Witam, mam Peugeota 205 1.4 z 1991 roku i mam taki problem:
Niechce mi odpalić na zimnym silniku, dzis rano mi sie jakoś udało i jak poczekałem aż mi się zagrzeje zacząłem zabawe z ustawieniami.
Mam wymienione świece bo nierówno chodził (juz się porawiło) i dziś nowy silnik krokowy od biegu jałowego.
Na ciepłym jak wspomniałem udało mi się ustawić dobrze obroty po przez ustawienie TPS (przepustnicy) i regulację śrubek na monowtrysku tak aby nie gasł. Od razu się poprawiło tzn. silnik krokowy pracuje i jak dodawałem energicznie gazu to też było dobrze nie dusił się nie skakał czy szarpał, pracował bardzo dobrze jak nigdy
i odpalał na strzał bez pedału gazu.
Jak wystygł poszedłam sprawdzić i znowu lipa, tyle że wogóle go nie mogę odpalić. Dla próby odłączałem czujnik temperatury cieczy i rezultat był tylko taki, że silnik krokowy nie wysuwał się wiele, podnosił przepustnicę około 3mm a jak był podłączony to podnosił z 1,5 cm.
Proszę o rady co zrobić? dodam że mechanik samochodowy popatrzył i nie wie odsyłając mnie do specjalisty od elektryki samochodowej. Niemam zamiaru testować i kupować po kolei nowych czujników itd.
Niechce mi odpalić na zimnym silniku, dzis rano mi sie jakoś udało i jak poczekałem aż mi się zagrzeje zacząłem zabawe z ustawieniami.
Mam wymienione świece bo nierówno chodził (juz się porawiło) i dziś nowy silnik krokowy od biegu jałowego.
Na ciepłym jak wspomniałem udało mi się ustawić dobrze obroty po przez ustawienie TPS (przepustnicy) i regulację śrubek na monowtrysku tak aby nie gasł. Od razu się poprawiło tzn. silnik krokowy pracuje i jak dodawałem energicznie gazu to też było dobrze nie dusił się nie skakał czy szarpał, pracował bardzo dobrze jak nigdy
Jak wystygł poszedłam sprawdzić i znowu lipa, tyle że wogóle go nie mogę odpalić. Dla próby odłączałem czujnik temperatury cieczy i rezultat był tylko taki, że silnik krokowy nie wysuwał się wiele, podnosił przepustnicę około 3mm a jak był podłączony to podnosił z 1,5 cm.
Proszę o rady co zrobić? dodam że mechanik samochodowy popatrzył i nie wie odsyłając mnie do specjalisty od elektryki samochodowej. Niemam zamiaru testować i kupować po kolei nowych czujników itd.