Witam! Otóż mam problem z moim Technicsem SU-VX500. Problem objawia się tajemniczym cykaniem w prawym kanale. Konfiguracja głośników:
System A: 2x kolumna dwudrożna na głośnikach STX 30cm 150W/4ohm
System B: 2x kolumna SONY SS-L50 6ohm niby 90W każda
Gra mi to na połączeniu Bi-Wiring czyli obydwa systemy równolegle. Wtedy rezystancja zastępcza całego obciążenia wynosi 2.4ohm na kanał. Wzmacniacza nie katuję ponieważ przy tak niewielkiej impedancji mogę bardzo szybko przegrzać końcówkę mocy. Problem polega na tym, że jak już czasami odkręcę pokrętło to w momencie uderzenia niskiej częstotliwości (a niskich częstotliwości mam dosć sporo bo z tych dużych kolumn da sie bardzo dużo wycisnąć) pojawia się cyknięcie (tak jakby cewka głośnika uderzała o magnes) dzieje się to zarówno na systemie A i na systemie B (kiedy badam je osobno) i razem też ten problem występuje. Podejrzewam uszkodzony przekaźnik albo złą regulację prądu spoczynkowego. Wzmacniacz dziewica - nie zauważyłem żadnej ingerencji w elektronikę poza wyczyszczeniem potencjometrów przeze mnie. Dodam jeszcze, że w momencie kiedy występuje to cyknięcie to przygasa kontrolka current drive. A co jest jeszcze ciekawsze, lewy kanał potrafi dostać już ostry przester, potrafi pierdzieć i zniekształcać ale nie cyknie żaden głośnik, prawy natomiast od razu zaczyna cykać że aż głośników szkoda... Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź
System A: 2x kolumna dwudrożna na głośnikach STX 30cm 150W/4ohm
System B: 2x kolumna SONY SS-L50 6ohm niby 90W każda
Gra mi to na połączeniu Bi-Wiring czyli obydwa systemy równolegle. Wtedy rezystancja zastępcza całego obciążenia wynosi 2.4ohm na kanał. Wzmacniacza nie katuję ponieważ przy tak niewielkiej impedancji mogę bardzo szybko przegrzać końcówkę mocy. Problem polega na tym, że jak już czasami odkręcę pokrętło to w momencie uderzenia niskiej częstotliwości (a niskich częstotliwości mam dosć sporo bo z tych dużych kolumn da sie bardzo dużo wycisnąć) pojawia się cyknięcie (tak jakby cewka głośnika uderzała o magnes) dzieje się to zarówno na systemie A i na systemie B (kiedy badam je osobno) i razem też ten problem występuje. Podejrzewam uszkodzony przekaźnik albo złą regulację prądu spoczynkowego. Wzmacniacz dziewica - nie zauważyłem żadnej ingerencji w elektronikę poza wyczyszczeniem potencjometrów przeze mnie. Dodam jeszcze, że w momencie kiedy występuje to cyknięcie to przygasa kontrolka current drive. A co jest jeszcze ciekawsze, lewy kanał potrafi dostać już ostry przester, potrafi pierdzieć i zniekształcać ale nie cyknie żaden głośnik, prawy natomiast od razu zaczyna cykać że aż głośników szkoda... Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź