Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż gniazda bez uprawnień elektrycznych.

gogi20 09 Lis 2014 20:28 7509 44
  • #31
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    mmm777 napisał:
    Ojtam, w nowoczesnym gniazdku to:


    A dopiero post wyżej napisano, że tutaj raczej nie chodzi o nowoczesne gniazdko.
    Poza tym, te "nowoczesne" też dają do wiwatu, sam opisywałem przypadek, gdzie montaż "nowoczesnej" Impresji firmy Ospel zakończył się uszkodzeniem izolacji przewodów i zwarciem w puszce! Uszkodzeniem, które nie sposób zauważyć, gdyż powoduje je gwint śrubki mocującej szyld, a przechodzącej do wnętrza puszki. Gdyby nie RCD, które nie dało się załączyć po założeniu szyldów, sam bym się nie zorientował co się stało.
  • e-miernikie-mierniki
  • #32
    djlukas
    Poziom 27  
    Ja miałem podobny przypadek co kolega Retrofood. Też, po zamontowaniu gniazdka pazurek wbił się do przewodu. Później szukanie co powoduje niemożliwość załączenia rcd.
  • #33
    stomat
    Poziom 35  
    mmm777 napisał:
    Ojtam, w nowoczesnym gniazdku to: śruba z zewnątrz, dwie mocujące, wyjęcie przewodów z otworów. Potem z nowym gniazdkiem odwrotnie.

    Instrukcja powinna być bardziej szczegółowa, pokazując gniazdka starsze i nowsze.
    No i wyraźnie wskazując na konieczność sprawdzenia obecności napięcia.
    Ja bym w takiej instrukcji zakazał samodzielnego wymieniania gniazdek z uziemieniem.

    Tak jest, napiszmy instrukcję na pierwszą stronę (w tematach przyklejonych) w której zakazujemy samodzielnej wymiany gniazdek. Wreszcie kompleksowo rozwążemy problem. A może konieczna jest ustawa sejmowa? Przecież ustawowo zakazane jest wyrzucanie śmieci do lasu, pędzenie bimbru i parę innych rzeczy. Żaden z tych zakazów nie rozwiązał żadnego problemu. No chyba że jeszcze powołamy policję elektryczną która będzie tropić tych co samodzielnie wymienią gniazdko.
    Co byśmy nie robili i tak wielu ludzi samodzielnie będzie wymieniać gniazdka, lepiej nich to robią zgodnie z poradnikiem. Jak dotychczas nikt nie wskazał MERYTORYCZNEGO błędu w podlinkowanym materiale. Jest tylko obrażanie się na rzeczywistość wielkich elektryków z "uprawnieniami SEP".
  • e-miernikie-mierniki
  • #34
    szympek;)
    Poziom 20  
    stomat napisał:
    Jak dotychczas nikt nie wskazał MERYTORYCZNEGO błędu w podlinkowanym materiale.

    Błędem w tym poradniku jest to, że nie uwzględnia on podstawowych sytuacji spotykanych na codzień w instalacjach.
    Nie mówi o tym, co zrobić gdy po zdemontowaniu gniazdka okaże się że jest więcej (lub mniej) przewodów. Opisuje tylko i wyłącznie (prawie) idealną sytuację, która zdarza się raz na 100 przypadków.

    Oczywiście jestem ZA tym, żeby były tego typu poradniki (bo jak nie taka osoba, to "pan zenek" z pod sklepu się na elektryce "zna"), jednak powinny być pisane przez ludzi, którzy mają odpowiednią wiedzę i zawierać (przynajmniej najczęstsze) możliwe przypadki.

    A o potrzebie DOKŁADNEGO opisania zasad BHP nie wspomnę.
  • #35
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    stomat napisał:
    Jak dotychczas nikt nie wskazał MERYTORYCZNEGO błędu w podlinkowanym materiale. Jest tylko obrażanie się na rzeczywistość wielkich elektryków z "uprawnieniami SEP".

    Jak dotychczas również nikt nie wskazał błędów w poradnikach "jak wyciąć sobie wyrostek robaczkowy".
    Dlaczego?
    Bo takie poradniki nie istnieją, mimo że żadna ustawa nie zakazuje ich publikowania.

    A gdyby istniały... Dziwiłbyś się oburzeniu chirurgów???
  • #36
    vodiczka
    Poziom 43  
    zbich70 napisał:
    Jak dotychczas również nikt nie wskazał błędów w poradnikach "jak wyciąć sobie wyrostek robaczkowy".

    Niepotrzebna ironia. Jest zasadnicza różnica pomiędzy zaprojektowaniem i wykonaniem instalacji a wymianą gniazdka.
    To tak jakby operację wyrostka porównać do zaopatrzenia skaleczonego palca (nieumiejętne też może być groźne dla życia) :)
  • #37
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Witam.

    Macie gniazdo/a podłączone przez nie-elektryka :

    Montaż gniazda bez uprawnień elektrycznych.

    Miał sukinsyn prawo wsadzać łapy ?
  • #38
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    vodiczka napisał:
    To tak jakby operację wyrostka porównać do zaopatrzenia skaleczonego palca (nieumiejętne też może być groźne dla życia) :)

    Zaopatrzenie palca można porównać do wymiany baterii w pilocie.
    Tu akurat autorzy poradników mogą sie popisać do woli w kwestii jak nie pomylić plusa z minusem.
    I na tym niech poprzestaną.
  • #39
    djrobak81
    Poziom 9  
    powiedzmy sobie szczerze taki poradnik w naszych warunkach (Polska) jest całkowitym bublem drukarskim. Od wojny kilkanaście razy zmieniano przepisy dotyczące montażu instalacji elektroenergetycznych. Mam na myśli przepisy oszczędnościowe jak i zastępowanie miedzi aluminium (starsi elektrycy wiedzą o co chodzi). W nowym domu wszystko "raczej" (napisałem tak bez kozery) jest przejrzyste. Problem się pojawia w starszych instalacjach których mamy zdecydowaną większość i dlatego taki poradnik winien być zabroniony w publikacji. Wszyscy koledzy zauważamy ten problem, bo często się tym zajmujemy, a tu chodzi o zwykłego Nowaka laika który do wymiany gniazdka dokupił sobie poradnik, a w domu ma starą instalację AL i zwatowane bezpieczniki - Nowak = potencjalny trup i to trzeba głośno powiedzieć.
  • #40
    gogi20
    Poziom 24  
    No to może małe podsumowanie. Dlaczego tak zdziwiło mnie opublikowanie tego artykułu na jednym z bardziej odwiedzanych portali. Nie zauważam wśród ludzi wielkiej chęci wymiany lub założenia nowego gniazda. Przeważnie słyszy się, że wymieni mi "Ździchu" czy "Zenek" (nie urażając nikogo), bo się na tym zna. Po przeczytaniu tego poradnika nawet Ci co wołali tego "Ździcha"(który być może coś wiedział o wymianie gniazda) mogą stwierdzić, że jak to takie proste to wymienię sobie sam. I jak wcześniej było wspomniane: w nowych instalacjach konieczność wymiany gniazda zachodzi rzadko. Dla starych natomiast ten poradnik to o kant dupy rozbić. A tak w ogóle to nie będąc pewnym jak wykonana jest instalacja trzeba najpierw zidentyfikować żyły a nie zakładać, że musi być dobrze.
  • #41
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Proponuję zakończyć ten temat. Poradnik jest o tyle niebezpieczny, iż nakłania do diagnozy i bezcelowej "naprawy" przez laika.
    Według poradnika, gdy wkładam wtyczkę do gniazdka i iskrzy, to należy zacząć tam grzebać. Ja we wszystkich gniazdkach w domu wkładając ładowarkę telefonu lub wtyczkę od tostera widzę błyski. Czy to oznacza, że gniazda mam do wymiany?
    Opisali książkowy przykład z przewodami, tymczasem rzadko kiedy w praktyce zdarza się tak idealna sytuacja.

    Padła wypowiedź - dlaczego fachowcy czegoś takiego nie napiszą? Odpowiedź jest prosta - każdy przypadek jest inny. Nie da się napisać czegoś uniwersalnego.
  • #42
    kkas12
    Poziom 43  
    Nikt nikomu nie zabroni wymiany gniazda u siebie w domu.
    Oczywiście poza zdrowym rozsądkiem, ale niestety jego podpowiedzi są brane pod uwagę dopiero gdy zadanie (z różnych powodów) przerośnie umiejętności "wymieniacza", lub co gorsza przyniesie opłakane skutki których "wymieniacz" nie przewidział.

    Osobiście jestem zdania, że każdy powinien robić to co umie i do czego ma predyspozycje podparte znajomością (chociażby minimalną) zasad wiedzy technicznej.
    Tego typu "poradniki" poza produkcją "złotych rączek" niczemu nie służą.
    Chyba z tego też portalu (przynajmniej) jeden podobny "poradnik" trafił do Matołka ku wielkiemu oburzeniu jego autora.

    Pozostaje pytanie: czy piętnować tego typu pozycje?
    Oczywiście że należy piętnować, gdyż ten co go wciela w życie i tak jest (w swym mniemaniu) "mądrzejszy" i od autora "poradnika", i już na pewno od elektryka.
    A u laika tego pewność siebie niczemu dobremu nie wróży.
  • #43
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    czasnaczok
    Poziom 24  
    Łukasz-O napisał:
    Proponuję zakończyć ten temat.

    I ja tak myślę. Jeżeli komuś do wymiany gniazdka potrzeba poradnika, to w ogóle nie powinien się za to zabierać.
  • #45
    gogi20
    Poziom 24  
    To kończymy po kilku podsumowaniach.