Witam, przedstawie temat od poczatku- problem jest z silnikiem 3.5 w Kia opirus (amanti-USA), jest to silnik jak w sorento, jakas przerobka silnika Mitshubishi. Rocznik 2004.
Auto kupilem z urwanym paskiem rozrzadu, zostaly zrobione glowice, wszystkie uszczelnienia nowe rozrzad nowy. Auto przy probie odpalania nie chce zaskoczyc. Jest efekt jakby probowalo ale nie da rady wejsc na obroty-przy tym co jakis czas strzeli w kolektor raz dolotowy raz w wydech. W aucie byl problem z zakodowaniem kluczy ale juz rozwiazany zakodowany sbb. Dziwna sprawa bylo to ze auto na kluczu ktory niby byl zaprogramowany(swiecila sie kontrolka immo przy odpalaniu) ma podobne objawy jak na kluczu nie zaprogramowanym z tym ze na niezaprogramowanym strzelanie w kolektor dolotowy strasznie sie nasila az stopuje rozrusznik(aku w tym momencie moment siada). Bledy zczytywane byly i KTS i SCANDIAGIEM i jedyny jaki wychodzil to po probie odpalania na niezaprogramowanym kluczu "blad komunikacji ecu z immo". Wszystkie bezpieczniki i przekazniki w aucie sprawdzone. Rozrzad sprawdzony. Przepustnica dziala.
Po zdjeciu ponownym kolektorow dolotowych okazalo sie ze tylko 3 cylindry podaja paliwo na glowicy od podszybia. Brakowalo sterowania masa. W zwiazku z tym zostaly sprawdzone przejscia miedzy wtryskiwaczami a sterownikiem silnika(KEFICO) i okazalo sie ze sa ok. Padlo na to ze to sterownik silnika , zostal zakupiony drogi uzywany. Klucze daly sie zaprogramowac czyli raczej immo to nie bedzie. Lecz nic to nie dalo objawy dalej takie same. Prosze niech mi ktos pomoze. Moze razem damy rade co tam jeszcze sprawdzic auto stoi od lipca....
Auto kupilem z urwanym paskiem rozrzadu, zostaly zrobione glowice, wszystkie uszczelnienia nowe rozrzad nowy. Auto przy probie odpalania nie chce zaskoczyc. Jest efekt jakby probowalo ale nie da rady wejsc na obroty-przy tym co jakis czas strzeli w kolektor raz dolotowy raz w wydech. W aucie byl problem z zakodowaniem kluczy ale juz rozwiazany zakodowany sbb. Dziwna sprawa bylo to ze auto na kluczu ktory niby byl zaprogramowany(swiecila sie kontrolka immo przy odpalaniu) ma podobne objawy jak na kluczu nie zaprogramowanym z tym ze na niezaprogramowanym strzelanie w kolektor dolotowy strasznie sie nasila az stopuje rozrusznik(aku w tym momencie moment siada). Bledy zczytywane byly i KTS i SCANDIAGIEM i jedyny jaki wychodzil to po probie odpalania na niezaprogramowanym kluczu "blad komunikacji ecu z immo". Wszystkie bezpieczniki i przekazniki w aucie sprawdzone. Rozrzad sprawdzony. Przepustnica dziala.
Po zdjeciu ponownym kolektorow dolotowych okazalo sie ze tylko 3 cylindry podaja paliwo na glowicy od podszybia. Brakowalo sterowania masa. W zwiazku z tym zostaly sprawdzone przejscia miedzy wtryskiwaczami a sterownikiem silnika(KEFICO) i okazalo sie ze sa ok. Padlo na to ze to sterownik silnika , zostal zakupiony drogi uzywany. Klucze daly sie zaprogramowac czyli raczej immo to nie bedzie. Lecz nic to nie dalo objawy dalej takie same. Prosze niech mi ktos pomoze. Moze razem damy rade co tam jeszcze sprawdzic auto stoi od lipca....