Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uwaliłem plus po stacyjce combo c

06 Lis 2014 23:18 993 6
  • Poziom 6  
    Witam. Chciałem sobie podłączyć zestaw głośnomówiący do mojego opla combo c rok 2002 z fabrycznym radiem phillips car 2004. I niestety zwarłem plus po stacyjce z masą i coś zaiskrzyło. I już się stracił plus, bezpieczniki sprawdziłem i wszystkie dobre, co się mogło stać, jak mogę to samodzielnie naprawić?
    Drugie pytanie czy radio phillips car 2004 ma funkcję mute? Nie widziałem, żeby miało takie coś a potrzebuję podłączyć do niego parrota ck3100. Proszę o pomoc
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    jacek_ania napisał:
    niestety zwarłem plus po stacyjce z masą i coś zaiskrzyło. I już się stracił plus, bezpieczniki sprawdziłem i wszystkie dobre,


    Albo bezpieczniki źle sprawdziłeś (opisz metodę) albo nie znalazłeś wszystkich skrzynek bezpiecznikowych w swoim aucie.
    Co to za samochód?

    jacek_ania napisał:
    co się mogło stać, jak mogę to samodzielnie naprawić?


    Jeśli to jakiś starszy pojazd gdzie połączenia w kostkach trzymają sie dzieki korozji to tam możesz szukać przyczyny. Prawdopodobieństwo uszkodzenia połączeń większe w przypadku gdy odpowiedni bezpiecznik był zastąpiony drutem.
  • Poziom 34  
    Sprawdź też bezpieczniki pod maską.
  • Poziom 6  
    Dobra, bezpieczniki sprawdzone, uwalony jeden 5A w komorze silnika. Ale ponawiam pytanie odnośnie funkcji mute fabrycznego radia phillips car 2004. Samo radio nie posiada takiego przycisku, a jest on niezbędny do podłączenia parrota. Znalazłem schemat na tej stronie instalacji samochodu:http://elektron.pol.lublin.pl/users/djlj24/studio24/kable/isooem.htm
    i z niej wynika, że jest w kostce A pin 3 tel mute 2005.
  • Poziom 34  
    To sprawdź ten pin.
  • Poziom 6  
    Jest git, ale jak zwykle nie może być tak pięknie. Wszystko zagadało z telefonami starymi i najnowszymi się sparował, nawet wrzuciłem język polski przez bluetooth, byłem już mega zadowolony, zacząłem wmontowywać radio w kieszeń i uwaliłem chyba przewód od LCD, bo nie świeci, a po przekręceniu stacyjki parrot tak dziwnie przez chwilę w głośnikach samochodu pika. Wiem, na 100%, że coś się stało z LCD bo mam drugi zestaw taki sam do innego samochodu i jak przełożę sam LCD to wszystko śmiga. Ja się chyba załamię. Co z tym zrobić? Ku....cze cały czas pod górkę :cry:
  • Poziom 6  
    Dobra. Noc była zbawienna. Wczoraj siedziałem do 1.00 i nic nie wymyśliłem. Dziś zaświeciło słońce. Dobrze, że mam dwa takie zestawy, drugi do autka żony jeszcze nie podłączony i czeka sobie na chwilę kiedy to znajdę trochę wolnego czasu, no ale do rzeczy. Pomyślałem sobie, że sprawdzę wiązkę od uwalonego LCD'ka i podepnę od tego jeszcze działającego. I co? Odkręcam 2 śrubki od LCD'ka patrzę i co widzę? Wysunąła się kostka:D No i po sprawie. Wszystko śmiga aż miło, nawet udało mi się zaktualizować przez bluetooth na język polski. Dziękuję wszystkim za pomoc. Temat można zamknąć