu utrzymuję 40* to i tak nie ma szału z temp wody. Jeśli dobrze myślę, to podłączając bojer do małego obiegu miałbym mocno gorącą wodę i tylko ciepłe grzejniki. Da się tak? Czy może będzie to miało jakieś negatywne skutki?
  • Poziom 25  
    Najważniejsze jest to, że jeżeli będziesz utrzymywać na piecu 40 st C to za ok 4-6 lat będziesz musiał się rozglądać za nowym piecem. Poczytaj proszę sobie instrukcję, którą otrzymałeś wraz z kotłem stałopalnym - jaka powinna być minimalna temperatura utrzymywana na kotle i czy producent nie wymaga w warunkach gwarancji zamontowanie zaworu 3d lub 4d.
  • Poziom 14  
    Znam konsekwencje pracy na niskiej temp. Sama kwestia gwarancji mnie nie dotyczy, bo zwyczajnie już minęła.
  • Poziom 42  
    theded napisał:
    Mam domek 120m2, dobrze ocieplony.
    theded napisał:
    Zużycie węgla mam całkiem zadowalające, 2-3 tony na sezon.

    Albo ocieplenie nie jest takie dobre jak piszesz, albo lubicie Afrykę w domu, albo .... grzejesz cały świat a on tego nie zauważa. :cry:
    Dla kotłów stałopalnych, a szczególnie przewymiarowanych, najlepszym rozwiązaniem jest bufor. 1,2,3 m3 wody w zbiorniku. Do tego zawór 3D i w okresach przejściowych palisz ostro ale efektywnie raz na 2-3 dni.
    Niestety zbiornik jest drogi i zajmuje miejsce. Rozwiązaniem minimalnym jest zawór 4D a nie 3D. Kocioł ma swój obieg o wysokiej temp. a reszta instalacji swój o innej, z reguły niższej.
    Nie wiem jak trzyma się Twój Zębiec, ale "po rodzinie" miałem sygnały o dwóch dziurawych w trzecim sezonie grzewczym. Także dobrze, że planujesz coś przedsięwziąć.
    Aby się coś douczyć przed podjęciem decyzji proponuję poczytać strony czeskich producentów kotłów. Są tłumaczone na polski. Czytając przekonasz się ile urządzeń powinno być w instalacji kotła stałopalnego aby efektywnie i w miarę ekologicznie pracował.
  • Poziom 14  
    Zębiec jest młody ale 3 sezony to ma dawno za sobą. Poczytam ale i tak sam tego nie zrobię a obawiam się ze znaleźć hydraulika, który zastosuje pomysły zebrane tutaj będzie nie tak prosto.

    @UP, uważasz, że dużo spalam? Temp trzymam 22 stopnie z tym, że czasem zdarza się przesadzić. Jak rozmawiam z sąsiadami (wszyscy mamy niemal identyczne domy) to i tak wychodzi korzystnie.
  • Poziom 42  
    theded napisał:
    Poczytam ale i tak sam tego nie zrobię a obawiam się ze znaleźć hydraulika, który zastosuje pomysły zebrane tutaj będzie nie tak prosto.

    Zgadzam się. Moje doświadczenia z hydraulikami, oględnie mówiąc, nie są budujące.
    Niestety, aby osiągnąć pozytywny efekt ew. zmian, trzeba samemu się "zdoktoryzować". :D
    Musisz sam zrozumieć jak coś działa i zrobić samodzielnie "projekt". Myślę , ze koledzy z forum pomogą. Następnie należy znaleźć wykonawcę, który ten projekt zrealizuje. Ty musisz pilnować aby tylko(!) coś nie nabroili. Nie wolno zgadzać się na żadne "usprawnienia" "uproszczenia" itp. Najlepiej jak będzie narysowany schemat hydrauliczny dostosowany do twojego domu. Wtedy łatwiej o wycenę i dobre wykonanie. Zdawanie się na "radosną tfórczość" hydraulików jest proszeniem się o problemy.
    theded napisał:
    uważasz, że dużo spalam? Temp trzymam 22 stopnie z tym, że czasem zdarza się przesadzić.

    To trochę wyjaśnia, ale sądzę że w twoim domu, jeśli jest faktycznie dobrze ocieplony(!) drzemią jeszcze spore możliwości oszczędności. Jednak należy sie liczyć z kosztami inwestycyjnymi. Cóż, aby oszczędzić trzeba mądrze(!) zainwestować.
  • Poziom 14  
    Docelowo chcę kupić piec z podajnikiem np na ekogroszek. Najpierw muszę jednak "zajeździć" obecny (nie mam na myśli eksploatacji, która go zniszczy). Cyknę foto pieca i okolic, może ktoś mi konkretnie doradzi. Ale to wieczorem.
  • Poziom 42  
    theded napisał:
    może ktoś mi konkretnie doradzi.

    No cóż, ja doradzam mało konkretnie. Sorry, ale w poście #5 napisałem:
    jack63 napisał:
    Rozwiązaniem minimalnym jest zawór 4D a nie 3D. Kocioł ma swój obieg o wysokiej temp. a reszta instalacji swój o innej, z reguły niższej.

    Czy można jeszcze konkretniej? Pewnie tak, ale chyba Ci to rozwiązanie nie pasuje?
    Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zawór 4D. Zasilanie podgrzewacza CWU powinno iść bezpośrednio z obiegu kotłowego - sprzed zaworu 4D.
  • Poziom 14  
    Na razie skłaniam się ku temu rozwiązaniu. Resztę doczytam i postaram się znaleźć hydraulika, który to zrealizuje. Dziękuję za Twoje rady.
  • Poziom 39  
    Tak ogólnie, to nasuwa się pytanie po co ocieplamy budynki. Po to by ogrzewanie było jak najtańsze i zapotrzebowanie na ciepło np. ponizej 50W/m2.
    Ale zaraz po tym kupujesz kolego 4x za duży kocioł do Twoich potrzeb i próbójesz coś z tym zrobić jakimiś półśrodkami?
    To dlatego własnie spalasz stosunkowo duże ilości opału, bo Twój przewymiarowwany kocioł grzeje ze sprawnością 20-30 % i koniec. Żadne 75 jak podaja producent, bo paliwo sie tli , a nie spala, a cenne palne gazy ulatują niewykorzystane bezpowrotnie w powietrze i trują okolice za Twoje cieżko zarobione pieniądze.
    Jedyne wyjście z sytuacji to montaż bufora ciepła nawet 500l juz da efekty, lub wymiana kotła na mniejszy czyli 6-8kW, i palić w nim normalnie i efektywnie.
    Ten kocioł warty jest jeszcze pół ceny nowego i może ktoś kupi, a Ty kup taki jak należy i zacznij plic w nim efektywnie, czyli min. 60-70 stC .
    Kocioł na ekogroszek będzie gorszy ( i droższy w zakupie i opale) niż dobry kocioł zasypowy Z miarkownikiem ciągu np dolnego spalania + bufor ciepła 1000L. Proste wysokosprawne spalanie opału bez potrzeby prądu i bez ryzyka zagotowania w kotle.

    Doraźnie możesz sam zmodyfikować ten kocioł montująć w nim wypełnienie z szamotu ( zmniejszenie powierzchni paleniska)i modyfikacja "palnika" tez płytami z szamotu. Poczytaj o tym w sieci.
  • Poziom 14  
    Cegła szamotowa już w nim siedzi od dawna. Nie ja go montowałem tylko teść a skoro razem z piecem podarował nam cały dom to nie wypada mu wypominać :P Co do kotła to biorę pod uwagę wymianę, ale jak patrzyłem na ceny piecy używanych to nie jest tak pięknie jak piszesz. Ciekawi mnie gdzie znajdę zasypowy piec dolnopalny o mocy 6-8kw i czy nie będzie przypadkiem zbyt mały. Jak korzystałem z konfiguratora na stronie www i rozmawiałem z pewnym architektem to sugerowali coś w okolicach 10-12kw. Czekam na info o piecu o którym piszesz, bo zainteresowałeś mnie tematem a np Zębiec z dolnym spalaniem ma najmniejszy 15kw.
  • Poziom 42  
    theded napisał:
    Zębiec z dolnym spalaniem ma najmniejszy 15kw.

    Ale się uparłeś na Zębca. Wg. mnie to marne kotły. Przynajmniej te tańsze. Z reszta, sztuką jest zrobić sprawny kocioł małej mocy.
    Interesująca strona:http://czysteogrzewanie.pl/zakupy/ Warto poczytać.
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Jedyne wyjście z sytuacji to montaż bufora ciepła nawet 500l juz da efekty,

    Popieram. W sytuacji theded to najlepsze rozwiązanie. Układ pewnie jest otwarty więc i niższe ciśnienia, wiec wymagania dla zbiornika mniejsze a on sam może być tańszy. Jeżeli jest piwnica, to miejsca nie braknie. Dobre zaizolowanie zbiornika(ków) samoróbki też nie stanowi problemu. Pianka montażowa droga nie jest.
    theded Zastosowanie bufora (lub kilku mniejszych) wniesie nowe życie w Twoją instalację i "tesciowy" kocioł będzie wreszcie się mógł wykazać. :D
  • Poziom 39  
    theded napisał:
    Jak korzystałem z konfiguratora na stronie www i rozmawiałem z pewnym architektem to sugerowali coś w okolicach 10-12kw. Czekam na info o piecu o którym piszesz, bo zainteresowałeś mnie tematem a np Zębiec z dolnym spalaniem ma najmniejszy 15kw.

    No waśnie i u producentów wciąz panuje pogląd z lat 80-tych jal 200m2 to kocioł 20kW, najlepiej wiekszy. A później wychodzi kopciuch ze sprawnością 25%.
    Współczesne budynki potrzebują 30-50W/m2 . Te 50 W to potrzeba w mróz -20 st .C.
    Sprawdź jaka masz średnia tem sezonu grzewczego i do tego dobieraj moc kotła, a raczej jego moc minimalną, która w dobrym kotle wynosi ok 1/3 jego mocy max. Moc max wykorzystasz 3 x w roku gdy będzie duży mróz. W ostatnim sezonie grzewczym u mnie najniższa temp. w nocy było -17, a w dzień-5, co daje średnia ok -11 a tych dni było az 2.
    Małej mocy kotły dolnego spalania produkuje Żywiec, Zgoda, i rzeczywiście w "górniakach" jest większy wybór. Lepszy by tu był mały kocioł górnego spalania niz za duży dolniak.
  • Poziom 14  
    Na stronie Cieplowlasciwe sobie skalkulowałem i wychodzi, że optymalna moc zasypowego to 10-12kw. Zalecają ocieplenie sufity w piwnicy ale część już mam ocieploną a zostawiłem bez ocieplenia kotłownię i pralnię gdzie zależy mi na trochę wyższej temp.

    Tutaj moja kalkulacja http://cieplowlasciwie.pl/wynik/eps

    Nie wiem tylko jak liczone są okna czy oddzielnie każde skrzydło czy duze z drzwiami balkonowymi też "za jeden". Nie wiem też z czego są ściany, muszę zapytać. Po tych danych jesteś w stanie coś doradzić?
  • Poziom 39  
    theded napisał:
    Piec jest nowy, więc na razie nie będę zmieniał ale ostatnio hydraulik doradził mi montaż zaworu 3d.
    theded napisał:
    Piec Zębiec dolnopalny 22kw, mocno przewymiarowany. W temperaturach ok 0* na zewnątrz palę na ok 40* na piecu co dobrze na niego nie wpływa. Piec jest nowy, więc na razie nie będę zmieniał ale

    Kociol KWKD ( bo chyba o niego chodzi) to całkiem przyzwoity kociol, tylko za duży dla Ciebie.
    Ale jest na to rada:
    Na portalach aukcyjnych mozna kupic różne używane zbiorniki stalowe 500-700l , które maja gabaryty pozwalające na umieszczenie ich w kotłowni ( średnica 0,6-0,8m, wys do 2,4m) za rozsądne pieniądze w granicach 800 zł.+ koszt samodzielnego ocieplenia wełną.
    Do tego potrzebna pompka, prosty sterownik pompy zawór ochrony powrotu . idealny do tego byłby laddomat, ale kosztuje ok 1000zł.
    Od strony odbioru ciepła zawór mieszający 3D i pompa najlepiej sterowana z termoregulatora pokojowego.
    Realnie z robotą wyjdzie minimum 3 tys, ale komfort palenia bez porównania i sprawnosc powinna wzrosnąć, czyli zużycie opału zmaleć , a w mieszkaniu temp nastawiona z dokładnościa do 1st.C, obniżanie na noc, wg dowolnego programu.