Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 126p 650 nie odpala

05 Lis 2014 19:32 6930 79
  • Poziom 9  
    Witam szanownych forumowiczów, mam problem z silnikiem polskiego fiata 126p, który za żadne skarby nie chce odpalić. Z góry powiem że przeszukałem już chyba wszystkie fora i postepowałem zgodnie z instrukcjami a silniczek nie chce odpalić
    Problem polega na tym że jest podlączona elektryka, zapłon jest ustawiony prawidłowo na 100 % gaźnik wyczyszczony i regulowany na podstawie informacji na innym forum. Silnik nie ma najmniejszej ochoty odpalić, raz tylko bardzo głośno strzelił z tłumika. po wykręceniu świecy świece są mokre na tłokach również widać benzyne. kupilem sam silnik od pewnego pana który mówił że jest sprawny lecz leżał od 10 lat wyjęty z powypadkowego samochodu. Czy mieliscie kiedyś podobny problem? z góry dziękuje za odpowiedź.
  • Poziom 27  
    Iskrę daje? Cewka sprawna?
  • Poziom 9  
    Iskra jest cewka sprawna iskra bardzo ładna, nie mam jak sprawdzić odległosci między stykami w aparacie zapłonowym bo powinno byc od 0.47 do 0,53mm, ale iskra jest to chyba jest dobrze...
  • Poziom 23  
    świece są mokre na tłokach również widać benzyne. ... kolego skoro wszystko jest dobrze ustawione. to jest zalany traktor z przodu i krawat powinien odpalić, lub suszenie komór
  • Poziom 9  
    jutro spróbuje osuszyć komory i napisze, czy są jakieś postępy
  • Poziom 27  
    A poziom paliwa w komorze pływakowej gaźnika regulowałeś?
  • Poziom 9  
    regulowałem
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Do uruchomienia potrzeba:
    Paliwa> pompa paliwa, gaźnik( ustawić poziom w komorze pływakowej, wstępny skład mieszanki, wyczyścić dyszę wolnych obrotów, sprawdzić zawór iglicowy, zawór wolnych obrotów - jeśli jest.),
    sprawdzić szczelność gaźnik, podkładka, głowica (nie może ssać powietrza z pod gaźnika). Na koniec, można spróbować odpalać na samostarcie, plaku itp.
    Iskry> Ma być jasna, niebieska, przeskakiwać na odległość centymetra. Musi być też w odpowiednim momencie. Ustawić dokładnie zapłon. Jeśli aparat jest z kopułką, pamiętaj, że musi być odpowiednio włożony, palec w chwili przeskoczenia iskry ma trafiać w odpowiedni styk kopułki, a przewód zapłonowy ma być na właściwej świecy.
    Powietrza> sprawdzić czy filtr powietrza nie zapchany, do prób może być pominięty.
    Wydechu> Sprawdzić, czy tłumik jest drożny.
    Kompresji> To jasne, sprawdzić stopień sprężania. I teraz ważne: wyregulować zawory! Częstym błędem jest zbyt mocne dokręcenie pokrywy zaworów i tym samym jej pogięcie i blokowanie zaworów.
    Jak Kolega wszystko sprawdzi, to silnik musi odpalić.
  • Poziom 9  
    dysze wyczyszczone gaznik szczelny nowa podkładka na plaku też sie nie odzywa, aparat zapłonowy jest ten z zaslepka bez rozdzielacz, podaje iskre jednoczesnie na oba gary, zaplon ustawiłem na żarówke w odpowiednim momencie zaznaczonym na kole pasowym, filtr powietrza do prób zdjęty jest wydech jest drożny kompresja jest bardzo dobra, jedyne co to jeszcze nie odkręcałem głowicy i nie regulowałem zaworów, czy to może być przyczyną? sprzedawca zarzekał się że silnik do samego wymontowania pracował i po wymontowaniu leżał jako zapasowy i nie był rozbierany.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Huberto242 napisał:
    nie odkręcałem głowicy
    Nie trzeba odkręcać głowicy. By wyregulować zawory, wystarczy odkręcić pokrywę zaworów.
    Huberto242 napisał:
    nie regulowałem zaworów, czy to może być przyczyną?
    Tak. Może ale nie musi. Odkręć pokrywę i zobacz czy wszystkie zawory pracują, sprawdź luz zaworowy.
  • Poziom 9  
    ile powinien wynosić ten luz? o ile sie nie myle ssące 0.20mm a wydechowe 0.25mm? ale wolę się upewnić
  • Poziom 9  
    wyregulowałem dzisiaj zawory, jest lepiej bo silnik zaczyna się odzywać, co jakiś czas strzeli z tłumika ale czesciej tak jakby wypluwa spaliny przez wlot filtra powietrza i z gaznika wypluwa spaliny ale odpalić nie chce, macie panowie jeszcze jakies pomysly?
  • Poziom 16  
    Czepiamy się wszystkiego: to czy koła zębate na rozrządzie są dobrze ustawione - może miał wymieniony łańcuszek rozrządu z kołami zębatymi i zrobione zostało przesunięcie.
    Krótko mówiąc: faza tłoków w stosunku do zaworów. I do sprawdzenia: albo pokrywa łańcucha rozrządu albo ekwilibrstyka przez gniazda świec żeby nie zdejmowć głowicy.
  • Poziom 21  
    Ustawić dokładnie punkt zapłonu, w małym fiacie zębatka aparatu zapłonowego jest na skośnych zębach.
  • Poziom 39  
    Huberto242 napisał:
    leżał od 10 lat wyjęty z powypadkowego samochodu

    Korozja zaworów i skutkiem ich nieszczelność. Niestety głowica do zdjęcia i przetrzeć zawory.
  • Poziom 9  
    Miałem przy 126p dokładnie taki objaw jak opisujesz.Wtedy okazało się , że nie pracował zawór wydechowy,był zatarty i stał w pozycji otwartej ,a z wydechu oprócz strzału pojawił się gęsty czarny dym.Sprawdź koniecznie zawory ,oraz rozrząd.
  • Poziom 21  
    Zmierz kompresję, to podstawa. Z objawów jakie opisujesz wynika, że zapłon szwankuje. Sprawdź przerywacz, kopułkę i palec rozdzielacza jaki kolor ma iskra na świecach, podmień kondensator. Zapłon ustawić wstępnie na żaróweczkę. Ustawiasz pierwszy cylinder w górnym zwrotnym położeniu ( mijanka dźwigienek zaworowych na drugim cylindrze ) znak na kole pasowym ma się pokrywać ze znakiem na obudowie rozrządu, palec rozdzielacza powinien być skierowany na wyjście kabla wysokiego napięcia pierwszego cylindra, podpinasz żaróweczkę pod masę i pod zacisk cewki zapłonowej łączący się z aparatem zapłonowym. Przekręcasz kluczyk w stacyjce aby zapaliły się kontrolki, teraz luzujesz aparat zapłonowy i obracasz nim (prawo lewo) aż wyłapiesz moment żarzenia się żaróweczki. Po tych wszystkich sprawdzeniach i ustawieniu zapłonu maszyna powinna zagadać. Powodzenia.
  • Poziom 9  
    z kolegą dzisiaj pobawilismy sie z aparatem zapłonowym, mam wersje bez rozdzielacza, iskra na oba tłoki jednocześnie. ustawilismy odleglosc miedzy platynkami wyczyscilismy i tak daleji ustawilismy. po kreceniu około 10 sekund silnik strzelil z wielkim hukiem zywym ogniem z rury wydechowej, zapyrkolił 4 razy jak by już chciał odpalić i zgasł, przy następnych próbach tylko strzelało z gaźnika...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zawory i jeszcze raz zawory.
  • Poziom 27  
    szast napisał:
    Zmierz kompresję


    Huberto242 napisał:
    kompresja jest bardzo dobra


    Skoro mierzyłeś, to ile napompował?
  • Poziom 9  
    jeden cyl 7.8 atm drugi 8.0
  • Poziom 39  
    Cienizna kolego - głowica do przeglądu/naprawy a jeśli będzie (w co wątpię) ok to tłoki.
  • Poziom 9  
    okej rozbiore głowice zobacze w jakim stanie są zawory i gładź cylindra zobacze co da sie zrobić
  • Poziom 39  
    Jeszcze jedno. Jak sprawdzaliście kompresję to przepustnica była w jakim położeniu?
  • Poziom 9  
    przepustnica była zamknięta
  • Poziom 39  
    To teraz powtórka z otwartą na max.
  • Poziom 9  
    na jednym cylindrze10,2 i na drugim 9.8
  • Poziom 39  
    Trochę mało ale niby do przyjęcia pod warunkiem że pierścienie cylindrowe wypracowane a głowica ok. Tak czy owak na dwoje babka wróżyła - chyba bez rozbierania się nie obejdzie. Możesz jeszcze (z odłączoną cewką żeby nie dawał iskry) pokręcić go i posłuchać czy nie psyka w gaźnik - chodzi o odgłos uchodzącego powietrza przez małą dziurkę (nie wiem jak inaczej mogę to opisać), ale nie jestem pewny czy właściwie rozpoznasz dźwięki...
  • Poziom 9  
    kwok napisał:
    Możesz jeszcze (z odłączoną cewką żeby nie dawał iskry) pokręcić go i posłuchać czy nie psyka w gaźnik - chodzi o odgłos uchodzącego powietrza przez małą dziurkę (nie wiem jak inaczej mogę to opisać), ale nie jestem pewny czy właściwie rozpoznasz dźwięki...


    no właśnie wydaje mi sie że w fazie sprężania przez gaźnik tak jak by uciekało powietrze i jest takie charakterystyczne psssst